Gość: Konrad Korzeniowsk Re: Ja ich rozumię, zarabiają słabiej od reszty .. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.06.06, 23:55 ... Polaków, większe u nich bezrobocie, mniej atrakcji, brzydsza historia najnowsza itd. A na serio: chaotycznemu rozwojowi W-wy nie ustępuje rozwój żadnego miasta u nas, jak Polska długa i szeroka, przecież rozwój stymulowany jest aferalnie, zatem tak właśnie być musi! Tanio kupić - drogo sprzedać, wiedzieć gdzie i co w trawie piszczy, udanie wygrać przetarg lub lepiej - wygrać bez przetargu, zawłaszczyć Polskę, TKM - ot, i wszystko! Młodzi: uczcie się języków i wyjeżdżajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Bez Ziemi Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.iim.pl / *.iim.pl 03.06.06, 02:36 lipa niestety, artykuł smutny acz prawdziwy... zapraszam na: <a href=http://www.e-poradaprawna.waw.pl>www.e-poradaprawna.waw.pl</a> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Re: Warszawiacy i Polacy sfrustrowani Polską IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 03.06.06, 03:31 To jest dziwne zjawisko zawstydzenia po rabunkowej prywatyzacji. Tacy cwaniacy, jakby się wydawało, a dali się tak wykiwać garstce łobuzów i kłamców. To jest katz po tym co się wydarzyło na naszych oczach . Obrzydliwe mordy liberalnych polityków , którzy pozwoli okraść Polskę i zostawić za sobą 20 % bezrobocie. To wszystko obyło się bez słowa prostestu ze strony "obywateli". Tak wygląda współczesna Warszawa i współczesna Polska. Państwo bez twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek wedrowniczek Pawilony.. IP: *.159.233.93.Dial1.Chicago1.Level3.net 03.06.06, 04:57 Zdjecie po prawej stronie ma podpis "Pawilony..." Powinno byc "Budy albo baraki przy ulicy Marszalkowskiej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yogi Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: 195.3.113.* 03.06.06, 08:37 czy nasza stolice z tak wielkimi brakami jest stac na budowe muzeum zydow polskich (30 mln zl) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ponuractwo Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 09:17 Oj yogi, daj sobie spokój z tym rznnym antysemityzmem, bo tracę radość żźycia! A śniadania jeszcze nie jadłam! A Warszawa to trzeci świat. Z takimi mieszkańcami jak wyżej, tym bardziej. Mnie zawsze bardzo wstyd, gdy moi goście widzą brud, potykają się o dziury w jezdniach i chodnikach, gdy widzą wysypujące się z koszy śmiecie, te budy wszędzie, smrór jedzeniowy, czasem zapaszek niemytych ciał lub nieświeżej odzieży i to co kompletnie kompromituje - chamstwo, agresja lub przynajmniej niechęć w twarzach. Już nie wspomnę, że za większość tego co widzimy zawdzięczamy władzom miasta, które zdzierają z nas masę pieniędzy i nie realizują swoich podstawowych obowiązków: porządek, likwidację samowoli, (tu po znajomości lub za "uprzejmość" interesanta można wszystko. W Warszawie rozebrano tylko 1 szmowolę budowlaną ( Ratusz we Włochach). O innych nie wiem, może podpowiecie? Mogłabym tak pisac do jutra. A to przecież moje miasto. Moich Rodziców, dDiadków i Pradziadków i prw, pra, pra też! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ponuractwo Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 09:18 W pierwszym zdaniu powinno być rannym antyse...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yogi Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: 195.3.113.* 03.06.06, 10:15 stary daj sobie spokoj z tym antys..................m a za 30 baniek mozna wysprzatac miasto przez bezrobotnych zorganizowac kursy dla zielonych warszawiakow w stylu papierek do kosza lub przed wyjsciem prysznic pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renata H. Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.pools.arcor-ip.net 06.06.06, 15:59 Yogi, yogi, yogi ale pokazales klase!!! Wszystko na to wskazuje, ze nie jestes lepszy od tych, co zburzyli nasza piekna Warszawe !!! Lepiej nie rob wstydu Warszawiakom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.wgt.com.pl 06.06.06, 14:11 Należy myśleć realnie i zburzyć nie można i nie trzeba. Zabudowa mi się osobiście podoba. Mam natomiast zastrzeżenia co do czystości, bazarów i naszej władzy. Oczywiście nie należy zapomnieć o drogach, które to są elementem najważniejszym. Ktoś wreszcie powinien zająć się Warszawą i zacząć rządzić z sensem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bs Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.wgt.com.pl 06.06.06, 14:16 Jedną z najgorszych rzeczy są bazary w centrum miasta. Jak można dopuścić żeby przy Pałacu Kultury cały czas był "przepiękny" market. Dlaczego nie można z tym zrobić porządku? Te przenośne stragany których jest pełno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buba Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.aster.pl 10.06.06, 17:14 Czytałam artykuł i niestety nie był on dla mnie tylko prowakacją. Warszawa jest brudna, chamska, śmierdząca,"bez klimatu",dziadowska,niebezpieczna, brzydka, zaniedbana, bez obwodnicy, zakorkowana,"bazarowa",pretensjonalna, rzeczywiscie zaczyna mi przypominać coraz bardziej "miasta trzeciego świta".Jest miastem, gdzie obowiązuje nieuzasadniona drożyzna (za tandetę w konsekwencji). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jana Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.06.06, 21:18 Powinniśmy się jeszcze bardziej troszczyć o meneli na Dworcu Centralnym, wtedy ta grupa będzie sie powiększać, będą zjeżdżać z innych regionów naszego kraju. Na Dworcu mają co jeść i pić, gdzie załatwiać potrzeby fizjologiczne, nie szukając toalet, tylko potrzeby mycia nie mają - to dlaczego ma niby pachnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tulipan Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.chello.pl 12.06.06, 21:30 A ja lubię Warszawę i uważam, że jest dużo ładniejsza, niż np. taki Amsterdam :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aurora Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 11:07 Ci sfrustrowani jeszcze nie widzieli miast amerykańskich, z dzielnicami wypalonych ruder, powyrywanym brukiem, gigantycznymi dziurami w asfalcie, bez skrawka zieleni, obskurnymi szyldami, tandetą wyzierającą z każdego zaułka. Manhattan czy Beverly Hills to wyjątki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DOCIEKLIWY ERAZM Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:41 Aby zrozumieć wielkiego człowieka trzeba samemu nim być Sama doktryna niczego nie dokona, musi być serce społeczne. Nie szerokie plecy, nie pieniądze w kieszeni , ale twoje dobre czyste serce zaświadczy otwojej użyteczności i wartości w życiu. Musimy wyzwalać się z zawężonego pola widzenia wktórym widzimy tylko pewną liczbę ludzi zwłaszcza nam miłych podczas gdy inni pozostają na boku poza zasięgiem naszego widzenia i mimo woli - nawet w brew naszej intencji - nie doznają od nas miłości tylko cierń i upodlenie.... godność i wartość społeczna człowieka zależy nie od tego ile wyprodukował , tylko jakim jest człowiekiem Jakie są jego wartości duchowe moralne , zalety rozumu , woli i serca. Odpowiedz Link Zgłoś