Dodaj do ulubionych

O ludzkiej czystości...

16.06.03, 13:56
Najpierw wierszyk:
Częste mycie
skraca życie.
Skóra się ściera
i człowiek umiera
:)))
Śmieszny nieprawdaż???
Jak często ludzie biorą to sobie "do serca"?
Odpowiedź można znaleźć dość szybko w komunikacji miejskiej.
Kiedy wsiadając do tramwaju lub autobusu nie będziemy narażeni na smród
spoconych i niemytych ciał?
Ludzie myjcie się!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Normlals Re: O ludzkiej czystości... IP: 195.94.207.* 16.06.03, 14:04
      Problem jest tej natury, że i ci, którzy są czyści jak najczystsza łza i ci,
      którzy są brudni jak najbrudniejsza łza uważają, że myją się tyle, ile trzeba.

      Higieny, tak jak i rozumu, każdy ma aż w nadmiarze!
      • buggi Re: O ludzkiej czystości... 16.06.03, 14:54
        Normalsie a pamietasz swój watek pt "czy pierdzicie w autobusach". Dla Ciebie
        brak hamulców w tym temacie bylo rzecza oczywista, bo ludzka. Zarówno brak
        higieny jak i brak kultury sklania wilu do kupna samochodu, nawet 20letniego
        trupa.
        • Gość: Normals Re: O ludzkiej czystości... IP: 195.94.207.* 16.06.03, 14:59
          A teraz odetchnij, uspokój się...

          Ok?

          To dobrze, to wytłumacz teraz z łaski swojej, o co ci chodzi?
          I czy to, co chcesz napisać, ma jakiś, choćby iluzoryczny, związek z tytułowym
          tytułem.
          • niech Re: O ludzkiej czystości... 16.06.03, 15:10
            Normlask, jesli nie widzisz tego zwiazku, to pewnie nie widzisz tez kilku
            innych, co zapewne daje ci komfort samotnego podrozowania miejska komunikacja.
          • basia Re: O ludzkiej czystości... 16.06.03, 15:12
            Gość portalu: Normals napisał(a):

            > A teraz odetchnij,

            czystym powietrzem?
          • buggi Re: Do Normalsa 16.06.03, 16:02
            Gość portalu: Normals napisał(a):

            > A teraz odetchnij, uspokój się...
            >
            > Ok?
            >
            > To dobrze, to wytłumacz teraz z łaski swojej, o co ci chodzi?
            > I czy to, co chcesz napisać, ma jakiś, choćby iluzoryczny, związek z
            tytułowym
            > tytułem.


            Blogoslawiony ten, kto nie majac nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w
            slowa /J. Tuwim/ chyba tylko to chcialam Tobie misiu iluzorycznie powiedziec.

            PS IQ ci zmalalo?
            • niech Re: Do Normalsa 16.06.03, 16:09
              Wyschlo mu. To z powodu upalow.
              PS. A tak serio to znowu mu sie te proszki gdzies potoczyly. Wszystko przez
              tego Parkinsona - gdyby nie te wzdecia, pewnie ktos by mu pomogl.
              • buggi Re: Do Normalsa 16.06.03, 16:11
                Parkinson Niechu to choproba glowy, a nie dupy, za przeproszeniem i moze to
                nie proszki, tylko czopki
                • Gość: Normals Re: Do Normalsa IP: 195.94.207.* 16.06.03, 16:19
                  Poflirtujcie sobie jeszcze w tym żałosnym stylu, ku uciesz... własnej (?). Ja
                  spadam. Dłużej tego nie zdzierżę. Wygraliście.
                  • niech Re: Do Normalsa 16.06.03, 16:33
                    Parkinson to choroba glowy, ale trudno jest bedac na nia chory utrzymac proszki
                    w reku. I sie te niesforne tabletki rozsypuja po calej nromlasowej kanciapce.
                    Potem je niby zbiera, ale kto wie, czy nie myla mu sie z trutka na szczury?
                    Stad dolegliwosci zoladka.
                    PS. Nramols chce miec monopol na pisanie bzdur. Alez Lsarmonie, masz przeciez
                    inteligentne forum, pisz, kochaniutki, pisz.
    • sloggi Re: O ludzkiej czystości... 17.06.03, 09:19
      Przecież Ty nie jeździsz komunikacją miejską do pracy.
    • pojata Re: O ludzkiej czystości... 24.06.03, 18:11
      POPIERAM!!!!!!! Jestem w stanie zniesc bardzo duzo, ale smrodu nienawidze.
      Troche wody i mydla codziennie ? przeciez to sama przyjemnosc! A pranie
      ulubionych ciuchow tez by sie przydalo robic czesciej. Nie ma: "to sie jeszcze
      nadaje do wlozenia", co panowie, a i panie niektore, zwykli robic. Oj, boje
      sie, ze to jeszcze dlugo potrwa zanim bedzie jak w piosence Kabaretu Starszych
      Panow: "ze luznym wracaja tramwajem wytworna konfekcja okryci, I darza
      usmiechem sie wzajem, a wszyscy do czysta wymyci".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka