Gość: kassi
IP: *.warszawa.mtl.pl
05.09.02, 10:25
w niedzielne przedpołudnie chciałam, jak zwykle "posprzątać świat" i wynieść
stare Gazety Wyborcze + ulubione, ale przeczytane wielokrotnie magazyny
kobiece do pojemnika na sortowane odpady nieopodal mojego domu. Pojemniki
stały na Madalińskiego chyba od roku. Ale już nie stoją. Z dwoma sietami
cennego surowca wtórnego powędrowałam do pobliskiego tradycyjnego, polskiego
śmietnika w celu pozostawienia zbiorów nurkującym chłopakom, którzy ze zbioru
makulatury żyją. Ale i to nie było mi dane. Paniusia z należącego do
śmietnika domu przegoniła mnie, jako intruza wykorzystującego Opłacany Przez
Nią Śmietnik. W sumie miała rację. Papier wylądował w moim domowym śmietniku
wraz z innym odpadami. Może po spocie reklamowym w TV o "Sprzątaniu Świata"
wróci na Madalińskiego mój pojekmik na papier...