corgan1
18.11.05, 00:38
> Podoba mu się, że we Wrocławiu jest mnóstwo barów, bistro i klimatyczne
> knajpki
W ktorych nie (jeszcze) door-selekszyn :)
Rozumiem, że facet jest tak zajęty że nie próbował pójśc po pracy na basen
(we Wrocławiu nadal awykonalne no chyba że w poniedziałek o 6 rano), pójść na
siłownię lub do klubu fitness (jest kiepsko, choć lepiej niż kilka lat temu),
pojeżdzić rowerem (ulice wąskie, brukowane, za wejście do tramwaju z rowerem
motorniczy wywala na zbitą twarz), bo terenów rekreacyjnych wokół Wrocławia z
jak np. warszawski LasKabacki albo Puszcza Kampinoska ni ma. Jest trochę
parków (kilka dużych) z czego 2 to byłe cmentarze zaorane i obsiane :) A
ciekawe co ze słynnymi korkami? :) hehe
Straszna lipa z tą reklamą Wrocławia. Sugeruję poczytac najpierw wrocławskie
forum, aby się nie nabrac na tę kampanię :)