Gość: gosc Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.13, 15:51 Wiązanie , zamykanie osiedli, ludzi i zwierzat to nie jest metoda. Wystarczyłoby tylko odrobina tolerancji i dyscypliny. Niestety w Polsce zamiast egzekwować przepisy (np. dotyczące sprzątania po psie) wolimy pilnować czy wszystkie psy sa uwiązane. Sama mam psa i staram się znaleśc miejsce gdzie będzie mogł pobiegać i jednocześnie nie przeszkadzać, ale takiego miejsca nie ma bo nawet o 11 w nocy znajdzie się ktoś kto chce pobiegać. Tak więc albo zastrzelimy wszystkie psy ( bo trzymanie stale na uwięzi jest chyba bardziej nieludzkim rozwiązaniem) albo wykażemy odrobine tolerancji i nauczymy się żyć razem. Dzieciom tez nie zaszkodzi nauczenie się co zrobić gdy znajdą się w pobliżu psa- strach najczęściej wynika z niewiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Moją żonę kiedyś ugryzł pies biegający luzem IP: *.centertel.pl 03.07.13, 15:57 Po prostu podbiegł od tyłu i ugryzł. Dlatego nie będziemy więcej ryzykować. Kolejny pies bez kagańca który się do niej zbliży na odległość metra zostanie potraktowany kijem, z kopa i ewentualnie gazem. I nie będziemy wnikać, czy gryzie czy "nie gryzie" czy "chce się tylko pobawić" itp. Wizyt na SOR już nam wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: Moją żonę kiedyś ugryzł pies biegający luzem IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 18:41 jakos nie spotkalem psa , ktory by tak sam z siebie podszedl do kogos i pogryzl............. jestescie naprawde szczesciarzami, HEHHE.......... ja na twoim miejscu jednak bym sie wstrzymal z kijem i kopniakami ,bo nie dosc ze mozesz do zimnej celi trafic , ale co gorsza mozesz trafic na wlasciciela ktory nie zna sie na zartach i cie rozstrukturyzuje.................a tacy wlasnie uwielbiaja pitbule,i amstafy............ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Moją żonę kiedyś ugryzł pies biegający luzem IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 19:28 Boś głupi. A ja widziałem psa który dziabnął w nogę jadącego ścieżką rowerową rowerzyste. Najlepsze zdziwienie babki. No jak to przecież pimpuś nie gryzie?! Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: Moją żonę kiedyś ugryzł pies biegający luzem 03.07.13, 19:52 Powód jest zawsze, ale jaki? Kiedyś jakiś amstafopodobny pies pewnej pani która rozmawiała przez telefon biegł w moją stronę bynajmniej nie w celach towarzyskich, to moja suczka leżąca sobie obok zareagowała. Gdy amstafopodobny psiak ledwo co utykając uciekał z niebyt ładnie wyglądająca szramą z boku usłyszałem tekst że to moja wina bo "pies nigdy bez powodu nie atakuje" ok, ale mnie te powody nie obchodzą. Właściciel psa ma nad nim panować, a nie liczyć na to, że pies nie będzie miał powodu. Ja nie miałem problemu odwołać mojej suczki gdy trzymała w zębach napastnika, w ciagu sekundy usłuchała komendy i się położyła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomaskus Re: Moją żonę kiedyś ugryzł pies biegający luzem IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.13, 23:02 Pewnie śmierdziała i sprowokowała swoim nastawieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomaskus Re: Moją żonę kiedyś ugryzł pies biegający luzem IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.13, 23:03 Śmierdzisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podatnik ekolog Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 15:57 W tym celu zidiociałe psie lobby doprowadziło do uchwalenia ustawy o "ochronie zwierząt", nie mającej ze zwierzętami nic wspólnego, tylko swobodą dla puszczania psów bez opieki i bezkarności właścicieli, żeby psy mogły gonić po łąkach i lasach i mordować sarny i zające. To w tym celu wprowadzono zakaz odstrzeliwania włóczących się bez opieki psów przez myśliwych, żeby "pieski mogły się wybiegać". Bezwzględnie należy przywrócić nie tylko prawo, ale i obowiązek na myśliwych, aby strzelali do każdego psa goniącego po polach, łąkach i lasach a nie będącego na smyczy pod kontrolą właściciela. To przywróci ład i porządek a także bezpieczeństwo ludzi, faktyczną ochronę dzikich zwierząt w ich naturalnych środowiskach. Uniknie się również wielu wypadków samochodowych z udziałem saren, dzików i jeleni, które gonione przez psy uciekają w panice przez drogi i wpadają pod samochody. Ustaleni właściciele psów nie przestrzegający przepisów porządkowych powinni być karani wysokimi a nie symbolicznymi karami, które nie są odstraszające i nie przystosowują społecznie zdegenerowanych psiarzy. Ten problem powinno się jak najszybciej rozwiązać przez wprowadzenie restrykcji i skutecznych działań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: law Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 23:27 proponuje do tego prawa dolaczyc zapis o odstrzale również ludzi, w tym dzieci, przebywających na luzie poza wyznaczonymi sciezkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 15:59 Idę o zakład, że to ten sam tatuś 4-letniego synka, którego prawie rower rozjechał, właśnie w Lesie Kabackim. Niezłą traumę przeżywają teraz, bo piesek szczeknął. Mój pies też szczeka, szczególnie jak dzieci prowokują udając psy albo podbiegają z łapskami. Chciałabym poznać wersję z innej strony, a nie stronniczą, "przerażonego" ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koto Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.icpnet.pl 03.07.13, 16:29 Nie ma większych chamów, brudasów i niechlujów niż Polak - właściciel psa ! Dobrze, że te chamy i prostaki nie trzymają w blokach krów i świń (chociaż....). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 16:41 Jako właścicielka psów - chadzająca z psami na smyczy, sprzątająca ich kupy, stanowczo mówię NIE mężczyznom sikającym w miejscu publicznym .. Panowie nie zadają sobie nawet trudu, żeby sprawdzić czy ktoś będzie miał wątpliwą przyjemność narazić się pokaz spektakularnego chamstwa. Coś mi się wydaje koto, po tonie Twojej wypowiedzi, że należysz do tego grona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 18:43 Sa , te smierdzace nikotyna , niezmieniana bielizna i potem ............ to dopiero zakala spoleczna................. Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle30 Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... 03.07.13, 16:47 A ja się zastanawiam dlaczego w ludziach jest tyle nienawiści do wszystkiego wokół... przeszkadzają im psy, gołebie, koty, muchy i pszczoły... przeszkadzają im dzieci, rowerzyści, ludzi biegający i ci którzy jeżdżą na rolkach. Panią obszczekał pędzący za rowerem wielki dog... dobry żart! Dog pędzący za rowerem miał czas i siły aby panią obszczekać? Albo pan którego dzieci się przestraszyły bo pies wybiegł z krzaków... ojoj...trzeba było dzieciom nie wbijać od urodzenia pierdół że jak będą płąkać/skakać/krzyczeć/niegrzeczne czy co tam jeszcze to je piesek zeżre Ciekawe, że moje dziecko nie ma problemów z psami wybiegającymi z krzaków, idącymi z naprzeciwka, nikt jej nie gania jak jeździ na rowerze czy rolkach... Mnie cholera też jeszcze przez całe życie nie obszczekał żaden pies, Moze dlatego że ze swoim psem jestem wlesie na długim spacerze co sobota... Zdecydujmy się na coś - wielkie lamenty zimą bo dziki łażą wokół osiedli ludzkich, łosie zżerają i niszczą działki pracownicze i ogródki przydomowe... latem nagle się okazuje, że psy są złe bo straszą biedne zwierzątka. Ludzie! Opamiętajcie się! Jeżeli wszystko wokół wam przeszkadza i jesteście niesocjalni, nie tolerancyjni to wynocha na bezludną wyspę. To jest WASZ problem, ze nie potraficie żyć w normalnym społeczeństwie, nie zwalajcie go na innych Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 