Dodaj do ulubionych

Kubicomania na Bemowie

17.08.07, 22:01
Organizator wyznaczyl miejsca na darmowe parkingi i naprawde nie
trzeba jezdzic i parkowac po chodnikach/trawnikach a smieci wyrzuca
sie do smietnikow a nie na ulice i chodniki



Obserwuj wątek
    • Gość: bartlex Chamstwo bez kolejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 22:29
      Byłem. Z taką pojemnością dla widzów to niech sobie gdzieś na wsi organizują.
      Udało się wejść po 4 godzinach w kolejce. Ci co przyszli ok. godz. 14 już nie
      weszli, nie mówiąc o chamstwie wpieprzającym się bez kolejki (mam nadzieję, że
      chamstwo nie było z Warszawy). Ochrona nie dbała o porządek w kolejce.
      Organizacja pod zdechłym psem.
      • Gość: frankie Re: Chamstwo bez kolejki IP: *.acn.waw.pl 17.08.07, 22:36
        dokładnie! oganizacyjny koszmar. ja stalem 2,5 godziny na tym betonie w sloncu,
        do wejscia mialem jeszcze baaaardzo daleko i w koncu zrezygnowalem. A bylem dosc
        wczesnie bo juz kolo 11. Wspolczuje tym, ktorzy przyjechali z innych miast i
        jedyne co mogli podziwiac, to najwiejszą kolejke od czasów gierka. Gratulacje
        dla organizatorow za zmarnowanie dnia tylu ludziom i za ogromne rozczarowanie.
        • Gość: leksio Chamstwo udało się pokonać ludzką solidarnością IP: 82.139.55.* 17.08.07, 23:34
          Potwierdzam, małolaty i cwaniaczki (na oko niestety z Warszawy)
          wpychali się bez kolejki a ochroniarze mimo reprymend od gości bali
          się wychylić poza barierki.
          Dopiero po 14 grupka starszych panów z kolejki która pamietała
          jeszcze czasy Gierka zrobiła szpaler wzdłuż kolejki i "eliminowała"
          intruzów. Kolejka momentalnie przyspieszyła. Organizatorzy chyba też
          sie zorientowali że coś nie gra i chcieli to nadorbić skracając czas
          pobytu na PLP z 1 h do 40 min. Skutkiem czego połowy padoku sobie
          nie obejrzałem ...
          Cóż, jeśli BMW organizuje swój team tak samo jak wejście na PLP to
          nic dziwnego że Kubicy ciągle coś nawala.
          P.S. wystarczyło wpuścić kolejkę między barierki i dopiero potem
          zrobić bramkę wejściową a nie tworzyć jakieś zygzaki z barierek już
          po minięciu bramki.
          • Gość: ze wsi z obwodnico A tu siem Panie Euro2012 ma łorganizowac !! Bez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 21:16
            stadionu , obwodnicy ,autostrady i dworca na poziomie UE .
    • Gość: WG Kubicomania na Bemowie IP: *.ghnet.pl 17.08.07, 22:38
      macie rację, powinno byc co najmniej 10 Kubiców i ze 20 bolidów...to by
      rozładowało sytuacje..
    • Gość: mcqueen Kubicomania na Bemowie IP: *.chello.pl 17.08.07, 22:49
      Serdeczne dzięki organizatorom !!!
      Szczególnie za zamknięcie w piątek wystawy o godzinie 16:30.
      Zwłaszcza że miała być otwarta do 18 -tej. Mi to można wytłumaczyć, ale mojemu
      synkowi nie mogło wejść do głowy dlaczego nie może wejść na teren skoro sie nie
      spóźnił, i zobaczyć tej wspaniałej FORMULY.
      Byli także tacy co w piatek po pracy wsiedli z dziciakami w samochody i zrobili
      kilkadziesiąt kilometrów. Też się ucieszyli. a że nie wszyscy mogą przyjść
      następnego dnia...
      • Gość: as Re: Kubicomania na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 00:45
        ot taka imprezka dla wieśniaków i drecholi...
        • Gość: fan stonsow Re: Kubicomania na Bemowie IP: *.aster.pl 18.08.07, 01:11
          a ja pamiętam Adrenaline
          zorganizowaną przez mercedesa
          w Modlinie.
          Był Kuldhard była formula była wyścigowa ciężarówa było fajnie a kolejka byla
          taka że sobie siedziałeś w samochodzie i powoli posuwałeś sie do przodu. jednym
          słowem było fajnie :-)

          a ty asie... do budy!!! :-D

          • roled Re: Kubicomania na Bemowie 18.08.07, 01:24
            tego typu imprezy są fajne, ale gdy społeczeństwo jest normalne. a
            tak to przyciągają one niestety różnej maści matołów. juz od
            czwartku na bemowie można było zaobserwować wyraźny wzrost ilości
            cwaniaczków palących gumę, dawców nerek i przerdzewiałych
            pierdzibetek najwyraźniej zainspirowanych tym fantastycznym
            wydarzeniem w ich pustym życiu.
      • Gość: monia Re: Kubicomania na Bemowie IP: *.aster.pl 18.08.07, 11:18
        chyba coś nie tak... byłam na bemowie w piątek tak ok. 16:00.
        Rzeczywiście wielka kolejka, ale o 17:00 wszyscy sobie gdzieś
        poszli, a ja bez trudu, ponieważ nie było już żadnej kolejki
        spokojnie weszłam do środka. Przykręcałam koło, dostałam certyfikat,
        obejrzałam przejazd, co prawda nie kubicy, ale zawsze. Przed 18:00
        wyszedł kubica i się żegnał a ja dostałm od niego 3 autografy i
        zrobiłam masę zdjęć. I wszystko skończyło się tak jak było
        zaplanowane o 18:00. Wystarczyło poczekać...
    • Gość: joa Re: Kubicomania na Bemowie IP: *.acn.waw.pl 18.08.07, 10:21
      ja bylam z synkiem - jakis koszmar nie organizacja !!!! Picia wnosić
      nie wolno, ani kupić na miejscu, w upale 30C stoi sie na otwartej
      przestrzeni i najlepiej paść z pragnienia. ToiToi moze i gdzies byly
      ale ja nie zauwazylam :( a 3-latek nie rozumie ze teraz mamy szukac
      w obrebie kilometra WC. WSTYD !!!! organizowac takie cos i nazywac
      impreza - kompletny brak przygotowania i organizacji to predzej.
      Ja z dzieckiem zrezygnowalam ze stania w tej koszmarnej kolejce bo
      po 2,5h przesunelismy sie nieznacznie do przodu. Pozostało
      rozczarowanie i niesmak.
      • Gość: Przygla Re: Kubicomania na Bemowie IP: *.chello.pl 19.08.07, 23:08
        Przede wszystkim to picie można było kupić bez najmniejszego
        problemu, ToiToi było około 20 i całe szczęście były osunięte od
        ludzi, wystarczyło się tylko rozejrzeć (za namiotem Intela). Co do
        organizacji to trzeba się zgodzić że była do bani ale osobiście
        uważam, że dzieci w wieku 3 lat to raczej nie powinni wpuszczać.
        Jakbym wybrał się z dzieckiem i zobaczył tą kolejkę to nawet bym się
        nie zastanawiał tylko szybko wrócił do domu i nie męczył dzieciaka.
        P.S> Dostałem się do środka po 3h w sobote - nie warto było czekać!
    • Gość: pierimmordelizał Re: Kubicomania na Bemowie IP: 195.149.64.* 18.08.07, 11:19
      Darmowe parkingi za 10 PLN ...
    • Gość: kalia Kubicomania na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 11:23
      Co Wy w ogole opowiadacie? Toi Toi było od cholery za koncowym torem
      gdzie były popisy motocyklisty i nie tylko..Picia nie mozna było
      wnosic? Ja wniosłam poł litrowa butelke wody a potem na miejscu
      kupiłam druga..Przyjechałam z Łodzi o 11 i stałam 5 godzin, a całe
      chamstwo które sie wpychało to była wieś Warszawa nikt inny. Mnie
      sie baaardzo podobało, odstałam swoje i weszłam..jak ktos przyjechał
      o 14 i myslał że wejdzie to był głupi i tyle. Trzeba było czytac
      relacje z innych miast... Wiadomo by było jaka jest przepustowośc
      toru i że trzeba swoje odstać.
      NIestety Polska nie jest na tyle ucywilizowanym krajem, żeby
      organizować takie imprezy, a już na pewno nie Warszawa:P
      • Gość: bmw Re: Kubicomania na Bemowie IP: *.aster.pl 19.08.07, 11:42
        Ależ oczywiście! Wiadomo w Wa-wie mieszka samo chamstwo i po prostu
        nie da się tutaj nic fajnego zrobić. Wszystkie imprezy najlepiej
        robić w Łodzi, gdzie mieszkają wyłącznie kulturalni ludzie. No i
        oczywiście nie należy wpuszczać nikogo z Wa-wy (zatrzymywać ich już
        na rogatkach i zawracać). Wiadomo, że mogliby tylko zepsuć imprezę.

        Pozdrawiam
        Chamowaty Warszawiak
    • Gość: r3 buahuahuahua na glowe upadliscie 5h zeby zobaczyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 14:41
      samochd!! puknijcie sie w glowe i tv sobi wlaczcie albo na spacer do parku
    • Gość: Wojtek Kubicomania na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 15:24
      Zwabieni hasłem "F1 na wyciągnięcie ręki", przejechaliśmy wraz z synem 400 km w
      jedną stronę, aby zobaczyć Pit Lane Park. Przy wejściu zabrano nam 1,5 litrową
      butelkę z wodą mineralną (względy bezpieczeństwa ??? Organizatorzy nie
      informowali o takim zakazie) po czym okazało się ze na terenie imprezy nie można
      kupić nic do picia bo ... skończyło się. Staliśmy w długaśnej kolejce około 5
      godzin, czyli prawie tyle samo ile trwała nasza podróż. Po wejściu na teren Pit
      Lane przebywaliśmy tam około 30 minut, nie mogąc z powodu kolejek zobaczyć i
      poczuć wielu przygotowanych atrakcji, czy nawet wejść do boksów z powodu dużej
      ilości osób. W pewniej chwili zostaliśmy a bardzo nieelegancki sposób, wręcz
      wyrzuceni, wyproszeni z terenu Pit Line.
      Moje refleksje - impreza, gdy się ją ogląda w tv - fajna i ciekawa, natomiast
      "na żywo" to pokaz improwizacji i kompletna porażka organizacyjna. Nie
      zostaliśmy poinformowani przy wejściu do Pit Lane ile może trwać nasz pobyt na
      jego terenie. Stąd też tak duże rozczarowanie. Najlepiej ilustruje to
      następujący obrazek. Wchodziła ze mną sympatyczna babcia z około 10 wnukiem,
      malec ucieszony wykrzykiwał, że to "przygoda jego życia i o tym zawsze marzył".
      Gdy wychodził w jego oczach było widać łzy.
      Kolejna sprawa dotyczy panów z agencji ochrony, "pilnujących" porządku na
      terenie imprezy. Wydaje się, że to jacyś "marketowi" ochroniarze, lub panowie z
      łapanki. Zapewne nikt mnie nie przeprosi za to,że nie znali słów "Pan" lub
      "proszę" o innych nie wspominając, kiedy bez jakiejkolwiek kultury wypraszali
      nas z Pit Lane. Fakt, że ludzie stojący w kolejce sami zorganizowali pilnowanie,
      by nikt z boku nie wchodził bez czekania (a było takich osób bardzo dużo) też o
      czymś świadczy. Być może dla BMW Sauber będzie to sukces, ale mierzony tylko i
      wyłącznie liczbą osób, które odwiedziły Pit Lane i kupiły firmowe gadżety.
      Jednym słowem pozostał olbrzymi niedosyt, rozczarowanie i żal, ze Pan Robert
      Kubica firmuje swoim nazwiskiem taką porażkę organizacyjną. F1 na wyciągnięcie
      ręki, hmm może tylko na polizanie przez szybę...
    • achodorowski Kubicomania na Bemowie 18.08.07, 15:45
      Pielęgniarki wracają do Warszawy!!

      Tak jak zapowiadały, 22 sierpnia rozpocznie się ponownie, protest
      pielęgniarek w Warszawie. Tym razem będą one obozowały pod Sejmem,
      przy ul. Matejki i ul. Wiejskiej. Osoby chcące pomóc pielęgniarkom,
      proszone są o kontakt z ruchem „Polska jest Kobietą” :
      organizacja@polskajestkobieta.org

      -----------------------------------
      polskajakkobieta.blox.pl
    • zzyxyryzzy BMW Sauber F1 na Bemowie - syf, wtopa, i kompro 18.08.07, 17:02
      Witam grupę,

      Właśnie wróciłem z Bemowa. O 14.00 red. Borowczyk ogłosił, ze "państwo stojący
      przed zewnetrzną bramą niestety dzisiaj nie wejdą do Pit Lane Park, ponieważ
      organizatorzy ne spodziewali się takich tłumów, pokazy jazd muszą odbywać się
      rzadziej a jednorazowo może przebywać tam tylko 1200 osób. Zapraszamy na jutro".
      Impreza podobno ma się dzisiaj odbywać do 22.00, więc teoretycznie ktoś kto
      wszedł przede mną z pół godziny być może będzie tam kiblował ponad 7 godzin, aby
      jako ostatni zabaczyć pokaz jazdy bolidu. Jeśli w ogóle będzie.

      Może ktoś wie jak się nazywa POLSKI organizator tej imprezy i poda wszem i wobec
      jego nazwę i telefon żeby złożyć im podziękowania? Bo oczywiście to nie jest
      wina ani BMW F1 Team ani Thiessena czy Kubicy, tylko lokalnych syfiarzy, którzy
      organizując imprezę powinni przewidzieć, że będzie więcej chętnych do oglądania
      Kubicy, niż było pod mostem Świętokrzyskim na pokazie Renault i Kovalainnena.

      Niemiecka qrde organizacja...
      • dorsai68 Re: BMW Sauber F1 na Bemowie - syf, wtopa, i komp 18.08.07, 17:17
        > Może ktoś wie jak się nazywa POLSKI organizator tej imprezy

        BMW Polska, Waszawa, Al. Armii Ludowej 26.
        • Gość: bmw Re: BMW Sauber F1 na Bemowie - syf, wtopa, i komp IP: *.aster.pl 19.08.07, 11:35
          Mylisz się. Owszem, organizacja lokalna jest made in BMW Polska ale
          pomysł i warunki brzegowe (w tym ilość osób w środku) jest narzucona
          ideą całego projektu PLP i została do nas po prostu przywieziona.

          Niestety w środku mogło być tylko 1.200 osób jednocześnie, stąd jak
          przyszło 100.000 chętnych to siłą rzeczy stworzyły się kolejki oraz
          nie wszyscy mogli wejść.

          Tak jak ktoś napisał wyrzej. Gdyby wszyscy mogli to zobaczyć i nie
          stać w zbyt dużych kolejkach trzeba by sprowadzić 10 Kubiców i 20
          bolidów.

          Generalnie jeden PLP był policzony na nie więcej niż 20.000 - 25.000
          osób na dzień, więc pozostałe 80.000 było z założenia bez szans.

          Natomiast oczywiście polski partner projektu mógł dołożyć więcej
          starań co do szczegółów organizacji np.: ucywilizowania kolejki.
          Natomiast na rozwiązania generalne nie miał żadnego wpływu.
          • dorsai68 Re: BMW Sauber F1 na Bemowie - syf, wtopa, i komp 19.08.07, 21:53
            Gość portalu: bmw napisał(a):

            > Mylisz się.

            Bynajmniej. Kolega zapytał "Może ktoś wie jak się nazywa POLSKI organizator tej imprezy". Odpowiedziałem poprawnie.

            W pozostałej części oczywiście masz rację. O tym jak wygląda PLP, ile osób jednorazowo może przebywać na obszarze "zamkniętym", w tym również maksymalna "przepustowość" imprezy są narzucone przez pomysłodawców, czyli zespół BMW-Sauber.
            Myślę, że oni po prostu nie spodziewali się takiej popularności, a w sumie to dziwne, zważywszy, że w pierwszym roku istnienia PLP odwiedziło 135 tys osób, a był organizowany TYLKO w miastach gdzie rozgrywane są wyścigi F1.
      • zzyxyryzzy Re: BMW Sauber F1 na Bemowie - syf, wtopa, i komp 19.08.07, 21:20
        Odpowiem sam sobie - idąc po różnych linkach znalazłem na youtube filmiki z
        innych miast - Montrealu, Barcelony itd.
        Ten sam Pit Lane Park, tak samo krótka trasa przejazdu, te same zawrotki,
        szklane ekrany ograniczające widoczność, garaże za szybką, takie samo
        beznadziejne przedstawienie "palenia gumy" - wyjazd, dwa kółka, często pomoc
        obsługi bo się kierowca bolidu wbił pod ścianę i nie ma jak wyjechać i do garażu.

        Syf-syf-syf.

        Panowie i Panie z BMW - idźcie po naukę do Renault, niech wam powiedzą jak się
        robi komercyjną imprezę dla ludzi którzy kibicują swojemu zawodnikowi, ale z
        wiadomych względów na prawdziwe wyścigi się nie udadzą i taki show to dla nich
        JEDYNA możliwość zobaczenia tego na żywo.

        Póki co - pokazaliście skrajną niekompetencję, zlewkę i lekceważenie. Dziwię się
        tylko, że ten sam syf macie odwagę pokazać w innych stolicach świata.

        Żal mi tylko Roberta, że swoim nazwiskiem musi firmować taką kompromitację.

        I jeszcze jedno - ciekawe co napisze jutro Stołeczna - prawdę czy tak samo
        entuzjastycznie jak po koncercie Stinga sponsorowanym rok temu przez Orange?
        Macie jaja w tej gazecie i umiecie napisać prawdę o wydarzeniu, którego byliście
        patronem medialnym? Niezły test waszej dziennikarskiej niezależności będzie :-)
    • Gość: aga [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 18:59
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: as Re: Kubicomania na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 12:54
        w Polsce SIĘ NIE MYŚLI. Domniemując, że tego typu impreaz może
        przyciągnąć tłumy można było zrobić resjestrację i dystrybucję
        bezpłatnych wejściówek przez Internet. Podzilić wszystko na okienka
        czasowe x limit ludzi i już. Każdy by sobie wybrał w jakim okienku
        chce być, organizatorzy wiedzieliby ile będzie ludzi,
        niezarejestrowani niemieliby wejścia. Ale coż. Ciężko wymagać od
        większości polaczków MYŚLENIA.
    • Gość: fan zla organizacja IP: *.chello.pl 19.08.07, 17:46
      bylem dzisiaj i co z tego jak o godz.11.00 juz nie bylo szans wejsc
    • Gość: gość Kubicomania na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 18:15
      To było dno organizacyjne nie impreza , żenada w każdym calu. Brawo
      organizatorzy za taką tandetę.
    • Gość: barthex Kubicomania na Bemowie IP: *.catv.net.pl 19.08.07, 20:09
      W sobotę nie udało mi się wejść z uwagi na perspektywę długiego stania i moje
      problemy z kręgosłupem, które nie wzruszyły ochrony (a na każdym dużym koncercie
      udaje mi się dostać do strefy, w której są miejsca siedzące). Byłem w niedzielę
      przed 10-tą. Do środka PLP dostałem się ok.11.15. Organizator nie zapewnił
      chociażby przyzwoitej organizacji pokazów, bo gdy tylko wszedłem, to już trwał
      pokaz bączków quasi-polskiego Kevina. Nie było czasu aby znaleźć sobie lepsze
      miejsce przy torze. Gdy wychodziłem przed 13 z terenu imprezy, obok przystanku
      autobusowego stał już gość z ochrony i informował o braku możliwości wejścia ma
      imprezę. Jak przypomnę, po ile były gadżety w PitLane Shopie i cała masa ludzi
      to kupowała, chociaż powiem, ceny były mocno europejskie, to można było
      'wyhamować' przybywające tłumy wprowadzając chociażby minimalne opłaty za
      wejście, przynajmniej od osób dorosłych. Jeszcze jedno: z kolejki do głównej
      bramy do PLP (już w środku) wyprosiłem ojca z dwójką synów, którzy mieli na
      sobie smycze z wejściówkami i chcieli wejść jeszcze raz. KOMPLETNY BRAK KULTURY!
      Takich Polaków można wychować tylko batem !!! Wstyd mi za nich. Wielu takich
      spowodowało poważne utrudnienia na imprezie.
    • Gość: fan skody i vvti Teraz dresy będą udawac Kubice w swoich 20 letnich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 21:14
      Beemach .
      • Gość: JB Re: Teraz dresy będą udawac Kubice w swoich 20 le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 21:29
        cóż... Skodą nawet nową nie daliby rady... bo nie ma napędu na tył.
    • Gość: mike Syf, kiła i mogiła IP: 62.29.175.* 20.08.07, 09:12
      organizator powinnien przeprosić wszystkich, którzy udali się na
      imprezę. zła organizacja i cała masa tępych "ludziów", którzy
      siedząc po parę godzin na torze czekali na wyścigi F1 ...
    • Gość: Artek Kubicomania na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 09:35
      Witajcie,

      Z pewnym entuzjazmem pojechałem na Bemowo o 11:00 godzinie.
      Przeszedłem przez pierwsze ogrodzenie bez problemu ochroniarze sprawdzili mój
      plecak. Po przekroczeniu ogrodzenia szok ! Co się dzieje jeden wielki sznur
      ludzi. Pierwsze co myślę najpierw sobie zwiedzę co mnie spotka dookoła
      Miasteczka F1. Porażka, oprócz jakiegoś jednego symulatora na który tez była
      gigant kolejka nic innego ciekawego nie było. Po jednak stronie flota samochodów
      BMW a z drugiej strony dwa ekrany na których powiedzmy leciały jakieś krótkie
      filmiki z F1. Zrobiłem parę fotek bolida Kubicy, bo ten stał na zewnątrz
      miasteczka i co tu dalej robić mineło 30 min od mojego wejścia na teren. Więc
      stanę w gigant kolejce która miała 4 długości placu. Około 12 widzę że tłumy
      stoją przed bramą na teren lotniska. Dziwię się dlaczego ochrona nikogo nie
      wpuszcza. Po 1,5 godziny czekania Pan z Polsatu poinformował przez głośniki że
      nikt już na teren lotniska nie będzie wpuszczony. Zaczęły się gwizdy itp. Na
      szczęście byłem już po drugiej stronie, ale do Miasteczka jeszcze długa kolejka.
      Jedynie co mnie jeszcze trzymało przy staniu w tak długiej kolejce myła smycz
      którą się dostało na wejściu do Miasteczka F1. Organizatorzy co jakiś czas
      ogłaszali żeby się rozproszyć, bo stanie w kolejce na słońcu 2 godziny jest
      niebezpieczne i prosili aby się rozproszyć po atrakcjach np. symulator. Bez
      sensu, bo atrakcji żadnych nie było a do wyreklamowanego symulatora nic nie było
      jak wcześniej pisałem. Widząc ogólną sytuację organizatorzy przyspieszyli
      wypraszając uczestników z Miasteczka, bo nikt nie chciał wyjść, gdyż zamiast
      zobaczyć F1 wyjechał na tor nędzny Bolid F3 który ledwo co palił gumy.
      Była 13 według moich obliczeń wejście miałem na 3-4 turę bo wpuszczali po 1200
      ludzi więc wejdę 17-18. W następnej turze wpuszczonych do miasteczka czyli o
      godzinie 14 wyruszył na tor F1 od razu było słychać różnice między F1 a bolidem
      BMW. Myślę nie dobrze jeśli wejdę w następnej turze na tor wyjedzie F3 a nie F1.
      I tak się stało wszedłem około 16:30. Po 20 minutach czekania na mini tor
      wyjechał niestety bolid bmw F3 a nie F1. Porażka tyle stania i nawet nie
      usłyszałem F1. Pochodziłem po miasteczku ale wszędzie tłumy prócz boksu ze
      szmatami :) za które trzeba było słono zapłacić koszula od 100-300 zł kubek 80
      zł. Warte odwiedzin tylko były dwa boksy czyli z zakładaniem koła na atrapy ja
      się nie dostałem bo nie chlałem się pchać w tłum ludzi. Po 40 minutach ochrona
      wypraszała do wyjścia z miasteczka. Po 17 zakończyłem ciężki dzień na terenie
      lotniska Bemowo.

      Dla ciekawości przyjechałem jeszcze raz ze znajomymi którzy nie byli o godzinie
      19:00 tak aby zobaczyć samo F1. Ku naszemu zdziwieniu nie było tak dużej kolejki
      i weszliśmy do miasteczka po 30 minutach. I co najważniejsze tym razem jechał
      F1. Zgubiłem rozdawane stopery do uszu i po przejechaniu bolidu uszy mnie
      bolały jeszcze przez kilka godzin.

      Podsumowanie:
      1. Impreza raczej skierowana dla VIP-ów którzy mieli oddzielne wejście, swoją
      loggie, swoją restaurację ( normalni ludzie nie mogli mieć nawet wody). Vip mógł
      chodzić ile chciał po Miasteczku F1.
      2. Taka Impreza powinna trwać cały tydzień wtedy byłoby spokojniej.
      3. Jak na taką gigantyczną kolejkę na oko około 1km nie zauważyłem żadnych
      niepokojących zachowań. Nikt się nie pchał, nikt nie wchodził na dziko itp. Aż
      się sam dziwiłem że tak duża kolejka może się sama zorganizować :) Atmosfera
      fajna można było porozmawiać z sąsaidami itp. Kolektyw kolejkowy górą.
      4. Zewnętrzne imprezy ocena 2. Zbyt mało stoisk aby zaspokoić taki tłum. Stoisko
      z dwoma sumulatorami, stoisko z oponami przy którym stała pani która nie
      potrafiła odpowiedzieć ile ta stojąca felga z oponą F1 waży tylko odpowiedziała
      ta opona nie jest w sprzedaży hehehe śmiech na sali. jeszcze było parę
      wystawionych BMEK i stojący bolid F1 Kubicy. Koniec atrakcji na zewnątrz. JAk
      dla mnie wszystkie stosika które były w Miasteczku powinny być skierowane na
      zewnątrz.
      5. Impreza jaka była taka była bolid Kubicy zobaczyłem i usłyszałem więc cel
      osiągniety. Smycz dostałem i za nic nie musiałem płacić. Jednak dalej podkreślam
      że wyścigi związane z F1 jest to jednak sport dla TV.
      6. Byłem na Renault F1, ale bolida w akcji nie widziałem bo przejazd był tylko
      jeden a na bemowie powiedzmy że co 2 godziny F1 można było usłyszeć.

      Kubic Z Wawy.
      Pozdrawiam zapoznanych w kolejce z Gdańska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka