Gość: MF
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
19.04.03, 20:49
Chmury nad miastem się zbierają ,bo Kaczor znów zabiera się za robienie
porządków...
Nasz prezydent który tym razem zamierza racjonować miejskie wydatki ...
najprawdopodobniej zafunduje Warszawiakom porządne korki w urzędach.
Chcąc ulepszać nasze miasto Kaczor znów przedobrzył -do czego po półrocznym
urzędowaniu szeryfa powinniśmy się już przyzwyczaić.
Zachęcany opiniami mieszkańców, postanowił zastosować radykalne cięcia 40 i
60 procentowe w miejskich urzędach.
(ale cóż się dziwić to nie on obiecywał mieszkańcom urząd sprawny )
Nie dość ,że cięcia w większości przypadków są absurdalne i oderwane od
rzeczywistych potrzeb , to wszystkie te zmiany
robione są jakby od tyłu. Nie określono jeszcze dokładnych zadań dzielnic ,a
Kaczorek już myśli o racjonowaniu ich funduszy (zastanawiam się tylko w
oparciu o co, robione były te wyliczenia).
W dodatku wszystko wskazuje na to ,że planowane "czystki" mają być
przykrywką do obsadzenia stanowisk "swoimi ludźmi" (jak widzimy urząd wg
Kaczyńskiego powinien być nie tyle sprawny co posłuszny )
- czy takie postępowanie nie godzi w powagę piastowanego stanowiska?!?!!
Nie wydaje mi się również by "wykwalifikowana kadra" wskazana przez
Prezydenta okazała się zespołem nadludzi ,który zdoła sprawnie wywiązać się
ze swoich obowiązków w okrojonym składzie ,bo niby jak np. wydział ds.
meldunków, dowodów osobistych i spraw obywatelskich ma wykonywać tę samą
pracę o połowę zmniejszony?!
Prezydent w swych centralistycznych zapędach, przestał widać zwracać
uwagę na otaczające go realia i stara się kompetencje wszystkich organów
samorządowych Warszawy skupić we własnym ręku.
(aż boje się myśleć jak ma wyglądać lansowany przez PiS pomysł IV
Rzeczpospolitej -czyżby druga sanacja)
Ja osobiście nie wyobrażam sobie ,że miałbym z każdą nurtującą mnie sprawą
wybierać się na wycieczkę do Ratusza. Rausza ,który (jeśli tak dalej
pójdzie) stanie się istną dżunglą gdzie każdy będzie musiał walczyć o
załatwienie swoich spraw. Mam nadzieję ,że taki scenariusz wydarzeń nigdy
się nie spełni -ale to zależy tylko od tego na ile będziemy jeszcze
pozwalali Naszemu Kochanemu Kaczorkowi.
Jak na razie widzimy ,że Kaczyński zamiast zaprowadzać rzeczywisty porządek
w Stolicy wykorzystuje te hasła do skupiania w swoim ręku kompetencji
wszystkich warszawskich samorządów. Jest to działanie o tyle
krótkowzroczne ,że za cenę doraźnych oszczędności spowoduje duże utrudnienia
i opóźnienia dla wszystkich mieszkańców.