03.07.13, 19:28 Tylko nie przesadzaj z tolerancją. Gdy idę z psem wielu ludzi puszcza dzieci by go pogłaskały, a ja mówię, że nie wolno. Słysze podobne teksty "pies go nie ugryzie bo się nie boi" i wogóle bzdety nt wspólnego wychowywania z psem. Raz miałem niemiła sytuacje z innym psem ,który nagle wybiegł zza rogu, amstafopodobny pies bez kagańca. Nie wiem czy chciał się bawić czy zaatakować, mój pies na nagłe pojawienie się psa zareagował. Smutne, że za głupotę panci, która spuściła "pimpusia" zapłacił pies. Podejrzewam, że gdyby z krzaków nagle wyskoczył owczarek, a szedł bym z rodziną to właściciel owczarka zbierałby swojego pupila. Pies to obowiązek po stronie właściciela, nie wyobrażam sobie mieć psa większego niż pudel i nie pójść z nim na podstawowe szkolenia. Gdy spuszczam psa ze smyczy ma on kaganiec, ale i tak nie oddala się dalej niż 2 metry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wynocha?chyba PANI Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 07:16 Każdy tak mówi: "on nie gryzie". No nie gryzie, dopóki nie pogryzie kogoś pierwszy raz. Mojego brata, siostrę pogryzły psy, ja się przez to boję debilnych właścicieli puszczających psy bez smyczy od małego. Moje rodzeństwo się nie bało. Brata jak szedł ulicą znienacka napadł pies z tyłu i zaczął go gryźć w kostki do krwi, rozszarpując mu nogawki spodni, na siostrę się po prostu rzucił. To tacy, jak WY są problemem, a nie MY. I niech Pani nie wmawia, że jak przeszkadzają mi psy, to zaraz przeszkadzają też rolkarze, rowery itp. Wy się wynoście na bezludną wyspę z tymi swoimi kundlami, mam dość tych gówien na drodze, szczekania, podskakiwania psów i biegania bez smyczy z ujadaniem przy moim samochodzie czy rowerze (tak, to jest możliwe, ma Pani niby psa i nie wie? zabawne). "On szczeka, bo się boi", "on jest niegroźny", "on nigdy nie ugryzł", słyszałem to już nie raz tuż przed tym, jak pan takiego bydlęcia musiał za dwie sekundy biec i łapać swoje bydlę, bo się na kogoś rzuciło. Jeżeli ktoś tu już jest nietolerancyjny, to PANI, bo się narzuca ze swoimi poglądami na pieski, niezgodnymi z obowiązującym prawem, innym. Nie toleruje Pani, że ktoś może nie mieć ochoty być obskakiwanym, obszczekiwanym, obwąchiwanym przez psy i widzieć ich gówna na drogach i trawnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle30 Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 04.07.13, 18:56 Ja nie mam samochodu i niecierpię jak mi samochody parkują na chodnikach, pod blokiem, na poboczach, smrodzą spalinami...proponuję kazdemu kierowcy parkującemu nie na wyraźnie oznaczonym do tego parkingu wlepiac mandacik...ileż kasy leży na ziemi! Nie macie wystarczająco dużo parkingów by zaparkowac? To posprzedawajcie samochody i zasuwajcie na nogach! Nic mnie to nie obchodzi... Kilka razy widziałam jak facet zaczepia bezczelnie kobietę na ulicy...mam propozycje - wylapać z ulic facetów między 15 a 70 rokiem życia i do kamieniołomów z nimi! Kilka razy widziałam srające w krzakach dzieci...nie lubię tego...mam propozycję - do gazu bachory! Zyje 42 lata - nigdy nie widziałam psa goniącego rower czy człowieka biegnącego. Nigdy żaden pies mnie nie obszczekał, nie ugryzł, ani mnie ani mojego dziecka, ani nikogo ze znajomych ani rodziny...może dlatego że są to normalni ludzie? Może psy gryza i obszczekują instynktownie elementy które powinny być poddane eliminacji ze społeczeństwa? warto to przemyśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XY Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 IP: 194.181.88.* 04.07.13, 11:41 Nie wszystko i wszyscy tylko tacy ludzie jak ty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość.portalu Gazem psa, a potem właściciela. Jak nie pomoże, IP: 79.141.160.* 03.07.13, 17:30 trutka na szczury dla psa i koktajl mołotowa w okno sypialni właściciela. Działa znakomicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Gazem psa, a potem właściciela. Jak nie pomoż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 17:38 A Ciebie Gościu od mołotowa do resocjalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Gazem psa, a potem właściciela. Jak nie pomoż IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 18:26 Ale o co chodzi ? Po prostu żyjemy w tekturowym państwie, gdzie niespecjalnie się przestrzega czegokolwiek... W bardzie normalnym /np USA/ gdy kogoś pogryzie piesek, to jego właściciel płaci za leczenie, odszkodowanie może jeszcze rentę inwalidzką ofiarze pieska :-) Razem są to setki tysięcy $, tak od razu raczej konfiskata majątku w całości... I to wystarczy na postrach dla "właścicieli piesków"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: Gazem psa, a potem właściciela. Jak nie pomoż IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 18:50 mieszkalem u jankesa spory czas , i jakos nie slyszalem o konfiskatach , itp , co prawda jaknesowo to kraj na wskros policyjny , ale zwierzaki maja sie tam calkiem dobrze.......... a ty chyba na komiksach i bonanzie wychowany.............batman forever?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Gazem psa, a potem właściciela. Jak nie pomoż IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 19:03 czy pod pojęciem "zwierzaki mają się dobrze" jest też przyzwolenie na gryzienie na ulicy kogo się spotka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomaskus Re: Gazem psa, a potem właściciela. Jak nie pomoż IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.13, 23:02 Jesteś zerem kutasie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: Gazem psa, a potem właściciela. Jak nie pomoż IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 18:47 NIe wiem czy zdajesz sobie sprawe ale mozesz za swoja wypowiedz trafic na 2 latka w odosobnienie........... a co najmnie miec spore nieprzyjemnosci jak ktos zlozy pozew............. Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Niech ktoś wytłumaczy 03.07.13, 19:06 Jakie szansę na złapanie sarny, zająca, łosia, dzika ma pojedynczy pies, który od święta wychodzi na długi spacer? Jeżeli duża, to tam gdzie występują wilki nie powinno być saren, zajęcy, łosi, dzików itp bo wilki są lepszymi łowczymi niż psy i działają w stadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herman Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: 109.95.204.* 03.07.13, 19:31 co za problem posłać tam Straż Miejską mandaty po 1000 zł i kasy jak lodu. Raz właściciel zapłaci to drugi raz będzie chodził pies w kagańcu!. Odpowiedz Link Zgłoś
shootthemall Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... 03.07.13, 19:43 takich debilnych właścicieli należ skasować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clapaucius Nieprawdopodobne IP: *.jmdi.pl 03.07.13, 20:03 Okazjonalnie może się zdarzyć, że duży domowy pies zagryzie sarnę, szczególnie pies z rasy morderców, i te należy faktycznie kontrolować. Normalny domowy pies, nawet spory owczarek 1 nie dogoni sarny; 2 jak jakimś cudem ją dogoni to nie bedzie wiedział co robić dalej, raczej bedzie próbował ją obwąchać; Psy (wilki) polują stadnie, i tylko wtedy są skuteczne. W okresie gdy wilki działają samotnie, polują tylko na małą zwierzynę. Więc można spokojnie 10 z tych 70 saren przypisać amstafom i pitbulom (to trzeba kastrować i właścicieli też), a 60 saren przypisać stadom psow zdziczałych, ktore mogą w tych okolicach żerowac. Żeby podać konkrety: mój Ciapek, 15 kilo kundla, baaardzo szybko biegał jak był młodszy. Sprawdziłem na rowerze: spokojnie nadążał przy 50km/h (odcinek 100m nie ryzykowałem dłużeszego odcinka ze względu na jego i moje serce), ścigałem go (on prowadził) na odcinkach 2-3km z prędkością >35km/h. Ciapek często ruszał za łaniami, których w mojej okolicy sporo - nigdy nie miał żadnych szans. Może na płaskim otwartym terenie coś by ugrał, tak gdzie trzeba przeskoczyć jakieś krzaki, gałężie, odpodał po 30 sek, a wcale źle nie skacze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joleczka Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 03.07.13, 20:05 hm... pieski chciałyby sobie pobiegać... Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... 03.07.13, 20:10 A straż miejska i policja podczas patroli nie widzą psów biegających luzem bez kagańca, oni potrafią jedynie wypisywać mandaty za złe parkowanie. Przepisy to jedno, a życie drugie :( ................................................................ Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokotów Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 20:12 Przepisy mówią jasno, że w obrębie miasta pies ma być na smyczy i koniec dyskusji! Jak się komuś nie podoba to mógł nie kupować psa. Albo płać kary albo won z miasta! Miasto, czyt: miejskie parki, lasy i pola są dla wszystkich, a nie tylko dla psów. A jak właściciel kolejnego wielkiego kundla mi powie, że przecież 'psiuńcio jest bardzo spokojny i nigdy nikogo nie ugryzł' to zastrzelę na miejscu. Aż dziw mnie bierze, że Straż Wiejska na Polu Mokotowskim przyczepia się do spokojnych studentów siąpiących na kocyku piwku, a jak wokół gania luzem 5 rozszczekanych owczarków to słowa nie powiedzą!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 21:34 skoro tak mowisz o poszanowaniu prawa ,to jakos dziwnie to wyglada , bo niby studencik moze sie schlac , rozwalic butelke na drobny maczek , spiewac po nocy i wszystko ma byc OK , a juz za psa to mandacik, TAK ?......... heheh.............. a moze tak studencikowi za chlanie tysiac, za przyspiewki drugi tysiaczek i za rozbicie butelki kolegium 5000 a dopiero pozniej za pieska tysiacka co?............. Odpowiedz Link Zgłoś
zapalnic Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... 03.07.13, 20:17 70 saren to ogromne stado szkodników niszczących młode drzewka. Powinny być odstrzelone. Jednak jeżeli zostały zniszczone w inny sposób, to tylko trzeba się cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 21:35 przede wszystkim ,ja nie wiem gdzie oni znalezli te 70 saren ,chyba na przestrzeni 20 lat........... Odpowiedz Link Zgłoś
zapalnic Lasy dla psów!! Ludzie do miast!! 03.07.13, 20:31 Las to naturalny teren łowny dla bezpańskich psów, ktore przecież też muszą coś jeść. Ludzie nie powinni zakłócać psom zaspokajania ich naturalnych potrzeb. Wyskakujący znienacka na leśnej drodze człowiek, musi się liczyć z tym, że przestraszony pies może go ugryźć. Lasy dla psów!!! Ludzie do miast!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasmucony Re: Lasy dla psów!! Ludzie do miast!! IP: *.153.1.194.in-addr.abg.com.pl 04.07.13, 12:09 Fora internetowe dla trolli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garek36 Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 20:39 i tu jest rola strażników miejskich. mandat i cześć. ale oni wola parkometry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekolog Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 23:30 Każde miejsce w psie goniącym bezpańsko po lasach i łąkach to jak 10 centralna. Gdzie by nie dostał będzie dobrze i tak to należy traktować dla dobra wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
alco86 Kaganiec przede wszystkim! 03.07.13, 22:03 Najważniejsze, żeby pies miał założony kaganiec! I nie ma żadnego tłumaczenia "przecież to spokojny pies". Spokojny, nie spokojny, nigdy nie wiadomo jak może w różnych sytuacjach zareagować. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego ludzie tak bagatelizują tę sprawę. A już całkowicie z przerażeniem obserwuję sytuację, gdy prowadzone są przez dumnego właściciela, pitbule, amstafy itp. agresywne psy, oczywiście bez kagańca. Czy naprawdę musi dojść do jakiegoś incydentu (nie daj boże tragedii), żeby właściciel jeden z drugim ruszyli wreszcie mózgami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomaskus Re: Kaganiec przede wszystkim! IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.13, 22:58 Ty Kutasie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: my-opinion bardz dziękuję GW za ten artykuł, poproszę o więce IP: *.jmdi.pl 03.07.13, 22:03 może dzięki temu więcej ludzi przejrzy na oczy i nie pozwoli na powszechny terror pieskolubów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WoySkowy Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 22:28 Wjeżdżając do lasu Kabackiego, naszym oczom ukazuje się tabliczka z informacją, że jest "pod nadzorem". Ciekaw jestem na czym ten nadzór polega, skoro nie eliminuje się tam tego typu sytuacji. Ciekawe ile to kosztuje nas, czyli podatników? Dlaczego nie ma straży leśnej/miejskiej/policji na rowerach patrolującej okolicę, w pięknych okolicznościach przyrody? Dlaczego przy porannym bieganiu, muszę oglądać tlące się ogniska, góry śmieci i schlanych kmiotków, dosypiających na ławkach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wa-wa Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.matcom.com.pl 03.07.13, 22:51 Miasto jest bardzo przeludnione a mimo to są tacy co mają po dwa/trzy psy w bloku. Nie rozumiem jednego. Skoro wszystko idzie w górę, woda prąd, śmiecie itd to czemu opłaty za psa są znikome lub wcale. Właściciele zwierząt powinni płacić od luksusu za każdego psa, tak jak wymuszany jest np. za TV. Psy zabijają, gryzą /dzieci/, śmiecą, hałasują, czyli utrudniają życie mieszkańcom. Mam na prawdę dosyć szczekającego psa godzinami na balkonie, szczekania pod oknem po godzinie 22, mycia wycieraczki za drzwiami z sierści, omijania min na chodnikach. Skoro kultura i dobre obyczaje dla właścicieli psów są obce, to może opłaty-duże to poprawią ? Ogłaszam apel do Urzędu Miasta....pieniądze leżą na ulicy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strzelec Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.play-internet.pl 03.07.13, 22:58 Pies bez kaganca jest psem bezpańskim. Prawo zezwala na odstrzał takich psów i kotów w pobliżu lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Niemiec Re: Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 23:40 Słyszałam od miejscowego, że łapią psy goniące luzem z daleka od właściciela, bez kagańca i wkładają mu petardę w d... z długim lontem, żeby zdążył dobiec do samochodu. Podobno zabawa jest taka, że nawet warto zaryzykować sprawę sądową. Jeden, który to widział takiego dostał ataku śmiechu, widząc właściciela tego psa w samochodzie, że zabrali go do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czlowiek Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 23:11 To chyba już zadnej sarny nie ma w tych lasach... Ja proponuje również rowerzystów trzymać na smyczy, jezdza po sciezkach tylko dla pieszych, traktują las jak tor przeszkod. Dzieci również należy trzymać na smyczy i w kagańcu, bo biegają bez ladu i składu i halasuja, strasząc wszystko co zyje w lesie. A w ogole to ludzi nie powinno być na swiecie, sa niczym innym nic odpadem biologicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
safelogica Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... 04.07.13, 01:25 A gdzież dzielni pretorianie Pani HGW zwani dla zabawy strażnikami miejskimi? Boja się lasu i psów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Psiara Spuszczają psy ze smyczy w lesie. Zagryzły 70 s... IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.13, 08:35 Psy z właścicielem na spacerze na pewno nie zagryzą dużego zwierzaka.Rodzice sami u dzieci umacniają strach przed psami. Odpowiedz Link Zgłoś