Dodaj do ulubionych

Wyścigi Sopot

05.08.03, 11:27
Dzwoniłam do Sopotu.Wyścigi są,ale jeszcze nie wiadomo od której się
zaczynają.Pani z hipodromu powiedziała,że w tej chwili trwają zapisy w Wa-
wie.Najlepiej zadzwonić pojutrze.
Obserwuj wątek
    • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 11:56
      To ma sens. Nie moga ustalic godziny nie znajac ilosci gonitw, nie znaja ilosci
      gonitw przed zakonczeniem zapisow. Najwazniejsze ze data sie zgadza.
      PS. A jedzie ktos z Warszawy rannym pociagiem 16-tego?
      • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 12:23
        Niechaj będzie ranny,byleby nie towarowy.
        • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 12:27
          Ale, ale, ale... Czy kixx mnie zapisal?
          • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 12:33
            Kixx ze stajni czarnych koszul?
            • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 13:12
              To bedziemy biegli az do Rzymu?
              • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 13:45
                Rzymskie wakacje?
                • Gość: niech Re: Wyścigi Sopot IP: *.MAN.atcom.net.pl 05.08.03, 13:54
                  Mam nadzieje ze kixx jakas klaczke zabezpieczy.
                  • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 14:04
                    luzak z niego,albo z niej
                    • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 14:23
                      Luzak - to kon wyluzowany? Jak kaczka? Czy luzny? Jak garnitur?
                      • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 14:27
                        jak karawat przy garniturze?
                        • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 14:29
                          no proszę jaki luźny.Z krawatu karawat się zrobił
                        • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 14:29
                          Luzny krawat? To chyba nie wypada? Nie wiem, nie nosze ani jednego ani drugiego.
                          • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 14:38
                            kto wie,może tak jest trendy.Nie wiem nie znam się.
      • Gość: atob Re: Wyścigi Sopot IP: 195.205.189.* 05.08.03, 15:21
        niech napisała:
        > PS. A jedzie ktos z Warszawy rannym pociagiem 16-tego?

        Pewnie ja ...
        • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 15:39
          Ty + ja + skrzynka piwa = jazda!
          • Gość: atob Re: Wyścigi Sopot IP: 195.205.189.* 05.08.03, 15:55
            niech napisała:

            > Ty + ja + skrzynka piwa = jazda!

            Haha ...pomysl dobry:) A na powaznie to pewnie i Buggi bedzie jechala ...z tego
            co pamietam to tak zesmy sie wstepnie umawiali. Jakim pociagiem? bo patrzylem
            na rozklad do do Sopotu jezcze bardzo czesto...
            • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 16:17
              Ja + ty + Buggi + skrzynka piwa = ???
              Godzina wyjazdu zalezy od godziny rozpoczecia gonitw. Ranne pociagi to np:
              5:57 - 9:56
              6:57 - 11:03
              7:57 - 11:54
              8:12 - 12:17
              8:57 - 12:59
              9:57 - 14:06
              • Gość: kixx Re: Wyścigi Sopot IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 16:43
                Ja tam rannym pociągiem to bałbym sie jechać.A jak umrze po drodze?
                • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 16:53
                  Ale on karetka jedzie, wszyscy beda mu drogi ustepowac!
                  • Gość: kixx Re: Wyścigi Sopot IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 16:56
                    Zarezerwuj na wszelki wypadek karawan.
                    • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 17:03
                      Taki z konmi? Nie da rady, wszystkie konie juz beda w Sopocie.
                      • Gość: kixx Re: Wyścigi Sopot IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 17:26
                        Taki z karawaniarzem.
                        konia zawsze ktos może zastąpic
                        • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 20:31
                          Gość portalu: kixx napisał(a):

                          > Taki z karawaniarzem.
                          > konia zawsze ktos może zastąpic

                          wóz? może być nawet z babą.
                          • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 20:58
                            Woz ciagniety przez babe? To niepoprawne politycznie.
                            • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 21:02
                              a co? jakieś wybory mają być?
                              • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 21:12
                                Wybory naszej szkapy.
                                • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 21:25
                                  Nasza szkapa obowiązkowa była.
                                  • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 21:35
                                    I Lysek.
                                    • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 21:38
                                      z pokładu? statku?
                                      • Gość: kixx Re: Wyścigi Sopot IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 21:41
                                        Jak statek to Łysiak
                                        • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 21:43
                                          Staki to naczynia, a wiec lysol.
                                          • Gość: kixx Re: Wyścigi Sopot IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 21:46

                                            lysol = lizol
                                            • basia Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 21:48
                                              naczynia lysolem? raczej podłoga,czyli pokład,czyli statek,czyli naczynia...
                                            • atob Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 21:48
                                              Gość portalu: kixx napisał(a):

                                              >
                                              > lysol = lizol

                                              NA zdrowie :)
                                              • niech Re: Wyścigi Sopot 05.08.03, 21:54
                                                Lizac lysola? To nieekonomicznie.
                                                • Gość: kixx I w końcu o której będziecie w Sopocie? IP: *.acn.waw.pl 07.08.03, 22:15
                                                  • atob A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 22:16
                                                    W stosunku do calego zycia ?
                                                  • Gość: kixx Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.acn.waw.pl 07.08.03, 22:19
                                                    Zaparkuj samochód i nie opłać postoju.
                                                    Zobaczysz.
                                                  • atob Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 22:20
                                                    Nie mam samochodu ...:) hehe To nie zobacze ?
                                                  • niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 22:20
                                                    Jak wyscigi sa o 15 to trzeba by wyladowac na miejscu kolo 12. Co o
                                                    tym sadzi Atob?
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 22:22
                                                    Im wcześniej tym lepiej.Stopy w morzu trzeba zamoczyć przed wyścigami.Na
                                                    szczęście..
                                                  • Gość: kixx Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.acn.waw.pl 07.08.03, 22:25
                                                    Chyba kopyta
                                                    nie będą tak stukac
                                                  • atob Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 22:28
                                                    Mysle ze troche czasu na zzrzucenie gratow w hotelu ....jakas szybka
                                                    szama ...wiec powiedzmy kolo 11 00 - 12 00 byloby ok ...ale nie pozniej



                                                    Ps Basiu nogi w morzu moczyc bedziemy przy zachodzie slonca ...
                                                  • Gość: niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 22:29
                                                    Ale tez nie wczesniej - bo trzeba wczesnie wstac, a ja nie moge taki zaspany i
                                                    nieprzytomny sie Buggi pokazac.
                                                  • Gość: kixx Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.acn.waw.pl 07.08.03, 22:34
                                                    i tak jedziecie jednym pociągiem,nic Ci nie pomoże
                                                  • atob Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 22:34
                                                    Wczesnie ? no to jeszcze napisz ze dla Ciebie 5 00 rano to noc ?;)
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 22:35
                                                    Umówcie się i zdecydujcie.Powitamy Was na dworcu.Chcecie?
                                                  • Gość: kixx Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.acn.waw.pl 07.08.03, 22:36
                                                    Poźny wieczór??
                                                  • Gość: niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 22:38
                                                    Dla mnie 8 to noc. W ktoryms z postow wymienilem (po)ranne pociagi. Ktory styka?
                                                  • atob Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 22:43
                                                    Gość portalu: niech napisał(a):

                                                    > Dla mnie 8 to noc. W ktoryms z postow wymienilem (po)ranne pociagi. Ktory
                                                    styka
                                                    > ?

                                                    JAk na razie znalesc tego watku nie moge ;)
                                                  • Gość: kixx Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.acn.waw.pl 07.08.03, 22:44
                                                    atob napisał:

                                                    > Gość portalu: niech napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Dla mnie 8 to noc. W ktoryms z postow wymienilem (po)ranne pociagi. Ktory
                                                    > styka
                                                    > > ?
                                                    >
                                                    > JAk na razie znalesc tego watku nie moge ;)
                                                    ==================Te stulatki,ciągleich za rękę trzeba prowadzić

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=540&w=7302033&a=7307576
                                                  • atob Dzieki Kiks :) 07.08.03, 22:47
                                                    Mysle ze te dwa sa do rozwazenia :
                                                    7:57 - 11:54
                                                    8:12 - 12:17

                                                    ???
                                                  • Gość: kixx Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.acn.waw.pl 07.08.03, 22:43
                                                    po(rekowalescencji)
                                                    po(ciągi)
                                                  • Gość: niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 22:55
                                                    Wezmy ten pierwszy. Bede sie chwalil ze wyjechalem o siodmej z minutami.
                                                    PS. Ale trzeba sprawdzic co to za pociag. Juz lece...
                                                  • Gość: niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 23:01
                                                    Tego o 8.12 juz nie ma. Ta sama wyszukiwarka przy tych samych parametrach juz
                                                    go nie wskazuje. Rozklad jazdy tez. Stalo sie jak chcialem - 7.57 (to godzina
                                                    odjazdu ze Wschodniej).)
                                                  • atob Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 23:07
                                                    No to chyba juz jasne ...tylko co to za pociag? Trzeba by zasiegnac tez jezyka
                                                    o ceny ...
                                                    A pozatym ide juz spac bo mam dosyc dzisiejszego dnia ...moze jutro bedzie
                                                    lepiej ? Znajac moje parszywe zycie to raczej nie ...ale jeszcze noc przedemna
                                                    moze rano poczuje sie lepiej ...watpia ...ale moze .
                                                    Dobranoc ...
                                                  • niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 23:11
                                                    To jest express. Watpie by cos innego jezdzilo do Sopotu w tych godzinach. To
                                                    zreszta wynika z czasu polaczen - okolice 4 h to musza byc ekspressy lub EC.
                                                    Bilet trzeba by kupic wczesniej - ale przeciez nie ma Byggyla...
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 23:16
                                                    Wystukaj sms'sa
                                                  • niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 23:18
                                                    Nie przypominam sobie zebym mial jej numer.
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 23:22
                                                    Atob pewnie ma.Ja też mam.Myślę,żę Buggi nie będzie miała pretensji jak go ci
                                                    podam.

                                                    Ps.Boję się ,że będzie miała pretensje,jeżeli tego nie zrobię
                                                  • niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 23:27
                                                    Jesli Atob ma to: Atobie, wyslij SMS-a do Buggi z pytaniem czy moze wyjechac z
                                                    W-wy w sobote okolo 8 rano, ekspresem, druga klasa. Jesli odpowie ze tak -
                                                    kupimy jej bilet. Ona i tak bedzie troche wczesniej w W-wie, to sie dokladnie
                                                    rozmowimy - kto gdzie wsiada, ktory wagon itd.
                                                    PS. Uff, fajnie jest przerzucac obowiazki na innych.
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 23:32
                                                    No to załatwione
                                                  • niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 23:34
                                                    To sie okaze. A moze Atob obudzi sie nieAtobem?
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 23:47
                                                    Znaczy chromosomy inne i komórki?
                                                  • niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 07.08.03, 23:48
                                                    Szczegolow nie znam. Wystarczy jak mu sie psyche skrzywi.
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 08.08.03, 00:11
                                                    Już inna Muza wyprostuję mu tą Psyche...
                                                  • niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 08.08.03, 00:21
                                                    Atob nie ma komorki. Ale wpadaka. Basiu, wyslij mi SMS-em numer do Buhholza.
                                                    Sam jej wysle tego SMS-a.
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 08.08.03, 00:24
                                                    wysłałam
                                                  • Gość: atob Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: 195.205.189.* 08.08.03, 05:39
                                                    niech napisała:

                                                    > Jesli Atob ma to: Atobie, wyslij SMS-a do Buggi \

                                                    Ta ciekawie jak ...pozostawie to Basi bo ona w przeciwinstwie do mnie ma nr
                                                    Buggi
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 08.08.03, 08:45
                                                    Gość portalu: atob napisał(a):

                                                    > Ta ciekawie jak ...pozostawie to Basi bo ona w przeciwinstwie do mnie ma nr
                                                    > Buggi

                                                    Wysałam nr Buggi Niechowi.Pisał,że napisze.
                                                  • Gość: niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.08.03, 13:26
                                                    Basia napisala ze ja napisalem ze napisze.
                                                    PS. Kurna, co jest!!! 10 m. od moich okien buduja dom. Halas od 6 rano nie do
                                                    wytrzymania, dzwig piszczy, robole znaja tylko slowo "kurwa" (interesujace,
                                                    pewnie musza je roznie akcentowac na oznaczenie roznych elementow budowy).
                                                    Ucieklem do pracy. 10 m od okien wycinaja galezie na drzewach. Czy oni nie moga
                                                    pojechac na urlop? Ten [---] swiat wydaje mi sie byc do dupy!
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 08.08.03, 13:32
                                                    A napisałeś?

                                                    Ps.nie że napiszesz,tylko sms'sa
                                                  • niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 08.08.03, 13:38
                                                    Jakiego SMS-a?
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 08.08.03, 13:41
                                                    Do Buggi,w sprawie wyjazdu do Sopotu-kupna biletów.
                                                  • niech Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 08.08.03, 13:51
                                                    Aaa, do Buggi...
                                                    PS. Do jakiej Buggi? Jaki Sopot? Jakie bilety?
                                                    PS2. Wyslalem.
                                                  • basia Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? 08.08.03, 14:06
                                                    Szarady są na nowym...

                                                    Ps.nie denerwuj mnie
                                                    Ps2.To dobrze
                                                  • Gość: atob Re: A co znaczy te kilka godzin Kiksie ? IP: 195.205.189.* 08.08.03, 15:30
                                                    Gość portalu: niech napisał(a):

                                                    > Basia napisala ze ja napisalem ze napisze.
                                                    > PS. Kurna, co jest!!! 10 m. od moich okien buduja dom. Halas od 6 rano nie do
                                                    > wytrzymania, dzwig piszczy, robole znaja tylko slowo "kurwa" (interesujace,
                                                    > pewnie musza je roznie akcentowac na oznaczenie roznych elementow budowy).

                                                    Hahaha;)dzwigi maja do to siebie ze ciche nie sa ..;)


                                                    > Ucieklem do pracy. 10 m od okien wycinaja galezie na drzewach. Czy oni nie
                                                    moga
                                                    >
                                                    > pojechac na urlop? Ten [---] swiat wydaje mi sie byc do dupy!
                                                  • Gość: atob Chalas pod oknem Niecha... IP: 195.205.189.* 08.08.03, 15:37
                                                    I jescze jedno :
                                                    Nie nazekaj Niechu schodki trzeba bylo naprawic ;)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka