Dodaj do ulubionych

Nie będzie S-7

05.02.06, 21:14
Ostatnie wieści.

Wobec silnego protestu ekologów , Stowarzyszenia Chomiczówka Przeciw Degradacji i władz Bmowa, Bielan oraz SM Wola, a także groźby utraty funduszy z UE, GDDKiA zdecydowalo o odstapieniu od budowy trasy ekspresowej S-7 w ogóle.

W to miejsce miasto stołeczne Warszawa zamierza zbudować zwykłą ulicę miejską 2 x 3. Ulica pod robocza nazwą "bemowianka" przejdzie dokładnie po rezerwie terenu pod trasę ekspresową. A więc w okolicach Obr. Tobruku, przez skraj lotniska na Bemowie i pod blokami Chomiczówki.

Wojciech Dąbrowski (GDDKiA) stwierdził, że tym samym wszelkie protesty są już nieuzasadnione.
- Przecież nikt z protestujacych nie powie, że w mieście nie powinno być ulic - powiedział dyrektor Dąbrowski.

Pierwsze prace nad budową "bemowianki" zaczną się wczesną wiosną 2006.

Od SISKOM do ekologów:
Wygraliście. Gratulujemy zwycięstwa w walce z ekspresówkami.
Obserwuj wątek
    • Gość: M.J. Re: Nie będzie S-7 IP: *.acn.waw.pl 05.02.06, 21:33
      Hi!

      vampi_r napisał:

      > [...] GDDKiA zdecydowalo o odstapieniu od budowy trasy ekspresowej S-7 w
      > ogóle.
      > W to miejsce miasto stołeczne Warszawa zamierza zbudować zwykłą ulicę miejską
      > 2 x 3. Ulica pod robocza nazwą "bemowianka" przejdzie dokładnie po rezerwie
      > terenu pod trasę ekspresową. A więc w okolicach Obr. Tobruku, przez skraj
      > lotniska na Bemowie i pod blokami Chomiczówki.

      Tak sobie myślę, że to chyba dobra wiadomość. :)
      Tak sobie myślę, że chyba rzeczywiście o tym tunelu to GDDKiA nie do końca
      myślało poważnie...

      > Wojciech Dąbrowski (GDDKiA) stwierdził, że tym samym wszelkie protesty
      > są już nieuzasadnione.
      > - Przecież nikt z protestujacych nie powie, że w mieście nie powinno być
      > ulic - powiedział dyrektor Dąbrowski.

      Ale postawa! Godna zachowania na zebraniach z mieszkańcami Bemowa.
      Czy tego pana uczył ktoś podstaw pr?

      Dwie myśli nasunęły mi się natychmiast po przeczytaniu tego postu:
      - oznacza to, że "bemowianka" jak i reszta trasy NS będzie finansowana przez
      miasto; być może tym razem ktoś pomyśli i zaczną się prace jednocześnie nad
      trasą po obu stronach S8,
      - ulica miejska również może być zasłonięta ekranami dźwiękowymi.

      Pozdrawiam! M.
      Mariusz J.
      • vampi_r Re: Nie będzie S-7 05.02.06, 21:42
        Gość portalu: M.J. napisał(a):


        > - ulica miejska również może być zasłonięta ekranami dźwiękowymi.

        Nie za bardzo.
        Przecież będzie na nią wyjazd z każdego osiedla. Ekrany zasłaniają widok.
        Ekranów wiec nie moze byc na ulicach, które mają skrzyzowania w jednym poziomie i wjazdy z każdego osiedla.
    • Gość: Szmakos Re: Nie będzie S-7 IP: *.net-serwis.pl 05.02.06, 21:38
      No cóż, taka była "wola ludu", który zajął był śliczne apartamenty niedaleko
      Fortów Bema i nie życzy sobie tirów pod oknami przez 24 h na dobę. Ale jak oni
      dociągną ulicę do Obrońców Tobruku? Przecież tam już stoją nowe osiedla. Chyba
      poleci w diabły centrum handlowe bemowo. A jeśli Obrońców Tobruku, to muszą
      zrobić przedłużkę do Obozowej lub nowej innej trasy wzdłuż torów kolejowej obok
      lasku na kole.
      • vampi_r Re: Nie będzie S-7 05.02.06, 21:52
        Gość portalu: Szmakos napisał(a):

        > No cóż, taka była "wola ludu", który zajął był śliczne apartamenty niedaleko
        > Fortów Bema i nie życzy sobie tirów pod oknami przez 24 h na dobę. Ale jak oni
        > dociągną ulicę do Obrońców Tobruku? Przecież tam już stoją nowe osiedla. Chyba
        > poleci w diabły centrum handlowe bemowo. A jeśli Obrońców Tobruku, to muszą
        > zrobić przedłużkę do Obozowej lub nowej innej trasy wzdłuż torów kolejowej obok
        >
        > lasku na kole.

        Ulica pójdzie dokłądnie w miejscu, gdzie była planowana trasa S-7. Jest więc wystarczajaco miejsca i nie trzeba nic burzyć.
        Planowane natężenie ruchu na "bemowiance" będzie podobne do tego, jakie jest na Górczewskiej. A więc około 60 tys. pojazdów na dobę.
        Tiry tez będa jeździć. Wszak towar do Carreforur na Bemowie też trzeba jakoś dowieść. Poza tym ta ulica będzie znakomitym skrótem dla dostaw do Wola Parku, Tesco i Fortu Wola.
        Obecnie tiry do tych centrów jeżdżą z Łomianek Pułkową do Trasy AK, Prymasa Tysiaclecia, by zjechac w Górczewska. Nowa ulica skróci im znacznie trasę z licznych hurtowni w Łomiankach.

        Będzie dobrze.
        Skrzyżowanie jednopoziomowe z Powstanców Śląskich. Będą światła. Planuje się wdrozenie sygnalizacji akomodacyjnej. Będzie się więc czekac najwyzej ze 3 zmiany świateł na przejechanie tego skrzyżowania.
        Oczywiście w pobliżu jest szkoła na Oławskiej. No ale... przy Wawelskiej też są szkoły i to dwie.

        Jako ze "bemowianka" będzie ulica w pełni kolizyjną, nawet mowy nie ma o ekranach dźwiekochłonnych.
        Czy są takie ekrany przy Górczewskiej?
      • Gość: M.J. Re: Nie będzie S-7 IP: *.acn.waw.pl 05.02.06, 21:55
        vampi_r napisał:

        > Gość portalu: M.J. napisał(a):
        > > - ulica miejska również może być zasłonięta ekranami dźwiękowymi.
        >
        > Nie za bardzo.
        > Przecież będzie na nią wyjazd z każdego osiedla. Ekrany zasłaniają widok.
        > Ekranów wiec nie moze byc na ulicach, które mają skrzyzowania w jednym
        > poziomie i wjazdy z każdego osiedla.

        Wszystko zależy od tego, o jakim odcinku mówimy i czy rzeczywiście _każdy_
        wyjazd z osiedla będzie połaczony z tą drogą. Zauważ, napisałem "może być
        zasłonięta" co nie przesądza, że zawsze i każda bedzie.

        ***

        Gość portalu: Szmakos napisał(a):

        > [...] Chyba poleci w diabły centrum handlowe bemowo. [...]

        A CH Bemowo to nie miało być i tak wyrżnięte?

        Ciao... M.
        Mariusz J.
      • Gość: M.J. Re: Nie będzie S-7 IP: *.acn.waw.pl 05.02.06, 21:57
        Heja.

        Gość portalu: zxcvbnm napisał(a):

        > A więc "zamienił stryjek siekierkę na kijek" lub jak kto woli "z deszczu pod
        > rynnę"- gratulacje.

        Rozumiem, że kierujesz te słowa (gratulacji) do ludzi mieszkających na
        Chomiczówce?

        Pzdr, M.
        Mariusz J.
        • Gość: zxcvbnm Re: Nie będzie S-7 IP: *.aster.pl 06.02.06, 10:27
          Nie-do wszystkich protestujących, Jeżeli jest prawdą że ta ulica ma przebiegać
          po śladzie S-7 to będzie więcej smrodu i korków (duża ilość skrzyżowań-
          szczególnie w rejonach osiedli), a tranzyt i tak będzie. Ludzie jadący z
          północy na południe i odwrotnie przez Warszawę muszą ją jakoś przejechać. Myślę
          że natężenie ruchu będzie porównywalne z Al. Krakowską czy Wisłostradą na
          wysokości Czerniakowa. Ekrany akustyczne nie spełniłyby swojej roli- za dużo
          wjazdów, skrzyżowań, przejść dla pieszych a więc przestrzeni nie osłonietych.
          Są jednak plusy tego rozwiązania- Powstańców Śl. straci charakter ulicy
          tranzytowej między Włochami a Żolibożem a ludzie jadący Górczewską na Bemowo
          także tą ulicę ominą.
      • tak_przez_miasto Re: Nie będzie S-7 05.02.06, 22:52
        Gość portalu: Olo napisał(a):

        > Ale jaja.
        > Teraz dopiero dostaniemy smrody pod okna.
        > Dziękujemy Ci Panie burmistrzu. A ci pieprzeni ekolodzy z Chomiczówki niech
        sie
        > lepiej u nas nie pokazują.

        To nie są ekolodzy bo ekolodzy dbają przede wszystkim o przyrode a nie swoje
        okna
    • Gość: Piotr Re: Nie będzie S-7 IP: *.lot.pl 06.02.06, 08:29
      Vampi_r - buraku!!! Twój test poraża prostactwem, złośliwością i cynizmem!!!
      Dopięliście swego, gratulacje!!! A więc tylko zmieniacie nazwy - najpierw
      autostradę przemianowaliście na drogę ekspresową, a teraz drogę ekspresową
      na "zwykła ulicę miejską 2x3". A wobec dalszych protestów - bo nie sądzisz
      chyba, że tym prymitywnym posunięciem zamkniecie ludziom gęby - tą "zwykłą
      ulicę miejską" zamienicie na drogę osiedlową - również 2x3.
      I ja też mam dobrą wiadomość - Wojciech Dąbrowski już wkrótce zostanie odwołany
      ze stanowiska dyrektora GDDKiA!!!
        • Gość: Kalina J. Wampirku idź się leczyć IP: 193.41.113.* 06.02.06, 09:12
          Chłopie, ty już pianę toczysz, usta twoje krwią niewinnych mieszkańców
          ociekaja. Wzrok błędny. Uspokuj sie bo zawału dostaniesz z tej radosci.
          Oddychaj głęboko. Tak czy inaczej zrzucimy sie i kupimy ci mieszkanie z oknami
          wychodzacymi na Twoją Ulubiona Trasę, jak by ona sie nie nazywała i którędy by
          nie przebiegała. Straże obywatelskie będą pilnowały, żebyś tam mieszkał.
          Dokwaterujemy ci tego Dabrowskiego.
                  • vampi_r Re: Przestraszyliście się? 06.02.06, 11:20
                    To powyzsze tyczy sie sytuacji, gdyby został wybrany wariant inny, niz 2 trasy
                    S-7.

                    Tam jest rezerwa pod ciąg komunikacyjny.

                    Jeśli nie zostanie tam wybudowana S-7, to powstanie ulica miejska.
                    To samo tyczy się sytuacji, której domagają się warszawscy "ekolodzy".
                    Czyli "w miescie ulice, poza miastem obwodnice".

                    No to chcecie miec tą ulicę, czy nie?
                    A moze w Warszawie nie moze być nawet ulic?
                    To zmieńmy hasło: "Poza miastem obwodnice, w mieście nic".
                    • osservatorepolacco Vampirku - jesteś ŻAŁOSNY 06.02.06, 11:43
                      tak jak, jak Ci napisali: toczysz pianę, zachłystujesz się własnymi
                      wystąpieniami, jesteś złośliwy - a skoro Ci tak zależy na tych trasach wewnątrz
                      miesjkich to wystartuj na posła, zatrudnij się do gdaki albo gdiześ indziej,
                      byle być mogł na codzień wdychać woń świeżego asfaltu i wtedy będziesz happy -
                      czyż nie??

                      Chomiczówka PD jest za rozwiązaniami racjonalnymi, za zdrowiem i poprawą życia,
                      i o tym doskonale wiesz, tylko nie przyjmujesz tego do wiadomości - widocznie
                      masz w tym swój interes...
                      • adamb7 Re: Vampirku - jesteś ŻAŁOSNY 06.02.06, 11:53
                        no dobra,wybaczmy vampirowi ;)
                        widac ze chlopak ma ciezkie dni choc to go nie usprawiedliwia...i tak nikt by
                        nie uwierzyl w taka prowokację, to tylko SISKOM potrafi cos takiego
                        wymyslic...swoją droga jest to trochę zenujące, mając zupelnie inne poglądy niz
                        vamir sądzilem ze mozna dyskutowac na troche innym poziomie ale widze ze komus
                        nerwy puszczają...szkoda ze swój wysilek intelektualny poswieca na takie
                        zagrania...lepiej byloby to spozytkowac na zblizenie stanowisk ale to jest
                        chyba obce vampirowi, mysle ze to ta bliskosc tras za którymi sie zawsze
                        opowiadal spowodowala dzis u niego pewne zaburzenia zdrowotne ;)
                        • osservatorepolacco a gdyby tak Vampir zamieszkał koło tras 06.02.06, 12:09
                          to jakie wtedy zaburzenia zdrowotne by mogły wystąpić - np. ocząpląs drogowy,
                          infekcje oddehcowe - odmiana tunelowo-wykopowa, drżączką expressowa -
                          charakteryzująca się nagłym atakiem furii i wyrzucaniem z siebie z dużą
                          częstotliwościa okrślenia - Zajec, NU PAGADI ;p etc etc

                          tam więc vampirku - dbaj o ślachetne zdrowie,(bo) nikt się nie dowie jako
                          smakujesz, aż się zepsujesz...
                          • h108 Re: a gdyby tak Vampir zamieszkał koło tras 06.02.06, 13:23
                            Hehehehe, lubię Cię Osservatore!

                            Btw: cytuję punkt 2 naszego regulaminu:

                            "2) organizowanie protestu przeciwko każdej innej trasie (jakkolwiek nie
                            zostałaby nazwana) o przebiegu i charakterze zbliżonym do obecnej trasy S-7, o
                            ile nadal projektowana będzie poprzez osiedla mieszkalne lub/i w ich
                            bezpośredniej bliskości stwarzając zagrożenie degradacji środowiska dla ich
                            mieszkańców"

                            Zatem WSZYSTKIE listy poparcia pod protestem oraz WSZYSTKIE inne działania
                            przeciw S7 są ważne dla każdej podobnej jej drogi.

                            "Jakkolwiek nie zostałaby nazwana."
      • h108 Re: Nie będzie S-7 06.02.06, 13:26
        >>>Wojciech Dąbrowski już wkrótce zostanie odwołany
        ze stanowiska dyrektora GDDKiA!!!<<<

        Piotrek, powiedz skąd masz taką informację? Bo ja słyszałam, że raczej zostaje.
        Chyba że go posądzają o współpracę z siskom... ;-D
        • vampi_r Prośba. - wyjasnienie 06.02.06, 14:08
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Tarantula, serdeczna prośba. Mógłbyś napisać czy to prawda? Vampi_r dzisiaj
          > jakiś mało komunikatywny.

          No to ja spieszę z wyjasnieniem.

          To nieprawda.

          Ale o takie coś walczą ekolodzy i stowarzyszenie z Chomiczówki.

          Popierają projekt Ekostrada, a ten projekt własnie zakłada cos takiego - trasy
          ekspresowe daleko poza miastem, a w Warszawie zamiast ekspresówek, kolizyjne
          ulice miejskie prowadzone dokładnie w rezerwach komunikacyjnych.
          Co dokładnie widac na załączonej mapce:
          www.ekostrada.republika.pl/img/mapa2.png
          Zakładając ten wątek chciałem pokazac co by było, gdyby było.

          :-))))=
    • h108 Po co kłamać? 06.02.06, 13:13
      Z przykrością muszę zdementować powyższą rewelację. Ani w GDDKiA, ani w DHV,
      która pracuje obecnie nad projektem i przygotowaniem do oceny środowiskowej S7
      NIKT NIE POTWIERDZIŁ POWYŻSZEJ INFORMACJI.

      Urzędnicy i projektancji pracujący nad S7 powiedzieli zgodnie, że nic się nie
      zmienia i prace przygotowawcze idą swoim trybem. Przytoczone przeze mnie słowa
      postu vampi_ra potraktowali jak kiepski żart lub skutek niedoinformowania. Tym
      bardziej zdziwiło ich to, z czyich ust pochodzą :-PPP


      Oznacza to tylko, że ku mojemu zmartwieniu niektórzy uczestnicy forum do końca
      stracili kontakt z rzeczywistością. Albo są w głębokim kryzysie. Przecież spadek
      klasy drogi S7 do np. GP poskutkowałby tym, że przestaje zajmować się nią
      Generalna Dyrekcja, co mi potwierdzono. Poza tym oczom nie wierzę, kiedy czytam
      że i "tak będą tiry". Przecież miało ich nie być. Ani jedniusieńkiego ;-)))
    • vampi_r A wiec jednak będzie S-7 !!! 06.02.06, 14:16
      Ale o takie coś, co napisałem w poście przewodnim, walczą ekolodzy i
      stowarzyszenie z Chomiczówki.

      Popierają projekt Ekostrada, a ten projekt własnie zakłada cos takiego - trasy
      ekspresowe daleko poza miastem, a w Warszawie zamiast ekspresówek, kolizyjne
      ulice miejskie prowadzone dokładnie w rezerwach komunikacyjnych.
      Co dokładnie widac na załączonej mapce:
      www.ekostrada.republika.pl/img/mapa2.png

      Papapapa
        • tak_przez_miasto Najbardziej żalosne jest Stowarzyszenie 06.02.06, 14:58
          Najbardziej żałosne jest Stowarzyszenie Chomiczówka a właściwie mieszkańcy
          kilku bloków, którzy za całą Chomiczówkę bezprawnie się podają. A chodzi im
          tylko o to, żeby nic nie mieć pod swoimi oknami. Podsuwają więc trasę innym pod
          nos, choć nie była tam nigdy planowana, chcą zniszczyć rezerwat byleby nie pod
          ich oknami. I dorabiają do tego całą ideologię. Ot mali ludzie małego ducha i
          formatu.
            • vampi_r Re: Najbardziej żalosne jest Stowarzyszenie 06.02.06, 16:16
              adamb7 napisał:

              > bylo juz tlumaczone wiele razy ze zaden z wariantow nie narusza rezerwatów!
              > wbij to sobie do glowy albo przejrzyj dokumenty chocby na stronach SISKOMu,
              > problem dotyczyl jedynie malego odcinka S-7 w dawnym wariancie 3 ktory
              naruszal
              >
              > otuline KPN

              Ciekawe, czy tego samego zdania będa Zieloni 2004.

              aaaaa.... zapomniałem... wy już przywdzialiście krawaty Młodziezy
              Wszechpolskiej i załozyliście moherowe berety Ojca Dyrektora. Nawet wam do
              twarzy.
          • osservatorepolacco do miernej osoby tak_przez_miasto 06.02.06, 16:19
            tak_przez_miasto napisał:

            > Najbardziej żałosne jest Stowarzyszenie Chomiczówka a właściwie mieszkańcy
            > kilku bloków, którzy za całą Chomiczówkę bezprawnie się podają. A chodzi im
            > tylko o to, żeby nic nie mieć pod swoimi oknami. Podsuwają więc trasę innym
            pod
            >
            > nos, choć nie była tam nigdy planowana, chcą zniszczyć rezerwat byleby nie
            pod
            > ich oknami. I dorabiają do tego całą ideologię. Ot mali ludzie małego ducha i
            > formatu.

            Miarą wartości człowieka jest m.in. powsiągliwość. NIe znasz ludzi o a oceniasz
            ich ducha i ich osobowość. Nieładnie! :|


            Gwoli Twej dezinfomacji zapamiętaj osbie, że członkami tego Stowarzyszenia sa
            ludzie nie tylko z paru domów: min. z Bogusławskiego, Esej, Osikowej, Conrada.
            Nerudy etc - jeśli znasz topografię osiedla - to zobaczysz, że "te kilka
            bloków" leży na terenie przynajmniej połowy Chomiczówki.
            • koszatek Re: do miernej osoby tak_przez_miasto 06.02.06, 16:38
              Trudno się odnieść do tego, gdzie mieszka każdy jeden członek stowarzyszenia, szczegółów na forum nie ma, natomiast znane są następujące fakty:
              - prezes i jeden z wiceprezesów (o drugim nie mam informacji) oraz najbardziej aktywna w internecie działaczka mieszkają w nowych blokach, zbudowanych tuż przy od dawna planych trasach,
              - teksty na stronie internetowej stowarzyszenia formułowane są z punktu widzenia mieszkańców nowych osiedli, a nie Chomiczówki jako całości:
              np. "Wkrótce zapadnie decyzja, czy nasze osiedla przetną trasy ekspresowe" - jedna trasa faktycznie przecinać będzie nowe osiedle (odcina parę bloków) postawione przy rezerwie komunikacyjnej, częściowo w trójkącie, jaki tworzą od lat 60-tych rezerwy pod dwie planowane tutaj trasy,
              "Tuż pod oknami wysokich bloków powstaną trzypoziomowe skrzyowania" - abstrahując od przesady, znów mowa o nowych blokach postawionych tuż przy planowanej od dawna trasie,
              "Trasa [Mostu Północnego] będzie przebiegać zgodnie z uchwałą Rady Dzielnicy Bielany wzdłuż Huty, a nie jak to wcześniej planowano przez Chomiczówkę." - ta trasa nigdy nie miała przebiegać przez Chomiczówkę,
              Wystarczy poczytać, aby stało się jasne, czyje faktycznie interesy są reprezentowane.
              • osservatorepolacco Re: do miernej osoby tak_przez_miasto 06.02.06, 16:55
                koszatek napisał:

                > Trudno się odnieść do tego, gdzie mieszka każdy jeden członek stowarzyszenia,
                s
                > zczegółów na forum nie ma, natomiast znane są następujące fakty:
                > - prezes i jeden z wiceprezesów (o drugim nie mam informacji) oraz
                najbardziej
                > aktywna w internecie działaczka mieszkają w nowych blokach, zbudowanych tuż
                prz
                > y od dawna planych trasach,

                no i co z tego?????

                > - teksty na stronie internetowej stowarzyszenia formułowane są z punktu
                widzeni
                > a mieszkańców nowych osiedli, a nie Chomiczówki jako całości:
                > np. "Wkrótce zapadnie decyzja, czy nasze osiedla przetną trasy ekspresowe" -
                je

                określenie nasze osiedla równiez tyczy się Chomiczówki jako całości - to wynika
                z logiki

                > dna trasa faktycznie przecinać będzie nowe osiedle (odcina parę bloków)
                postawi
                > one przy rezerwie komunikacyjnej, częściowo w trójkącie, jaki tworzą od lat
                60-
                > tych rezerwy pod dwie planowane tutaj trasy,

                a Wy dalej swoje, jak woda w kanalizacji.... w latach 60 nie było Chomiczówki

                i nota bene siskomu - o ile świat bez tej org. był prostszy!

                > "Tuż pod oknami wysokich bloków powstaną trzypoziomowe skrzyowania" -
                abstrahuj
                > ąc od przesady,

                jakiej przesady ?? - to wyniak z planów GDDikA


                > znów mowa o nowych blokach postawionych tuż przy planowanej od
                > dawna trasie,
                > "Trasa [Mostu Północnego] będzie przebiegać zgodnie z uchwałą Rady Dzielnicy
                Bi
                > elany wzdłuż Huty, a nie jak to wcześniej planowano przez Chomiczówkę." - ta
                tr
                > asa nigdy nie miała przebiegać przez Chomiczówkę,

                miała - Ty dalej sowje - .... wciąż słyszę szum tej wody...


                > Wystarczy poczytać, aby stało się jasne, czyje faktycznie interesy są
                reprezent
                > owane.

                no to poczytaj, ale ze zrozumieniem!! - a to trudna sztuka dla siskomu :]

                adieu!
                • koszatek Re: do miernej osoby tak_przez_miasto 06.02.06, 17:33
                  Chomiczówka nigdy nie miała być przecięta żadną trasą.
                  Trasa Mostu Północnego miała przejść na północny zachód od zabudowy w odległości paruset metrów.
                  S-7 także, pod innym kątem miała przejść na zachód od Chomiczówki, także w odległości paruset metrów od bloków.
                  Takie były plany od lat 60-tych. Zabudowę zaplanowano także wtedy, realizowano ją w latach 70-tych.
                  Problemy zaczęły się, gdy w latach 90-tych gmina wydała pozwolenia, a deweloperzy zbudowali bloki bezpośrednio przy korytarzach obu tras, przekraczając częściowo S-7 i szczelnie obudowując z jednej strony "ścianą" planowaną TMP. TMP nie przecina w ogóle żadnego osiedla, natomiast S-7 - owszem, przecina - nowe osiedle.
                  Obecnie stowarzyszenie z Chomiczówki uprawia demagogię, posługując się zwykłymi kłamstwami (np. o trasach ekspresowych, choć planowana jest tylko jedna, o trzypoziomowych skrzyżowaniach, choć ma być tylko jedno i bynajmniej nie 20 metrów od bloków). Nic nie byłoby przecięte, a tym bardziej Chomiczówka, gdyby nie nowe osiedla, których twórcy wiedzieli o trasach. Rozwiązania proponowane przez stowarzyszenie opierają się na przesunięciu tras na teren sąsiedniego osiedla (gdzie nie były nigdy planowane), w otulinę Puszczy Kampinoskiej, z wyburzeniami domów (oficjalne stanowisko, tzw. warianty 3/4 i 5.1) ...
            • tak_przez_miasto Do wielkiego osservatorepolacco 06.02.06, 16:43
              osservatorepolacco napisał:

              > tak_przez_miasto napisał:
              >
              > > Najbardziej żałosne jest Stowarzyszenie Chomiczówka a właściwie mieszkańc
              > y
              > > kilku bloków, którzy za całą Chomiczówkę bezprawnie się podają. A chodzi
              > im
              > > tylko o to, żeby nic nie mieć pod swoimi oknami. Podsuwają więc trasę inn
              > ym
              > pod
              > >
              > > nos, choć nie była tam nigdy planowana, chcą zniszczyć rezerwat byleby ni
              > e
              > pod
              > > ich oknami. I dorabiają do tego całą ideologię. Ot mali ludzie małego duc
              > ha i
              > > formatu.
              >
              > Miarą wartości człowieka jest m.in. powsiągliwość. NIe znasz ludzi o a
              oceniasz
              >
              > ich ducha i ich osobowość. Nieładnie! :|
              >
              >
              > Gwoli Twej dezinfomacji zapamiętaj osbie, że członkami tego Stowarzyszenia sa
              > ludzie nie tylko z paru domów: min. z Bogusławskiego, Esej, Osikowej,
              Conrada.
              > Nerudy etc - jeśli znasz topografię osiedla - to zobaczysz, że "te kilka
              > bloków" leży na terenie przynajmniej połowy Chomiczówki.

              Bardzo ciekawe spostrzeżenie ;-)))
              Nie ma nic gorszego niż mania wielkości i złudzenia ale skoro lepiej i
              uczciwiej się z tym czujesz to wierz sobie w to dalej ponoć wiara czyni cuda a
              reszta warzszawiaków niech dalej stoi w korkach

              • osservatorepolacco off-topic 06.02.06, 17:01
                tak_przez_miasto napisał:

                zasady netykiety sa proste - TNIJ cytaty, jeśli z nich nie korzystasz

                (ciach)

                > Bardzo ciekawe spostrzeżenie ;-)))
                > Nie ma nic gorszego niż mania wielkości i złudzenia ale skoro lepiej i
                > uczciwiej się z tym czujesz to wierz sobie w to dalej ponoć wiara czyni cuda
                a
                > reszta warzszawiaków niech dalej stoi w korkach
                >
                Twoj komentarz jest tak bardzo off-topic, że się do tego nie ustosunkuję -
                szkoda czasu...
        • vampi_r Re: A wiec jednak będzie S-7 !!! 06.02.06, 16:09
          Ale o takie coś, co napisałem w poście przewodnim, walczą ekolodzy i
          stowarzyszenie z Chomiczówki.

          Popierają projekt Ekostrada, a ten projekt własnie zakłada cos takiego - trasy
          ekspresowe daleko poza miastem, a w Warszawie zamiast ekspresówek, kolizyjne
          ulice miejskie prowadzone dokładnie w rezerwach komunikacyjnych.
          Co dokładnie widac na załączonej mapce:
          www.ekostrada.republika.pl/img/mapa2.png
          No, a teraz wykaż, ze w popieranym przez was projekcie nie ma dróg w tym
          miejscu. Bo na rysunku wyraźnie widac, że są.
      • osservatorepolacco Re: A wiec jednak będzie S-7 !!! 06.02.06, 16:14
        vampi_r napisał:

        > Ale o takie coś, co napisałem w poście przewodnim, walczą ekolodzy i
        > stowarzyszenie z Chomiczówki.

        kiepska prowokacja ....
        >
        > Popierają projekt Ekostrada, a ten projekt własnie zakłada cos takiego -
        trasy
        > ekspresowe daleko poza miastem, a w Warszawie zamiast ekspresówek, kolizyjne
        > ulice miejskie prowadzone dokładnie w rezerwach komunikacyjnych.
        > Co dokładnie widac na załączonej mapce:
        > www.ekostrada.republika.pl/img/mapa2.png

        na tej mapce nie widać nic, co dotyczy Chomiczówki - pozyczyć Ci okulary??? ;p

        > Papapapa
    • Gość: Marek Re: Nie będzie S-7 IP: *.aster.pl 06.02.06, 15:02
      Super, będziemy mieli w końcu drogę, będą przejścia podziemne dla dzieci - pod
      drogą, co 100 metrów światła. Dla mnie jest ok.
      Ciekawe tylko skąd GDDKiA weźmie na to pieniądze?
      Którędy puści tranzyt?

      Bo "zdechłą rybę" to niech sobie puszcza w swoje spodnia a nie w
      społeczeństwo!!!

      Za takie numery powinni go zwolnić!!!

      Vampir, czy to prawda że teraz stracisz mniejsce pracy? Na autostradzie tirówki
      (również płci męskiej) mają dobre branie, a tu tylko droga
      osiedlowa "bemowianka".
      Czyżby twoje mażenia legły w gruzach?
        • rosebud68 Re: Dajcie mi sznur, ja się zastrzelę! 06.02.06, 17:56
          Gość portalu: Zulfikar napisał(a):

          > Jeden prowokuje bez sensu, inni się na niego rzucają z pięściami, JAK ZWYKLE.
          > Można pomyśleć, że głównym wrogiem Chomiczówki nie jest żadna S7, tylko SISKOM,
          > i wzajemnie. Odrobinę dystansu, please, bo narazie mi to wygląda na niekończący
          > się dialog (oby tylko) głuchych...

          Dokladnie tak niestety...
          Dajecie sie podpuszczac czolowemu aczkolwiek marnemu manipulatorowi...
          Jemu zalezy na nieustajacej awanturze bo i brak nowych faktow i sezon ogorkowy
          mamy...
          vampir! idz stad bo nie masz nic do powiedzenia
          papapapapa
          • tak_przez_miasto Re: Dajcie mi sznur, ja się zastrzelę! 06.02.06, 19:02
            rosebud68 napisał:

            > Gość portalu: Zulfikar napisał(a):
            >
            > > Jeden prowokuje bez sensu, inni się na niego rzucają z pięściami, JAK ZWY
            > KLE.
            > > Można pomyśleć, że głównym wrogiem Chomiczówki nie jest żadna S7, tylko S
            > ISKOM,
            > > i wzajemnie. Odrobinę dystansu, please, bo narazie mi to wygląda na nieko
            > ńczący
            > > się dialog (oby tylko) głuchych...
            >
            > Dokladnie tak niestety...
            > Dajecie sie podpuszczac czolowemu aczkolwiek marnemu manipulatorowi...
            > Jemu zalezy na nieustajacej awanturze bo i brak nowych faktow i sezon ogorkowy
            > mamy...
            > vampir! idz stad bo nie masz nic do powiedzenia
            > papapapapa

            Jak na razie to wy manipulujecie biednymi ludzmi wmawiając im, że działacie dla
            dobra wspólnego gdy tymczasem chodzi wam tylko o jedno, by za wszelką cenę
            komuś podunąć swój problem pod okno. Tak to jest gdy się ślepo wierzy
            developerom ale to już wasz problem więc czas dorosnąć i samemu zapłacić za
            własną głupotę. Wy natomiasy chcecie innych obarczyć odpowiedzialnością za swój
            brak rozwagi i przezorności. Stąd bierze się wasza nienawiść do SISKOMU bo wam
            mówi prawdę. Nieładnie i niehonorowo. Można i tak tym bardziej, że tonący
            brzytwy sie chwyta. Na szczęście nikt oprócz was w to nie wierzy.
            • rosebud68 Re: Dajcie mi sznur, ja się zastrzelę! 06.02.06, 20:13
              tak_przez_miasto napisał:

              > rosebud68 napisał:
              >
              > >
              > > Dokladnie tak niestety...
              > > [Ciach]
              >
              > Jak na razie to wy manipulujecie biednymi ludzmi wmawiając im, że działacie dla
              >
              > dobra wspólnego gdy tymczasem chodzi wam tylko o jedno, by za wszelką cenę
              > komuś podunąć swój problem pod okno. Tak to jest gdy się ślepo wierzy
              > developerom ale to już wasz problem więc czas dorosnąć i samemu zapłacić za
              > własną głupotę. Wy natomiasy chcecie innych obarczyć odpowiedzialnością za swój
              >
              > brak rozwagi i przezorności. Stąd bierze się wasza nienawiść do SISKOMU bo wam
              > mówi prawdę. Nieładnie i niehonorowo. Można i tak tym bardziej, że tonący
              > brzytwy sie chwyta. Na szczęście nikt oprócz was w to nie wierzy.

              Skoro mnie cytujesz to chyba nie chce ale musze odpowiedziec. A wiec po raz setny:
              1/ jestem osoba prywatna i wyrazam tutaj swoje prywatne poglady. I nie jestem
              przyzwyczajony do formy per "wy". Mowicie tak do siebie w siskomie? To forma
              organizacyjna zapozyczona z poprzedniej przynaleznosci? Pytam z czystej
              ciekawosci...
              2/ nie mam zadnego problemu, wiec nie mam czego nikomu do podsuwania. Jedyne
              problemy komunikacyjne w tej czesci bemowa wymagaja nie podsuwania tylko
              solidnych inwestycji moim zdaniem.
              3/ mieszkam okolo 300m od planowanego przebiegu na odcinku tunelu z oknami w
              przeciwna strone [i w ogole za innymi budynkami, ale to chyba i tak nie dociera...]
              4/ cala reszta to juz tylko zaklinanie rzeczywistosci, zabawne zreszta...
              5/ aczkolwiek nie lubie tracic czasu na odpisywanie na tak beznadziejne bajdurzenie
    • vampi_r S-7 - wyjasnienie 06.02.06, 18:50
      Oczywiście, że zaprezentowałem sytuację hipotetyczną.

      Po co?
      By uzmysłowić co poniektórym, że lokalne manipulowanie przy przebiegu nowych
      arterii w Warszawie przyniesie więcej strat.
      Protestujący przeciw konkretnej trasie widza sprawę nie dalej, jak 500 m od
      swojego grajdołka. Reszta ich nie interesuje.
      Mówią: obwodnice poza miastem.
      Dobra. Pytanie tylko, co w takim razie w Warszawie.
      Co byłoby, gdyby protesty warszawskich "ekologów" przyniosły skutek?
      Odpowiedzi ze strony "stających okoniem" brak.

      Co by było?
      A no własnie to, że w tych miejscach, gdzie planuje się zbudowanie
      bezkolizyjnych arterii, miasto musiałoby zbudować normalne miejskie ulice.
      Czemu?
      Bo w Warszawie ulic brak. Zwłaszcza w stosunku do iliści powstających nowych
      osiedli mieszkaniowych.
      Dziś o 10:30 jechałem do pracy ulicą Prymasa Tysiaclecia. Przed Rondem
      Zesłańców Syberyjskich korek sięgał wiaduktów nad Wolską. 10:30, a wiec pora po
      szczycie komunikacyjnym. Co tam się działo w godzinach 8:00-9:00 lepiej nie
      myślec.

      Ktoś może sobie twierdzić, że Trasa NS jest niepotrzebna.
      Jak w takim razie rozwiązać problem Ronda Zesłańców? Jak rozwiązac problemy
      innych zatkanych ulic. Ktoś powie, ze rozwijając komunikację publiczną.
      Tyle, że po zbudowaniu nowej linii tramwajowej z Bemowa na Bielany, jakoś nie
      zauważyłem by jeździło mniej samochodów po Maczka, PŚ czy Prymasa.
      Na Ursynowie jest metro, ale korków na Dolionce Służewieckiej i Puławskiej nie
      ubyło.
      Rozwój infrastruktury komunikacyjnej powinien wiec tyczyć się wszelkich form
      transportu.

      I o dziwo rozumieją to tez ci, którzy protestują przeciw trasom. Gdyz w
      projekcie Ekostrady w miejscu planowanych przez GDDKiA tras komunikacyjnych
      narysowano też arterie samochodowe. Tyle, ze w postaci zwykłych ulic miejskich.
      Wiedza o tym doskonale przedstawiciele Chomiczówki Przeciw Degradacji.

      Jeśli ktos nie chce, by zaprezentowana w poście przewodnim sytuacja
      hipotetyczna nie przerodziła się w realną, niech zastanowi się nad tym, co
      będzie gdy "stających okoniem" się uda.

      Ja takich słów z ust dyrektora warszawskiego oddziału GDDKiA nie chciałbym
      usłyszeć.

      Tak samo może być, gdyby wybrano inny wariant S-7, niż 2.
      Trasa NS powstanie, bo jest niezbędna. Kontynuację tego ciągu musiano by zrobić
      w postaci zwykłej ulicy miejskiej.

      Chcecie tego?
      • vampi_r Re: S-7 - wyjasnienie 06.02.06, 18:54
        Aha. Zauwazyłem, że wiele osób bardzo się zaniepokoiło.
        To bardzo dobry symptom.
        Moze ktoś wreszcie zdał sobie sprawę z bezsensu działań "stających okoniem".
        • Gość: Marek Re: S-7 - wyjasnienie VAMPIR MANIPULANTEM IP: *.aster.pl 06.02.06, 19:18
          Vampir,

          Jestem za budową dróg w Warszwie,
          Są korki, a będą jeszcze większe jak wpóścimy tranzyt do miasta.
          Niech tranzyt pójdzie bokiem - poza miastem.
          Powstaną (już są) centra logistyczne w okolicach warszawy, gdzie wielkie tiry
          będa rozładowywane.
          Będą nowe miejsca pracy.
          Czystsze powietrze w Warszawie.
          W mieście trzeba wybudowac drogi dla ich mieszkańców, nawet expresowe, ale nie
          dla TIRÓW, NIE DLA TRANZYTU.
          DLA MIESZKAŃCÓW którzy jadą codziennie rano do pracy, a wieczorem wracają do
          domu.
          Tylko jedna droga tego niezałatwi.
          Vampir, forujesz się za experta w dziedzinie drogownictwa, to powinieneś
          wiedzieć, że Warszawie potrzeba siatki równoległych dróg. Dopiero to odciąży
          ruch w mieście.
          Droga expersowa dla tranzytu tylko to utrudni, wprowadzi chaos i zatka miasto.

          Łatwo to policzyć:
          Nowa droga spowoduje, że Ci co dotąd jeździli 50 i innymi drogami, będą walić
          na Warszawę.
          Ruch zwiększy sie o 10.... 20, a po kilku latach podwoi się.
          Warszawa stanie.
          Dlatego warto pomyśleć o dużej obwodnicy poza miastem, gdzie powstaną centra
          logistyczne na wzór Łodzi.
          A w Warszawie musi powstać nowa siatka dróg osiedlowych.

          Jak GDDKiA zacznie myśleć to może na to wpadnie.
          A puki co to myślą tak:
          Dadzą nam kaskę na expresówkę to co tu zrobić?
          Puśćmy ją przez miasto i załatwimy problem.
          A jak się zakorkuje i ludzie się uduszą to my juz będziemy na emeryturze.

          Czyż nie tak jest.

          Mieszkam z daleka od przewidywanej S-7 na Bemowie i w sumie to nawet mi ona nie
          przeszkadza, ale jak widzę, że ktoś mysli bez sensu to coś mi się robi.

          Vampir a ty wydajesz się być młodym człowiekiem.
          Rusz głowa i pomyśl, przeanalizuj to co napisałem i pomyśl.
          No chyba że nie umiesz, bo GDDKiA tego nie uczy i nie jest to w twoim zakresie
          obowiązków.
          Ach.....
          • Gość: M.J. Re: S-7 - wyjasnienie VAMPIR MANIPULANTEM IP: *.acn.waw.pl 06.02.06, 19:54
            Heja...
            I znowu agreguję...

            vampi_r napisał:

            > Gość portalu: M.J. napisał(a):
            > > Vampir,
            > > od tej pory będę Cię nazywał Kłamca.
            >
            > No na żartach się nieznasz? :-)))=

            Tylko nie takie żarty...
            Ja z żartowaniem nie mam problemów, natomiast Ty najwyraźniej nie masz wyczucua
            granicy dobrego smaku.

            To już lepiej powiedz, że to była prowokacja.

            Zresztą... Nie dość, że "wkręciłeś" SISKOM, to, czytając dzisiaj Twoje
            wczorajsze wypowiedzi widzę, że najwyraźniej wkręciłeś też i samego siebie...

            > Jednak Mariuszu. Są tu tacy, którzy chcieliby coś takiego, co opisałem.
            > Oj są....

            ???
            Wydaje mi się, że wczoraj wyraziłem się dosyć jasno.
            Jeżeli S7 miałaby zostać wybudowana bez tunelu, to wolę już
            kolizyjną "Nowogórczewską". Przynajmniej nie odetnie mnie od pozostałej części
            Bemowa (np. ZUS'u). Więc _tak_, dokładnie _tak_ - są tacy, którzy chcą tego, co
            opisałeś.
            Na przykład ja.

            Co prawda przesadziłeś z tym NS puszczonym po śladzie Obrońców Tobruku ale
            reszta wygląda na dopuszczalną alternatywę trasy ekspresowej, która miałaby nie
            zostać zakopana w tunelu.

            Nie mogę wypowiadać się w imieniu Chomiczówki, ale też do końca nie jestem
            pewien, co wolą: kolizyjną drogę po ziemi czy estakady z trasą ekspresową. Ja
            wolałbym chyba już taką "Nowogórczewską".

            ***

            vampi_r napisał:

            > [...]
            > aaaaa.... zapomniałem... wy już przywdzialiście krawaty Młodziezy
            > Wszechpolskiej i załozyliście moherowe berety Ojca Dyrektora. Nawet wam do
            > twarzy.

            Kontynuujesz swój "dowcip"? Jak dotąd to właśnie Ty stosujesz metody rodem z
            ostatnich wyborów.
            To tak, jak ta słynna lodówka, z której znika żywność: i tak będę miał korki na
            Obrońców Tobruku więc dlaczego protestuję przeciwko S7?

            Surrealizm.
            Brawo.
            Tylko nie bisuj.

            BTW: szkoda, że PO nie wykonało kontrreklamy, gdzie zamiast towarów w lodówce
            znika sama lodówka...

            ***

            osservatorepolacco napisał:

            > [...] zapamiętaj osbie, że członkami tego Stowarzyszenia sa
            > ludzie nie tylko z paru domów: min. z Bogusławskiego, Esej,
            > Osikowej, Conrada, Nerudy etc - jeśli znasz topografię osiedla - to
            > zobaczysz, że "te kilka bloków" leży na terenie przynajmniej połowy
            > Chomiczówki.

            Nie warto apelować. I tak nie zapamiętają.
            Informację, skąd pochodzą członkowie tego stowarzyszenia, widziałem już na
            forum GW przynajmniej kilka razy.

            I ciągle ktoś powtarza, że to tylko ludzie z osiedli w bezpośrednim sąsiedztwie
            planowanych tras...

            ***

            No to już "arydzieło" dowcipu...

            vampi_r napisał:

            > [...]
            > Co byłoby, gdyby protesty warszawskich "ekologów" przyniosły skutek?
            > Odpowiedzi ze strony "stających okoniem" brak.

            No i kolejny raz widać, że czytasz tylko to, co chcesz czytać a nie to, co
            zostało napisane.

            > [...] w tych miejscach, gdzie planuje się zbudowanie
            > bezkolizyjnych arterii, miasto musiałoby zbudować normalne miejskie ulice.

            Dokładnie.
            Co nie oznacza przecież automatycznie, że byłyby tam korki.
            Twój ulubionty ostatnio przykład: Górczewska.
            Bywam na niej czasami rano, wożąc moją przyszłą żonę do pracy (na Woli). Jakoś
            nie zauważam korków na tym szerokim (2x3) odcinku Górczewskiej.

            Czary?

            > Dziś o 10:30 jechałem do pracy ulicą Prymasa Tysiaclecia. Przed Rondem
            > Zesłańców Syberyjskich korek sięgał wiaduktów nad Wolską. 10:30, a wiec
            > pora po szczycie komunikacyjnym. Co tam się działo w godzinach 8:00-9:00
            > lepiej nie myślec.

            Zaraz, zaraz, ja pierwszy zwróciłem uwagę na ten korek! Już lepiej nie myśl...

            > Ktoś może sobie twierdzić, że Trasa NS jest niepotrzebna.
            > Jak w takim razie rozwiązać problem Ronda Zesłańców? [...]

            A jak Twoim zdaniem, trasa ekspresowa S7, budowana przez GDDKiA, rozwiąże
            problem Ronda Zesłańców Syberyjskich? Bo trasa NS to zew przyszłości, w tej
            chwili dyskutujemy o S7.

            O tym też już chyba kiedyś pisałem: niech w pierwszej kolejności powstanie
            odcinek NS - ten na południe od S8. Jak już powstanie (miasto go wybuduje),
            zastanowimy się nad koniecznością wybudowania S7.
            Nie odwrotnie!

            > [...] po zbudowaniu nowej linii tramwajowej z Bemowa na Bielany, jakoś nie
            > zauważyłem by jeździło mniej samochodów po Maczka, PŚ czy Prymasa.

            Bo ta linia, moim zdaniem na nic przydaje się mieszkańcom Bemowa. Bielanom tak,
            nam, nie. Pisałem o tym wczoraj: lepiej byłoby przedłużyć linię tramwaju do
            Górczewskiej...

            > [...] Jeśli ktos nie chce, by zaprezentowana w poście przewodnim sytuacja
            > hipotetyczna nie przerodziła się w realną, niech zastanowi się nad tym, co
            > będzie gdy "stających okoniem" się uda.

            Poza tym "dowcipem" o trasie NS puszczonej po śladzie Obrońców Tobruku,
            rozwiązanie wydaje się być sensowne.

            Zwłaszcza, gdy rzeczywiście, GDDKiA musiałoby S7 wybudować wg innego wariantu.
            Wtedy taka "Nowogórczewska" mogłaby być np. trasą 2x2 - typu Człuchowskiej...

            > [...] gdyby wybrano inny wariant S-7, niż 2 [...]
            > Trasa NS powstanie, bo jest niezbędna. Kontynuację tego ciągu musiano by
            > zrobić w postaci zwykłej ulicy miejskiej.
            > Chcecie tego?

            Jeżeli chodzi o mnie, zgodziłbym się na takie rozwiązanie. Trasą dla TIR'ów
            (abstrahując od tego, ile miałoby ich być) byłoby S7 (w innym wariancie).
            Natomiast ta nowa trasa NS (którą nazywam "Nowogórczewską"), posłużyłaby do
            rozładowania ruchu na Bemowie. Zwłaszcza, gdy TMP powstanie i będzie wpychała w
            Bemowo (w co ja osobiście wątpię) duży ruch samochodowy.

            ***

            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > [...]
            > Nowa droga spowoduje, że Ci co dotąd jeździli 50 i innymi drogami, będą walić
            > na Warszawę. Ruch zwiększy sie o 10.... 20, a po kilku latach podwoi się.
            > Warszawa stanie.

            Niestety, prognozy ruchu samochodowego Warszawy najwyraźniej uwzględniają to,
            jak będzie rozwijała się gospodarka, ile przybędzie samochodów. Natomiast
            niestety najwyraźniej nie uwzględnia tego, że każdy rozsądny kierowca będzie
            jeździł S7 zamiast pchać się okrężną i kolizyjną drogą dokoła.

            A skoro tego w prognozie ruchu nie ma, to po co się nad tym zastanawiać?
            Już kilka razy w życiu miałem okazję mówić "a nie mówiłem"? Wolałbym nie musieć
            powtarzać tego w związku z trasami ekspresowymi, które ktoś chce na siłę
            wcisnąć do Warszawy - na Bemowo.

            Ciao! M.
            Mariusz J.
        • osservatorepolacco Vampi_r pisaleś do Przekroju? 07.02.06, 08:53
          vampi_r napisał:

          > Aha. Zauwazyłem, że wiele osób bardzo się zaniepokoiło.
          > To bardzo dobry symptom.
          > Moze ktoś wreszcie zdał sobie sprawę z bezsensu działań "stających okoniem".
          >

          Vampi_r - czy Ty aby nie jest współautorem tekstu z Przekroju??? Bo ten sposób
          rozumowania wyziera z niego aż nadto.

          www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1098&Itemid=48
          Tylko TY używasz określenia o okoniu, które tam sie znalazło.

          Jaki TY masz w tym interes, zeby tyle pisać na Forum? ile Ty na to czasu
          poświęcasz? Non-stop zabierasz głos! nie masz pracy, rodziny, przyjaciół???, no
          chyba, ze dzialaność dywersyjno-społeczno-mydląca jest Twoim żródłem
          utrzymania - wtedy już rozumiem.

          Mącisz ludziom w głowie - widac odebrałeś takie wychowanie, stricte
          socjalistyczne, populistyczna demagogia!
      • rosebud68 Skonczmy z mitami 06.02.06, 20:36
        vampi_r napisał:

        > By uzmysłowić co poniektórym, że lokalne manipulowanie przy przebiegu nowych
        > arterii w Warszawie przyniesie więcej strat.
        > Protestujący przeciw konkretnej trasie widza sprawę nie dalej, jak 500 m od
        > swojego grajdołka.
        > Dobra. Pytanie tylko, co w takim razie w Warszawie.
        > Odpowiedzi ze strony "stających okoniem" brak.
        >
        > Co by było?
        > A no własnie to, że w tych miejscach, gdzie planuje się zbudowanie
        > bezkolizyjnych arterii, miasto musiałoby zbudować normalne miejskie ulice.
        > Czemu?
        > Bo w Warszawie ulic brak. Zwłaszcza w stosunku do iliści powstających nowych
        > osiedli mieszkaniowych.
        > Jak w takim razie rozwiązać problem Ronda Zesłańców?
        > Jak rozwiązac problemy
        > innych zatkanych ulic. Ktoś powie, ze rozwijając komunikację publiczną.
        > Tyle, że po zbudowaniu nowej linii tramwajowej z Bemowa na Bielany, jakoś nie
        > zauważyłem by jeździło mniej samochodów po Maczka, PŚ czy Prymasa.
        > Na Ursynowie jest metro, ale korków na Dolionce Służewieckiej i Puławskiej nie
        > ubyło.
        > Rozwój infrastruktury komunikacyjnej powinien wiec tyczyć się wszelkich form
        > transportu.
        >
        Obecna sytuacja komunikacyjna w Warszawie jest skutkiem wlasnie takiego sposobu
        rozumowania jaki prezentujesz. Jest problem - zbudujmy nastepny pas, nastepna
        ulice itd... To wszystko oderwane jest od calosciowej analizy potrzeb
        komunikacyjnych w aglomeracji i sposobow zaspokajania tych potrzeb. Specjalnie
        wyrwalem najbardziej wymowne cytaty. Narzekasz, ze metro nie pomoglo. A jakie to
        jest metro??? Ile ma linii? Jak gesta siec stacji? Narzekasz, ze tramwaj na
        bemowie nie pomogl. A wiesz ile czasu potrzeba, zeby do niego dojsc? Itd, itp...
        Przecietny mieszkaniec osiedli polozonych poza centrum skazany jest albo na
        komunikacje indywidualna albo kiepskiej jakosci zbiorowa. Jesli go stac zawsze
        wybierze indywidualna. Nie ma szans na realny wybor. Jesli musze zawiezc dzieci
        do szkoly czy przedszkola to nie mam zadnego wyboru - musze uzyc samochodu
        poniewaz najblizszy przystanek gwarantujacy mi dlugi dojazd z kilkoma
        przesiadkami w kiepskich warunkach oddalony jest o kwadrans marszu. O metrze
        moge tylko pomarzyc. Zgadzam sie, ze "rozwój infrastruktury komunikacyjnej
        powinien wiec tyczyć się wszelkich form transportu". Ale w taki razie
        doprowadzmy te inne formy do rownorzednego poziomu. I jesli wtedy bedzie nadal
        zle to dopiero bedzie mozna myslec o potrzebach kierowcow indywidualnych.

        ps.naprawde nie wiesz co zrobic z RZ? jest kolizyjne a moze byc wrecz przeciwnie...
        • osservatorepolacco Masz rację Rosebud68 07.02.06, 08:58
          rosebud68 napisał:

          (ciach)

          Nie ma szans na realny wybor. Jesli musze zawiezc dzieci
          > do szkoly czy przedszkola to nie mam zadnego wyboru - musze uzyc samochodu
          > poniewaz najblizszy przystanek gwarantujacy mi dlugi dojazd z kilkoma
          > przesiadkami w kiepskich warunkach oddalony jest o kwadrans marszu. O metrze
          > moge tylko pomarzyc. Zgadzam sie, ze "rozwój infrastruktury komunikacyjnej
          > powinien wiec tyczyć się wszelkich form transportu". Ale w taki razie
          > doprowadzmy te inne formy do rownorzednego poziomu. I jesli wtedy bedzie nadal
          > zle to dopiero bedzie mozna myslec o potrzebach kierowcow indywidualnych.
          >
          > ps.naprawde nie wiesz co zrobic z RZ? jest kolizyjne a moze byc wrecz
          przeciwni
          > e...

          zgadam się z Tobą Rosebud68 - tylko vampirek jest po strinie tych, krórzy chyba
          osiągają finansowe korzyści z takiego mamlenia i mącenia na Forum.

          Warszawa ma ogromne zaległości infrastrukturalne, w tym i komunikacyjne. NIe
          jedno jest takie miejsce w Wawie , gdzie musisz przjść ok. 1 km do najbliższego
          przystanku. a wydawało mi się, że po zakupie krótkich busów ZTM pójdzie po
          rozum do głowy, jednak, niestety, były to złudne marzenia...
      • tarantula01 Prymasa 06.02.06, 21:59
        vampi_r napisał:

        > Dziś o 10:30 jechałem do pracy ulicą Prymasa Tysiaclecia. Przed Rondem
        > Zesłańców Syberyjskich korek sięgał wiaduktów nad Wolską. 10:30, a wiec pora
        > po szczycie komunikacyjnym. Co tam się działo w godzinach 8:00-9:00 lepiej
        > nie myślec.

        Korek sięgał do Powązkowskiej. (I po co mi było jechać 404? A może by tak bus
        pas zrobić??)
        • Gość: M.J. Re: Prymasa IP: *.acn.waw.pl 07.02.06, 08:02
          Hi!

          tarantula01 napisał:

          > Korek sięgał do Powązkowskiej. (I po co mi było jechać 404? A może by tak bus
          > pas zrobić??)

          No właśnie dlatego, gdy muszę jechać na Ochotę, zawsze staram się wjeżdżać na
          Al. Prymasa jak najpóźniej.

          A zdażało mi się również przejeżdżać przez rondo Zawiszy. Też zakorkowane ale -
          mniej...

          Co do pasa dla autobusów - nie wiem, czy to realne. Tam ciągle włącza się jakaś
          uliczka, nie mówiąc już o wiaduktach. Ten pas musiałby być bardzo "poszarpany"
          więc i tak prawdopodobnie nie spowodowałby jakiejś dużej poprawy dla pasażerów
          autobusów.

          Zgadzam się, z tym, że trasa NS ma wyeliminować tę sytuację. Tyle, że zanim ją
          wybudują, to pewnie zniknie forum GW a po SISKOM-ie pozostanie tylko historia.

          W związku z tym mam propozycję dla SISKOM-u: zamiast zajmować się
          przekonywaniem ludzi, że trasa ekspresowa 50 metrów od ich okien jest im
          potrzebna, spróbujcie rozwiązać problem korków na Prymasa (mam na myśli
          stworzenie jakichś koncepcji i przedstawienie ich właściwym organom)...

          Chętnie będę uczestniczył w takiej dyskusji. Aczkolwiek - ja jestem tylko laik
          drogowy, który już nie raz był krytykowany za to, że nie potrafię w kwestii
          dróg w Warszawie nic wymyśleć...

          Pozdrówka! M.
          Mariusz J.

          • osservatorepolacco sympatyczny siskom - hehe 07.02.06, 09:04
            Gość portalu: M.J. napisał(a):

            (ciach)
            > > Zgadzam się, z tym, że trasa NS ma wyeliminować tę sytuację.

            TO jest tylko zapgnianiae problemu. Rozwiązaniem jest metro badz rozbudowana
            siec szybkich trawajów z Tarchomina czy Bródna.

            Tyle, że zanim ją
            > wybudują, to pewnie zniknie forum GW a po SISKOM-ie pozostanie tylko historia.

            Móh chochlik w lewym uchu zaśmiewa się z tego rozwiązania i jest bardzo za
            hihihihihihihi ;p

            > W związku z tym mam propozycję dla SISKOM-u: zamiast zajmować się
            > przekonywaniem ludzi, że trasa ekspresowa 50 metrów od ich okien jest im
            > potrzebna, spróbujcie rozwiązać problem korków na Prymasa (mam na myśli
            > stworzenie jakichś koncepcji i przedstawienie ich właściwym organom)...

            ale wiesz to robota konstruktywna - nie sądzę, by siskom się jej umiał podjąć
            są lepsi w mąceniu...

            (ciach)

            Tak - dla obwodnicy DOOKOŁA miasta!
      • Gość: Zulfikar Więcej gęstego proszę IP: *.robbo.pl 07.02.06, 11:01
        Chomiczki, czy macie jakieś KONKRETNE pomysły na przeforsowanie realizacji S7
        poza Warszawą? Bo SISKOM może ograniczyć się do gadania - Gdaka i tak będzie
        próbowała zrobić swoje. Żeby nie było: nie jestem po żadnej ze stron. Cały czas
        się zastanawiam, czy korzystniej, żeby to szło w mieście, czy powa miastem. I
        mam tyleż argumentów za, ile przeciw. Dlatego czekam na konkrety.
        • tarantula01 Konkretne pomysły na S7 07.02.06, 11:53
          Nic na to nie poradzisz, że zdaniem SISKOM ulice i trasy w Warszawie powinny
          zostać w końcu zbudowane w rezerwach terenu, które specjalnie z tej okazji
          zostały sporo czasu temu wyznaczone i przez ten czas utrzymywane w kolejnych
          edycjach planów zagospodarowania przestrzennego.
          Przesuwanie jakiejkolwiek dużej i ważnej trasy gdzie indziej spowoduje równie
          wielkie problemy, protesty i żal. Żal u ludzi, którzy osiedlili się celowo z
          dala od korytarzy komunikacyjnych Warszawy.

          Przesunięcie trasy umożliwia Specustawa, ale moim zdaniem powstała ona z myślą
          o przyśpieszaniu procesu pozyskiwania gruntu pod planowane inwestycje drogowe w
          wytyczonych rezerwach, a nie po to, aby zastosować ją do odgórnej zmiany
          m.p.z.p. Poza tym owa ustawa przestaje być prawem w 2007 roku i jeśli nie
          zostanie wydłużony czas jej obowiązywania, to można się w zasadzie pożegnać z
          wszelkimi wariantami trasy S7.
          • Gość: Zulfikar Re: Konkretne pomysły na S7 IP: *.robbo.pl 07.02.06, 12:36
            Przekonuje mnie to, że S7 szłaby po wyznaczonych rezerwach terenu.Jednak
            powiedzcie mi, kiedy te rezerwy zostały określone i czy aby nie w zamierzchłych
            czasach, kiedy Bemowo było o połowę mniejsze? Rezerwy to żadna prawda objawiona,
            można je pewnikiem zweryfikować i zmienić. Z drugiej strony jednak nie widzę
            narazie żadnego rozsądnego przebiegu S7 poza miastem. Tu nie można działać z
            nastawieniem "byle dalej".
            • osservatorepolacco dlaczego NIE przez miasto... 07.02.06, 13:58
              Gość portalu: Zulfikar napisał(a):

              > Przekonuje mnie to, że S7 szłaby po wyznaczonych rezerwach terenu.Jednak
              > powiedzcie mi, kiedy te rezerwy zostały określone i czy aby nie w
              zamierzchłych
              > czasach, kiedy Bemowo było o połowę mniejsze?

              Były wyznaczone w latach 60 - tych i Siskom trzyma się tych prawd jak kiecki
              matki. :)

              Wtedy nie było nawet CHomiczówki - jako osiedla

              > Rezerwy to żadna prawda objawiona
              ,
              > można je pewnikiem zweryfikować i zmienić. Z drugiej strony jednak nie widzę
              > narazie żadnego rozsądnego przebiegu S7 poza miastem. Tu nie można działać z
              > nastawieniem "byle dalej".

              Zulfikar: Obwodnica to ma być droga tdla głównie ruchu tranzytowego z
              autostrady a2 i jako taka MUSI powstać poza miastem - kto o zdrowych zmysłach
              wpuszcza ruch z autostrady do miasta?? (o siskomie nie wspominam :] ) i to jest
              sens budowy s7 (jako elementu trasy N-S - północ południe)
              Siskom chce by ta trasa weszła jak w masło w Warszawę, a przy okazji by była
              arteria miezydzielnicową i osiedlową wręcz.
              Na to Stow. CH. przeciw Degradacji się nie godzi.

              Natomiast celowa jest rozbudowa sieci komunikacji miejskiej - metra, tramwajów
              etc, bo dzięki temu ludzie chętniej zostawią auta i przesiądą się do np. metra -
              MOi znajomi z Ursynowa często tak robią.

              więcej na temat dróg znajdziezs na www.chomiczowka.org - zapraszam :)
              • Gość: Zulfikar CO ROBIĆ, żeby NIE przez miasto??? IP: *.robbo.pl 07.02.06, 14:28
                Pytanie jw.
                Jeśli nie według któregoś z zaproponowanych wariantów, to KTÓRĘDY? Nie mam
                najmniejszej ochoty, żeby mi tiry cięły środkiem Bemowa i żeby trudno było
                przejść z jednej strony ulicy na drugą. Ale czy istnieje jakiś POWAŻNY projekt
                alternatywny? Bo jeżeli NIE istnieje, to nie pozostaje nic innego, jak tylko
                dążyć do "ucywilizowania" wariantu 2 w praktyce. I schluss.
                • koszatek Re: CO ROBIĆ, żeby NIE przez miasto??? 07.02.06, 14:44
                  Usuwanie S-7 poza miasto jest:
                  - niesensowne, ponieważ większość aut jedzie do Warszawy a nie tranzytem.
                  - niemozliwe, ponieważ na Bielanach miasto sąsiaduje bezpośrednio z Parkiem Narodowym. Budowa przez Park i jego otulinę jest prawnie zabroniona jeśli istnieją warianty alternatywne (a w tym wypadku istnieją). Omijanie Parku od zachodu (pod Sochaczewem) służyłoby jedynie tranzytowi, zaś auta jadące do Warszawy (których jest przytłaczająca większość) i tak musiałyby jechać jakąś drogą położoną między Parkiem a Wisłą (rejon Łomianek).
                • osservatorepolacco to zrobić :) 08.02.06, 09:33
                  Gość portalu: Zulfikar napisał(a):

                  > Pytanie jw.
                  > Jeśli nie według któregoś z zaproponowanych wariantów, to KTÓRĘDY? Nie mam
                  > najmniejszej ochoty, żeby mi tiry cięły środkiem Bemowa i żeby trudno było
                  > przejść z jednej strony ulicy na drugą. Ale czy istnieje jakiś POWAŻNY projekt
                  > alternatywny? Bo jeżeli NIE istnieje, to nie pozostaje nic innego, jak tylko
                  > dążyć do "ucywilizowania" wariantu 2 w praktyce. I schluss.

                  jak popatrzyc en bloc na Warszawę - to z pewnością zawuażysz , ze odcinek s7 od
                  s8 do pomiedzmy roboczo Łomianek jest nie potrzebny w wariancie 2.

                  Jeśli będzie obwodnica to tranzyt nią pojedzie, więc nie będzie rozjeżdzał
                  Bemowa.
                  Z kolei ruch lokalny moze spokojnie pojechać trasą s8 (która i tak zostanie
                  zbudowana) i moze ruszyć wariantem 3 - starym 4, co ilustruje ten rysunek
                  www.chomiczowka.org/mapy/W-wa+warianty.jpg
                  oraz ten www.chomiczowka.org/mapy/Wariant2_S7-NoweWezly.jpg (cyfra 3
                  przykryta etykietką od nazwy węzła.


                  Jak widzisz, trasa na wschodze Bemmowa i ta w wariancie 2 przez Chomiczówkę
                  jest zbędna.
                    • Gość: Zulfikar Re: to zrobić :)- uzupełnienie IP: *.robbo.pl 08.02.06, 11:30
                      Poza tym jak powstanie S8, to będzie to niewątpliwie pokusa dla kierowców tirów
                      i innych, którzy chcą ominąć Wawę, żeby jechać właśnie S8, a więc z konieczności
                      - także przez Bemowo. Obwodnica musiałaby być wystarczająco blisko miasta, żeby
                      im się kalkulowało na nią wjeżdżać, a to jest trudne z uwagi na puszczę.
                      • tarantula01 Re: to zrobić :)- uzupełnienie 08.02.06, 11:35
                        Odpowiedz sobie najpierw na pytanie jaki tranzyt będzie jechać A-2 do Warszawy
                        i dalej S8 i S7, aby wyjechać w kierunku Gdańska, podczas, gdy w węźle Wiskitki
                        będzie mógł spokojnie skręcić na północ w DK nr 50 i dojechać do S7. Chyba ten
                        z Pruszkowa do Łomianek.

                        Ale słusznie zauważasz, że jest coś takiego jak puszcza na zachód od miasta.
                      • osservatorepolacco Re: to zrobić :)- uzupełnienie 09.02.06, 09:21
                        Gość portalu: Zulfikar napisał(a):

                        > Poza tym jak powstanie S8, to będzie to niewątpliwie pokusa dla kierowców
                        tirów
                        > i innych, którzy chcą ominąć Wawę, żeby jechać właśnie S8, a więc z
                        koniecznośc
                        > i
                        > - także przez Bemowo. Obwodnica musiałaby być wystarczająco blisko miasta,
                        żeby
                        > im się kalkulowało na nią wjeżdżać, a to jest trudne z uwagi na puszczę.

                        Zgadam się z Tobą - tym bardziej dramatem jest, że trasa s8 powstanie ZANIM
                        będzie obwodnica - co skutkuje tym, co opisujesz powyzej.

                        Póki co subnstytutem obwdnicy jest trasa s50 za Sochaczewem - tyle, że ona jest
                        dość daleko. Jednak dla tranzytu to nie jest problemem, bo skoro ktoś jedzie z
                        Łodzi np. do Mińska B. to mu będzie wszytsko jedno , czy ominie Wawę przed
                        Puszczą, czy za Puszczą :)
                        • tarantula01 Dookoła? A co z KPN? 09.02.06, 10:18
                          Dookoła miasta powiadasz?
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=34142439&a=36483992
                          "W związku z Pana zapytaniem dotyczącym wariantów przebiegu trasy N-S
                          informuję, iż KPN w latach 70-tych uzgodnił przebieg wg wariantu 2 tj. po
                          zarezewowanym korytarzu. Rzeczywiście ten przebieg "ociera się" na krótkim
                          odcinku o granice Parku. Należy jednak zauważyć, że w chwili planowania tej
                          rezerwy granica "starej" puszczy była oddalona od niej o kilkaset metrów.
                          Wykupy gruntów prywatnych rozpoczęte w 1975 roku miały m.in. za zadanie ochronę
                          cennych wartości Puszczy Kampinoskiej przez stworzenie stref buforowych
                          pomiędzy "starą" puszczą, a terenami potencjalnego zagrożenia. Można więc
                          powiedzieć, że w tym konkretnym miejscu to KPN zbliżył się do trasy, a nie
                          odwrotnie.
                          Park obecnie stoi na stanowisku akceptującym ten przebieg, natomiast
                          podkreślamy, że przyjmiemy z zadowoleniem wariant położony w dalszej odległości
                          od granic Parku - jeżeli taki zostanie wypracowany w toku dalszych prac."

                          Z poważaniem Mirosław Markowski z-ca dyrektora KPN
              • koszatek Re: dlaczego NIE przez miasto... 07.02.06, 14:37
                Jeśli 90%, lub więcej, aut z autostrady ma jechać do Warszawy, to logiczne jest, aby droga klasy S wchodziła do Warszawy i rozprowadzała ten ruch, natomiast dla pozostałego ruchu (omijającego Warszawę) na razie wystarczy droga niższej klasy (później, za ileś lat, po zbudowaniu już dróg do Warszawy, być może konieczna będzie jej rozbudowa, ale - podkreślam - _po_, a nie _zamiast_). Środowiska "ekologów" nie potrafią sensownie uzasadnić, dlaczego ich zdaniem należy budować autostradę dla mniejszości a gorszą drogę dla większości, ewentualnie - jeśli jednak myślą kwestionować oficjalne prognozy - podać wiarygodnych opracowań, opartych na rzetalnych badaniach a nie populiźmie.
                • Gość: Marek Re: dlaczego NIE przez miasto... IP: *.aster.pl 07.02.06, 18:06
                  Miecio>>
                  SIŚKOM>>
                  Potrzebna jest obwodnica wokół miasta dla tranzytu i tirów wożących towar do
                  Warszawy - centra logistyczne
                  A w mieście potrzebna jest siatka dróg równoległych i prostopadłych do siebie,
                  tak, żeby jadąc do np Ronda Zawiszy róch się rozłożył na wiele dróg a nie na
                  dwie jak dotąd.
                  S-7 nie jest dla Warszawiaków.
                  Niestety.
                  Nam w Warszawie jest ona na "grzyba".

                  A czy to prawda, że Siskom zalega z podatkami i nie odprowadza do US należności?
                  Bo jeśli to prawda, to czy mają prawo głosu i wypowiadania się?
                  • Gość: miecio Re: dlaczego NIE przez miasto... IP: *.aster.pl 07.02.06, 18:47
                    "Nam w Warszawie jest ona na "grzyba"- dlatego napisałem że wolę korki. Ulice
                    dodatkowe są całkowicie zbędne, im więcej tych ulic tym więcej skrzyżowań,
                    świateł, przejść dla pieszych więc znowu stanie na prawie każdych światłach-
                    poprostu powrót do punktu wyjścia (przykład świateł na Powstańców Śl. między
                    Górczewską a Halą Człuchowską czy na Górczeskiej między Księcia Janusza a
                    Elekcyjną). Najlepiej pozostawić stan obecny, wcześniej czy później ludzie
                    przesiądą się do komunikacji miejskiej i problem się rozwiąże.Budowanie
                    obwodnicy tylko dla tirów rozwożących towary to wyrzucone pieniądze, mogą
                    korzystać z istniejących objazdów miasta a że komuś smrodzą w okna- przecież to
                    nie moje okna
                    Do ronda Zawiszy dochodzi chyba pięć dróg a nie dwie a korki są i tak spore.
              • tarantula01 Re: dlaczego NIE przez miasto nie da się 07.02.06, 19:08
                osservatorepolacco napisał:

                > Były wyznaczone w latach 60 - tych i Siskom trzyma się tych prawd jak kiecki
                > matki. :)
                >
                > Wtedy nie było nawet CHomiczówki - jako osiedla

                Zgadza się wyznaczono je wtedy i cały czas odnawiano w kolejnych edycjach
                planów zagospodarowania przestrzennego. Ostatnio w planie z 1992 r (wygasł w
                2004):
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=34895216&a=34918914
                Obecnie jest tworzony nowy i zgadnij, czy rezerwy są tam gdzie je umieszczono
                wcześniej?

                > > można je pewnikiem zweryfikować i zmienić. Z drugiej strony jednak nie
                > > widzę narazie żadnego rozsądnego przebiegu S7 poza miastem. Tu nie można
                > działać z nastawieniem "byle dalej".
                >
                > Zulfikar: Obwodnica to ma być droga tdla głównie ruchu tranzytowego z
                > autostrady a2 i jako taka MUSI powstać poza miastem - kto o zdrowych zmysłach
                > wpuszcza ruch z autostrady do miasta??

                Wyobraź sobie, że A-2 skanalizuje ruch z Połczyńskiej, Alej Jerozolimskich i w
                nieco mniejszym stopniu Górczewskiej.

                Pojazdy jadące tranzytem skręcą w węźle Wiskitki na DK nr 50 (pojazdy jadące na
                wschód). Albo czy jakiś tranzyt będzie jechał A-2 z Łodzi, a potem S7 do
                Gdańska zamiast DK 1 (A-1)?

                > sens budowy s7 (jako elementu trasy N-S - północ południe)
                > Siskom chce by ta trasa weszła jak w masło w Warszawę, a przy okazji by była
                > arteria miezydzielnicową i osiedlową wręcz.
                > Na to Stow. CH. przeciw Degradacji się nie godzi.

                Wy się niegodzicie także na TMP jako trasę międzydzielnicową, bo podobnie jak
                S7 przebiega koło Was. A nowe budynki z lat 90-tych na skraju chomiczówki,
                które są najbardziej narażone:

                www.siskom.waw.pl/mapy/tmp/tmp01-chomiczowka.jpg
                mają w decyzji o pozwoleniu na budowę zapisy o tym, że są budowane koło
                przyszłych tras.

                > Natomiast celowa jest rozbudowa sieci komunikacji miejskiej - metra,
                > tramwajów etc, bo dzięki temu ludzie chętniej zostawią auta i przesiądą się
                > do np. metra - MOi znajomi z Ursynowa często tak robią.

                Widocznie za mało tych znajomych tak robi, bo przy wyjazdach z Ursynowa są
                coraz większe korki.

                > więcej na temat dróg znajdziezs na www.chomiczowka.org - zapraszam :)

                Nie będzie to nic więcej ponad to co już pewnie wiesz, ale też zapraszam.
                • Gość: Marek Re: dlaczego NIE przez miasto nie da się IP: *.aster.pl 07.02.06, 19:25
                  Miecio>
                  Wybudowanie jednej dodatkowej trasy i to na dodatek obwodnicy, która będzie
                  miała w sumie 3 węzły nic nie zmieni.
                  Przy węzłach powstana nowe korki itp.
                  I nie przekona mnie ani ŚIŚKOM, ani nikt inny, że ta droga jest dla
                  mieszkańców, bo nie jest.
                  W Wawie jest coraz więcej samochodów i potrzebne na są szerokie drogi miejskie,
                  które będą miały dobre połączenia do wyjazdu z Warszawy. W stronę Lublina -
                  obecnie koszmar, Katowice - szkoda gadać, Gdańsk - jak wyżej, Toruń - to
                  ostatnio ważne miasto też kiepsko się jedzie.
                  Więc po pierwsze
                  1. Trzeba wybudować autostradę - obwodnice wokół miasta - w tunelu pod
                  KAMPINOSEM.
                  2. dużo wewnętrznych dróg miejskich.

                  Ale zanim się je zbuduje to trzeba przemyśleć i zaplanować ich przebieg, a nie
                  na churrrrrrrraaaaa. Mamy rezerwę to róbmy drogę.
                  Trzeba przemyśleć komu ta droga ma służyć, gdzie będą szły kolejne drogi, jak
                  je ze soba połączyć?
                  poza drogami jest jeszcze metro - i do niego trzeba się odnieść przy
                  projektowaniu przyszłych dróg.
                  Ale u nas nikt nic nie robi bo "to nie nasza sprawa".
                  A warto pomysleć nad wspólna koncepcję drogową dla miasta warszawy i ją zacząć
                  realizować.
                  a autostrada przez miasto to nie jest najlepszy pomysł - tak na marginesie.
                    • Gość: Olo Chomiczówka IP: *.chello.pl 07.02.06, 20:45
                      Vampir widze wywolal burzę, a histeryczna reakcja Chomiczowiaków oznacza, że
                      trafił w ich czuły punkt.
                      Mówiąc szczerze przraziłem się wieści, że nie zbudują S7, bo wizja ulicy pod
                      oknami nikomu na Bemowie nie odpowiada. Każdy woli S7 w tunelu.
                      Chomiczówka niech się więc odwali od Bemowa, a trasę zmienia tylko u siebie.
                      • adamb7 Re: Chomiczówka 08.02.06, 11:06
                        vampir nie wywolal zadnej burzy ani paniki, wyjasnilem to w innym wątku :
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=36393884&a=36398218
                        to byla typowa prowokacja vampira a ze niektorzy sie na nią zlapali to ich
                        problem, tak jakby nie wiedzieli jak dziala ten facet :)
                          • Gość: M.J. Zaskoczeni? :) IP: *.devs.futuro.pl 09.02.06, 13:01
                            Hejka.

                            To jest rewelacja.

                            Vampir-Kłamca rzucił głupią prowokację.

                            Napisał, że zamiast S7 będzie zwykła ulica.
                            Spodziewał się, że pojawią się liczne protesty.

                            No i faktycznie - trochę protestów pojawiło się.
                            Ciekawe, że przede wszystkim ze strony SISKOM'u oraz ludzi z nim
                            sympatyzujących.

                            Jakoś sami zainteresowani (np. Chomiczówka) nie oponowali.

                            No a teraz - SISKOM robi akcję taką, jak PiS u władzy...
                            My mówimy "jest źle". To wina PO. Ale jednak jednocześnie my mówimy "jest
                            dobrze". To dzięki nam.

                            Na tym forum jest tak: "zobaczcie, jak ostro protestujemy przeciwko pomysłowi z
                            naszej prowokacji".

                            Brawo. Proponuję zapytać Wielkich Braci o legitymacje. Dadzą bez zmrużenia oka.

                            ***

                            tarantula01 napisał:

                            > [...] ul. PŚ jest coraz bardziej zatłoczona i to za sprawą samochodów
                            > jadących z Włoch na Bielany. [...]

                            Wow. Sprawdzałeś to? Jak?
                            Ale jak to jest - ludzie z Włoch jada na Bielany czy odwrotnie?
                            Też chciałbym to sprawdzić. śledziłeś samochody z helikoptera?

                            ***

                            Gość portalu: olo napisał(a):

                            > Wywołał burzę, co widać po waszych postach.

                            Zgadza się. Bo prowokację też trzeba umieć robić.
                            A juz na pewno, jeżeli mają ją nakręcać "poplecznicy", to nie w taki jawny
                            sposób.

                            I to właśnie powoduje burzę na tym forum.

                            > Wprost przestraszyliście się prawdy. Jad jaki wysączyliście to potwierdza.

                            Jak wyżej. Prawda jest taka, że droga miejska jest bardziej tolerowana od trasy
                            ekspresowej. A jeżeli jest już jakiś jad, to wynika on z czegoś innego. Moim
                            zdaniem z braku możliwości porozumienia - SISKOM nie widzi innych opcji, niż
                            ta "jedyna słuszna". Nie widzi, pomimo tego, że warianty i podwarianty są
                            przedstawiane.

                            > Dobrze, że zrozumieliście wszystko i chcecie już trasy na Bemowie.

                            Powtórzę jeszcze raz:
                            1. Z mojego punktu widzenia (okolice ul. Obrońców Tobruku), S7 w tunelu jest
                            rozwiązaniem najlepszym. Ale...
                            2. Z punktu widzenia Chomiczówki - S7 wg wariantu 2. bez modyfikacji - to
                            tragedia (niezależnie od tego, czy u mnie będzie tunel, czy nie).
                            3. Ja osobiście mam wątpliwości co do tego, że GDDKiA znajdzie fundusze na
                            tunel. Jeżeli znajdzie - to rewelacja!
                            4. Z punktów 2. i 3. powyżej wynika, że rozwiązaniem "bezpiecznym" i
                            tolerowanym przez wszsytkich byłoby puszczenie rezerwą pod S7 normalnej ulicy.
                            5. Jeżeli jeszcze S7 miałoby zostać wybudowane w innym wariancie, to tym
                            bardziej, ulica "Nowogórczewska" byłaby doskonałym uzupełnieniem układu
                            drogowego na Bemowie. :)

                            Więc może na koniec: proszę zwolenników SISKOM oraz sam SISKOM o nie wciskanie
                            kitu, że "wszyscy" są przerażeni myślą, że na miejscu S7 będzie ulica. To Wy
                            rozsiewacie takie opinie i to Wy jesteście przerażeni świadomością tego, że
                            zamiast S7 mogłaby to być zwykła ulica.

                            Mnie faktycznie przeraził tekst o tym, że trasa NS miałaby być puszczona ul.
                            Obrońców Tobruku. Planowałem spacer, żeby sprawdzić, czy zmieściłaby się tam
                            taka droga. No i finalnie spaceru teraz nie zrobię. Sprawa się wyjaśniła. :)

                            I jeszcze jedno: ja osobiście chciałbym, żeby "moja" ul. Obrońców Tobruku była
                            szerokości 2x2. W końcu mieszkam w mieście, prawda? I ulice muszą być. Ale
                            chciałbym zwykłej ulicy ze światłami i raczej wolałbym, żeby nie była ona
                            fragmentem jakiejś dłuższej przeprawy.

                            Pozdrówka! M.
                            Mariusz J.

                            • tarantula01 Re: Zaskoczeni? :) 09.02.06, 13:20
                              Gość portalu: M.J. napisał(a):

                              > Jakoś sami zainteresowani (np. Chomiczówka) nie oponowali.

                              Dziwne, nie?

                              > Na tym forum jest tak: "zobaczcie, jak ostro protestujemy przeciwko pomysłowi
                              > z naszej prowokacji".

                              Uważamy, że skoro nie da się zlikwidować rezerw komunikacyjnych, to trzeba
                              przyszłe trasy zabezpieczyć najlepiej jak się da. Przy okazji, skoro budowę
                              fragmentu systemu obwodnic miejskich bierze na swoje barki GDDKiA, to tylko
                              lepiej.
                              Ciąg Hynka-Marynarska powstał sporo czasu temu, a dopiero teraz jest ekranowany
                              i to kawałkami. Przy zwykłej NS-ce miejskiej są duże sznase, że tak też będzie.

                              > Jak wyżej. Prawda jest taka, że droga miejska jest bardziej tolerowana od
                              > trasy ekspresowej. A jeżeli jest już jakiś jad, to wynika on z czegoś innego.

                              > Moim zdaniem z braku możliwości porozumienia - SISKOM nie widzi innych opcji,
                              > niż ta "jedyna słuszna". Nie widzi, pomimo tego, że warianty i podwarianty są
                              > przedstawiane.

                              Największym naszym grzechem jest to, że nie bierzemy pod uwagę ludzi, którzy
                              mieszkają przy zaplanowanych trasach. Prawdą jest jednak, że bardzo dużo z tych
                              osób wprowadziła się sama w bliskie rejony tych tras i teraz ma problem, który
                              chce podrzucić komuś innemu (Radiowo, Blizne, KPN). Podrzuca to z pozycji: nas
                              jest więcej, mieszkamy w blokach, których nie da się przesiedlić, itd.

                              > Powtórzę jeszcze raz:
                              > 1. Z mojego punktu widzenia (okolice ul. Obrońców Tobruku), S7 w tunelu jest
                              > rozwiązaniem najlepszym. Ale...
                              > 2. Z punktu widzenia Chomiczówki - S7 wg wariantu 2. bez modyfikacji - to
                              > tragedia (niezależnie od tego, czy u mnie będzie tunel, czy nie).
                              > 3. Ja osobiście mam wątpliwości co do tego, że GDDKiA znajdzie fundusze na
                              > tunel. Jeżeli znajdzie - to rewelacja!
                              > 4. Z punktów 2. i 3. powyżej wynika, że rozwiązaniem "bezpiecznym" i
                              > tolerowanym przez wszsytkich byłoby puszczenie rezerwą pod S7 normalnej ulicy.
                              > 5. Jeżeli jeszcze S7 miałoby zostać wybudowane w innym wariancie, to tym
                              > bardziej, ulica "Nowogórczewska" byłaby doskonałym uzupełnieniem układu
                              > drogowego na Bemowie. :)

                              > I jeszcze jedno: ja osobiście chciałbym, żeby "moja" ul. Obrońców Tobruku
                              była
                              > szerokości 2x2. W końcu mieszkam w mieście, prawda? I ulice muszą być. Ale
                              > chciałbym zwykłej ulicy ze światłami i raczej wolałbym, żeby nie była ona
                              > fragmentem jakiejś dłuższej przeprawy.
                              >
                              > Pozdrówka! M.
                              > Mariusz J.

                              Kontynuacja NS od południa musi być jakoś przebita - ta ulica nie skończy się
                              na S8. Jak nie będzie S7 w wariancie 2, to i tak nie unikniesz w tym miejscu
                              innej przelotowej ulicy.
                              • Gość: M.J. Re: Zaskoczeni? :) IP: *.devs.futuro.pl 09.02.06, 13:51
                                Hi!

                                tarantula01 napisał:

                                > Gość portalu: M.J. napisał(a):
                                > > Jakoś sami zainteresowani (np. Chomiczówka) nie oponowali.

                                > Dziwne, nie?

                                Wg mnie - ani trochę nie jest to dziwne (dla przypomnienia: dotyczy miejskiej
                                ulicy zamiast S7).
                                Powtórzę:
                                > > [...] droga miejska jest bardziej tolerowana od
                                > > trasy ekspresowej. [...]

                                > [...]
                                > Kontynuacja NS od południa musi być jakoś przebita - ta ulica nie skończy się
                                > na S8. Jak nie będzie S7 w wariancie 2, to i tak nie unikniesz w tym miejscu
                                > innej przelotowej ulicy.

                                W takim przypadku, naturalnym przedłużeniem NS byłaby ta "Nowogórczewska". I co
                                ważne, nie byłoby tak, że wszyscy pchaliby się z trasy NS prosto na tą ulicę
                                (bo pamiętamy wszyscy, że miałaby być ulicą ze światłami). Ta część kierowców,
                                która wjechałaby jednak na tą ulicę, miałaby możliwość zjeżdżania w dowolnym
                                dla siebie miejscu. Również (pośrednio) na "moją" Obrońców Tobruku (i wcale nie
                                zamierzałbym stawiać barykady).

                                Klu mojego rozumowania jest takie, że kierowcy mają alternatywne drogi
                                przejazdu. A nie jest tak, że wszyscy jadą S7. Od węzła do węzła...

                                Zdrówko! M.
                                Mariusz J.
                  • Gość: miecio Re: dlaczego NIE przez miasto nie da się IP: *.aster.pl 07.02.06, 22:52
                    Marek napisał "1. Trzeba wybudować autostradę - obwodnice wokół miasta -
                    w tunelu pod KAMPINOSEM""- czyli tunel 10 do 18 km. Jak byśmy walneli ten
                    dłuższy to mielibyśmy jeden z dłuższych w Europie i atrakcję turystyczną-
                    nizina i taki dupny tunel- możnaby zarobić kupę kasy. Szkoda tylko że ekolodzy
                    się nie zgodzą.
                • osservatorepolacco dlaczego NIE przez miasto DA się 08.02.06, 09:43
                  tarantula01 napisał:

                  > osservatorepolacco napisał:
                  >
                  > > Były wyznaczone w latach 60 - tych i Siskom trzyma się tych prawd jak kie
                  > cki
                  > > matki. :)
                  > >
                  > > Wtedy nie było nawet CHomiczówki - jako osiedla
                  >
                  > Zgadza się wyznaczono je wtedy i cały czas odnawiano w kolejnych edycjach
                  > planów zagospodarowania przestrzennego. Ostatnio w planie z 1992 r (wygasł w
                  > 2004):
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=34895216&a=34918914
                  > Obecnie jest tworzony nowy i zgadnij, czy rezerwy są tam gdzie je umieszczono
                  > wcześniej?
                  >

                  Nie trzeba zgadywać, ale to, że plany te nadal istnieją, jest kontynuacją mysli
                  drogowców kultywowanej od lat - poza tym, nie znaczy, że przez to są jakos
                  bardziej uwiarygodnione czy też nadano im większy sens, Wręcz przeciwnie
                  forsowanie rozwiązań tych samych od lat, mimo olbrzymich zmian na takmym
                  odcinku jest tylko dowodem na nieliczenie się z rzeczywistością.

                  ponadto rezerwy można wykorzystać na drogę lokalna np. typu Conrada a nie
                  expressówkę

                  (ciach)

                  > Wy się niegodzicie także na TMP jako trasę międzydzielnicową, bo podobnie jak
                  > S7 przebiega koło Was. A nowe budynki z lat 90-tych na skraju chomiczówki,
                  > które są najbardziej narażone:
                  >
                  > www.siskom.waw.pl/mapy/tmp/tmp01-chomiczowka.jpg
                  > mają w decyzji o pozwoleniu na budowę zapisy o tym, że są budowane koło
                  > przyszłych tras.

                  Nie chodzi o te pare domów, ale o całokształt zagrożeń płynących z expressówek
                  dla osiedla!!
                  Secundo - wielu mieszkańców neui wiedziało o tych planach, bo inwestor ich nie
                  poinformował - to juz było wałkowane na Forum - nie ma sensu tego rozgrzebywać

                  Poza tym w wiariancie 5.1 trasa TMP jest odsunięta od Chomiczówki
                  www.chomiczowka.org/mapy/Wariant_5-1_TMP.jpg
                  > > Natomiast celowa jest rozbudowa sieci komunikacji miejskiej - metra,
                  > > tramwajów etc, bo dzięki temu ludzie chętniej zostawią auta i przesiądą s
                  > ię
                  > > do np. metra - MOi znajomi z Ursynowa często tak robią.
                  >
                  > Widocznie za mało tych znajomych tak robi, bo przy wyjazdach z Ursynowa są
                  > coraz większe korki.
                  >

                  no niestety - nie znam nawet połowy mieszkańców tej dzielnicy :))

                  > > więcej na temat dróg znajdziezs na www.chomiczowka.org - zapraszam :)
                  >
                  > Nie będzie to nic więcej ponad to co już pewnie wiesz, ale też zapraszam.

                  A może jednak ??
                  • tarantula01 Re: dlaczego NIE przez miasto nie da się 08.02.06, 11:32
                    osservatorepolacco napisał:

                    > Nie trzeba zgadywać, ale to, że plany te nadal istnieją, jest kontynuacją
                    > mysli drogowców kultywowanej od lat

                    Nie drogowców, ale głównie urbanistów. Ci urbaniści wyznaczyli te rezerwy i w
                    dostatecznej odległości od nich projektowali kolejne części miasta.

                    > - poza tym, nie znaczy, że przez to są jakos bardziej uwiarygodnione czy też
                    > nadano im większy sens, Wręcz przeciwnie forsowanie rozwiązań tych samych od
                    > lat, mimo olbrzymich zmian na takmym odcinku jest tylko dowodem na
                    > nieliczenie się z rzeczywistością.

                    Nie mniej jednak dalej są w planach, a plany te mają rangę prawa miejscowego w
                    sensie zabudowy miejskiej.

                    > ponadto rezerwy można wykorzystać na drogę lokalna np. typu Conrada a nie
                    > expressówkę

                    Można te rezerwy wykorzystać pod każdą drogę o niższej lub takiej samej klasie.
                    Tylko, że zbudowanie takiej Conrada (droga Z lub G nawet) nie spowoduje, że
                    ruch będzie mniejszy na tej ulicy w tym właśnie miejscu.


                    > > www.siskom.waw.pl/mapy/tmp/tmp01-chomiczowka.jpg

                    > Nie chodzi o te pare domów, ale o całokształt zagrożeń płynących z
                    > expressówek dla osiedla!!

                    TMP nie jest ekspresówką.

                    > Secundo - wielu mieszkańców neui wiedziało o tych planach, bo inwestor ich
                    > nie poinformował - to juz było wałkowane na Forum - nie ma sensu tego
                    > rozgrzebywać

                    To na mieszkańcach spoczywa obowiązek, aby odpowiednio wcześniej poinformowali
                    się koło czego chcą zamieszkać. I nie podawaj argumentu, że mieszkańcy starej
                    Chomiczówki zbudowanej przed 1989 r. nie mieli możliwości wyboru miejsca
                    zamieszkania. Bo tak się składa, że dla chcącego nic trudnego, aby po 1989 r
                    przez 16 lat dokonać tej trudnej sztuki zmiany miejsca zamieszkania.


                    www.chomiczowka.org/mapy/Wariant_5-1_TMP.jpg
                    Co powoduje, że trasa ta ma praktycznie 3 zakręty pod kątem 90 st i to w formie
                    skrzyżowania lub węzła. To jest tak jakbyś kazał wszystkim pojazdom z mostu
                    Gdańskiego skręcić w ul. Zakroczymską.
                      • tarantula01 Re: dlaczego NIE przez miasto nie da się 08.02.06, 12:18
                        Porozumienie jest możliwe z kimś, kto nie przyjmuje postawy: "a i tak nie chcę"
                        zwłaszcza, że poza argumentem: trasa jest koło mnie, nie ma żadnego innego.

                        Ja gdybym był mieszkańcem Chomiczówki, to już bym odpuścił i sie przeniósł
                        gdzie indziej skoro od wielu lat wisi nade mną perspektywa sasiedztwa trasy
                        i "co gorsza" teraz zaczyna się ziszczać.
                        • Gość: M.J. Re: dlaczego NIE przez miasto nie da się IP: *.acn.waw.pl 08.02.06, 13:08
                          Hi!

                          osservatorepolacco napisał:

                          > [...]
                          > ponadto rezerwy można wykorzystać na drogę lokalna np. typu Conrada a nie
                          > expressówkę
                          > [...]

                          I tu się chyba nieudolny prowokator przeliczył. Bo myślał, że wszyscy
                          protestujący przeciwko S7 nie dopuszczają poprowadzenia po śladzie S7 (w
                          wariancie 2) miejskiej drogi. :)

                          ***

                          tarantula01 napisał:

                          > [...]
                          > Można te rezerwy wykorzystać pod każdą drogę o niższej lub takiej samej
                          > klasie. Tylko, że zbudowanie takiej Conrada (droga Z lub G nawet) nie
                          > spowoduje, że ruch będzie mniejszy na tej ulicy w tym właśnie miejscu.
                          > [...]

                          Nie?
                          A może jednak?

                          I jeszcze jedna interesująca kwestia poniżej...

                          > [...]
                          > TMP nie jest ekspresówką.
                          > [...]

                          > www.chomiczowka.org/mapy/Wariant_5-1_TMP.jpg
                          > Co powoduje, że trasa ta ma praktycznie 3 zakręty pod kątem 90 st i to w
                          > formie skrzyżowania lub węzła.

                          No i w czym problem? W końcu, jak sam to zauważyłeś, to nie ekspresówka...
                          A teraz to jak jedziesz, gdy przejeżdżasz z AK na Al. Prymasa Tysiąclecia i
                          odwrotnie? Łagodnym łukiem?
                          Czemu więc ograniczają prędkość z 80 do 60?

                          > To jest tak jakbyś kazał wszystkim pojazdom
                          > z mostu Gdańskiego skręcić w ul. Zakroczymską.

                          Sorki, uważam, że to głupi przykład. Wystarczy zachować kierunek pierwszeństwa
                          i oczywiście szerokość przejazdu.

                          ***

                          adamb7 napisał:

                          > vampir nie wywolal zadnej burzy ani paniki, wyjasnilem to w innym wątku:
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=36393884&a=36398218
                          > to byla typowa prowokacja vampira a ze niektorzy sie na nią zlapali to
                          > ich problem, tak jakby nie wiedzieli jak dziala ten facet :)

                          Ja uwierzyłem w to, że zamiast S7 będzie zwykła miejska ulica. Oczywiście
                          wątpliwości wzbudził pomysł puszczenia NS ulicą Obrońców Tobruku ale sam pomysł
                          miejskiej ulicy na miejscu S7 wydał się prawdopodobny.

                          I myślę, że najlepsze jest to, że jakoś nie przeraził mnie pomysł puszczenia
                          normalnej ulicy śladem S7. Co więcej, przypadł mi do gustu. :)

                          ***

                          tarantula01 napisał:

                          > [...] skoro od wielu lat wisi nade mną perspektywa sasiedztwa trasy
                          > i "co gorsza" teraz zaczyna się ziszczać.

                          Tym razem chyba się Tobie pomyliło: rozumiem, że piszesz teraz o S8?
                          Bo myślę, że jeszcze przez długi, długi czas S7 będzie "wisiało" jedynie w
                          formie perspektywy.

                          Aż pewnie pan dyrektor (ten lub następny) rzeczywiście sobie odpuści. :)

                          Pozdrawiam... M.
                          Mariusz J.

                          • osservatorepolacco Re: dlaczego NIE przez miasto da się 09.02.06, 09:18
                            Gość portalu: M.J. napisał(a):

                            > Hi!
                            >
                            > osservatorepolacco napisał:
                            >
                            > > [...]
                            > > ponadto rezerwy można wykorzystać na drogę lokalna np. typu Conrada a nie
                            >
                            > > expressówkę
                            > > [...]
                            >
                            > I tu się chyba nieudolny prowokator przeliczył. Bo myślał, że wszyscy
                            > protestujący przeciwko S7 nie dopuszczają poprowadzenia po śladzie S7 (w
                            > wariancie 2) miejskiej drogi. :)

                            otóż to! :)

                            > ***
                            >
                            > tarantula01 napisał:
                            >
                            > > [...]
                            > > Można te rezerwy wykorzystać pod każdą drogę o niższej lub takiej samej
                            > > klasie. Tylko, że zbudowanie takiej Conrada (droga Z lub G nawet) nie
                            > > spowoduje, że ruch będzie mniejszy na tej ulicy w tym właśnie miejscu.
                            > > [...]
                            >
                            > Nie?
                            > A może jednak?

                            właśnie

                            >
                            > I jeszcze jedna interesująca kwestia poniżej...
                            >
                            > > [...]
                            > > TMP nie jest ekspresówką.
                            > > [...]
                            >
                            > > www.chomiczowka.org/mapy/Wariant_5-1_TMP.jpg
                            > > Co powoduje, że trasa ta ma praktycznie 3 zakręty pod kątem 90 st i to w
                            > > formie skrzyżowania lub węzła.
                            >
                            > No i w czym problem? W końcu, jak sam to zauważyłeś, to nie ekspresówka...
                            > A teraz to jak jedziesz, gdy przejeżdżasz z AK na Al. Prymasa Tysiąclecia i
                            > odwrotnie? Łagodnym łukiem?
                            > Czemu więc ograniczają prędkość z 80 do 60?
                            >
                            > > To jest tak jakbyś kazał wszystkim pojazdom
                            > > z mostu Gdańskiego skręcić w ul. Zakroczymską.
                            >
                            > Sorki, uważam, że to głupi przykład. Wystarczy zachować kierunek
                            pierwszeństwa
                            > i oczywiście szerokość przejazdu.

                            a tarantula zaponiał, że Zakroczymska jest już na terenie Nowego Miastam, gdzie
                            ruch miejski jest ograniczony

                            a tak BTW ile ma skręt z Conrada w prawo w Powstańców?? tak na moje oko ze 120
                            st. :)))

                            >
                            > ***
                            >
                            > adamb7 napisał:
                            >
                            > > vampir nie wywolal zadnej burzy ani paniki, wyjasnilem to w innym wątku:
                            > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=36393884&a=36398218
                            > > to byla typowa prowokacja vampira a ze niektorzy sie na nią zlapali to
                            > > ich problem, tak jakby nie wiedzieli jak dziala ten facet :)
                            >
                            > Ja uwierzyłem w to, że zamiast S7 będzie zwykła miejska ulica. Oczywiście
                            > wątpliwości wzbudził pomysł puszczenia NS ulicą Obrońców Tobruku ale sam
                            pomysł
                            >
                            > miejskiej ulicy na miejscu S7 wydał się prawdopodobny.
                            >
                            > I myślę, że najlepsze jest to, że jakoś nie przeraził mnie pomysł puszczenia
                            > normalnej ulicy śladem S7. Co więcej, przypadł mi do gustu. :)
                            >

                            (ciach)

                            > Pozdrawiam... M.
                            > Mariusz J.
                            >
                            • tarantula01 Deklaracja 09.02.06, 10:04
                              osservatorepolacco!

                              Czy jesteś członkiem SChpD?
                              Jeśli tak, to czy Twoje zdanie można traktowac jako oficjalne wypowiedzi SChpD?
                              Jeśli nie, to czy sympatycujesz z SChpD i popierasz wszystkie działania tego
                              stowarzyszenia?
                            • tarantula01 Re: dlaczego NIE przez miasto da się 09.02.06, 22:27
                              osservatorepolacco napisał:

                              > > Gość portalu: M.J. napisał(a):
                              > > I tu się chyba nieudolny prowokator przeliczył. Bo myślał, że wszyscy
                              > > protestujący przeciwko S7 nie dopuszczają poprowadzenia po śladzie S7 (w
                              > > wariancie 2) miejskiej drogi. :)
                              >
                              > otóż to! :)

                              Przecież Chomiczówka też nie dopuszcza - patrz pkt 2 w celach Stowarzyszenia. A
                              Ty dopuszczasz?

                              > > > tarantula01 napisał:
                              > > > Można te rezerwy wykorzystać pod każdą drogę o niższej lub takiej samej
                              > > > klasie. Tylko, że zbudowanie takiej Conrada (droga Z lub G nawet) nie
                              > > > spowoduje, że ruch będzie mniejszy na tej ulicy w tym właśnie miejscu.


                              > > Nie?
                              > > A może jednak?

                              > właśnie

                              Przecież i tak podobno Stowarzyszenie nie chce tam takiej drogi. Ty chcesz?

                              > > > To jest tak jakbyś kazał wszystkim pojazdom z mostu Gdańskiego skręcić w
                              > > > ul. Zakroczymską.

                              > > Sorki, uważam, że to głupi przykład. Wystarczy zachować kierunek
                              > > pierwszeństwa i oczywiście szerokość przejazdu.
                              >
                              > a tarantula zaponiał, że Zakroczymska jest już na terenie Nowego Miastam,
                              > gdzie ruch miejski jest ograniczony

                              Na zachowanie szerokości przejazdu nie ma miejsca, ponadto przejście ulicy
                              wyższej klasy w dodatku bezkolizyjnej w ulicę niższej klasy z użyciem ostrego
                              zakrętu jest nie do zaakceptowania z powodu następstw takiej decyzji (korek),
                              skutkiem czego samochody uciekałyby z blokującej się trasy w boczne ulice.
                              Zwłaszcza, że te boczne ulice pozwalają im na dotarcie do celu.



                              > > I myślę, że najlepsze jest to, że jakoś nie przeraził mnie pomysł puszcze-
                              > > nia normalnej ulicy śladem S7. Co więcej, przypadł mi do gustu. :)
                              > > Pozdrawiam... M.
                              > > Mariusz J.

                              Pewnemu Stowarzyszeniu nie przypada - patrz punkt 2 w celach Stowarzyszenia
                              • Gość: M.J. Re: dlaczego NIE przez miasto da się IP: *.devs.futuro.pl 10.02.06, 10:48
                                Hi.

                                tarantula01 napisał:

                                > > > Gość portalu: M.J. napisał(a):
                                > > > I tu się chyba nieudolny prowokator przeliczył. Bo myślał, że
                                > > > wszyscy protestujący przeciwko S7 nie dopuszczają poprowadzenia
                                > > > po śladzie S7 (w wariancie 2) miejskiej drogi. :)

                                > Przecież Chomiczówka też nie dopuszcza - patrz pkt 2 w celach Stowarzyszenia.
                                > A Ty dopuszczasz?

                                > [...]

                                > > > I myślę, że najlepsze jest to, że jakoś nie przeraził mnie pomysł
                                > > > puszczenia normalnej ulicy śladem S7. Co więcej, przypadł mi do
                                > > > gustu. :)

                                > Pewnemu Stowarzyszeniu nie przypada - patrz punkt 2 w celach Stowarzyszenia

                                No to może zacytuję ten punkt:

                                "2) organizowanie protestu przeciwko każdej innej trasie (jakkolwiek nie
                                zostałaby nazwana) o przebiegu i charakterze zbliżonym do obecnej trasy S-7, o
                                ile nadal projektowana będzie poprzez osiedla mieszkalne lub/i w ich
                                bezpośredniej bliskości stwarzając zagrożenie degradacji środowiska dla ich
                                mieszkańców".

                                No i teraz możemy zacząć dyskusję nad interpretacją tego zapisu.
                                Pytanie: czy ulica miejska (załóżmy 2x2 plus wydzielone pasy do skrętów), która
                                nie jest połączona z systemem obwodnic (S7, S8, TMP) w sposób sugerujący
                                przedłużenie trasy ekspresowej, ma "charakter zbliżony do S7"?

                                Jeżeli taka ulica byłaby połączona z elementami obwodnic w formie zjazdów i
                                wjazdów, ruch tanzytowy omijałby nasze osiedla. Tylko żeby była jasność: nie
                                chodzi mi tu tylko o TIR'y, czyli tranzyt miejski, ale również i o tranzyt
                                widziany z punktu widzenia Bemowa, czyli ruch okołowarszawski jadący np. do
                                Centrum.

                                A jednocześnie, dla mieszkańców Bemowa i okolicznych dzielnic, taka ulica
                                doskonale ułatwiałaby ruch drogowy.

                                Pzdr... M.
                                Mariusz J.
                                • tarantula01 Punkt 2, czyli ulica 2x2 10.02.06, 11:55
                                  Gość portalu: M.J. napisał(a):

                                  > No to może zacytuję ten punkt:
                                  >
                                  > "2) organizowanie protestu przeciwko każdej innej trasie (jakkolwiek nie
                                  > zostałaby nazwana) o przebiegu i charakterze zbliżonym do obecnej trasy S-7,
                                  > o ile nadal projektowana będzie poprzez osiedla mieszkalne lub/i w ich
                                  > bezpośredniej bliskości stwarzając zagrożenie degradacji środowiska dla ich
                                  > mieszkańców".
                                  >
                                  > No i teraz możemy zacząć dyskusję nad interpretacją tego zapisu.
                                  > Pytanie: czy ulica miejska (załóżmy 2x2 plus wydzielone pasy do skrętów),
                                  > która nie jest połączona z systemem obwodnic (S7, S8, TMP) w sposób
                                  > sugerujący przedłużenie trasy ekspresowej, ma "charakter zbliżony do S7"?
                                  >
                                  > Jeżeli taka ulica byłaby połączona z elementami obwodnic w formie zjazdów i
                                  > wjazdów, ruch tanzytowy omijałby nasze osiedla. Tylko żeby była jasność: nie
                                  > chodzi mi tu tylko o TIR'y, czyli tranzyt miejski, ale również i o tranzyt
                                  > widziany z punktu widzenia Bemowa, czyli ruch okołowarszawski jadący np. do
                                  > Centrum.
                                  >
                                  > A jednocześnie, dla mieszkańców Bemowa i okolicznych dzielnic, taka ulica
                                  > doskonale ułatwiałaby ruch drogowy.
                                  >
                                  > Pzdr... M.
                                  > Mariusz J.

                                  Ja rozumiem ten zapis jako sprzeciw wobec prowadzenia jakiejkolwiek ulicy o
                                  przebiegu w śladzie S7 niezależnie od jej długości i szerokości. Taka nowa
                                  ulica musiałaby być połączona z TMP, a od południa przechodzić w NS,
                                  teoretycznie mogłaby nie być przebijana dalej na północ. Nawet jeśli taka ulica
                                  byłaby tylko między PŚ, a ks. Janusza (choć tu przebieg mocno odbiegałby od
                                  śladu S7), to wtedy mielibyście tranzyt miejski z Woli w kierunku północnych
                                  rejonów Bemowa i Chomiczówki
                                  Ponadto gdyby powstała o szerokości 2x2 na "spornym" terenie, to niestety nie
                                  macie już żadnego wpływu na możliwość zablokowania jej połączenia z
                                  projektowaną NS, czy przebiciem jej do TMP.
                                  Aby mieć święty spokój należałoby całkowicie wywalić jakąkolwiek ulicę w tym
                                  miejscu.
                                  • Gość: M.J. Re: Punkt 2, czyli ulica 2x2 IP: *.devs.futuro.pl 10.02.06, 16:13
                                    Heja.

                                    tarantula01 napisał:

                                    > Gość portalu: M.J. napisał(a):
                                    > > No to może zacytuję ten punkt:
                                    > > "2) organizowanie protestu przeciwko każdej innej trasie (jakkolwiek nie
                                    > > zostałaby nazwana) o przebiegu i charakterze zbliżonym do obecnej trasy
                                    > > S-7, o ile nadal projektowana będzie poprzez osiedla mieszkalne lub/i
                                    > > w ich bezpośredniej bliskości stwarzając zagrożenie degradacji środowiska
                                    > > dla ich mieszkańców".
                                    > >
                                    > > No i teraz możemy zacząć dyskusję nad interpretacją tego zapisu.

                                    > Ja rozumiem ten zapis jako sprzeciw [...]

                                    Możemy zacząć rozmowę ale nie musimy... ;)
                                    W tym przypadku uważam, że interpretację tego zapisu powinna podać osoba, która
                                    ten zapis tworzyła.

                                    > [...] Taka nowa
                                    > ulica musiałaby być połączona z TMP, a od południa przechodzić w NS,
                                    > [...]

                                    Według mnie najważniejsze jest to, żeby zjazdy z NS na S8 były "wyraźniejsze"
                                    od przejazdu na tą ulicę. Może wystarczyłoby odpowiednie oznakowanie.
                                    Czyli jadąc na północ trasą NS, przy dojeździe do połączenia z S8, powinno być
                                    oznakowanie na przykład tak (przy założeniu, że S7 jest wybudowane w jakimś
                                    wariancie zachodnim):
                                    - zjazd "-> Białystok (S8), Centrum",
                                    - zjazd "-> Poznań (A2), Gdańsk (S7)",
                                    - prosto droga oznaczona jedynie białą tablicą "Bemowo".

                                    Ciao... M.
                                    Mariusz J.
                                    • tarantula01 Re: Punkt 2, czyli ulica 2x2 10.02.06, 17:00
                                      Gość portalu: M.J. napisał(a):

                                      > Możemy zacząć rozmowę ale nie musimy... ;)
                                      > W tym przypadku uważam, że interpretację tego zapisu powinna podać osoba,
                                      > która ten zapis tworzyła.

                                      Tu nie chodzi o zdanie tej osoby, tylko jak to zdanie odbiera zwykły
                                      śmiertelnik. SChpD, to nie MF, które musi interpretować swoje przepisy, aby
                                      były jasne dla smiertelników.

                                      > > [...] Taka nowa
                                      > > ulica musiałaby być połączona z TMP, a od południa przechodzić w NS,
                                      > > [...]

                                      > Według mnie najważniejsze jest to, żeby zjazdy z NS na S8 były "wyraźniejsze"
                                      > od przejazdu na tą ulicę. Może wystarczyłoby odpowiednie oznakowanie.
                                      > Czyli jadąc na północ trasą NS, przy dojeździe do połączenia z S8, powinno
                                      > być oznakowanie na przykład tak (przy założeniu, że S7 jest wybudowane w
                                      > jakimś wariancie zachodnim):
                                      > - zjazd "-> Białystok (S8), Centrum",
                                      > - zjazd "-> Poznań (A2), Gdańsk (S7)",
                                      > - prosto droga oznaczona jedynie białą tablicą "Bemowo".
                                      >
                                      > Ciao... M.
                                      > Mariusz J.

                                      Takie oznakowanie może coś dać jedynie w odniesieniu do osób, które miasta nie
                                      znają. Niewiele da w przypadku znających miasto. Jeździsz według
                                      kierunkowskazów? Poza tym wariant zachodni S7 nie odciąży Wisłostrady, a ale
                                      tej drogi prognozuje się 14-godzinne korki w 2015 roku.
                                      • Gość: M.J. Re: Punkt 2, czyli ulica 2x2 IP: *.acn.waw.pl 10.02.06, 19:07
                                        Hi.

                                        tarantula01 napisał:

                                        > Gość portalu: M.J. napisał(a):
                                        > > Możemy zacząć rozmowę ale nie musimy... ;)
                                        > > W tym przypadku uważam, że interpretację tego zapisu powinna podać osoba,
                                        > > która ten zapis tworzyła.
                                        >
                                        > Tu nie chodzi o zdanie tej osoby, tylko jak to zdanie odbiera zwykły
                                        > śmiertelnik. [...]

                                        Proponuję zakończyć wątek.
                                        Ja uważam, ze ulica miejska byłaby tolerowana przez Chomiczówkę, Ty uważasz, że
                                        zapis ten wcale tego nie oznacza. Kropka.

                                        Jeżeli ktoś ze stowarzyszenia się nie wypowie, nic nowego powiedzieć się już
                                        nie da.

                                        I o to mi chodziło.

                                        > Takie oznakowanie może coś dać jedynie w odniesieniu do osób, które miasta
                                        > nie znają. Niewiele da w przypadku znających miasto. Jeździsz według
                                        > kierunkowskazów? [...]

                                        Jeżeli tylko przejeżdżam przez miasto, to przeważnie korzystam z oznaczeń.

                                        Chodzi mi tylko o to, żeby nie prowokować ruchu przez osiedle. Np. na planie
                                        Warszawy trasa NS, zaznaczona jako główna, wyraźnie kończyłaby się na S8. Dalej
                                        byłaby już zaznaczona jako trasa niższej klasy.

                                        Może już zakończymy?

                                        Pzdr... M.
                                        Mariusz J.
                                        • tarantula01 Re: Punkt 2, czyli ulica 2x2 10.02.06, 23:39
                                          Gość portalu: M.J. napisał(a):

                                          > Proponuję zakończyć wątek.
                                          > Ja uważam, ze ulica miejska byłaby tolerowana przez Chomiczówkę, Ty uważasz,
                                          > że zapis ten wcale tego nie oznacza. Kropka.
                                          >
                                          > Jeżeli ktoś ze stowarzyszenia się nie wypowie, nic nowego powiedzieć się już
                                          > nie da.
                                          > I o to mi chodziło.

                                          Dobrze.

                                          > > Takie oznakowanie może coś dać jedynie w odniesieniu do osób, które miasta
                                          > > nie znają. Niewiele da w przypadku znających miasto. Jeździsz według
                                          > > kierunkowskazów? [...]

                                          > Jeżeli tylko przejeżdżam przez miasto, to przeważnie korzystam z oznaczeń.
                                          >
                                          > Chodzi mi tylko o to, żeby nie prowokować ruchu przez osiedle. Np. na planie
                                          > Warszawy trasa NS, zaznaczona jako główna, wyraźnie kończyłaby się na S8.
                                          > Dalej byłaby już zaznaczona jako trasa niższej klasy.
                                          >
                                          > Może już zakończymy?
                                          >
                                          > Pzdr... M.
                                          > Mariusz J.

                                          Możemy
                                          Dodam jedynie, że eliminacja tranzytu drogowskazami i zaznaczaniem ulicy na
                                          mapie to maks. 15% mniej potencjalnego ruchu wynikającego z tranzytu (najlepszy
                                          byłby znak "ślepa ulica"). Zresztą nie za bardzo widzę nawet 15% tego
                                          potencjalnego tranzytu. Ten dalekiego zasięgu wybierze sobie obejście Warszawy
                                          obwodnicą TIR (DK 50).
                    • osservatorepolacco Re: dlaczego NIE przez miasto DA się 09.02.06, 09:13
                      tarantula01 napisał:

                      > osservatorepolacco napisał:
                      >
                      > > Nie trzeba zgadywać, ale to, że plany te nadal istnieją, jest kontynuacją
                      > > mysli drogowców kultywowanej od lat
                      >
                      > Nie drogowców, ale głównie urbanistów. Ci urbaniści wyznaczyli te rezerwy i w
                      > dostatecznej odległości od nich projektowali kolejne części miasta.

                      spoko - mogłem sie pomylić, co do instytucji - niemniej w ciągu 40 lat miasto
                      się zmieniło - jest inne niż na planach z tamtych lat

                      >
                      >> Można te rezerwy wykorzystać pod każdą drogę o niższej lub takiej samej
                      klasie.

                      (ciach)

                      > Tylko, że zbudowanie takiej Conrada (droga Z lub G nawet) nie spowoduje, że
                      > ruch będzie mniejszy na tej ulicy w tym właśnie miejscu.

                      ale w tym włąśnie miejscu nie ma dużego ruchu - więc po co go tam wtłaczac???

                      >
                      > > > www.siskom.waw.pl/mapy/tmp/tmp01-chomiczowka.jpg
                      >
                      > > Nie chodzi o te pare domów, ale o całokształt zagrożeń płynących z
                      > > expressówek dla osiedla!!
                      >
                      > TMP nie jest ekspresówką.

                      Tu nie chodzi o określenie - ale zagrożenie dla zdrowia, róznica klasy między
                      drogami naprawdę niewiele wnosi

                      >
                      > > Secundo - wielu mieszkańców neui wiedziało o tych planach, bo inwestor ic
                      > h
                      > > nie poinformował - to juz było wałkowane na Forum - nie ma sensu tego
                      > > rozgrzebywać
                      >
                      > To na mieszkańcach spoczywa obowiązek, aby odpowiednio wcześniej
                      poinformowali
                      > się koło czego chcą zamieszkać. I nie podawaj argumentu, że mieszkańcy starej
                      > Chomiczówki zbudowanej przed 1989 r. nie mieli możliwości wyboru miejsca
                      > zamieszkania. Bo tak się składa, że dla chcącego nic trudnego, aby po 1989 r
                      > przez 16 lat dokonać tej trudnej sztuki zmiany miejsca zamieszkania.

                      Mataczysz! MIeszkańcy starej chomiczówki skoro tam mieszkają to jakim prawem
                      ktoś ich zmusza do tego by mieli nagle zacząć wdychać smordy z expressówek??
                      Plany sa dla ludzi ,a nie dla idei! Tam meiszkają i to plany się powino
                      dostosowac do ludzi, anie proponowac ludziom przeprowadzkę. TYm bardziej, ze
                      wlatacj 70 jak ktoś dostawał przydział na mieszkanie na Chomiczówce to się
                      cieszył , że W OGÓLE ma chatę! a o trasach nikt nie wiedział za komuny nikt o
                      niczym nie informował.
                      Twoja propozycja zmiany miesjca zamieszkania jest bezczelnością!

                      To ja wybyuduję pod Twym domem cementownię i potem powiem, zebyś się
                      wyprowadził, skoro nie chcesz wdyhcac jej wyziewów.

                      >
                      > www.chomiczowka.org/mapy/Wariant_5-1_TMP.jpg
                      > Co powoduje, że trasa ta ma praktycznie 3 zakręty pod kątem 90 st i to w
                      formie
                      >
                      > skrzyżowania lub węzła. To jest tak jakbyś kazał wszystkim pojazdom z mostu
                      > Gdańskiego skręcić w ul. Zakroczymską.

                      Ta trasa jest znacznie lepszym rozw. niz prosty przebieg TMP. omija osiedle.
                      Wiele osób jadacych z PRagi na Bielany jedzie mostem Grota, mimo, że jadą kilak
                      kilometrów dłuzej - a wiezs dlaczego? Bo jest szybciej!! a skręt z
                      Jagiellońskiej z most Grota ma tez - jak to kreśłiłem kąt 90 st/ Nikomy to nie
                      przeszkadza.
                      Pianę robisz czytelnikom z mózgu.
                      • tarantula01 Re: dlaczego NIE przez miasto nie da się 09.02.06, 09:59
                        osservatorepolacco napisał:

                        > spoko - mogłem sie pomylić, co do instytucji - niemniej w ciągu 40 lat miasto
                        > się zmieniło - jest inne niż na planach z tamtych lat

                        Pomyłka jest znaczna, bowiem rezerwa to nie widzimisie drogowców, ale twórców
                        miasta.

                        Piszesz, że w tamtym miejscu nie ma dużego ruchu. Nie bierzesz pod uwage faktu,
                        że ul. PŚ jest coraz bardziej zatłoczona i to za sprawą samochodów jadących z
                        Włoch na Bielany. Przyjmuję do wiadomości, że wolisz aby PŚ w końcu stanęła,
                        ale tylko dlatego, że Ty przy niej nie mieszkasz.

                        > > > > www.siskom.waw.pl/mapy/tmp/tmp01-chomiczowka.jpg

                        > > > Nie chodzi o te pare domów, ale o całokształt zagrożeń płynących z
                        > > > expressówek dla osiedla!!

                        > > TMP nie jest ekspresówką.

                        > Tu nie chodzi o określenie - ale zagrożenie dla zdrowia, róznica klasy między
                        > drogami naprawdę niewiele wnosi

                        To dziwne, że jeszcze nie zacząłeś TMP nazywać autostradą.

                        > > To na mieszkańcach spoczywa obowiązek, aby odpowiednio wcześniej
                        > > poinformowali się koło czego chcą zamieszkać. I nie podawaj argumentu, że
                        > > mieszkańcy starej Chomiczówki zbudowanej przed 1989 r. nie mieli możliwości
                        > > wyboru miejsca zamieszkania. Bo tak się składa, że dla chcącego nic
                        > > trudnego, aby po 1989 r przez 16 lat dokonać tej trudnej sztuki zmiany
                        > > miejsca zamieszkania.

                        > Mataczysz! MIeszkańcy starej chomiczówki skoro tam mieszkają to jakim prawem
                        > ktoś ich zmusza do tego by mieli nagle zacząć wdychać smordy z expressówek??
                        > Plany sa dla ludzi ,a nie dla idei! Tam meiszkają i to plany się powino
                        > dostosowac do ludzi, anie proponowac ludziom przeprowadzkę. TYm bardziej, ze
                        > wlatacj 70 jak ktoś dostawał przydział na mieszkanie na Chomiczówce to się
                        > cieszył , że W OGÓLE ma chatę! a o trasach nikt nie wiedział za komuny nikt o
                        > niczym nie informował.
                        > Twoja propozycja zmiany miesjca zamieszkania jest bezczelnością!
                        >
                        > To ja wybyuduję pod Twym domem cementownię i potem powiem, zebyś się
                        > wyprowadził, skoro nie chcesz wdyhcac jej wyziewów.

                        Jak ktoś dostawał przydział mieszkania na Chomiczówce, tzn. że prawdopodobnie
                        był pracownikiem pobliskiej Huty i do głowy mu nie przychodziło, aby mieszkać
                        dalej od pracy, choć mógł wybrać - wiem jak to wyglądało jeśli chodzi o wielkie
                        ówczesne zakłady przemysłowe.

                        > Ta trasa jest znacznie lepszym rozw. niz prosty przebieg TMP. omija osiedle.

                        To jest punkt widzenia osiedla.

                        > Wiele osób jadacych z PRagi na Bielany jedzie mostem Grota, mimo, że jadą
                        > kilak kilometrów dłuzej - a wiezs dlaczego? Bo jest szybciej!! a skręt z
                        > Jagiellońskiej z most Grota ma tez - jak to kreśłiłem kąt 90 st/ Nikomy to
                        > nie przeszkadza.

                        Z całym szacunkiem, ale ilość pojazdów które skręcają z Jagiellońskiej jest tak
                        mała w porównaniu z ilością jadących od strony Modlińskiej (a to te pojazdy w
                        zdecydowanej większości będą jechać TMP), że im to nie przeszkadza. Jednakże od
                        czasu do czasu ktoś spada z tej estakady - dziwne nie.
                        • osservatorepolacco Re: dlaczego NIE przez miasto DA się 09.02.06, 11:10
                          tarantula01 napisał:

                          > osservatorepolacco napisał:
                          >
                          > > spoko - mogłem sie pomylić, co do instytucji - niemniej w ciągu 40 lat mi
                          > asto
                          > > się zmieniło - jest inne niż na planach z tamtych lat
                          >
                          > Pomyłka jest znaczna, bowiem rezerwa to nie widzimisie drogowców, ale twórców
                          > miasta.

                          o TAK, MEA MAXIMA CULPA; Confiteor Deo Omnipotente....

                          > Piszesz, że w tamtym miejscu nie ma dużego ruchu. Nie bierzesz pod uwage
                          faktu,
                          >
                          > że ul. PŚ jest coraz bardziej zatłoczona i to za sprawą samochodów jadących z
                          > Włoch na Bielany. Przyjmuję do wiadomości, że wolisz aby PŚ w końcu stanęła,
                          > ale tylko dlatego, że Ty przy niej nie mieszkasz.

                          Sofistyka - daleko ode mnie to mi wisi??? otóż pragnę Cię poinfmormować, że w
                          przeciwieństwie do Ciebie - zalezy mi, że by także inni nie musieli wąchać tych
                          spaliń i tracić zdrowia...

                          > >
                          > > > TMP nie jest ekspresówką.
                          >
                          > > Tu nie chodzi o określenie - ale zagrożenie dla zdrowia, róznica klasy mi
                          > ędzy
                          > > drogami naprawdę niewiele wnosi
                          >
                          > To dziwne, że jeszcze nie zacząłeś TMP nazywać autostradą.

                          Ale TY się czepiasz - jak nie umiesz znaleźć argumentu to się czepiasz
                          emocjonalnie i patrzysz, czy się zdenerwuję. Otóż muszę Cię rozczarować -
                          spływa to po mnie jak woda po klozecie :) ROTFL
                          (ciach)

                          > Jak ktoś dostawał przydział mieszkania na Chomiczówce, tzn. że prawdopodobnie
                          > był pracownikiem pobliskiej Huty i do głowy mu nie przychodziło, aby mieszkać
                          > dalej od pracy, choć mógł wybrać - wiem jak to wyglądało jeśli chodzi o
                          wielkie ówczesne zakłady przemysłowe.

                          O rany jak TY pipczysz! Moi rodzice nie byli pracownikami Huty. A dostali
                          przydział bo czekali od lat w WSBM.

                          >
                          > > Ta trasa jest znacznie lepszym rozw. niz prosty przebieg TMP. omija osied
                          > le.
                          >
                          > To jest punkt widzenia osiedla.

                          ??????????????

                          >
                          > > Wiele osób jadacych z PRagi na Bielany jedzie mostem Grota, mimo, że jadą
                          > > kilak kilometrów dłuzej - a wiezs dlaczego? Bo jest szybciej!! a skręt z
                          > > Jagiellońskiej z most Grota ma tez - jak to kreśłiłem kąt 90 st/ Nikomy
                          > to
                          > > nie przeszkadza.
                          >
                          > Z całym szacunkiem, ale ilość pojazdów które skręcają z Jagiellońskiej jest
                          tak
                          >
                          > mała w porównaniu z ilością jadących od strony Modlińskiej


                          to nie jest temat dyskusji - mi chodziło o podkreślenie tej Waszej idei o
                          kontaltach prostych. Zresztą z Modlińskiej w most Grota skręt jest też pod
                          takim kątem

                          (ciach)
      • oblesnik Re: S-7 - wyjasnienie 08.02.06, 13:19
        Protestujacy widza sprawe calkiem daleko od swojego grajdolka, bo pod Gora
        Kalwaria, ktoredy moglaby przebiegac prawdziwa obwodnica Warszawy.

        Rozwiazywanie wewnetrznych problemow komunikacyjnych Warszawy to zupelnie inna
        bajka, ale Vampi_r nie jest w stanie albo nie chce tego zrozumiec.
      • adamb7 Re: Chomiczówka chce wariantu 2 08.02.06, 11:11
        odpowiedz masz w wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=36393884&a=36398218
        a jak cie to nie przekonuje to przyjdz dzis na spotkanie do klubu Domino na
        Chomiczówce (ul. Boguslawskiego 6a) na 18:30 gdzie bedziesz mial wiadomosci z
        pierwszej reki a nie od faceta ktory w klasyczny dla niego sposób probuje jak
        zwykle skłocic ludzi, jego dzialanie jest bardzo jasne, skłocic tak aby urzedy
        same podjely decyzje
        • tarantula01 Re: Chomiczówka chce wariantu 2 08.02.06, 11:38
          Adamie, mr.mister swego czasu dobitnie wyraziłswoje zdanie w tej kwestii:

          "Może do was przyjdę. Najpierw musze uzyskać tu jasne odpowiedzi.
          Nie zjawie sie u was przedtem, bo mam wrazenie, że starasz się ukrócić dyskusje
          na publicznym forum odsyłając mnie na spotkanie w cztery oczy."
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=484&w=32793513&a=33081543
          • adamb7 Re: Chomiczówka chce wariantu 2 08.02.06, 13:16
            spotkania w klubie Domino to nie są spotkanie w 4 oczy, tych oczy zazwyczaj
            jest znacznie wiecej jak rowniez mozna porozmawiac z czlonkami zarządu
            Stowarzyszenia, mr.mister po prostu rzucil tekst na forum nie mając ochoty
            dowiedziec sie jak sprawa wygląda naprawde, skoro ma wątpliwosci to niech
            przyjdzie, pogada, posłucha i mam nadzieje ze nie bedzie mial juz zadnych
            watpliwosci
              • vampi_r Re: Chomiczówka chce wariantu 2 08.02.06, 14:21
                Gość portalu: gosc napisał(a):

                > Czy to prawda że Chomiczówka spotykała się z Siskom?

                Oj, dajcie już spokój!!! Pis nad lav.
                Trasy i tak powstaną w istniejacych rezerwach i tak.
                Niezależnie czy se tu podyskutujemy, czy nie.
                Dedcyzja jest poza nami wszystkimi. Dlatego nasze dyskusje są po prostu
                śmieszne.

                THE END.
                • rosebud68 Re: Chomiczówka chce wariantu 2 08.02.06, 20:34
                  vampi_r napisał:

                  > Gość portalu: gosc napisał(a):
                  >
                  > > Czy to prawda że Chomiczówka spotykała się z Siskom?
                  >
                  > Oj, dajcie już spokój!!! Pis nad lav.
                  > Trasy i tak powstaną w istniejacych rezerwach i tak.
                  > Niezależnie czy se tu podyskutujemy, czy nie.
                  > Dedcyzja jest poza nami wszystkimi. Dlatego nasze dyskusje są po prostu
                  > śmieszne.
                  >
                  > THE END.


                  ze smutkiem i zdumieniem musze przyznac, ze pierwszy raz sie z toba w pelni zgadzam
                  • murchlak hałas 09.02.06, 00:21
                    Może i należy tę śmieszną dyskusję skończyć, ale ja mam jedną, silną
                    wątpliwość: co z hałasem? Mieszkam w pobliżu Obrońców Tobruku na 7. piętrze i
                    częśto mam problemy, żeby spać przy otwartym oknie - docierają nawet odgłosy z
                    Obozowej. Ekrany wzdłuż trasy by na to nie pomogły. A Bemowo to w końcu
                    dzielnica mieszkalna, w której ludzie mają prawo odpocząć po dniu na mieście, w
                    hałasie; pieniądze na drogę proponuję odłożyć do świnki-skarbonki i dołożyć do
                    (mitycznej) obwodnicy.
                    Pozsrawiam wszystkich!
                    • Gość: NARRATOR Koniec? IP: *.robbo.pl 09.02.06, 08:50
                      Odkąd sięgam pamięcią, SISKOM i Chomiczówka zawsze wykłócali się na tym forum i
                      ani jedni, ani drudzy nie robili sę od tego bardziej skłonni do kompromisu. A
                      sprawa S7 toczyła się swoim rytmem niezależnie od dyskusji (jak to powiedział
                      vampir). Mieliby taką piękną przygodę tak nagle zakończyć? Nie chce mi się w to
                      wierzyć. I Ty, Czytelniku bądź pewien, że ciąg dalszy na pewno nastąpi :-)
                    • tarantula01 Re: hałas? Tunel! 09.02.06, 09:02
                      murchlak napisał:

                      > Może i należy tę śmieszną dyskusję skończyć, ale ja mam jedną, silną
                      > wątpliwość: co z hałasem? Mieszkam w pobliżu Obrońców Tobruku na 7. piętrze i
                      > częśto mam problemy, żeby spać przy otwartym oknie - docierają nawet odgłosy
                      > z Obozowej. Ekrany wzdłuż trasy by na to nie pomogły.

                      > A Bemowo to w końcu dzielnica mieszkalna, w której ludzie mają prawo odpocząć
                      > po dniu na mieście, w hałasie;

                      S7 na odcinku od węzła z S8 do skrzyżowania Powstańców Śl z Piastów Śląskich ma
                      przebiegać w tunelu.

                      O szczegółowych rozwiązaniach, także w kwestii sposobu odprowadzania z tunelu
                      spalin, trudno teraz mówić jednoznacznie. Projektant - DHV Polska ma czas do
                      czerwca tego roku, aby przygotować wszelkie materiały potrzebne do złożenia
                      wniosku o uzyskanie decyzji o uwarunkowanich środowiskowych.

                      > pieniądze na drogę proponuję odłożyć do świnki-skarbonki i dołożyć do
                      > (mitycznej) obwodnicy.

                      Jak wyobrażasz sobie przeprowadzenie obwodnicy w północno-zachodniej części
                      aglomeracji warszawskiej?

                      > Pozsrawiam wszystkich!

                      Pozdrawiam
                  • osservatorepolacco nie daj się zwieść 09.02.06, 11:13
                    rosebud68 napisał:

                    (ciach)
                    >
                    >
                    > ze smutkiem i zdumieniem musze przyznac, ze pierwszy raz sie z toba w pelni
                    zga
                    > dzam

                    nie nie!! - to jest celowe działanie Vampira - zebyśmy sobie odpuścili, a on
                    będzie drążyćł i knuł dalej!

                    nie! nie daj się zwieść!

                    Pamiętaj, ze nawet w NIE-boskiej diabeł się ukazał pod postacią pięknej kobiety!

                    Choć przeciez wiadomo, że Vampir to ani piekny, ani kobieta LOL
                    • rosebud68 Się nie dam :) 09.02.06, 21:52
                      to nie o to chodzi, ze ktos moze mnie zwiesc, uwiesc lub nie zwiesc

                      ja wampira nie lubie i tego nie ukrywam, nie lubie za konkretne zachowania,
                      glownie z przeszlosci, ostatnio robi wrazenie, ze cos zrozumial, ale to nie jest
                      istotne

                      istotne jest to, ze ta jazda, ktora tu ma miejsce od kilku dni jest troche w
                      moim mniemaniu oderwana od rzeczywistosci, mnostwo trollingu, klotni dla klotni
                      i generalnie nawet nie przeciw czemus ale prawie wylacznie przeciw komus, te
                      drogi zaczynaja robic jedynie wrazenie pretekstu zeby sobie wzajemnie nawrzucac

                      i tu konkluzja wampira jest jak najbardziej na miejscu - nie ma miejsca na
                      kompromis, argumenty sa znane i wzajemnie nie akceptowane, proba rozmowy nie
                      prowadzi do niczego

                      i konkluzja druga, z ktora niestety sie nie obnosilem ale bedac realista zdaje
                      sobie sprawe - urzedy zrobia to po swojemu, droga sadowa moze im napsuc krwi,
                      ale jak bedzie kasa to to zrealizuja, siskom jest w tym zupelnie nieistotny

                      skutki beda oczywiscie oplakane, za 15 lat bedziemy narzekac tak jak teraz i sam
                      jestem ciekaw jakie wtedy beda kolejne pomysly na system komunikacyjny

                      natomiast zupelnie nie dziwie sie desperacji schpd, chomiczowka ma faktycznie
                      przegwizdane i to cala a nie zadne bloki 50m, przy zachodnich wiatrach...
                      wspolczuje, ale tak naprawde problem lezy nie w s7 ale w moscie polnocnym...
                      • tarantula01 Re: Się nie dam :) 09.02.06, 22:39
                        rosebud68 napisał:

                        > i konkluzja druga, z ktora niestety sie nie obnosilem ale bedac realista zdaje
                        > sobie sprawe - urzedy zrobia to po swojemu, droga sadowa moze im napsuc krwi,
                        > ale jak bedzie kasa to to zrealizuja, siskom jest w tym zupelnie nieistotny

                        Dla urzędów jest istotny. Urząd może powiedzieć - o są zwolennicy tego co
                        chcemy zrobić, a nie tylko przeciwnicy. Pewnie jest jednocześnie nieistotny, do
                        czasu, gdy urzędy zechcą zrealizować coś, co będzie okrojone w stosunku do
                        planów. Na przykład w planach tunel, a w realizacji coś zupełnie innego. Mamy
                        za dużo dokumentacji na ten temat.

                        > skutki beda oczywiscie oplakane, za 15 lat bedziemy narzekac tak jak teraz i
                        > sam jestem ciekaw jakie wtedy beda kolejne pomysly na system komunikacyjny.

                        Systemu obwodnic niejako wyznaczy granice ścisłej Warszawy. A za owe 15 lat to
                        będzie większa sieć metra, tramwajowa, więcej bus-pasów (możliwych do
                        wprowadzenia ze względu na istnienie obwodnic), itd.

                        >
                        > natomiast zupelnie nie dziwie sie desperacji schpd, chomiczowka ma faktycznie
                        > przegwizdane i to cala a nie zadne bloki 50m, przy zachodnich wiatrach...

                        Cała na pewno nie ma - jedynie bloki najnowsze na północno-zachodnim skraju.

                        > wspolczuje, ale tak naprawde problem lezy nie w s7 ale w moscie polnocnym...

                        Otóż to, ale przecież popierają? budowę tego mostu.
                        • h108 Re: Się nie dam :) 10.02.06, 00:00
                          >>>Cała na pewno nie ma - jedynie bloki najnowsze na północno-zachodnim skraju.<<<

                          Dziwne, bo przytłaczająca większość członków i popierających Stowarzyszenie jest
                          z WSBM Chomiczówka. Jest też kilku tych, którzy byli tu zanim rezerwy dosłownie
                          rozjechały ich domy. Tarantula, takie marginalizownie służy tylko Twojemu
                          dobremu samopoczuciu. Ale zdaje się musicie jes sobie teraz, hehe, na gwałt
                          poprawiać...
                        • osservatorepolacco Re: Się nie dam :) 10.02.06, 09:59
                          tarantula01 napisał:

                          > rosebud68 napisał:
                          >
                          > > i konkluzja druga, z ktora niestety sie nie obnosilem ale bedac realista
                          > zdaje
                          > > sobie sprawe - urzedy zrobia to po swojemu, droga sadowa moze im napsuc k
                          > rwi,
                          > > ale jak bedzie kasa to to zrealizuja, siskom jest w tym zupelnie nieistot
                          > ny
                          >

                          Urząd urzędem - na urzęd tez jest wpływ - i własnie o to chodzi uświadomić do
                          decydentom i doprowadzić do zmiany planów

                          > Dla urzędów jest istotny. Urząd może powiedzieć - o są zwolennicy tego co
                          > chcemy zrobić, a nie tylko przeciwnicy. Pewnie jest jednocześnie nieistotny,
                          do
                          >
                          > czasu, gdy urzędy zechcą zrealizować coś, co będzie okrojone w stosunku do
                          > planów. Na przykład w planach tunel, a w realizacji coś zupełnie innego. Mamy
                          > za dużo dokumentacji na ten temat.
                          >
                          > > skutki