robertrobert1 22.07.05, 10:17 niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.rec.rowery&aid=36783941 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MZ Re: Kolejna bezsensowna śmierć niewinnego. IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 22.07.05, 10:38 Szczerze? Jazda po jezdni gdzie jezdza TIR-y to prowokowanie najgorszego. Zawsze moze zarzucic naczepa, woz moze sie poslizgnac. Ja jezdze rowerem po chodniku. I nie piszcie, ze nie wolno, przepisy itd. Ja chce zyc. Szkoda chlopaka:( I jednego i drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: Kolejna bezsensowna śmierć niewinnego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 10:59 Szokujące! Zal mi rowerzysty. Qtasa z TIRa wcale. To u nich norma.Wielkorotnie musiałem ratowac sie poboczem ,zeby nie zostac trafiony przez takiego gostka. Ci debile wyprzedzają przy podwójnej,pod gorkę i absolutnie na zakrętach.nic sobie nie robia nigdy z mniejszych pojazdów bo czują sie bezpieczni. Z tego co słyszałem ,rowezystów czesto bierze sie na tzw. "strachy" Niestety przewaznie konczy sie to jak wyzej. PS.racje ma MZ,pisząc ,ze rowerzysci powinni jednak trzymac sie od jezdni z daleka. [`] Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Kolejna bezsensowna śmierć niewinnego. 22.07.05, 10:59 Gość portalu: MZ napisał(a): > Jazda po jezdni gdzie jezdza TIR-y to prowokowanie najgorszego. Ale Lazurowa to nie droga przelotowa lecz jest to normalna miejka mala uliczka polozona na skraju wielkiego osiedla mieszkaniowego. > Zawsze moze zarzucic naczepa, woz moze sie poslizgnac. Moze a jakze! Ale kazdy kierowca ciezarowki wie o tym wiec powinien miec to na uwadze a nie liczyc, ze moze tym razem mu sie uda. > Ja jezdze rowerem po > chodniku. I nie piszcie, ze nie wolno, przepisy itd. Ja chce zyc. Ja takze jezdze rowerem ale nie po chodniku gdyz jak jade z predkoscia 40 km/h to wiem, ze moge przy takiej predkosci kogos zabic i dlatego wlasnie jezdze po jezdni. Coz miedzy mna a toba wystepuje zasadnicza roznica: ty chcesz zyc i masz w d...ie innych a ja chce zyc ale takze pozwalam zyc innym. Mysle, ze ty niewiele roznisz sie od tego bydlaka za kolkiem. > Szkoda > chlopaka:( I jednego i drugiego. Tylko jednego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MZ Re: Kolejna bezsensowna śmierć niewinnego. IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 22.07.05, 11:04 > Ale Lazurowa to nie droga przelotowa lecz jest to normalna miejka mala > uliczka polozona na skraju wielkiego osiedla mieszkaniowego. Nie ma zakazu wjazdu dla TIR-ow. > Moze a jakze! Ale kazdy kierowca ciezarowki wie o tym wiec powinien miec to > na uwadze a nie liczyc, ze moze tym razem mu sie uda. Tak jak ty mozesz przewidzec, ze nie poslizgniesz sie i nie wpadniesz pod kola przejezdzajacego autobusu. > jezdni. Coz miedzy mna a toba wystepuje zasadnicza roznica: ty chcesz zyc i > masz w d...ie innych a ja chce zyc ale takze pozwalam zyc innym. Mysle, ze ty > niewiele roznisz sie od tego bydlaka za kolkiem. Coz twoja kultura mowi sama za siebie. Bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Re: Kolejna bezsensowna śmierć niewinnego. IP: *.spray.net.pl 22.07.05, 22:55 > Coz twoja kultura mowi sama za siebie. Bez komentarza. Przykre to, ale to wlasnie cechuje idiotow jezdzacych po ulicach, gdy obok jest szerokie pobocze lub sciezka rowerowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Re: Kolejna bezsensowna śmierć niewinnego. IP: *.spray.net.pl 22.07.05, 22:57 > Przykre to, ale to wlasnie cechuje idiotow jezdzacych po ulicach, ... na rowerach - oni psuja opinie innym rowerzystom. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Z lornetka do pracy? Gajowy? 22.07.05, 10:49 Stal kilkaset metrow i widzial wszystko jak na dloni. No coz - rowerzysta musi sie zatrzymac, by pozwolic bezpiecznie wyprzedzic. Jesli machal raczkami, to chyba latwiej mu bylo zjechac w krzaki, row, pasc na chodnik, niz dac sie zmiazdzyc. Ale rowerzysci wierza w swoja niesmiertelnosc i walke o prawa. Nic nie jest piekniejsze niz smierc za wiare. Czekam na Pomnik Meczenskiej Smierci Rowerzystow. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Tragedia 22.07.05, 10:58 Zginął człowiek i bez względu na to jakie były powody to jest to tragiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Tragedia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:06 Niekoniecznie tragiczne - może to był jeden z kretynów piszących na tym forum? Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Z lornetka do pracy? Gajowy? 22.07.05, 11:10 warzaw_bike_killerz napisał: > Stal kilkaset metrow i widzial wszystko jak na dloni. Byl na balkonie wiec mial doskonale pole widzenia. Znam to miejsce i wiem, ze z okolicznych domow jest wspanialy widok na ta droge i ...pola. > No coz - rowerzysta musi > sie zatrzymac, by pozwolic bezpiecznie wyprzedzic. Nie pozwolic ale umozliwic wyprzedzanie. Gosc gdyby poczekal 3-5 sekund moglby wykonac manewr wyprzedzania bezpiecznie dla obu stron. > Jesli machal raczkami, to > chyba latwiej mu bylo zjechac w krzaki, row, pasc na chodnik, niz dac sie > zmiazdzyc. Madry polak po szkodzie. Ciekawe jak ty sie zachowasz gdy autko ci stanie na przejezdzie kolejowy? > Ale rowerzysci wierza w swoja niesmiertelnosc i walke o prawa. Tak wierza w swoje prawa bo i zapewne ty tez slepo wierzysz w prawo, nieprawdaz? Gdyby bylo inaczej ni jezdzilbys marna puszka tylko wozem opancerzonym, w pracy nie chodzilbys w garniturku lecz w kamizelce kuloodpornej a na ulice zakladalbys kask a nie beret. Ten rowerzysta poruszajac sie po ulicy jednoznacznie dowodzil, ze zna i stosuje sie do obowiazujacego prawa a skad mogl przypuszczac, ze ten bydlak zechce to prawo zlamac? > Nic nie jest piekniejsze niz smierc za wiare. Ale bzdury! > Czekam na Pomnik Meczenskiej Smierci Rowerzystow. Bez komentaza bo moderator by mi ten post skasowal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? IP: *.skorosze.2a.pl 22.07.05, 11:05 czy tam aby na pwno nie ma zakazu jazdy rowerem. Spierał się nie bedę, ale coś mi się wydaje.... Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? 22.07.05, 11:12 Gość portalu: Mar napisał(a): > czy tam aby na pwno nie ma zakazu jazdy rowerem. Spierał się nie bedę, ale coś > mi się wydaje.... Nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kafar Re: a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? IP: *.emrsn.co.uk / *.emrsn.co.uk 22.07.05, 11:40 robertrobert1 napisał: > > czy tam aby na pwno nie ma zakazu jazdy rowerem. Spierał się nie bedę, ale > > coś mi się wydaje.... > > Nie ma. Jest zakaz od ks.Janusza do Prymasa Tysiąclecia. Jest też droda dla rowerów (z wyjątkiem modernizowanego teraz odcinka) od Lazurowej do Prymasa (chyba i dalej też, ale pewny nie jestem) Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? 22.07.05, 11:52 Gość portalu: kafar napisał(a): > robertrobert1 napisał: > > > czy tam aby na pwno nie ma zakazu jazdy rowerem. Spierał się nie be > dę, ale > > > coś mi się wydaje.... > > > > Nie ma. > > Jest zakaz od ks.Janusza do Prymasa Tysiąclecia. > Jest też droda dla rowerów (z wyjątkiem modernizowanego teraz odcinka) od > Lazurowej do Prymasa (chyba i dalej też, ale pewny nie jestem) No wlasnie! Gosc jechal juz na odcinkiem gdzie ma juz sciezki rowerowej i on dobrze o tym wiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? 22.07.05, 12:04 Ale bylo pobocze z tego co zrozumialem z tej opowiesci. Jest to tragedia (o ile prawda), ktora powinna przestrzegac przed wyborem roweru jako srodka komunikacji. Rower jest najwiekszym zagrozeniem na drodze dla rowerzysty. Pamietajcie o tym rodzice, nim pozwolicie dziecku jezdzic rowerem po jezdni. Co z tego, ze ktos bedzie mial odebrane prawo jazdy. Co z tego, ze ktos moze pojsc siedziec. On bedzie siedzial i byc moze mial wyrzuty sumienia. Rowerzysta bedzie mial tylko nagrobek. I tego nic nie zmieni. Poza tym sp. rowerzysta jak zwykle lamal przepisy o omijaniu pojazdow przed skrzyzowaniem. Omijanie samochodow przed skrzyzowaniem z czerwonym swiatlem, to proszenie sie o zwiekszenie ryzyka poniesienia smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? IP: *.acn.waw.pl 22.07.05, 12:13 i tu jest pies pogrzebany nic mnie tak nie w***wia podczas jazdy samochodem,jak rowerzysci przepychajacy sie miedzy stojacymi samochodoami tylko po to zeby po zmianie swiatla dac sie wyprzedzic mniejsza o to czy to jest zgodne czy niezgodne z przepisami,wazne jest to ze oni kreca sobie sznur na wlasna szyje w zachowujac sie w ten sposob-wszystkie samochody ,ktore staly czekajac na swiatlo i tak rowerzyste w ciagu paru sekund wyprzedza,rowerzysta zachowujac sie w ten sposob niewiele przyspieszy,a jesli juz to przyspieszy najwyzej wlasny pogrzeb-o czym wlasnie mozemy poczytac w zalinkowanym poscie nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? IP: *.acn.waw.pl 22.07.05, 12:15 przerwalo-kontynuje\ niewazne ze do wiezienia za wyzej opisany wypadek pojdzie kierowca-przypuszczam ze satysfakcja ,jaka bedzie odczuwal z tego powodu zabity rowerzysta bedzie niewspolmiernie mala w stosunku do zalu za straconym zyciem Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? 22.07.05, 12:28 Ty po prostu boisz sie przyznacz, ze zazdroscisz im wolnosci i swobody. Ja takze omijam kazdy samochodowy zator i dzieki temu moge na rowerze dojechac do pracy szybciej niz samochodem. Wiesz co ale kompletnie byloby bezsensowne gdybym stal w 500 m korku wsrod setek kopcacych aut. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? 22.07.05, 12:41 robertrobert1 napisał: > Ty po prostu boisz sie przyznacz, ze zazdroscisz im wolnosci i swobody. Tak, ciekawie pojmowanej w przytoczonym temacie. W niektorych kulturach smierc jest ostatecznym wyzwoleniem. Masz racje. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? 22.07.05, 13:06 warzaw_bike_killerz napisał: > Ale bylo pobocze z tego co zrozumialem z tej opowiesci. Zle zrozumiales. Ani na Lazurowej ani na Gorczewskiej nie ma pobocza. Dziwie sie, ze tak zrozumiales bo przeciez ty jako osoba nigdy nie rozstaja sie z autkiem powinines doskonale znac te droga. A moze ja znasz ale tylko patrzysz co sie dzieje na jezdni a to co jest po za nia nic cie nie obchodzi. > > Jest to tragedia (o ile prawda), ktora powinna przestrzegac przed wyborem rower > u > jako srodka komunikacji. Gdyz po raz kolejny moglismy sie przekonac totalnej ignorancj kierowcow w stosunku do nich. > Rower jest najwiekszym zagrozeniem na drodze dla > rowerzysty. A to dziwna teza. Pamietaj, ze kazda teze nalezy udowodnic a ja ja moge tylko obalic gdyz ani razu mi sie nie zdarzylo byc zaatakowanym przez moj rower, ani razu mnie nie potracil inny rowerzysta, ani razu od napotkanego rowerzysty nie uslyszalem grozby. Rowniez sam rower takze mi nie wygrazal. > Pamietajcie o tym rodzice, nim pozwolicie dziecku jezdzic rowerem p > o > jezdni. Jesli juz chcesz apelowac to zaapeluj do rodzicow aby tak jezdzili aby ich dzieci i dzieci ich znajomych mogly bezpiecznie poruszac sie po drogach. > Co z tego, ze ktos bedzie mial odebrane prawo jazdy. Co z tego, ze ktos moze > pojsc siedziec. On bedzie siedzial i byc moze mial wyrzuty sumienia. I taka wlasnie powinna byc pokuta za popelnione grzechy. > Rowerzysta > bedzie mial tylko nagrobek. I tego nic nie zmieni. Zmieni bo bydlak juz wiecej nie zabije kolejnego rowerzysty. > Poza tym sp. rowerzysta jak zwykle lamal przepisy o omijaniu pojazdow przed > skrzyzowaniem. Omijanie samochodow przed skrzyzowaniem z czerwonym swiatlem, to > proszenie sie o zwiekszenie ryzyka poniesienia smierci. Od tego jest Policja aby scigac i karac a nie kierowcy ze swoimi samosadami. Jesli chcesz aby wszyscy wzieli prawo w swoje rece to juz teraz dzwon po SM, Policje i Straz Pozarna bo pod Fokusem stoi kilkanascie autek zaparkowanych na sciezce rowerowej. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: a po Górczewskiej to wolno rowerem jeździć? 22.07.05, 15:40 robertrobert1 napisał: > Zle zrozumiales. Ani na Lazurowej ani na Gorczewskiej nie ma pobocza. > Dziwie sie, ze tak zrozumiales bo przeciez ty jako osoba nigdy nie rozstaja sie > > z autkiem powinines doskonale znac te droga. A moze ja znasz ale tylko patrzysz > > co sie dzieje na jezdni a to co jest po za nia nic cie nie obchodzi. Autor napisal, ze ciezarowka zatrzymala sie na poboczu. To nie moja wina. Jesli nie zatrzymala sie na poboczu, to ktos tu zmysla, i watpliwe sa slowa swiadka. > > Rower jest najwiekszym zagrozeniem na drodze dla > > rowerzysty. > > A to dziwna teza. Pamietaj, ze kazda teze nalezy udowodnic a ja ja moge tylko > obalic gdyz ani razu mi sie nie zdarzylo byc zaatakowanym przez moj rower, ani > razu mnie nie potracil inny rowerzysta, ani razu od napotkanego rowerzysty nie > uslyszalem grozby. Rowniez sam rower takze mi nie wygrazal. Rowerzysta nie zyje. Jesli nie jechalby na rowerze, to by zyl. Dla mnie jest to jasne. > > > Rowerzysta > > bedzie mial tylko nagrobek. I tego nic nie zmieni. > > Zmieni bo bydlak juz wiecej nie zabije kolejnego rowerzysty. A co na to powie rowerzysta pod tym nagrobkiem? Jednak lubisz swoich meczennikow za wiare. Prawda? Po trupach do normalnosci. > Od tego jest Policja aby scigac i karac a nie kierowcy ze swoimi samosadami. Ja nic nie pisalem o samosadach. Jesli lamie sie przepisy, to trzeba liczyc sie z ryzykiem poniesienia konsekwencji. To tak, jakbys stwierdzil, ze drzewo dokonalo samosadu na kierowcy jadacym 200 km/h. Nie zakladam, ze kierowca TIR-a dokonal samosadu. A jesli dokonal, to zwroc uwage, ze na kazdego lamiacego przepisy rowerzyste przypada statystycznie, proporcjonalnie do ilosci pojazdow w ruchu, lamiacych przepisy kierowcow TIR-ow. To nie nasza wina, ze rowery nie zostaly wyposazone w strefy kontrolowanego zgniotu i poduszki powietrzne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EwaK do robertrobert1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:13 Powinieneś to samo przekazać policji. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EwaK do robertrobert1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:18 Powinieneś to przekazać także policji, a nie tylko forumowiczom. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: do robertrobert1 22.07.05, 11:54 Gość portalu: EwaK napisał(a): > Powinieneś to przekazać także policji, a nie tylko forumowiczom. > Pzdr. Nie ja bylem swiadkiem wiec moje slowa nic nie beda znaczyly. Napisalem do autora watku i licze, ze znajdzie czas aby udac sie na Walicow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: tacy sami sa motocykliści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:46 Zachowuja sie podobnie ,przed kazdym skrzyzowaniem jak bicyklarze.jednak w porównianiu z nimi sa bardziej niebezpieczni bo ći za wszelką cene chca pokazac ,ze są lepsi od samochodziarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: tacy sami sa motocykliści 22.07.05, 12:54 Na szczescie takich nie trzeba potem mozolnie wyprzedzac w gestym ruchu i waskich jezdniach. Mnie motocyklisci nie przeszkadzaja. Jezdza szybko i jesli uniemozliwiaja jakis manewr to tylko krotko i z reguly jednemu. Rowerzysci sa dumni, kiedy gasienica samochodow sie za nimi ciagnie, bo nie moze ich bezpiecznie wyprzedzic. Najczesciej wtedy wyprzedza sie ich niebezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: tacy sami sa motocykliści 22.07.05, 13:03 Mnie motocyklisci nie przeszkadzaja pod warunkiem ,ze jeżdzą bezpiecznie.Dotyczy to zwłaszcza motocykli cięzkich,ci sa kulturalni ,prawdziwa śmietanka motocyklowa.najgorsi sa ci na ścigaczach,to rzeczywiscie dawcy i samobójcy.Tych dla odmiany wogóle mi nie jest żal. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: tacy sami sa motocykliści 22.07.05, 13:11 warzaw_bike_killerz napisał: > Rowerzysci sa dumni, kiedy gasienica > samochodow sie za nimi ciagnie, bo nie moze ich bezpiecznie wyprzedzic. A widziales gasienice poruszajaca sie z predkoscia 40 km/h? Jesli da ciebie jazda rowerzysty z taka predkoscia jest za wolna to z jaka predkoscia powininem jezdzic aby ci, jasnie panie, nie zawadzac na drodze? Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: tacy sami sa motocykliści 22.07.05, 15:44 robertrobert1 napisał: > A widziales gasienice poruszajaca sie z predkoscia 40 km/h? > > Jesli da ciebie jazda rowerzysty z taka predkoscia jest za wolna to z jaka > predkoscia powininem jezdzic aby ci, jasnie panie, nie zawadzac na drodze? Po primo: Jada o 10 km/h za wolno - Musisz pamietac, ze wszedzie na swiecie cywilizowanym, maksymalna predkosc dopuszczalna jest juz obecnie traktowana jako "nakaz predkosci". Dziekujmy wszystkim obroncom slabszych uczestnikow ruchu. Secundo: Niedawno sprzeczales sie, ze 40 km/h to srednia predkosc na wyscigu wyczynowcow. Chcesz mi powiedziec, ze w Warszawie mamy do czynienia tylko z wyczynowcami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: tacy sami sa motocykliści IP: *.acn.waw.pl 22.07.05, 20:35 rowert rowert ty w ogole nie dbasz o moje zdrowie jak przeczytalem o tych 40-tu na godzine to sie zakrztusilem mialbys kierowce na sumieniu Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: tacy sami sa motocykliści 22.07.05, 13:20 Obwodnica dla TIRów, sieć ścieżek rowerowych dla rowerów, bezkolizyjne skrzyżowania dla udręczonych kierowców. I wszyscy byliby bezpieczni, mniej zestresowani i zdrowsi. Coś to miasto nie ma szczęścia do władz. A ZDM razem z MPRD powinny zostać wystrzelone w kosmos... Odpowiedz Link Zgłoś
darek12345 Re: tacy sami sa motocykliści 23.07.05, 14:06 > Obwodnica dla TIRów, Dla TIRów to ja proponowałbym zrobić oddzielne drogi w całej Polsce a nie tylko w W-wie. Niech się chłopki zabijajaą jak równy z równym, bo w zderzeniu z TIRem to nie tylko rowerzysta nie ma szans, ale również wszystkie samochody osobowe. >sieć ścieżek rowerowych dla rowerów, No niestety, by się przydała, bo jak na razie to są strzępy sieci rowerowej. Np. jeżdżąc do niedawna do roboty z Mokotowa do pętli tramwajowej Okęcie to ani po chodniku dojechać, ani bez ryzyka po jezdni się nie da na rowerze po ludzku przejechać. Odpowiedz Link Zgłoś
estera111 Re: Kolejna bezsensowna śmierć niewinnego. 23.07.05, 13:23 MOże zainteresuje Was wątek o rowerach w Wwie. Sporo ciekawych argumentów: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=25643215 Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Przykra przygoda rowerowa .... 23.07.05, 14:10 Sama niedawno miałam przykrą przygodę jadąc rowerem w Kazimierzu Dolnym ulicą Czerniawy. Jakiś prymitywny kierowca autobusu PKS mało nie otarł swój wielki pojazd o mnie, chociaż na szosie byliśmy tylko my dwoje. Ja jechałam krawędzią asfaltu; z prawej strony miałam uskok w piach szerokości 30 cm i ścianę wąwozu... Ten cham jakby chciał mnie przejechać. Dobrze że przewróciłam się na prawo w krzaczory, zepchnięta przez autobus PKS... :((( P.S. Kazimierz Dolny nie nadaje się do wycieczek rowerowych :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: Przykra przygoda rowerowa .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 20:37 Juz dawno wpadłem na pomysł ,aby przezyć trza pokonywac odległowsći nie na bicyclu lecz w puszce. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz No i jak panie Rowertrowert1 - jednak zmyslona 03.08.05, 11:45 prowokacja. A tak sie zaangazowales :))))) tinyurl.com/c6qqs Odpowiedz Link Zgłoś
znawca Re: No i jak panie Rowertrowert1 - jednak zmyslon 03.08.05, 11:53 Nie dość, że zabili rowerzyst ę, to jeszcze prowokują na rowerowym forum. Przeklęci puszkarze! Odpowiedz Link Zgłoś