Dodaj do ulubionych

Tysiące złotych za minutę słońca

    • Gość: Misiek Tysiące złotych za minutę słońca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 18:26
      Ten budynek musi stanąć w Wawie ! Nie możemy kolejny raz stracić projekt tak
      znakomitego architekta ! Zresztą 'Złota 44' jest przepiękny i baardzo
      nowoczesny. Stołeczny skyline zyska nowy, wspaniały element.
    • Gość: warszawiok Ja tam bym wyburzył całe miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 21:28
      calutką warszawę, zrównał równiutko z ziemią, zasadził las, posiał trawę. przynajmniej wtedy by tak nie śmierdziało z Polsce i by było swierzutkie i czyściutkie powietrze... buhahahahahahaha P.S. do autorow drastycznych odpowiedzi: mam Was głeboko w poważaniu... jeśli rozumiecie o co chodzi :D buhahahaha
    • Gość: ekspert Tysiące złotych za minutę słońca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 22:34
      Pytanie jest proste. I to nie jedno . Kto płaci ekspertom ?
      Jaki "ekspert" wyliczył te 89 minut. Ja wyliczę 91 minut. Też jestem
      ekspertem. Totalne bzdury towarzyszą nam w okół , od samej góry ,przez
      ekspertów , sądy i td.
      • Gość: jacek Re: Tysiące złotych za minutę słońca IP: *.proxy.aol.com 11.10.06, 05:21
        masz racje ekspert przeciez kazdy dzien jest inny,latem dluzszy ,zima
        krotszy .Co wyciagneli srednia
      • boski_odys Re: o ekspertach 11.10.06, 12:33
        > Jaki "ekspert" wyliczył te 89 minut. Ja wyliczę 91 minut.

        Prawo ściśle określa: w dniach równonocy, w godzinach od 7 do 18, w
        przynajmniej jednym pokoju mieszkania wielopokojowego.

        To się daje wyliczyć (w zasadzie - wykreślić) z dokładnością do 10 min. ręcznie.
        Komputerem można dokładniej. Linijkę słońca sporządza się korzystając z
        wcześniej wykreślonego szablonu, ten zaś sporządza się na podstawie informacji
        ogólnie dostępnych o kącie padania promieni słonecznych (wędrówce słońca po
        nieboskłonie) w dniach równonocy dla danej szerokości geograficznej.

        Nie bez przyczyny architektura jest kierunkiem studiów wyższych, obecnie np. w
        Warszawie dwustopniowych, a żeby zdobyć uprawnienia projektowe trzeba jeszcze
        mieć kilka lat udokumentowanej praktyki i zdać niełatwy egzamin. Także ze
        znajomości prawa.

        Inna rzecz, że najczęściej odpuszczamy sobie dokładność i nie uwzględniamy
        położenia okien itd. Dziwi mnie taka dokładność Libeskinda, bo 1 mmin, to
        raczej jest w granicach błędu pomiaru.

        W każdym razie, trochę szacunku dla prawa, którego nie znasz (nie musi być złe)
        i dla rzemiosła, o którym nie masz pojęcia, panie Ekspert.

        A kto płaci? Płaci klient, tak samo, jak konstruktorowi samochodu płaci klient.
        Tylko co do samochodów - nie wymądrzamy się zbytnio i nie wyrzucamy jakiś
        elementów np. zawieszenia, bo nie wiemy po co są, a nam nie pasują. Uznajemy,
        że ten, kto to wymyślił wiedział co robi.
        A na budynkach zna się każdy, cholera.
    • rob30tt Re: Tysiące złotych za minutę słońca 11.10.06, 00:35
      "Słynny luksusowy wieżowiec, który stanie przy Złotej"
      "Autorem znakomitego budynku"
      zabrakło chyba tylko informacji że tekst sponsorowany przez inwestora wieżowca...
    • rob30tt Re: Tysiące złotych za minutę słońca 11.10.06, 00:39
      a myślisz że kto niby mieszka w centrum pragi, amsterdamu czy nawet w monaco ?
      sami milionerzy ? to się mylisz, większość to zwykli ludzie w zwykłych mieszkaniach
    • Gość: markus1234 jak jest malo slonca to mozna wyjsc na ulice...... IP: *.dip.t-dialin.net 11.10.06, 00:49
      tak jak robia to ludzie na calym swiecie. w nowym jorku ,w honkongu ,w
      chicago ,w shanghaju ,sydney ,toronto ,filadelfi ,sam francisco ,los
      angeles ,portland ,dallas ,.....i tak dalej i tak dalej...

      tylko oczywiscie polak burak musi miec 90 minut slonca w swoim rlowskim
      blokowisku..aby lepiej bylo widac flaszke piwa kiedy sie patrzy na
      telewizor..no i do tego jeszcze wielki trawnik ,aby wyprowadzac swojego psa
      zeby mogl tam nawalic.
    • Gość: GM114 Re: Tysiące złotych za minutę słońca IP: *.ists.pl 11.10.06, 05:21
      Komunizm się nie skończył. Mam wrażenie, że ten wieżowiec i inne inwestycje w
      Warszawie są przeprowadzane przy paserskim jak dotąd postępowaniu
      dotychczasowego użytkownika. Właściciele prawowici, posiadajacy dokumenty
      legalnego nabycia i posiadania tych działek, zostali ich pozbawieni przez dekret
      bieruta i dotąd nie dostali naleznego odszkodowania (ceny rynkowej działek)...
      Oczywiście, mimo starań, nie zwrócono im tych działek. Czyli komunizm w
      najlepsze trwa. I tyle.
      • Gość: Pim Re: Tysiące złotych za minutę słońca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 09:48
        Nie rozumiem związku przyczynowo skutkowego pomiędzy komunizmem a dostępem
        swiatła słonecznego. To są obowiązujące przepisy budowlane i wg. pomieszczenie
        przeznaczone na pobyt ludzi (pokój dzienny, sypialna - JEDEN W CAŁYM LOKALU)
        musi mieć zapewnione 3h światła słonecznego w okresie równonocy w godz. 7-17.
        Ponieważ jest to centrum miasta i ma takie funkcje zapisane w Studium i Planie
        zagospodarowania to tę wartość zmniejszono do 50%. Polecam pomieszkanie w takim
        mieszkaniu np. w grudniu.
        Można komunę wieszać za różne części ciała ale np. Sady Żoliborskie są
        zaprojektowane lata świetlne do przodu jeśli chodzi o maksymalne wykorzystanie
        słońca. Dzisiejsze "ekskluzywne apartamentowace" to samo dno pod tym względem.
        Czekma kiedy się zaczną procesy cywilne pomiędzy nieswiadomymi kupującymi a
        developerami. Teraz każdy kupuje "sloneczny apartament". Najbardziej są
        sloneczne te od północnego wschodu i północnego zachodu.
        Inna sprawa precyzja pomiaru. Te 89 minut trochę śmieszy. W taki sposób jaki
        się liczy u nas naświetlenie - metodą "Linijki słońca"- precyzja pomiaru jest w
        granicach 10min. Może mają lepszą technologię, albo nikt nie umie zweryfikowac
        tych danych.
        podsumowując - proponują poobserwować własne mieszkanie w czasie następnej
        równonocy - marzec 2006 i się zastanowić.
        Na koniec - za komuny przepis był bardziej restrykcyjny bo obejmował zakres od
        8 do 18. dopiero wolny rynek go zliberalizował. Te dwie godziny pozwalają
        spełnić wymóg ale tego światła słonecznego jest tyle że go prawie nie ma.
        Przestrzeganie tych przepisów to gwarancja jako takiego komforu życia w mieście.

        pozdrawiam
    • 3krotek Re: Tysiące złotych za minutę słońca 11.10.06, 07:45
      > "89 minut slonca dziennie"...... taaaaaaaaaak. inwestor powinnien jeszcze
      > zapewnic przynajmniej (1) temp powitrza 21.5C przez caly rok; (2) max 34 dnie
      > deszczowe; (3) cisnienie ..... blablaaalaaaablaa.
      >
      > to co robi miasto to rozbuj na prostej drodze. 16 lat temu skonczyl sie

      Ty,światowiec, najpierw naucz się pisać po polsku! A teraz spakuj zeszyty i do
      szkoły!
      • Gość: arri Re: Tysiące złotych za minutę słońca IP: *.devs.futuro.pl 11.10.06, 11:47
        Tak się składa że mieszkam w opisanym mieszkaniu na siennej 41. Nie jest to
        mieszkanie komunalne tylko własnościowe. W całym budynku częśc mieszkańców
        wykupiła lokale na wałsność a część rzeczywiście pozostała mieszkaniami
        komunalnymi. Bydynek nie jest slumsem, jest w dobrym stanie na bieżąco
        remontowany. nawet w nowym jorku moi drodzy w cenrum są stare domy i to tylko
        dodaje kolorytu miastu. Co to wogóle za pomysły - wyburzyć wszystko - stawiamy
        nowe???
        • krystin3 Re: Tysiące złotych za minutę słońca 18.10.06, 17:54
          Drogi arri- osobiście uważam że pan odniesie KORZYŚĆ Z TEGO SZKLANEGO WIEŻOWCA.
          Mieszkam na parterze , okna skierowane na zachód. Teoretycznie moje
          mieszkanie jest nasłonecznione po południu - a w praktyce - od samego rana w
          moim mieszkaniu jest dużo słońca, które odbija się z okien sąsiedniego wieżowca.
          Uważam, że tu będzie identyczna sytuacja - SZKLANY
          WIEŻOWIEC BĘDZIE WIELKIM LUSTREM, KTÓRE ODBIJA SŁOŃCE. Architekci wiedzą co robią.
    • Gość: b0d0 Poświęcę się! IP: 81.219.239.* 11.10.06, 12:56
      Ja sie poświęcę. Zamieszkam w wybrakowanym mieszkaniu. I to nie tylko z 89
      minutami, ale i bez promieniowania w ogóle. Tylko chcę to mieszkanie po
      promocyjnej cenie, może być za free.
      • Gość: x poswiece- kupie to mieszkanie za tyle co tow z SLD IP: *.crowley.pl 25.10.06, 00:00
        poswiece- kupie to mieszkanie za tyle co tow. Kwasniewski, Miller,
        Szmajdzinski, etc
        ...co nie moge?
        aha
    • Gość: x ...a dlaczego ten budynek jest "znakomity" IP: *.crowley.pl 25.10.06, 00:01
      bo projektowal go Libeskind?
    • Gość: bartezz Tysiące złotych za minutę słońca IP: *.devs.futuro.pl 06.11.06, 14:09
      to ja moge kupic to mieszkanie nie nadajace sie do zycia - bede tam sobie
      grabie trzymal, i kolo zapasowe do malucha... dam za nie 6 tys.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka