Gość: lt Re: Kebaby w Warszawie IP: *.wsisiz.edu.pl 22.08.03, 00:56 > Czekamy na Wasze kebabowe rekomendacje i anegdoty. Kebabownie przy kinie Bajka przeszły już jakiś czas temu z jakości na ilość. Nie są to juz te kababy co kiedyś. Godnym miejscem polecenia jest kebabownia na skrzyżowaniu ulicy Zwycięzców i ulicy Francuskiej na Saskiej Kępie. Moim zdanim najlepsze kebaby w Warszawie, to tylko tam. Odpowiedz Link Zgłoś
fedikebab Re: Kebaby w Warszawie 22.04.16, 10:55 Zapraszamy do nowo otwartego kebaba mieszczącego się na ul. Radzymińskiej 93 w Warszawie :) www.facebook.com/fedikebab/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSC23 Re: Kebaby w Warszawie IP: *.rop / 10.104.0.* 22.08.03, 07:29 DUZO LEPSZE KEBABY SA W KRAKOWIE, NA SREDNIM CHRUPIACYM CIESCIE, POLECAM!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smakosz07 Re: Kebaby w Warszawie IP: 212.244.167.* 22.08.03, 08:58 Po wczorajszej wizycie w syryjskiej Saharze przy Puławskiej/Narbutta stanowczo odradzam ten przybytek. Surowe mięso - czerwone, krwiste kawałki nie zachęcające do konsumpcji. Napoczęty kebab trafił do śmietnika. No i jescze ta obsługująca panienka - wq brudnej, nie zmienianej chyba od tygodnia podkoszulce. Fu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Smakosz jak... 22.08.03, 10:02 Już ci kiedyś pisałem, że z ciebie taki smakosz jak z koziej dupy rajzetasza. Więc po co się tu wypowiadasz miłośniku wietnamskich budek... PS. Mięso ma pełne prawo być wypieczone na krwisto... tłumoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smakosz07 Re: Smakosz jak... IP: 212.244.167.* 22.08.03, 10:38 pan_pndzelek napisał: > Już ci kiedyś pisałem, że z ciebie taki smakosz jak z koziej dupy rajzetasza. > Więc po co się tu wypowiadasz miłośniku wietnamskich budek... > > PS. Mięso ma pełne prawo być wypieczone na krwisto... tłumoku. Słuchaj Kolego, Upodobania kulinarne innych, odmienne od Twoich, nie są powodem, aby wypowiadać się na forum w chamski sposób. Świadczy to nie najlepiej o Twoim wychowaniu. Jeżeli jesteś amatorem surowego mięsa (powtarzam: surowego, a nie wypieczonego na krwisto) to zapraszam Cię do przybytku na Puławską/Narbutta. Smacznego i nieco więcej kultury!!! (Nie wiem tylko, czy nie jest to apel kierowany do ściany?!) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Smakosz jak... 22.08.03, 11:19 Szkoda czasu na gadki ze "smakoszem" wietnamskich budek pochłaniającym żarcie z plastikowej miseczki plastikowym widelczykiem na plastikowym stoliczku. Tak tak PLASTIKOWY KMIOTKU, Jedzenie (przez duże J) to coś więcej niż wpierdalanie na stojaka byle czego... ale ty tego nie zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smakosz07 Re: Smakosz jak... IP: 212.244.167.* 22.08.03, 11:56 pan_pndzelek napisał: > Szkoda czasu na gadki ze "smakoszem" wietnamskich budek pochłaniającym żarcie z > > plastikowej miseczki plastikowym widelczykiem na plastikowym stoliczku. > > Tak tak PLASTIKOWY KMIOTKU, Jedzenie (przez duże J) to coś więcej niż > wpierdalanie na stojaka byle czego... ale ty tego nie zrozumiesz... Pozwolisz pędzlu, że nie zniżę się do twojego (już nie Twojego, przez duże T) poziomu i nie skomentuje chamskich wyskoków. Żegnam cię koneserze jadła pisanego przez duże J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani_kuweta [...] IP: *.visp.energis.pl 22.08.03, 18:23 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inny [...] IP: 212.217.91.* 24.08.03, 10:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
