Gość: alicja IP: 212.244.24.* 02.06.02, 10:21 Może ktoś pamięta jakieś ciekawe historie związane z tą szkołą? pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: fiona Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 11:45 JA pamiętam przede wszystkim prof. Lupe i jego lekcje informatyki, na których zwykle nic sie nie robiło, tylko kombinowało jaki kit mu wcisnąć. A że naszą klasę lubił, to robiliśmy co nam sie podobało. A najlepsze były jego opowieści o tym, jak był na Syberii, pływał po morzach na jachtach, jak pracował przy instalacjach elektrycznych kiedy piorun zabił 10 ludzi, o studiowaniu w niemczech, o antyatomowych słupach wysokiego napięcia itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek A. Re: Absolwenci IVLO. IP: *.Server 07.06.02, 00:14 A ja tam Lupe lubilem i lubie. Wciskanie kitu? - moze. Dla mnie zawsze byl informatykiem, ktory mial jakies "wyzsze" cele niz siedzenie tutaj i uczenie nas. Z ciekawszych lekcji to przypominam sobie jeszcze lekcje u dr Ćwika i pani Jaszewskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiona Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 22:22 Rzeczywiście, prof Lupa nigdy nie traktował uczenia w Sieniu całkiem "poważnie". Podobnie zresztą chyba prof Jagielski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martino Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 23:23 W Sienkiewiczu z mojej kadencji było dwóch informatyków. Jeden miał takie extra "fajne" krótkie krawaty tylko nie pamietam jego nazwiska a drugi to Lupa. A niezapomniane lekcje chemii u prof. Nabiałek to dopiero przeżycie szczególnie dla pierwszoklasisty. O jest co wspominać:))))) I to nie tylko z chemii:) I nie tylko ze szkoły:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek A. Re: Absolwenci IVLO. IP: *.Server 07.06.02, 23:30 Moze ten z krotkimi krawatami, to prof Przybysz? Chociaz nie jestem pewien, bo ja mialem z Lupa. Nie wiem, czy wiesz, ale prof Nabialek nie ma juz na tym swiecie. Ale powspominac zawsze mozna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martino Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.06.02, 15:40 Zgadza się co do Przybysza.(extra miał te krawaty:) I niestety wiem też o prof. Nabiałek:(. Ale i tak lekcje chemii pozostaną niezapomniane:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dax Re: Absolwenci IVLO. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.02, 04:36 kurde, a ja byłem w sieniu jak jeszcze informatyki nie było. A p. prof. Nabiałek pamietam i szkoda jej. Nie zapomnę jednego z jej tekstów na lekcji o węglowodanach - :... i wiecie, jak sie ten cukier spala, ta sacharoza, to jest taki zapach, jak te lody, wiecie, ta wata na patyku..." tego nie zapomnę nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dax Re: Absolwenci IVLO. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.02, 04:49 w moich czasach (1986- 90) w Sienkiewiczu był taki rygor szatniowy - żeby wziąć z szatni bety trzeba było wylegitymować się podpisaną przez dyrektora lub zastępcę karteczką z uzasadnieniem wyjścia. I była taka woźna, starsza kobieta, nie pamiętam jej nazwiska... Zawsze kupowałem jej ciastka w cukierni na Rynku Wieluńskim (nie wiem czy jeszcze jest ta cukiernia) i za to miałem przywilej wieszania kurtki na gwoździu wbitym do szatniowych drzwi. Wtedy każde nieuzasadnione wyjście ze szkoły było proste ...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yanew Re: Absolwenci IVLO. IP: 195.205.204.* 28.06.02, 14:39 No to miałeś cłopie chody u P. Przerazińskiej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dax Re: Absolwenci IVLO. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.02, 14:59 ona jeszcze jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tosia Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.08.02, 20:18 Niestety nie zyje, ale wspominam Ja bardzo cieplo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczennica Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 18:37 po szkole chodza pogloski ze jak jakas dziewczyna wyjdzie ze szkoly jako dziewica to sie pomnikowemu Sienkiewiczowi zamknie ksiazka... moze ktos wie skad sie wzial ten przesad??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tony Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 08:09 To nie jest przesąd, ale prawda. Żadna uczennica Sienkiewicza(oczywiście taka na którą można spojrzeć bez wcześniejszego znieczulenia)nie odeszła z tej szkoły jako dziewica. Jeżeli chcesz rozwiązać ten problem służę pomocą. Absolwent(89-93) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glizda Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 00:15 Sama jestem absolwentką IVLO ,niestety teraz to powiedzenie o dziewicy sie nieco zmieniło. Sienkiewicz zamknie książke, gdy do szkoły WEJDZIE dziewica:) Pozdrawiam Glizda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Absolwenci IVLO. IP: *.csfb.com 28.08.02, 19:56 Czy ktos pamieta prof. Jurge od rosyjskiego? Po dziesieciu latach opuszczenia tej szkoly jeszcze mam koszmary z nia zwiazane. Pamietam, ze wymagala zyczen w Dniu Matki i miala w rodzinie grafologa (straszyla nim, gdy myslala, ze ktos dopisal sobie oceny). Nie wspomne rowniez prof. Hamerle od pracy techniki, gdy wbijala nam do glow budowe zarowki (sklada sie z 'banki szklanej') oraz stopu zelazo-wegiel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 23:49 A czy uczy jeszcze pani Gladysz od geografii? Nie da sie zapomniec tego jak bardzo lubila chlopcow i jak niekoniecznie lubila dziewczyny. Byl tez pan od PO - Bugaj, ktorego pozniej widzialam kilka razy w TV w roznych teleturniejach. A juz zdecydowanie do konca zycia nie zapomne pani od polskiego - nazywala sie Elzbieta Kurbiel. To na jej lekcjach zdazaly sie omdlenia spowodowane stresem. Teraz podobno juz nie uczy ale kto ja znal doskonale wie o czym ja pisze. Kto nie znal na wyrywki zyciorysu Mickiewicza + cytatow na pamiec, byl spalony; a juz na pewno dobrze zapamietany - oczywiscie negatywnie. Ktos to pamieta? Odezwijcie sie. Ja konczylam Sienia w 92. A pamietacie Aksjomat? jagienka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Absolwenci IVLO. IP: *.csfb.com 29.08.02, 15:41 Uczyl mnie zarowno Pan B. jak i Pani G. Pani G. byla nasza 'wychowawczynia'. To smieszne slowo, zwazajac na to, ze 'wychowywano' nas kultywujac zasade, ze jak sie wyglada jest wazniejsze od tego co sie wie: wystarczyl za modny stroj i to co sie wiedzialo i znalo i nauczylo nie mialo najmniejszego znaczenia. Co za hypokryzja! Patrzac z 10 letniej perspektywy, prawdziwych pedagogow bylo niewielu (pamietam pania Zajdler od matematyki, ktora, aczkolwiek sprawiedliwie surowa, prowadzila swoje lekcje nizmiernie profesjonalnie i z pasja. Dla niej liczylo sie tylko to, 'co w glowie'.) Moi nauczyciele od angielskiego mieli 'otwarte umysly' (pan Kmiec, pan Beck, pani Burchard). Surowi, ale sprawiedliwi i swietnie wladajacy jezykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukas Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 13:41 a czy już nikt nie wspomni o Pani Majzner? biologia u Niej szczególnie pod koniec semestru to był stres!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Absolwenci IVLO. IP: 80.48.252.* 16.09.02, 18:17 Gość portalu: sylwia napisał(a): > Moi nauczyciele od angielskiego mieli 'otwarte umysly' (pan Kmiec, pan Beck, > pani Burchard). Surowi, ale sprawiedliwi i swietnie wladajacy jezykiem. Hej! Jeśli mamy na myśli te same osoby to chyba chodzi o panią Jadwigę Burkhard - (surowa) i pana Pawła Bricka - (super facet) - oboje niestety nie żyją. Wielka szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Absolwenci IVLO. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.08.02, 20:22 Niestety pamietam. Na jej lekcji dziewczyny mdlaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nikołaj Gogol Nie po czynu bieriosz! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.08.02, 20:31 Napisalem w Rewizorze o wymuszonych łapówkach - Nie według rangi bierzesz! To dotyczylo naszej szkoly w latach 90tych, nie wiem jak teraz. Nie zapomnieliscie chyba o wymuszonych lapowkach prof. od chemii czy matematyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia przeniesmy sie na www.szkolnelata.pl IP: *.csfb.com 16.09.02, 20:55 Odpowiedz Link Zgłoś