Dodaj do ulubionych

Bistro Żużu

04.03.07, 16:14
Bardzo fajne miejsce. Bylem dzisiaj z dziecmi i naprawde polecam. Co prawda
miejsce jest niewielkie ale ma wszystko co trzeba -świetna kuchnie,
niewygórowane ceny i bardzo miłą obsługę. Dla moich dzieci przygotowano bez
żadnych problemów i kwękania dania spoza menu. Sa ksiażki i kredki przy
osobnym stoliku - mozna spokojnie zjesc obiad:) Polecam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Astro Re: Bistro Żużu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 19:37
      Ja też byłem dzisiaj i w ogóle mi się nie podobało. Ilość, jakość i cena potraw mocno problematyczna.
      Pasta z kurczakiem i pieczarkami to 4 malutkie kawałki mięsa wśród wstążek. Zdecydowanie
      wolę Lokalną.
      • Gość: matania Re: Bistro Żużu IP: 212.160.99.* 05.03.07, 16:17
        mieszkam w pobliżu, sama jeszcze tam nie byłam ale zachwalają sąsiedzi, którzy
        poszli z malutkim dzieckiem, w środku się nie pali papierosów, jest miła
        atmosfera i smaczne jedzenie. przechodzimy często idąc na spacer z dziećmi,
        zawsze dużo ludzi a to najlepszy znak, że jedzenie jest smaczne i zdrowe.
      • jurek8888 Re: Bistro Żużu 07.03.07, 22:07
        Wolisz Lokalną? Gratuluje - ja po wizycie pracujacego tam kucharza niczego juz
        nigdy tam nie zjem. A w żużu jedzenie jest super. Bylem tak jakis czas temu i
        moja porcja makaronu byla az za duza - dotyczy to takze i miesa. W
        konkurencyjnej knajpie, o ktorej piszesz, nawet na sali jest brudno a samo
        podejscie kelnera zajmuje 20 minut. najwyzszy czas przestac tam bywac bo troche
        im sie w głowach poprzewracalo. Dlatego swietnie, ze w koncu 100 metrów dalej
        jest normalne miejsce z dobrym jedzeniem, normalnymi cenami i super obsługa. A
        do tego fajnie urzadzone, czyste i przyjemne. ale co kto woli...
        • Gość: Kasia78 Re: Bistro Żużu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 21:30
          Byłam z mężem i dziecmi - cała moja rodzina jest zachwycona. Miła i bardzo
          sympatyczna obsługa, pyszne jedzenie, świetna atmosfera - dzieci musiałam siłą
          odrywać od kredek i klocków :). Bardzo sympatycznie i bezpretensjonalnie !!
          Polecam na wieczory i weekendowe obiadki z dziećmi!!
          • literatpolski zabie udka w slajdowisku 28.06.07, 02:21
            No i prosze!!! Dzieci nie mozna od kredek oderwac!!! To po co bylo je ciagac do tego slajdowiska z zabimi
            udkami w sosie pomidorowym (dzieci to lubia, zapytam sie ksenofobicznie????), kiedy w domu mogly do
            woli rysowac??? Tylko pewnie w domu huczal telewizor, wiec moze rzeczywiscie jedyna nadzieja dla
            biednych dziatek zeby sobie pokolorowac rysunki to w tym slajdowisku!!! Funkcja wychowawcza i
            sztukotworcza jednym slowem!!! Brawo dla panstwa!!!! Zabie nozki dla Mokotowa!!!!
            • Gość: as Re: zabie udka w slajdowisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 12:56
              Ale O CO CHODZI?
    • yoma Re: Bistro Żużu 17.07.07, 16:25
      Palić nie wolno? Pełno bachorów? Nie, dziękuję :)
    • Gość: Hej! Re: Bistro Żużu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:31
      Bardzo sie ucieszylam, ze w okolicy otwarto bistro. Bylam tam niedawno z mezem.
      Do wystroju i obslugi nie bede sie czepiac - moze byc. Ale jedzenie bylo slabe.
      Skladniki, owszem, swieze, ale jakos zle dobrane. Salatke ze szpinakiem podano
      z wielkimi kawalkami tlustego boczku, pomidorami, swiezym ogorkiem oraz sosem
      czosnkowym (chyba z butelki, ale moze po prostu slaby domowy). Nie miala
      zadnego smaku. Watrobki powinny byc w karcie w czesci o deserach. Skapane w
      miodzie i jeszcze polane b. slodkim sosem malinowym. Podsumowujac - jesli ktos
      jest glodny lub malo wymagajacy - Zuzu moze byc, ale na francuska feerie smakow
      raczej nie ma co liczyc.
    • Gość: jadaczka Re: Bistro Żużu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 14:42
      A ja tam wylądowalam przypadkowo, ale już nigdy moja naoga tam nie stanie!
      Jedzenie pływające w oliwie i bez smaku. A obsługująca nas dziewczynka niestety
      o umyśle noworodka - nawet nie ma czego oczekiwać. Z trudem poznawała tajniki
      obsługi terminala do kart. Never again!!!!!
    • super_benek Re: Bistro Żużu 03.08.07, 15:10
      Knajpa ma potencjał, bo i okolica nie obrodziła w knajpki, a domów sporo, i
      wnętrze przyjemne, ale faktycznie jest bardzo...nierówna. Dania naprawdę udane
      (firmowa pasta z owocami morza) przeplatają się z typowymi wpadkami (ślimaki,
      także "firmowe", skąpane w morzu oliwy ,całość o lekko wykręcającym smaku).
      Zupy to samo: raz super ,raz niekoniecznie... Ale będe jeszcze próbować.
    • Gość: Warszawiak Bistro Żużu IP: *.aster.pl 09.08.07, 21:35
      Byliśmy dziś z dzieckiem. Nareszcie ktoś pomyślał, że w momencie
      narodzin dziecka rodzice nadal żyją! Dziecko może pobawić się z
      kelnerkami - bardzo sympatyczne - czy same kredkami, zabawkami,
      książeczkami, etc.
      Do wyboru 3 rozmiary krzesełek. Ceny można rzec - niskie. Brak alco
      + zakaz palenia + dostęp do WIFI (choć nie korzystałem) są
      niewątpliwymi atutami.
      POLECAM!
    • Gość: Gosc6 Re: Bistro Żużu IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 17:23
      Byłam ostatnio moją córeczką w bistro, jedzenie nic specjalnego, makaron
      rozgotowany w morzu śmietany. Restauracja niby włosko-francuska, ale z
      francuskiej kuchni to tylko ślimaki i kolejna pasta ze ślimakami. Lokal dla
      niepalących, a jak Pani kelnerka weszła do lokalu po spalonym przed chwilą
      papierosie to na pół lokalu było czuć obrzydliwy swąd( nie myjąc nawet rąk
      zaczęła bawić się z moją córka). Podsumowując jedzenie niedobre,a od obsługi
      śmierdzi papierosami. Nie polecam
      • Gość: papierośnica Re: Bistro Żużu IP: *.mobile.playmobile.pl 23.11.08, 22:25
        > papierosie to na pół lokalu było czuć obrzydliwy swąd( nie myjąc
        nawet rąk
        > zaczęła bawić się z moją córka)

        Smród papierosów nie jest taki prosty do usunięcia ze skóry i
        niejeden gimnazjalista tego doświadczył wracając z imprezy do domu.
        Może po prostu napisz swojej córce na czole "proszę nie dotykać
        mojego dziecka bez uprzedniego zdezynfekowania rąk" i sprawa będzie
        jasna?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka