Dodaj do ulubionych

maraton warszawski

23.09.07, 14:54
organizacja maratonu warszawskiego... JEDEN WIELKI SKANDAL!!!!!
jak można zamknąć główne ulice w centrum Warszawy na pół dnia, bez
żadnej informacji i bez żadnego oznakowania?!!!
To jakaś kpina!!! Władze Warszawy pokazały, że mają w dupie
mieszkańców...
Gratuluję bufetowej, bo właśnie PO straciło 4 głosy w wyborach do
parlamentu a zyskał LiD.
I mam nadzieję, że PO osiągnie max. jednocyfrowy wynik...
Ani PiS ani PO (w tym składzie) nie nadają się do rządzenia w
Warszawie.
Żegnam pani bufetowo i mam nadzieję, że to kres twojej kariery...
wogóle...
Obserwuj wątek
    • veeto1 Re: maraton warszawski 23.09.07, 15:45
      Znowu wina bufetowej? Nie przeginaj! Maraton warszawski jst
      organizowany od paru lat, zawsze są zamknięte ulice i zawsze jest o
      tym wiadomo. Czepnij się kogoś innego.
    • pawell_o Re: maraton warszawski 23.09.07, 15:50
      > jak można zamknąć główne ulice w centrum Warszawy na pół dnia,
      Normalnie, szkoda, że tylko na 1/2 dnia, ale przynajmniej na chwilę mieszkańcy
      odpoczną od hałasu, smrodu i korków.
      • Gość: kixx Re: maraton warszawski IP: *.acn.waw.pl 23.09.07, 16:39
        jesli ktos o zamknieciu ulic na pol dnia pisze ,ze to jest
        normalne,i zaluje,ze na tak krotko,to co nalezy sadzic o jego stanie
        umyslu?

        natomiast wracajac do tematu w wielkim miescie czasem trzeba
        wylaczyc z ruchu ulice,zreszta ten zwyczaj wprowadzili protoplasci
        twojej wspanialej LiD zamykajac dla ruchu czasem i pol miasta z
        okazji organizacji pochodu pierwszomajowego
        • kindly Re: maraton warszawski 23.09.07, 21:13
          gościu protoplasci lidu są na emeryturze...
          o pochodzie wiedzieli wszyscy... o maratonie li tylko maratończycy-
          paralitycy, poza tym wtedy nie było tyle samochodów a zamknieta była
          jedynie marszałkowska i świętokrzyska a nie pół warszwy...
          dla mnie protoplasci komuny to kaczory...
          • Gość: kixx Re: maraton warszawski IP: *.acn.waw.pl 23.09.07, 21:26
            no nie wiem
            ja ,pomimo tego ,ze takie imprezy mnie kompletnie nie interesuja to
            widzialem mapki z trasa i komunikaty o maratanie w kazdej
            gazecie ,ktora mialem okazje czytac
            no ,ale do tego ,zeby o tym przeczytac,trzeba jednak zajrzec do
            gazety
            BTW,kaczory to_spadkobiercy_komuny ,sa zreszta wsrod tych
            spadkobiercow w calkiem dobrym towarzystwie-
            LiD,PiS,SLD,Samoobrona,PSL...
    • robertrobert1 Re: maraton warszawski 23.09.07, 18:34
      Chlopie obodz sie! O zamknieciu ulic media lokalne trabily od kilku
      dni. Ciezko bylo o tym nie wiedziec. Jesli ta informacja do ciebie
      nie dotarla to nastepnego razu popros o telefon od przyjaciela.

      A odnosnie zamkniecia ulic. Coz dla mnie jest to jak najbardziej
      normalne. W koncu miasto zyje czyms innym, czyms normalnym a nie
      tylko smrodem i halasem blachosmrodow, nieprawdaz?
      • pam_pa_ram_pam Re: maraton warszawski 23.09.07, 20:01
        W Warszawie jestem od 24 godzin. Prasy lokalnej nie miałem okazji
        przeczytać. I wpadłem nagle na Trasie Toruńskiej w pułapkę...

        Nie mam nic przeciwko masowym imprezom sportowym. Wręcz przeciwnie -
        chwała ich organizatorom i uczestnikom. Lepiej to służy rozwojowi
        fizycznemu ludzi, niż mecze piłkarskie. Ale nie mogę sobie
        wyobrazić, żeby w jakimkolwiek cywilizowanym mieście planowe
        zamknięcie głównych tras przelotwych (a taką jest Wisłostrada) nie
        było poprzeczone kilkoma rozciągniętymi nad jezdnią bannerami z
        podaniem zakrsu blokadu i zalecanych objazdów. To, czego się w
        Warszawie dopuszczono dowodzi niewyobrażalnej arogancji PT Władz
        wobec tak Mieszkańców, jak i Przejezdnych, Przyjezdnych i wszelkich
        innych zainteresowanych. Z przykrością zawiadamia, iż nieniejszym PO
        straciła także mój głos, a o ile się dobrze orientuję, to także parę
        (czyli 100%) głosów członków mojej rodziny.
      • kindly Re: maraton warszawski 23.09.07, 21:09
        chłopie chyba ogladamy inną TV... ja moherowych mediów nie
        ogladam... a na serio na stronie TVP3 nie było pół słowa o
        maratonie...
        poza tym jak ktoś chce zyć bez samochodów to wypad na wieś chyba że
        będzie obwodnica, sprawna komunikacja szynowa - tramwaje, pkp i sieć
        metra min 3 linie... a na to się nie zanosi i nie mam zamiaru stać w
        korkach tylko dlatego, że kilku paralityków chce po mieście biegać.
        Jak ja chcę biegać to jadę do puszczy kampinoskiej albo lasu
        kabackiego ew. biegam wzdłuż wisły.
        Życzę wszystkim huraoptymistom zwolennikom maratonu aby w przyszłym
        roku utkneli w korku i się w gacie zesrali... może zrozumieją, ze to
        nie czas i miejsce na tego typu imprezy.
        • Gość: biegacz kindly vs 2300 maratonczykow IP: *.aster.pl 23.09.07, 21:27
          trzeb było przegonić 2300 "paralityków" ... SAMEMU!
        • robertrobert1 Re: maraton warszawski 24.09.07, 06:24
          kindly napisał:

          >
          > poza tym jak ktoś chce zyć bez samochodów to wypad na wieś

          Oj czlowieku, przesadziles. Teraz na wsi kazdy kazdy ma jakiegos
          zloma wiec rada niezbyt trafiona.

          >...chyba że
          > będzie obwodnica, sprawna komunikacja szynowa - tramwaje, pkp i
          sieć
          > metra min 3 linie... a na to się nie zanosi i nie mam zamiaru stać
          w
          > korkach

          A po co te wszystkie kosztowne inwestycje? Sprawny rower i w 30
          minut ( no czasami 60 minut) dojedziesz do dowolnego miejsca.


          > Jak ja chcę biegać to jadę do puszczy kampinoskiej albo lasu
          > kabackiego ew. biegam wzdłuż wisły.

          Smieszne. Aby pobiegac musisz dojechac? Absurdalne!
          • nautilus.pompilius Re: maraton warszawski 24.09.07, 14:20
            > A po co te wszystkie kosztowne inwestycje? Sprawny rower i w 30
            > minut ( no czasami 60 minut) dojedziesz do dowolnego miejsca.

            Może twoja robota ciecia pozwala ci śmierdzieć potem i możesz sobie uprawiać
            ćwiczenia w ruchu miejskim. Swoją drogą, niedługo zima. Ma być ostra :) Jak tam,
            masy kretyniczne w grudniu też się odbywają?
            • Gość: rowerzysta Re: maraton warszawski IP: *.aster.pl 24.09.07, 17:00
              w każdym cywilozowanym kraju po rowerze bierze się prysznic, bucu!
              • yavorius Re: maraton warszawski 24.09.07, 17:07
                Jasne, jak się ma gdzie (w pracy), KULTURALNA ISTOTO.
                • Gość: rowerzysta Re: maraton warszawski IP: *.aster.pl 24.09.07, 17:40
                  poza tym są kosmetyki :]
                  ja z kolei widziałem wiele nieapetycznych osób siedzących w autach,
                  w tak samo wielkich jak oni korkach, w miłe letnie popołudnia :)))
                  • Gość: x Re: maraton warszawski IP: *.broadband.pl 24.09.07, 18:42
                    Tak, ludzie będą śmierdzieli jak gó.. w lesie...
                • robertrobert1 Re: maraton warszawski 24.09.07, 20:44
                  yavorius napisał:

                  > Jasne, jak się ma gdzie (w pracy),

                  Sorry, zapomnialem, ze na stadionie nie ma. Ale moze chociaz konewki
                  mozesz uzyc...
            • yavorius hehe 24.09.07, 17:09
              Chciałbym zobaczyć Masę Kretyniczną w -30 stopni. Chłopaki łamaliby
              się na zakrętach :D
              • robertrobert1 Re: hehe 24.09.07, 20:47
                yavorius napisał:

                > Chciałbym zobaczyć Masę Kretyniczną w -30 stopni.

                Poprawka: Mase Kytyczna. Jak do tej pory w Warszawie nie bylo takich
                mrozow ale poniewaz juz jezdzilem przy -25 stC to zapewne i przy -
                30 dalbym rade.

                > Chłopaki łamaliby
                > się na zakrętach :D

                Marzenie...
                • yavorius Kytyczną? No dobra, skoro tak mówisz... /nt 26.09.07, 08:56
              • shp80 Re: hehe 01.10.07, 03:31
                yavorius napisał:

                > Chciałbym zobaczyć Masę Kretyniczną w -30 stopni. Chłopaki > łamaliby
                > się na zakrętach :D

                Lepiej... Ja bym chciał zobaczyć przy -30 kierowców odpalających swoje samochody i walczących z oblodzonymi szybami. ;]
            • robertrobert1 Re: maraton warszawski 24.09.07, 20:42
              nautilus.pompilius napisał:

              > Może twoja robota ciecia

              Nie kolego, nie jestem cieciem ani nie mam podobnej profesji.

              >...pozwala ci śmierdzieć potem

              Rozwiazaniem jest prysznic ( chyba wiesz co to takiego?)
              albo ...wolniejsza jazda.

              >...i możesz sobie uprawiać
              > ćwiczenia w ruchu miejskim.

              Owszem. Dojazd do pracy na rowerze w Warszawie to nie tylko
              szybkosc i wygoda ale takze mozliwosc sprawdzenia wlasnego refleksu.
              A wszystko za sprawa malo tolerancyjnych kierowcow.

              > Swoją drogą, niedługo zima. Ma być ostra :) Jak tam
              > ,
              > masy kretyniczne w grudniu też się odbywają?

              Zapewne tak ale i tak ja nie bede musial skrobac szyb a przy - 25
              stC zobaczymy kogo pojazd jest mniej zawodny.
          • kindly Re: maraton warszawski 24.09.07, 22:50
            > Oj czlowieku, przesadziles. Teraz na wsi kazdy kazdy ma jakiegos
            > zloma wiec rada niezbyt trafiona.

            już nie ma, wszystkie na ogół są w stolycy... niestety

            > A po co te wszystkie kosztowne inwestycje? Sprawny rower i w 30
            > minut ( no czasami 60 minut) dojedziesz do dowolnego miejsca.
            pokaż mi aglomerację na zachodzie gdzie nie ma komunikacji i
            obwodnic... chyba, że mamy być jak Ułan Bator... to jeszcze trzeba
            kozy wpuścić na ulice

            > Smieszne. Aby pobiegac musisz dojechac? Absurdalne!
            aby pobiegac po Warszawie musisz rok czekać! Absurdalne!
            • robertrobert1 Re: maraton warszawski 25.09.07, 09:09
              kindly napisał:

              > > Oj czlowieku, przesadziles. Teraz na wsi kazdy kazdy ma jakiegos
              > > zloma wiec rada niezbyt trafiona.
              >
              > już nie ma, wszystkie na ogół są w stolycy... niestety

              I niestety "kultura" z pola zostaly przeniesione na ulice...


              > pokaż mi aglomerację na zachodzie gdzie nie ma komunikacji i
              > obwodnic... chyba, że mamy być jak Ułan Bator... to jeszcze trzeba
              > kozy wpuścić na ulice

              A zebys wiedzial. Bedac na Ukrainie niejedno miasteczko ( nie
              miasto) posiadalo obwodnica a w centrum jak na wsi: kury, kozy na
              chodnikach.
    • Gość: john kindly: nie mieszaj polityki ze sportem ... IP: *.aster.pl 23.09.07, 21:24
      ... bo skończysz jak Dębski :]
    • Gość: biegacz trzeba ogarniać Warszawę ... IP: *.aster.pl 23.09.07, 21:30
      a nie tylko kursować wieś -> Warszawa, Warszawa -> wieś :]
    • nautilus.pompilius Re: maraton warszawski 24.09.07, 14:17
      Szkoda, że nie zrobili sobie tego durnego maratonu na wyścigach konnych.
      Pobiegaliby w kółko po torze i efekt mieli ten sam, a nie jakiś kretyn zamknął
      pół miasta bo bandzie kretynów zachciało się pobiegać.
      • Gość: biegacz Re: maraton warszawski IP: *.aster.pl 24.09.07, 17:04
        maraton to wizytówka miasta, bucu!
        na zachodzie na takich imprezach zarabia się miliony
        atrakcyjna trasa = sukces
        nie matrw się, za kilka lat będzie nas 10 000, to nawet nie będzie głupiego
        przejeżdżania na skrzyżowaniach przed zawodnikami :)
        • nautilus.pompilius Re: maraton warszawski 24.09.07, 17:14
          Gó.. nie wizytówka, bucu. Banda szmondaków biegających bez sensu i blokujących
          ulicę. Wypad do lasu pobiegać, głąby. Albo czekać na światłach na
          skrzyżowaniach, jak już koniecznie musicie się plątać po jezdniach.
          • Gość: biegacz Re: maraton warszawski IP: *.aster.pl 24.09.07, 17:38
            nie martw się, już 7 października, a później 11 listopdada zrobimy
            takie biegi, że przepalisz cały bak w korku, ignorancie jeden :]
            7 października spodziewanych jest 20 000 ludzi i nawet
            najgłośniejszy klakson ci nic nie da!
            • nautilus.pompilius Re: maraton warszawski 24.09.07, 19:19
              Dobrze, może kilku z was padnie na zawał
          • robertrobert1 Re: maraton warszawski 25.09.07, 09:12
            Strasznie jestes nerwowy , gosciu...ale ja sie nie dziwie. To
            zazdrosc przez ciebie przemawia, ze wiele osob w srednim wieku moze
            bez problemu przebiec 40 km podczas gdy Ty po wyjsciu ze swojego
            samochodziku masz problemy z dojsciem 100 m do klatki nie mowiac juz
            o wejsciu na 1 pietro, nieprawdaz?
        • kindly Re: maraton warszawski 24.09.07, 22:45
          biegacz... czy aby przypadkiem nie grzmotnołeś łbem w krawężnik...??

          > maraton to wizytówka miasta, bucu!
          > na zachodzie na takich imprezach zarabia się miliony

          w którym miejscu to jest wizytówka Warszawy? w zagranicznych newsach
          nie było ani słowa he, he
          kto i gdzie te miliony zarobił??? no może wietnamczycy, którzy
          sprzedali trampki, spodenki i koszulki... :)

          > atrakcyjna trasa = sukces
          jeżeli to ma być atrakcyjna trasa... to już bym na twoim miejscu...
          biegł na sobieskiego ;)))

          > nie matrw się, za kilka lat będzie nas 10 000, to nawet nie będzie
          głupiego
          > przejeżdżania na skrzyżowaniach przed zawodnikami :)
          za kilka lat może być was i 50 000... jak dróg nie przybędzie, korki
          będą 24h, będziecie biegać pomiędzy blachosmrodami ha, ha
          • Gość: biegacz kindly: "światowy znawca" maratonów IP: *.aster.pl 25.09.07, 11:49
            >w którym miejscu to jest wizytówka Warszawy? w zagranicznych
            >newsach
            >nie było ani słowa he, he
            kindly chyba pracuje w TV Trwam i śledzi wszytskie niusy o
            maratonach we wszystkich zagranicznych mediach :]

            >jeżeli to ma być atrakcyjna trasa... to już bym na twoim miejscu...
            >biegł na sobieskiego ;)))
            a co ty wiesz o atrakcyjnej trasie?
            na Sobieskiego pobiegniemy 11 listopada
            liczymy na twoje "kibicowanie' ;)

            >za kilka lat może być was i 50 000... jak dróg nie przybędzie,
            >korki
            >będą 24h, będziecie biegać pomiędzy blachosmrodami ha, ha
            zgadza się! a Ty będziesz do roboty jeździł rowerem albo na piechotę
            będziesz łaził :]
            • kindly Re: kindly: "światowy znawca" maratonów 30.09.07, 23:43
              > >w którym miejscu to jest wizytówka Warszawy? w zagranicznych
              > >newsach
              > >nie było ani słowa he, he
              > kindly chyba pracuje w TV Trwam i śledzi wszytskie niusy o
              > maratonach we wszystkich zagranicznych mediach :]

              he, he jakoś argumentów zabrakło??? móżdżek wypadł podczas biegu:)))

              > >jeżeli to ma być atrakcyjna trasa... to już bym na twoim
              miejscu...
              > >biegł na sobieskiego ;)))
              > a co ty wiesz o atrakcyjnej trasie?
              > na Sobieskiego pobiegniemy 11 listopada
              > liczymy na twoje "kibicowanie' ;)

              ale szpital ma ograniczoną pojemność! dużo was tam będzie? ;)))

              > >za kilka lat może być was i 50 000... jak dróg nie przybędzie,
              > >korki
              > >będą 24h, będziecie biegać pomiędzy blachosmrodami ha, ha
              > zgadza się! a Ty będziesz do roboty jeździł rowerem albo na
              piechotę
              > będziesz łaził :]

              a skąd wiesz cieciu, że nie jeżdżę rowerem do pracy???
              co za uparte stworzenie, biegać i biegać po mieście, zupełnie jak
              ćma, która do świecy leci... no niby człek z tego biegacza a
              jednak... jakby coś pomiędzy amebą i pantofelkiem...
    • Gość: korek ale dziś (poniedziałek) korek! IP: *.aster.pl 24.09.07, 17:48
      jezdza po tym miescie bez sensu tymi blaszakami!
      panie, za Starzynskiego to byly czasy, maly ruch, zadnych korkow ...
      a nie tak jak teraz, jezdza i jezdza bez sensu!!!
      • robertrobert1 Re: ale dziś (poniedziałek) korek! 25.09.07, 09:14
        A przeciez zadnego maratonu nie ma... Wiec kogo to wina, ze ulice sa
        zakorkowane?
        • Gość: korek Re: ale dziś (wtorek) korek! IP: *.aster.pl 25.09.07, 11:40
          dokładnie :] ludzi lubią znaleźć sobie kozła ofiarnego!
    • Gość: lama Re: maraton warszawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 21:28
      Kochani, po co się obrażać wzajemnie?
      Maraton był, bardzo fajnie. Imprezy tego typu powinny być organizowane, nawet w
      wielkich miastach. Wystarczy przy organizacji takich biegów wyznaczyć dobrze
      oznakowane, czytelne objazdy i sensowną trasę.
      A co mieliśmy?
      - kierowców przejeżdżających przez Warszawę, parkujących na mostach, aby
      zobaczyć na mapie, którędy mogą przez nią przejechać wobec zablokowanej
      Wisłostrady. Niepotrzebnie, bo i tak utknęli w korku;
      - korki, spaliny, hałas, od których właśnie sobie mieszkańcy Warszawy NIE
      odpoczęli, pomimo niedzieli, spowodowane maratonem i dezorientacją kierowców;
      - osiedla odcięte od świata, z których nie dało się wyjechać ani do nich
      dojechać, ponieważ trasa maratonu biegła jednocześnie z dwóch stron budynków;
      - litry spalonego dodatkowo paliwa przez samochody, którymi kierowcy próbowali
      objechać zablokowane odcinki, a na skutek braku czytelnej informacji na drogach
      o tym, które drogi są zablokowane i gdzie, lądowali i tak w korkach przy innym
      odcinku zablokowanej drogi
      Do tego dochodzi stracony czas i frustracja. Kierowcy dojeżdżali do miejsc, w
      których dowiadywali się, że przejazdu nie ma. Nie ma i już. Bez uprzedzenia.

      Wystarczyło wytyczyć inną trasę lub np. puścić samochody w obie strony jedną
      jezdnią Wisłostrady (biegacze zajmowali tylko jedną jezdnię, a każda z jezdni ma
      przynajmniej dwa pasy na każdym odcinku), wyznaczyć sensowne, dobrze oznakowane
      objazdy i nie byłoby kłopotu.

      To, że była mowa w mediach warszawskich o maratonie była mowa, nie jest
      argumentem. Po pierwsze, nie każdy ma czas na siedzenie przed telewizorem i nie
      zawsze jest czas na czytanie prasy lokalnej. I dlatego nie wszyscy to robią, a
      już większość mieszkańców np. Pomorza, Mazur, Śląska czy innych regionów raczej
      nie studiuje dokładnie prasy lokalnej każdej z miejscowości, przez którą planuje
      przejeżdżać...

      Pozdrowienia dla wszystkich biegaczy, rowerzystów, kierowców i innych. I dla
      władz miasta. Niech zaczną myśleć.

      Lama
    • varsovik no i żegnaj... 01.10.07, 21:39
      kindly napisał:

      > organizacja maratonu warszawskiego... JEDEN WIELKI SKANDAL!!!!!
      > jak można zamknąć główne ulice w centrum Warszawy na pół dnia, bez
      > żadnej informacji i bez żadnego oznakowania?!!!
      > To jakaś kpina!!! Władze Warszawy pokazały, że mają w dupie
      > mieszkańców...
      > Gratuluję bufetowej, bo właśnie PO straciło 4 głosy w wyborach do
      > parlamentu a zyskał LiD.
      > I mam nadzieję, że PO osiągnie max. jednocyfrowy wynik...
      > Ani PiS ani PO (w tym składzie) nie nadają się do rządzenia w
      > Warszawie.
      > Żegnam pani bufetowo i mam nadzieję, że to kres twojej kariery...
      > wogóle...

      1. O maratonie, choć mnie osobiście w ogóle nie interesował, wiedziałem. Nie
      wiedziałbym, gdybym nie czytał gazet, nie korzystał z Internetu, nie oglądał tv.
      Ale wówczas mógłbym mieć pretensje tylko do swojej niewiedzy.

      2. "Bufetowa", jak jesteś uprzejmy określać prezydenta miasta, nie wymyśliła
      maratonu, bo o ile mi wiadomo, odbywa się nie po raz pierwszy.

      3. Jeśli p. H. G-W przeczytała Twój post, na pewno leży już zalana krwią, gdyż
      prawdopodobnie pocięła się przez stratę tak inteligentnego elektoratu.
    • korekna4um tak TO się robi w NY! 30.10.07, 16:09
      zapraszam:
      www.youtube.com/watch?v=boauNvB9h6I

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka