4ever1
17.12.05, 01:14
Czy do pana/pani na domowy adres kierowane były oferty administrowania naszym
osiedlem (wspólnotą)? Może był inny adres? Jaki? Gdzie ogłoszonoi konkurs?
Ja tu mieszkam i nic nie wiem na ten temat.
Jestem właścicielem wiekszosciowym jednej z najwiekrzych firm na rynku
obsługujacych wspólnoty mieszkaniowe, a także działamy na rzecz S-ni
mieszkaniowych Obsługujemy XX tysięcy mieszkańców na terenia W-wy i woj Maz.
NIC NIE WIEDZIAŁEM O PRZETARGU!!!
DAŁBYM ZA WSZYSTKO 1 ZŁ DO 1 M MIESZKANIA. zA WSZYSTKO WŁĄCZNIE Z OCHRONA
sprzątaniem , ZIELENIĄ ( BEZ WYWOZU SMIECI)
tO BYŁBY DLA MNIE HONOR PEŁNIĆ POSŁUGE WE ŁASNYM OSIEDLU
w TAKIEJ SYTUAACJI GÓWNO CZYLI KUPA GNOJU