bluela Kebab 16.12.03, 17:41 Kochani bywalcy forum i miłośnicy żarełka! Kebaby - bez względu na miejsce ich wyrabiania (ekskluzywna knajpa czy zwykły barek) są niestety dość często zbyt długo opiekane i przez to niestety niezdrowe. Kucharze na przemian włączają i wyłączają opiekacze, a to powoduje, że w mięsie rozwijają się rozmaite bakterie. Odradzam to danie choć przyznaję, że sama kiedyś chętnie je jadałam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Bombalina Re: Smakosz jak... IP: armagedon:* 26.08.03, 15:14 Jadam u Jafara na Puławskiej dosyć często ale jeszcze nigdy nie dostałem tam surowego mięsa. Może cię z kimś lub czymś pomylili i dlatego dostałeś surowe mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HCL Pan_Pndzelek to szanowany uczestnik teg forum IP: 5.6R* / 212.121.135.* 31.08.04, 16:49 ...a Ty jesteś cham! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Kebaby w Warszawie IP: *.netlandia.pl 24.08.03, 17:41 Nie wiem, czy o tym samym barku mówimy, ale mi tam samkuje. Na Puławskiej zamawiam zawsze super danie za 20 złotych i jest ono rewelacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: januf Re: Kebaby w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 01:26 Tak, nie ma to jak dobra, włoska kuchnia! Mniam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żarłok Który to lider??? IP: 217.153.15.* 22.08.03, 10:26 Witam, To w końcu liderem jest kebab po prawej czy ten po lewej??? Ja osobiście nie znam lepszego miejsca od tego po prawej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glurk Re: Który to lider??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 12:46 > To w końcu liderem jest kebab po prawej czy ten po lewej??? > Ja osobiście nie znam lepszego miejsca od tego po prawej!!! No proste że po lewej. Raz spróbowałem po prawej (do tej pory tego żałuję). Zamówiłem na grubym- dostaję cienki i do tego mały. Już nie mówiąc że gorszy niż po lewej. Jeżdżę pod Bajkę 20 km. żeby tylko wpaść na kebaba i wiem że zawsze jest warto. No i oczywiście zawsze ostry na grubym. Zresztą zaraz się tam wybieram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EB A ile to ma kalorii??? IP: 62.233.207.* 22.08.03, 10:45 A ile to ma kalorii - taki sztuk raz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yola Re: A ile to ma kalorii??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 13:56 Wszystko co dobre w życiu jest albo nielegalne, albo niezgodne z prawem, albo tuczące. ;-) Kebaby jeszcze nie tak bardzo. Zależy od rodzaju i gatunku mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Kebaby w Warszawie IP: 195.117.144.* 22.08.03, 11:00 Na Placu Politechniki jest nowy bar z kebabami, i chyba może sie nawet równać z Dianą. Na prawde jest niezły. Odpowiedz Link Zgłoś
zientek Re: Kebaby w Warszawie 22.08.03, 13:03 Ej zaraz zaraz w rankinguu jest napisane ze w kebabowni na brackiej nie ma wersji kebab na grubym.! To nieprawda! nie raz i nie dwa takiego wlasnie kebaba tam jadlem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Right Re: Kebaby w Warszawie IP: *.acn.pl 22.08.03, 22:51 Otóż to. W ten sposób widać jak bardzo ranking z artykułu jest zły. Wychwalili tych co znają i tyle. NA BRACKIEJ jest na GRUBYM I na cienkim. A ta BAJKA to lipa - uwierzcie, mówi to ktoś kto wie jak smakuje PRAWDZIWY kebab. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adalek Re: Kebaby w Warszawie IP: *.dmpbk.com.pl 22.08.03, 13:38 Strembol, bucu, Tobie to juz sie chyba mocno nudzi w robocie jak takie duperele wypisujesz na tej stronie!!!!! kebab selakta - od razu wiedzialem ze to Ty. a tak na serio - gratuluje wcielenia w zycie od dawna planowanego projektu. pzdr, AJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigi Re: Kebaby w Warszawie IP: *.osw.waw.pl 22.08.03, 14:00 Autorzy chyba rzeczywiście maja znajomości przy Bajce. Ja raczej nie przesadzałbym z ocenami. Ich żarcie nie różni się od innych. Porcje nie są wielkie, ceny normalne, klimat często dresowy, lekki syf, gdzie usiąść? itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yola Re: Kebaby w Warszawie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 14:01 Nikt nie wspomniał o kebabach przy Hali Koszyki! Pyszne, soczyste, czarująca obsługa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smakosz Re: Kebaby w Warszawie IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 22.08.03, 15:27 Najlepszy kebab to tylko w ,,SAHARZE" róg Marszałkowskiej/Królewskiej lub w drógiej ,,Saharze" ul. Koszykowa 63, miło, przyjemnie i bardzo smaczne potrawy a do tego miła obsługa. Odpowiedz Link Zgłoś
mbucz Re: Kebaby w Warszawie 22.08.03, 19:26 Gość portalu: Yola napisał(a): > Nikt nie wspomniał o kebabach przy Hali Koszyki! > Pyszne, soczyste, czarująca obsługa. ...Zgoda, gorąco polecam! Z lewej strony Koszyków. To chyba oddział Sahary, bo tak samo się nazywa. Dla mnie ścisła czołówka. Otwarte 24 h no i pyszną herbatkę dodają gratis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maks KRAKÓW IP: *.milc.com.pl / 10.1.48.* 22.08.03, 14:36 a kebaby i tak przyszly do Warszawy z Krakowa... hehe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech Wyniki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 15:24 Spojrzalem na ocene Francuskiej/Zwyciezcow. Jesli tam nadal podaja baranine to ocenianie jej na 3 pkt w porownaniu z 5 za drob to osobliwa ocena. Diana za lokalizacje dostaje 5 pkt, a Francuska 3. Ja jestem czestym bywalcem Kepy, a w okolice Bajki nie chodze bo mierzi mnie srodmiejski wszechobecny syf. W swoim subiektywnym rankingu obnizam Diane o 4 pkt i daje je Efesowi. Czego i wam zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 15:25 Sorry, mieso dostalo 4 a nie 3 pkt. Tak mnie ta 3 za lokalizacje wkurzyla, wy srodmiejskie szczury... Odpowiedz Link Zgłoś
paulix Re: PS 22.08.03, 16:27 Też mnie tą lokalizacją zdenerwowali. Według mnie wogóle nie powinno być to uwzględniane. No ale najwidoczniej oceniający woli zjeść kebaba na śmierdzącej Marszałkowskiej z hałasem i spalinami niż na spokojnej Francuskiej. No chyba, że oceniało się odległość od centrum co chyba jest nieporozumieniem lekkim. Odpowiedz Link Zgłoś
paulix Re: Wyniki... 22.08.03, 16:23 Zgadzam się. Według mnie mocno skrzywdziliście kebabownię na Francuskiej. Wcale nie prawda, że kebab jest tam tylko na cieście grubym. Jest na normalnym grubym i na cienkim chlebie (tyle, że droższy). Mięso moim zdaniem zasługuje na 6 - prawdziwa baranina a nie drób!! Dodatki super bo świeże. Co do lokalizacji to nie wiem czym sie sugerowaliście oceniając ją - bez sensu. Nie wiem dlaczego wadą ma być to, że nie można usiąśc z kebabem. Po to jest to zawijane żeby było na wynos a jak ktoś chce usiąść to zamawia sobie kebaba na tależu - jest tak samo dobry. W innych kebabowniach, jak np. diana wogóle nie ma gdzie usiąść, jest syf wokoło a kebaby zawijają tak, że wogóle nie wiadomo jak się do nich zabrać. Dlaczego obsługę oceniliście na 3??? Ogólnie dla wystawiającego te punkty moja ocena to -1! Pozdrawiam Paula Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: Wyniki... 22.08.03, 20:06 Przejezdzalem tam dzisiaj. Od frontu (Fr.) siedzialo szesc osob, z tego dwie jadly kebaba z papieru. Mozliwe ze obsluga niechetnie widzi takich klientow w jednym z dwoch pomieszczen w srodku - w pewnym sensie to rozumiem. Zwlaszcza ze w srodku jest dosc spore menu nie na wynos (sluszna 5-tka za menu). Obsluga jest dosc czesto wymieniana - wiec tej 3-jki nie bede sie czepial. Ja tam daje im ogolna 5-tke. Subiektywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saskia najlepszy kebab jest na Saskiej Kepie IP: 148.228.174.* 22.08.03, 22:42 nietylko kebab ale wszystko, szczegolbie salatki sa swietne i szaszlyk z kurczaka.!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asqa Bar "Marios" IP: *.man.polbox.pl 03.09.03, 11:37 Od niedawna na Marszałkowskiej 107 otworzono nowy bar - kebab. Kuchnia arabska serwowana w tym lokalu przebija wszystkie kebaby w Warszawie. Przepysznene mięso, zawsze świetnie przyprawione i do tego świerze sałatki. Za ladą sympatyczny Arab, którego imię widnieje nad wejściem do baru. Po posiłku można zrelaksować się paląc fajkę z owocowym tytoniem. Polecam wszystkim miłośnikom kuchni arabskiej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turysta Re: Kebaby w Warszawie IP: 212.253.10.* 22.08.03, 16:10 A ı tak najlepszy kebab mozna zjesc w... Turcjı!! Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neri Re: Kebaby w Warszawie IP: 139.4.79.* 22.08.03, 16:38 Gość portalu: Turysta napisał(a): > A ı tak najlepszy kebab mozna zjesc w... Turcjı!! > Polecam! Czlowieku nie wychylaj sie bo cie Ambush opie.... ze zagranice jezdzisz (vide dyskusja Neri-Ambush) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ambush Re: Kebaby w Warszawie IP: 62.233.204.* 22.08.03, 21:43 sluszna uwaga :), ogolnie nie chodzi o to ze ktos jedzie za granice, bo sam lubie zwiedzac itd. chodzi oczywiscie o to aby sie ustosunkowac do tematu. Moze rzeczywiscie wypalilem z grubej rury, ale nie znosze chwalipiet. Wiecie tylko skromnosc i pokora :) Jadlem przy Bajce wczoraj, i musze stwierdzic ze to juz tasma, nie to samo co kiedys. Nie bardzo podobaja mi sie warunki higieniczne (ciekawe co na to sanepid?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilu Re: Kebaby w Warszawie IP: 217.153.152.* 22.08.03, 16:32 Polecam gorąco Luksor w pawilonach przy Jana Pawła II. (tylko 3 punkty w rankingu Gazety :( Zamawiając zestaw możemy wybierać między frytkami, ryżem i opiekanymi ziemniaczkami. Super przyprawiony. Porcje dla prawdziwych mężczyzn ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naoczny świadek Re: Kebaby w Warszawie IP: *.visp.energis.pl 22.08.03, 18:36 Żebyście widzieli, w jakim syfie przygotowuje się potrawy, które następnie są serwowane w tureckich budach to byście w życiu do gęby ich nie wzięli. Miałem okazję zobaczyć jak to się robi. Nie badane mięso prosto od chłopa, brudne łapy, brudne naczynia. Żygać się chce. SMACZNEGO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marti Re: Kebaby w Warszawie IP: *.net-serwis.pl 22.08.03, 20:00 Nie ma jak kebab w Saharze.Jadam przeważnie na cienkim ale tam od czasu do czasu skuszę się na "grubego".Ciasto jest przypieczone i po prostu pyszne.Do tego można wypić browarek(6 zł za Okocim).Obsługa w dzień bardzo dobra w nocy "tylko" dobra.POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ambush Re: Kebaby w Warszawie IP: 62.233.204.* 22.08.03, 21:51 Tak jest ze wszystkim. Ogolnie myslisz ze chleb jak sie robi (i kto), a mieso w marketach, budy chinczykow, zapiekanki, i inne spozywcze rzeczy. Dobrze ze tego nie widzimy, bo nic by sie do ust nie wzielo. Ale czlowiek zje wszystko. Wiecie bakterie sa do zycia niezbednie potrzebne, Michael Jackson leci na tlenie i na 100% idealnym jedzonku, i patrz jak wyglada. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Kebaby w Warszawie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 04:13 Gość portalu: ambush napisał(a): > Tak jest ze wszystkim. Ogolnie myslisz ze chleb jak sie robi (i kto), a mieso w > > marketach, budy chinczykow, zapiekanki, i inne spozywcze rzeczy. Dobrze ze tego > > nie widzimy, bo nic by sie do ust nie wzielo. Ale czlowiek zje wszystko. Wiecie > > bakterie sa do zycia niezbednie potrzebne, Michael Jackson leci na tlenie i na > 100% idealnym jedzonku, i patrz jak wyglada. :)gdzie ty widziales w Warszawie budy chinczykow?zdradz mi adres to chetnie tam pojde.Nie myl facet pojec wietnamczycy to nie chinczycy! Jak bys sie czul gdyby Polakow nazywano Rosjanami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ambush Re: Kebaby w Warszawie IP: *.u.mcnet.pl 25.08.03, 09:28 Gość portalu: goldi napisał(a): > Gość portalu: ambush napisał(a): > > > Tak jest ze wszystkim. Ogolnie myslisz ze chleb jak sie robi (i kto), a mi > eso > w > > > > marketach, budy chinczykow, zapiekanki, i inne spozywcze rzeczy. Dobrze ze > > tego > > > > nie widzimy, bo nic by sie do ust nie wzielo. Ale czlowiek zje wszystko. > Wiecie > > > > bakterie sa do zycia niezbednie potrzebne, Michael Jackson leci na tlenie > i > na > > 100% idealnym jedzonku, i patrz jak wyglada. :)gdzie ty widziales w Warsza > wie > budy chinczykow?zdradz mi adres to chetnie tam pojde.Nie myl facet pojec > wietnamczycy to nie chinczycy! Jak bys sie czul gdyby Polakow nazywano > Rosjanami? Na Mariensztacie. A co sam prowadzisz taka bude, ze Cie tak tknelo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi [...] IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 04:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.restauracyjna Re: Kebaby w Warszawie 22.08.03, 20:33 Jako osoba, ktora spedzila dziecinstwo w krajach, gdzie mieso (shoarma a nie kebab, no ale sie przyjelo..)w podplomyku (czy tez w picie)to chleb codzienny... PO PIERWSZE: U Libijczyka PO DRUGIE: na rogu Francuskiej i Zwyciezcow PO TRZECIE;na Pulawskiej. Sa jeszcze pyszne 'golabki' nadziewane ryzem-znane w calym basenie Morza Srodziemnego. Swoja droga to mamy jeszcze MNOSTWO kompleksow patrzac na zapis opdpowiedzi Neriemu.Tak kebaby w Londynie to czysta poezja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danon Re: Kebaby w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.03, 22:14 Jak was wszystkich czytam to mi sie rzygac chce!!!Kolejny artykul Koszernej ktory ma promowac jakies pseudo-mody tak jak bylo z niejakim clubbingiem.Ludziom sie nudzi to ide zrec a potem na drugim forum pisza jakby tu schudnac... Pomijajac to i wiele innych rzeczy to tylko czekac na afere jak te z Chinczykami zaraz wam jakiegos syfu wpiepsza do tych sosow czy miesa i sie pol W-wy wytruje ale i dobrze sami tego chcecie. Generalnie to to zarcie na tych patelniach lezy dopoki sie nie sprzeda wiec jakies przysmaki ktore nie sa chodliwe moga czekac i pare dni na swoja kolej a ze knajpy sa w wiekszosci cvzynnne non-stop to nie problemu z przechowywaniem.To tyle co mam do powiedzenia i mimi wszystko zycze smacznego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech Re: Kebaby w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 22:35 Na patelniach? Misiu, mozg to sie nosi w czaszce! Taka maoda. Koszerna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Z. KEBAB NA BRACKIEJ IP: *.acn.pl 22.08.03, 23:27 Polecam "kebabownie" na Brackiej. Duży wybór i jedzenie jest naprawdę smaczne. Niesłusznie napisano, że nie ma tu chleba tureckiego (tzw. grubego ciasta). Jest wybór: cienki lub gruby. Po za tym potrawy są typowo arabskie i widać, że jedzenie jest świeże. Większy niż wszędzie, wybór deserów - a nie tylko baclawe. Można usiąść i spokojnie zjeść. A wodospady na ścianie uspakajają i wprowadzają fajny nastrój. Nie wiem czemu tak bardzo wychwalacie "kebabownie" przy Bajce. Nie dość, że jest tam brudno to w dodatku mięso nie ma smaku i zdarzają się chrząstki. Personel, który robi kebaby robi je na zasadzie "jak leci". Pewnego razu (chcąc sprawdzić ten lokal i kebaba) zamówiłam tam kebaba średniego (czyli trochę łagodnego trochę ostrego) i widziałam jak facetowi, który robił mi kebaba trochę za dużo się polało ostrego sosu. Było widać jego zmieszanie na twarzy, ale później dalej robił kebaba i własnie takiego mi dano. Był piekielnie ostry i mimo, że lubię ostre potrawy akurat wtedy nie miałam zupełnie ochoty na wypalanie żołądka. A gdy wróciłam z reklamacją - starszy, siwy Arab, powiedział, że chyba sobie żartuje i następnie zupełnie mnie zignorował. To zdarzyło mi się w lokalu po lewej stronie. Po prawej stronie natomiast, rzeczywiście sprzedawcy "nagabują klientów" a szczególnie klientki (tak jak się to robi np. we Włoszech), ale jedzenie nie pokrywa się z ich obietnicami i właściwie mięso jest tam źle doprawione i bezsmakowe. Moje preferencje to: dobrze przyprawione i odpowiednio wypieczone mięso w chlebku pita, raczej na ostro choć obowiązkowo z sosem czosnkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZNAWCA Re: KEBAB NA BRACKIEJ IP: *.chello.pl 22.08.03, 23:31 Glupia jestes! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HCL Jadłem - gangrena, wyrzuciłem IP: 5.6R* / 212.121.135.* 31.08.04, 16:56 Nie chcę innym obrzydzać, ale na Brackiej kebaby nie są dobre. Innych dań nie krytykuję, ale kebab musiałem wyrzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maya Ali Baba rulez!!! IP: *.chello.pl 22.08.03, 23:29 Wiadomo ze o gustach ciezko rozmawiac no ale nie mozna negowawac faktow Diana zawsze byla mlodsza i slabsza siostra Ali Baby!!! Poza tym trudno te dwa bary rozrozniac jesli kilka razy widzialem ze wymieniaja sie skladnikami jak komus czegos brakuje np. miesa!!! Co do obslugi jest ona skrajnie rozna cieply i mily grek vs zajebisci kucharze ktorzy opieraja sie o witryne okna sypiac zartami i dziadzio zbierajacy kase! Jednak jest jedna roznica u Ali Baby mimowszystko kebab jest wiekszy a czasami noca to wrecz bez porownania dodatkowo wystarczy spojrzec na kolejki u "mlodszej slabszej siostry" jest na ogol dwa razy mniejsza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krox Re: Ali Baba rulez!!! IP: *.warszawa.comarch.pl 25.08.03, 13:00 jadłam wczoraj po prawej stronie w Ali Babie - kebab BYŁ OBĘDNY!!! a to mięso! do dzisiaj o nim myślę ...a musze pracować :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X-Ray Re: Kebaby w Warszawie IP: *.chello.pl 22.08.03, 23:41 Moda na kebaby przywędrowała do Wawy z Krakowa. Tam jadłem swojego pierwszego w życiu kebaba i był wprost cudowny. Potem kebabów w Krakowie było jeszcze wiele i nigdy nie odmawiam ich sobie gdy tylko tam jestem :-) A kebabowni mają chyba tysiące, budki są wszędzie dosłownie ;-). Wracając do kebabów warszawskich - dla mnie numerem jeden był jest i pewwnie jeszcze długo będzie libijska knajpa w Al. Niepodległości, tuz obok Biblioteki Narodowej. "Samira", o ile mnie pamiec nie myli, to cudo się nazywa. Kebaby na cienkim i na ostro oczywiscie :-P A poza tym atmosfera tego miejsca... Na kazdym parapecie faje wodne, na scianie portret Kadafiego, a za sciana sklep z arabskimi przyprawami... Jedynie kompy psuja troche klimat, ale jak ktos chce sobie poklikac po Necie zajadajac Kebaba, bedzie zachwycony ;-) I choc bywam tam nieregularnie, to tylko dlatego, ze kebaby jem nieregularnie :-P. Dla mnie warszawski kebab = Samira. Szkoda, ze nie ma gratisow dla bywalcow, ale pyszna herbatka jak dla mnie wystarczy (cudowny smaczek cynamonu...) :-) Wlasnie, cynamon - to osobna bajka. Dlaczego w naszym po**anym kraju jest tak malo produktow z cynamonem?!? Dlaczego nie ma cynamonowej gumy Big Red, dlaczego... Ech, szkoda gadac, zreszta - to chyba juz temat nie na ten watek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big red Re: Kebaby w Warszawie IP: *.chello.pl 23.08.03, 02:02 jak bys sie deklu rozejrzal to bys znalazl je bezproblemu ostatnio jest ich duzo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Kebaby w Warszawie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 04:22 Gość portalu: X-Ray napisał(a): > Moda na kebaby przywędrowała do Wawy z Krakowa. Tam jadłem swojego pierwszego > w życiu kebaba i był wprost cudowny. Potem kebabów w Krakowie było jeszcze > wiele i nigdy nie odmawiam ich sobie gdy tylko tam jestem :-) A kebabowni mają > chyba tysiące, budki są wszędzie dosłownie ;-). > > Wracając do kebabów warszawskich - dla mnie numerem jeden był jest i pewwnie > jeszcze długo będzie libijska knajpa w Al. Niepodległości, tuz obok Biblioteki > Narodowej. "Samira", o ile mnie pamiec nie myli, to cudo się nazywa. Kebaby na > cienkim i na ostro oczywiscie :-P A poza tym atmosfera tego miejsca... Na > kazdym parapecie faje wodne, na scianie portret Kadafiego, a za sciana sklep z > arabskimi przyprawami... Jedynie kompy psuja troche klimat, ale jak ktos chce > sobie poklikac po Necie zajadajac Kebaba, bedzie zachwycony ;-) I choc bywam > tam nieregularnie, to tylko dlatego, ze kebaby jem nieregularnie :-P. Dla mnie > warszawski kebab = Samira. Szkoda, ze nie ma gratisow dla bywalcow, ale pyszna > herbatka jak dla mnie wystarczy (cudowny smaczek cynamonu...) :-) > Wlasnie, cynamon - to osobna bajka. Dlaczego w naszym po**anym kraju jest tak > malo produktow z cynamonem?!? Dlaczego nie ma cynamonowej gumy Big Red, > dlaczego... Ech, szkoda gadac, zreszta - to chyba juz temat nie na ten watek ;) Te gumy nie sa narazie oficjalnie dystrybuowane przez Wrigley Poland ale to sie moze zmienic w Warszawie w wielu miejscach ,mozna te gumy kupic z importu prywatnego nawet w kioskach Ruchu tak samo jak batony King firmy Ferrero Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech Aysza =/= Samira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 15:08 Choc sa obok siebie. Aysza to knajpa libijska (przeniosla sie ze Wspolnej). Samira jest prowadzona przez Palestynczyka. Obie maja sklepy, ale tylko Aysza ma komputery dla surferow. Ale za to Samira ma gumy cynamonowe Big Red. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ckaper Re: Kebaby w Warszawie IP: *.acn.pl 23.08.03, 00:34 moi drodzy, a czy ktokolwiek z was jadł kebab, do którego przygotowania/podgrzania użyto grilla? otóż, sposób taki stosowany jest chyba w jedynym kebab-barze w w-wie o nazwie Marhaba (na rogu Al.Niepogległości i Trasy Ł, po przekątnej od GUS'u). według mnie żaden kebab z mikrofalówki nie może równać się z przyrumieioną kanapką z pysznym mielonym mięsem z grilla :) gorąco polecam. jak dla mnie numer 1 w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Kebaby IP: *.client.attbi.com 23.08.03, 00:58 Po sprobowaniu roznych wersji kebabow i gyros w roznych miejscach, smiem stwierdzic ze nigdzie w tych kilkunastu miejscach (a na pewno nie w Krakowie na rynku) nie robia tak dobrych jak w Johnny's Place na Greenwood w Park Ridge, IL. Kto w okolicy, niech sprobuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r.a.h. Re: Kebaby IP: *.laczpol.net.pl 23.08.03, 01:12 boze, co to za przerazajaca moda ten kebabing. chora sila 4 wladzy znovu daje znac o sobie... mi jakos nie zapadl zaden 3miejski lokal w pamiec. albo sie to to cale je na glodzie albo w warunkach wskazujacych wiec o jakiej my mowimy kulturze jedzenie (smak, atmosfera, itp.). kebab selekta to ciekawy acz pzegiety pomysl kreacji jakiegos nowego trendu!!! (teraz obowiazkowo wszyscy po swoje arabsko-turecko-polskie jedzonko). no i oczywiscie scisle warszawocentryczny. chlopakom i dziewczynom z wyborczej marketingowcy wyprali hyba muzgi. a najlepsze to jest hunduskie zarcie. jagniecina w ryzu, kurczaczek w curry i do tego pita. wszystko zapite soczkiem. albo da real kebabiki!!! - male czarne puste w srodku paleczki z baraniny. mniam :DDD. pozdr dla alego, navita i kaszaka. Odpowiedz Link Zgłoś
jackie.chan r.a.h czy ty umiesz w ogole czytac 23.08.03, 12:24 >no i oczywiscie scisle > warszawocentryczny. chlopakom i dziewczynom z wyborczej marketingowcy wyprali > hyba muzgi. Ty debilu! Przeciez to jest dodatek "Gazety Stolecznej"!!! No nie dziwnie wiec ze nie ma kebabow z twojego snobskiego trojmiasta!!!!! jak by byly kebaby z calej polski, to dopiero bys narzekal ze gazecie odbilo Zreszta jesli masz jakies problemy z erekcja to wejdz na forum seksuologia a nie o knajpach w Warszawie, bucu jeden!!!! Jackie Chan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r.a.h. kung fu i kebaby z piotrkowa trybunalskiego IP: *.laczpol.net.pl 23.08.03, 13:10 jackie.chan napisał: > Ty debilu! milo mi. czesc. pozdrow ode mnie swoje kozy Przeciez to jest dodatek "Gazety Stolecznej"!!! > No nie dziwnie wiec ze nie ma kebabow z twojego > snobskiego trojmiasta!!!!! przyganial kociol garnkowi buhaha. taaaaaak, my mieszkancy 3 nadmorskich kurortow uwielbiamy jak sie tak o nas mowi. szczegolnie gdy robi to tak zaprzyjaznione ziomkostwo ze stolicy jak ty > Zreszta jesli masz jakies problemy > z erekcja to wejdz na forum seksuologia a nie o knajpach > w Warszawie, bucu jeden!!!! no tego przyznam nie rozumiem o tej erekcji. ale to chyba nie mi staje do srodka... > Jackie Chan jako milosnik hardkor kung fu hongkong b class madafaka wyrazam ubolewanie ze nie nazywasz sie shao shi hao albo meng dung shan. pocwicz troche technike zelaznej piesci. poza tym nie ma to jak sympatyczna polemika z troglodyta. dasz bór Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Kebaby w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 23.08.03, 13:16 najlepsze kebaby: 1. Bazarek przy Metro Racławicka 2. Puławska róg Różanej i niech przejda sie tam wszyscy "Bajkowicze" i niech poznaja smak dobrego mięsa PZDR T Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hothot Re: Kebaby w Warszawie IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 23.08.03, 19:22 tylko na cienkim! gruba buła to jak kasza w sushi... ostre na tyle by trochę popieściło, ale żeby nie tłumiło smaku. i love it Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba z pragi que-bab z pragi! IP: *.acn.pl 24.08.03, 00:29 jest jescze b fajny - grek nie turek - na rogu terespolskiej i grochowskiej na pradze północ - miedzy urzedem dzielnicy a sggw, niedaleko wyd. murator / wyzszej szkoly psychologii - sasiedztwo nobliwe :). bar w budzie, nazywa sie chyba atena. kebab pycha, dania przepyszne (celuje w DOBRZE UGOTOWANYM (sypkim i dobrego gatunku) RYŻU czego nie mozna powiedziec ani o bajce, ani o zgodzie - fuj) - mozna np. zamowic mala porcje (mowie o daniach) za bodajze 6 zl i dostaje sie kupe zarcia (na pojemnosc samicy). pyszna mussaka, pyszny jogurtowy sosik. goraco polecam bywajacym na pradze. nie wsciekajcie sie za ten ryż - bajkowy kebab jest super ale z ryżem maja klopty. no ale to w koncu ranking kebabow a nie ryżów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lusia najlepszy kebeb w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 16:41 Niewiedziec czemu nie wymieniony w Co jest grane. Kebab naprzeciw galerii off, najlpsza obsluga, stali klienci moga liczyc na gratisowa herbate po posilku oraz vipowski stolik przed kebebem z widokiem na warszawe noca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacper Re: Kebaby w ,,SAHARA" IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 24.08.03, 19:58 W barze ,,SAHARA"róg Marszałkowskij/Królewskiej, są tam najlepsze kebaby, grats herbatka z cynamonem-po prostu przepysznie. P O L E C A M ! Najlepiej trafić tam wieczorem jest mił atmosfera(browarek,ogródek,muzyka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: semene Re: Kebaby w Warszawie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 09:33 Jestem wegetarianką 20 lat i :) 1 miesiąc. Marzy mi się, abym nie musiała pilnować, by falafela nie nakładano tymi samymi szczypcami co mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Kebaby w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 19:37 Jedyną zaletą kebabów jest to, że można je kupić 24 godziny na dobę. Bo prawdę mówiąc, jeśli chodzi o smak, to już wolę w McDonaldzie. Inna sprawa, że typowy konsument kebaba to osoba po kilku browarach, więc smaku i tak nie wyczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Kebaby w Warszawie 27.08.03, 12:06 Gość portalu: Tom napisał(a): > Bo prawdę > mówiąc, jeśli chodzi o smak, to już wolę w McDonaldzie. No cóż... CO TŁUMOK TO TŁUMOK... Z jakich slumsów wylazłeś biały czarnuchu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Kebaby w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 20:46 kto cie pendzlu głupi o zdanie pyta, kutasie jeden??? Odpowiedz Link Zgłoś