Gość: Mania
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.09.04, 23:29
Dzis o 15.50 na swiatlach na Puławskiej przy Dąbrowskiego młody łobuz
otworzyl drzi mojegosamochody i porwal torebke lezaca na podlodze pod fotelem
pasazera. Torebka byla przykryta torba na zakupy, ale uszy wystawaly. Zlapal
torebke i zniknal. Zaden z kierowców stojących za mna na swiatlach nic
oczywiscie nie zauwazyl. Policja nadjechala po kilku minutach. Inny patrol
jezdzil po okolicy szukajac drania, ale nie znalezli ani torebki, ani sladu
tego bezczelnego draba. Czeka mnie tearz wymiana zamkow, wyrabianie
dokumentow.
Powiedzcie, gdzie w samochodzie trzymac torebke?
Z bagaznika jeszcze latwiej wyjma, a gdy zablokuje drzwi, to wybija szybe i
tylko powieksza sume strat.
Czy w tym miescie nie da sie zyc w miare bezpiecznie?