Dodaj do ulubionych

Zamek: plafon w sali balowej

24.08.03, 20:58
Każda moja wizyta na Zamku Królewskim wiąże się z nieprzyjemnym zgrzytem: oto
w reprezentacyjnej Sali Wielkiej, która powinna być najwspanialszym wnętrzem
odtworzonego zamku straszy z sufitu - moim skromnym zdaniem - wyjatkowo
paskudne malowidło Oźminów przedstawiające rozwiązanie haosu. Bure kolory,
kompletne zaprzeczenie elegancji i wdzięku osiemnastowiecznego malarstwa,
kiepski rysunek, wszystko wygląda, jak kawałek socrealistycznego płótniska.
Ciekaw jestem, czy macie takie same wrazenia, a jeśli tak, to co u licha
zrobic z tym paskudztwem? Myślę, że zamalowanie go na biało zrobiłoby Zamkowi
lepiej, niż utrzymywanie kompromitującego status quo.
Obserwuj wątek
    • yawokim Re: Zamek: plafon w sali balowej 24.08.03, 23:03
      przed wojna w sali pod ptakami na wawelu plafon oddano ktoremus z kapistow,
      teraz np moglby tez jakis wspolczesny malarz cos swojego namalowac!

      rzeczywiscie, obecna wersja to niezly belt!
      • jaacek Re: Zamek: plafon w sali balowej 09.09.03, 23:58
        Przy okazji: czy poza Pałacem Myślewickim zachowały sie w Warszawie i okolicach
        oryginalne plafony z 18 wieku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka