Dodaj do ulubionych

Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona

16.07.08, 22:07
W Warszawie nie ma gospodarza . Popatrzcie na Marszałkowską !!! Tych
szaleńców , którzy patrzą wyłącznie na kasę trzeba z Ratusza
wyp....lić . Nie ma żadnej polityki - kto to ma robić , jak tym
urzędasom słoma z butów wyłazi ? Pokażcie w Ratuszu choć jednego
warszawiaka ?!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: K0pytko A to całe Oslo to gdzie jest? IP: 195.22.119.* 16.07.08, 22:44
      Szwajcaria, Emiraty Arabskie?
      • Gość: Kottblum Hanna Marszałkowska IP: *.static.entel.pl 17.07.08, 10:21
        Nie ma się co oszukiwać, handel z miasta został wyssany głównie
        przez wielkie centra handlowe, z którymi pojedyncze slepy konkurować
        nie mogą. Na Marszałkowskiej na odcinku od Rotundy, do pl.
        Zbawiciela wciąż powstają nowe banki, niektóre mają po 2 oddziały.
        Zniknęły niemal wszystkie sklepy odzieżowe i sportowe, mało kto już
        dzisiaj pamięta, że przy Marszałkowskiej mieściła się kiedyś
        Składnica Harcerska, później w jej miejscu był spory sklep
        odzieżowy, zniknęły sklepy Adidasa i Nike, BigStar, Levis, ich
        miejsce zajęły sąd i banki. Zniknęły też sklepy spożywcze.
        W tym miejscu nic nie ma sznsy się utrzymać, bo wielu woli po prostu
        podjechać do Złotych Tarasów, gdzie wszytko ma w jednym miejscu i do
        tego jeszcze w upalne dni jest "klima", a w chłodne jest ciepło i
        nie pada na głowę.
        Jedyne sklepy odzieżowe jake zostają przy głównych ulicach to
        lumpeksy, chyba tylko dlatego że ze względu na swój profil nie są
        najemcami powierzchni w centrach handlowych.

        Poruszę też temat Krakowskiego przedmieścia, którym tak chętnie się
        wszyscy onanizują na łamach GW. Ta ulica pozostanie martwa, dopóki
        miasto nie wyda rozporządzenia, że sklepy przy takim deptaku muszą
        być otwarte także w niedzielę, a jak się nie podoba, to księgarniom
        itp. należy powiedzieć dowidzenia iw wprowadzić tam wyłącznie małe
        kafejki, bary, punkty zpamiątkami itp.
        Może by tak się rajcy przejechali do Zakopanego na Krupówki, wtedy
        się przekonają jak z punktu handlowego powinien wyglądać deptak.
        • Gość: wjaz Re: Marszałkowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 16:00
          A ja sobie tak myślę:

          Skoro faktycznie Pl. Wilsona stał się bardzo poszukiwaną miejscówką to rosnące czynsze są tylko konsekwencją decyzji miasta, żeby na tym placu było centrum przesiadkowe dla całego Tarchomina i pewnie wielu innych osiedli. Z tym raczej nie da się wygrać.

          Z moich odwiedzin Placu Wilsona pamiętam, że nigdy nie był on zbyt atrakcyjny. Był taki... otwarty, za duży jak na mój gust. Trudno go było ogarnąć (to jest opinia tylko moja, tzn. mieszkańca Woli)

          Ale skoro decyzje zostały podjęte i Plac Wilsona już jest centrum przesiadkowym, czyli świetnym miejscem na bank lub na kiosk z gazetami lub na kwiaciarnię czy budkę z hot-dogami albo sklep nocny - to czy kawiarnie nie mogą przenieść się gdzieś ulicę dalej, płacić rozsądny czynsz i reklamować się powiedzmy na Placu Wilsona?
          Przecież mieszkańcy od razu będą wiedzieli gdzie te kawiarnie się przeniosły, będą mniej płacili za swoje latte i wu-zetki (obecnie u Bliklego na Pl.Wil. zwykła w-z kosztuje 10 ZŁOTYCH !!), nie siedzieliby pięć kroków od ruchliwej ulicy... Co by w tym było złego?

          No i dodatkowo można naciskać na miasto (choć to projekt na dziesiątki lat) żeby końcowe przystanki róznych podmiejskich autobusów przesunąć gdzieś indziej, np. na jakiś specjalnie zbudowany plac w poblizu Pl. Wilsona.
      • Gość: Jay Re: A to całe Oslo to gdzie jest? IP: *.chello.pl 17.07.08, 11:25
        To ma być śmieszne? Żenada.
    • radoslawdobry Tak samo na Grójeckiej 16.07.08, 22:53
      Bank na banku stoi plus kilka aptek i niewiele więcej.
      • Gość: chinique To akurat łatwo wytłumaczyć - IP: *.acn.waw.pl 17.07.08, 00:25
        - Ochota to geriatryk, czas brać pożyczkę na leki, zakładać odwróconą hipotekę i
        pora umierać.
        • bardu Re: To akurat łatwo wytłumaczyć - 17.07.08, 09:36
          Gość portalu: chinique napisał(a):

          > - Ochota to geriatryk, czas brać pożyczkę na leki, zakładać odwróconą hipotekę
          > i
          > pora umierać.

          Nie sądź innych wg siebie.
      • Gość: xy Re: Tak samo na Grójeckiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 11:14
        Dokladnie. Ciagi bankow i kredytowych wyludzaczy....
    • Gość: adasex Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 23:35
      w głowach się panów prezesów poprzewracało. w tych spółdzielniach siedzi ubecja.
      zlustrować ich wszystkich i won na zbity pysk.
      • Gość: asdf Ja jestem absolutnie za lustracja. IP: 192.16.134.* 17.07.08, 17:03
        Ale ubekow sie nie da lustrowac. Tylko tajnych wspolpracownikow.
        Kto byl Ubekiem to informacja jawna chyba?
    • Gość: chinique To kara na Was, Żoliborzanie ... IP: *.acn.waw.pl 17.07.08, 00:24
      ... za niekorzystanie z elektronicznych kanałów dostępu do usług bankowych (i
      oczywiście za chorobliwą antypatię wobec tarchominian). Powinniście siedzieć
      sobie w kawiarni i przez smartfona czy laptoka zaciągać pożyczkę. Ale nie,
      białkowej obsługi klienta w 2008 Wam się zachciało. No to cehawuwude kochani,
      cehawuwude.
      • Gość: ania Kara za to, że Kaczyńskich nam wychowaliście :( IP: *.anonymouse.org 17.07.08, 02:12
        ..
      • Gość: ciekawy_świata Re: To kara na Was, Żoliborzanie ... IP: 213.61.29.* 17.07.08, 13:09
        chorobliwą antypatię wobec tarchominian... a czy przez przypadek to
        nie dla "podróżujących dalej" te oddziały powstały? myslisz ze
        okoliczna geriatria kase w lukasie czy milenium trzyma? nie to w
        wiekszosci placowki przeznaczone dla tarchominian wlasnie.

      • Gość: no Re: To kara na Was, Żoliborzanie ... IP: 62.29.169.* 17.07.08, 14:19
        No tak karą dla tarchominian jest mieszkanie na tarchominie.
        Ja przeżyje na Żoliborzu nawet bez kawiarni...
        • Gość: chinique Niby nic, niby trzymacie fason, ... IP: *.acn.waw.pl 17.07.08, 20:23
          ... ale po wypowiedziach widać, że temat tarchominian Was jednak boli. Taką
          chcielibyście być dyskretną urokliwą burżuazją, takim biznes każual bogato i
          hajlajfowo, ale jednocześnie na pełnym luzie, z humanistycznym zacięciem i
          humanitarnym zatroskaniem, ale niestety, temat tarchominian Was złamał raz na
          zawsze, uświadomił Wam, że nawet w żoliborskiej oazie, mieście ogrodzie,
          spomiędzy oficerskości i dziennikarskości można wejść w tarchomińską psią kupę.
          • Gość: wjaz Re: Niby nic, niby trzymacie fason, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 15:44
            Hę?
            Nie masz ciekawszych spraw na głowie?
      • Gość: zadziw Kto dziś _chodzi_ do banku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 17:07
        No ale tak na serio - po grzyba tyle oddziałów banków? Przecież normalny
        człowiek do banku idzie raz w życiu - wziąć kredyt na mieszkanie(*). Nawet moja
        babcia wprawdzie nie płaci rachunków przez internet ale i tak nie robi tego w
        banku tylko w spożywczaku (usługa "moje rachunki" czy cuś).

        (*) Przesada, ale niewielka.
        • Gość: karol Re: Kto dziś _chodzi_ do banku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 17:17
          Pojdz sobie do banku i zobacz jakie kolejki sa...Bylem ostatnio w lukasie w przy
          metrze Centrum i stalem/siedzialem 30 minut az zostalem obsluzony i moglem
          zmienic adres do korespondencji...Bo glownie po to chodze do banku (i po kredyty :)


    • madissa Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona 17.07.08, 00:30
      Smutne. Księgarni już nie ma, sklepu z upominkami nie ma, sklepu z ozdobnym
      papierem też. Jestem na Pl. Wilsona co parę miesięcy i za każdym razem w miejsc
      sklepu pojawia się jakiś nowy bank... Jeśli już nawet Bliklego nie stać na
      czynsz....
      Smutne, bo w takim razie to nie będzie prawdziwy miejski plac, tylko takie
      zadupie. Szkoda.
      Z drugiej strony czemu Wspólnoty na Żoliborzu mają zachowywać się patriotycznie,
      kiedy włodarze miasta dla kasy obklejają w całości reklamą budynek miasta na
      rogu Świętokrzyskiej i Nowego Światu !
      • Gość: frek Re: Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona IP: *.acn.waw.pl 17.07.08, 07:29
        sluszna uwaga, czemu ma im zalezec, skoro to tylko kwestia czasu kiedy palac
        kultury, belweder i caly nowy swiat zmienia sie w fioletowe miasteczko bedace
        reklama sieci komorkowej - to tylko przyklad, ale juz niedlugo naprawde na
        kolumnie zygmunsta zabraknie go, a pojawi sie np. doda lizaca loda, bo dobrze
        zaplaci... zal dupe sciska, nie chce sie tu zyc, wrocilem tydzien temu z londynu
        i po raz kolejny nie mialem ochoty stamtad wyjezdzac...
    • Gość: A. Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona IP: *.aster.pl 17.07.08, 00:32
      Skoro to nie Prezes ustalał nowe stawki czynszów to kto? Może ta sama osoba,
      która kilka tygodni temu wystawiła te lokale w internecie szukająca na nie
      najemców.
    • Gość: m. remont Poniatowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 02:08
      Jest druga w nocy. Na moście Poniatowskiego trwa ogłuszający huk
      remontu. Rozumiem, że spieszą się z remontem, ale nikt nie uprzedził
      mieszkańców Powiśla, że będzie również w nocy. W sąsiednich
      kamienicach nikt nie jest w stanie zasnąć (a policja nie przyjmuje
      zgłoszeń - bo jest pozwolenie na pracę na trzy zmiany). Przykro mi,
      że władze stolicy, na które głosowałam nie liczą się w ogóle z
      mieszkańcami.
      • Gość: frek Re: remont Poniatowskiego IP: *.acn.waw.pl 17.07.08, 07:31
        gdyby nie chodzilo o twoja ulice, to na pewno bylbys pierwsza osoba, ktora by
        sie pytala - dlaczego oni nie pracuja 24h? wiec chyba lepiej, zeby pracowali
        cala dobre, zrobili co maja zrobic i znikneli, pozostawiajac lepsze
        nawierzchnie... juz nie przesadzajcie, sasiedzi tez potrafia borowac o 23...
        • Gość: m. Re: remont Poniatowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 11:18
          Nie o 23 sasiedzi nie boruja, a tu maszyny wala cala noc. I mozna to
          jakos inaczej zorganizowac - np. w nocy robic te odcinki, ktore sa
          nad wisla nie domami. Zapewniam Cie, ze inaczej slychac na ulicy pod
          domem a inaczej na mosce powyzej/ na wysokosci okien. Poza tym
          pisalam glownie o nie uprzedzeniu, ze beda to prace 24 godz: wtedy
          mozna wziac w tym czasie urlop i wyjechac, a nie isc do pracy po 40
          minutach snu.
          • Gość: fprct Re: remont Poniatowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 21:13
            > domem a inaczej na mosce powyzej/ na wysokosci okien. Poza tym
            > pisalam glownie o nie uprzedzeniu, ze beda to prace 24 godz: wtedy
            > mozna wziac w tym czasie urlop i wyjechac, a nie isc do pracy po 40
            > minutach snu.

            Kup sobie w aptece zatyczki do uszu.
    • Gość: frek Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona IP: *.acn.waw.pl 17.07.08, 07:26
      wstyd mi za nasza wladze... zycze im wszystkim, aby po prostu znikneli, poszli
      na emeryture i dopuscili do wladzy ludzi, ktorzy maja olej w glowie i pomysly
      na to, aby polska byla fajnym krajem, a nie jednym wielkim absurdem! Ogolnie
      to cala wladza rzadzaca za to co robi powinna dostac zakazy wstepu do
      kawiarni, bitikow itd. niech sobie korzystaja ze swoich bankow, ktorym tak
      genialnie pozwalaja niszczyc, jka czytamy, nawet 17letnie miejsca z zapewnie
      niemalymi tradycjami... noz sie w kieszeni otwiera, niedlugo sie doigracie i
      ktos nie wytrzyma, a ja reki nie przyloze, by stanac w obronie...
    • Gość: Momus Bojkot bankow IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 17.07.08, 07:52
      Jesli okoliczni mieszkancy wola kawiarnire od bankow, moga oglosic bojkot odzialow bankow na pl. Wilsona. Jesli bojkor bedzie udany, to banki sie przeniosa i czysz opadnie.
      Okaze sie czy rzeczywiscie Zoliborzanie wola kawiarnie.
      • Gość: Blekota Re: Bojkot bankow IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.08, 08:50
        Oj, niestety wydaje mi się, że mimo bojkotu banki i tak sobie dadzą rade.
        Przecież forsy maja jak lodu ze złodziejsko oprocentowanych kredytów.
        • Gość: Zex Re: Bojkot bankow IP: 213.17.163.* 17.07.08, 10:19
          Z rachunkiem ekonomicznym trudno dyskutować, nawet w bogatych bankach na bieżąco
          robione są analizy opłacalności utrzymania oddziałów. Obawiam się jednak, że
          nawet gdyby żaden z okolicznych mieszkańców nigdy nie pojawił się w
          którymkolwiek z oddziałów, to i tak ów rachunek będzie na plus. Pl. Wilsona już
          teraz jest dużą stacją przesiadkową dla wielu ludzi jadących dalej, którym
          załatwienie sprawy w banku tu zlokalizowanym będzie po prostu po drodze... :(
          • Gość: wjaz E tam bojkot ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 15:56
            A ja sobie tak myślę:

            Skoro faktycznie Pl. Wilsona stał się bardzo poszukiwaną miejscówką to rosnące czynsze są tylko konsekwencją decyzji miasta, żeby na tym placu było centrum przesiadkowe dla całego Tarchomina i pewnie wielu innych osiedli. Z tym raczej nie da się wygrać.

            Z moich odwiedzin Placu Wilsona pamiętam, że nigdy nie był on zbyt atrakcyjny. Był taki... otwarty, za duży jak na mój gust. Trudno go było ogarnąć (to jest opinia tylko moja, tzn. mieszkańca Woli)

            Ale skoro decyzje zostały podjęte i Plac Wilsona już jest centrum przesiadkowym, czyli świetnym miejscem na bank lub na kiosk z gazetami lub na kwiaciarnię czy budkę z hot-dogami albo sklep nocny - to czy kawiarnie nie mogą przenieść się gdzieś ulicę dalej, płacić rozsądny czynsz i reklamować się powiedzmy na Placu Wilsona?
            Przecież mieszkańcy od razu będą wiedzieli gdzie te kawiarnie się przeniosły, będą mniej płacili za swoje latte i wu-zetki (obecnie u Bliklego na Pl.Wil. zwykła w-z kosztuje 10 ZŁOTYCH !!), nie siedzieliby pięć kroków od ruchliwej ulicy... Co by w tym było złego?

    • Gość: nic dziwnego kasa dla spółdzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 07:59
      ...Jednak od pięciu lat nie negocjowaliśmy czynszu. Jestem prezesem
      spółdzielni mieszkaniowej, mam dbać o jej interes, a nie o interesy
      firmy państwa Blikle czy Zapart...
      • Gość: życzliwy Re: kasa dla spółdzielni IP: *.Red-83-60-71.dynamicIP.rima-tde.net 17.07.08, 09:25
        Co za mieszanina ideologii Breżniewa z krwiożerczym kapitalizmem a'la lata 30 w USA.

        Podstawowym interesem spółdzielni mieszkaniowej jest JAKOŚĆ ŻYCIA jej
        mieszkańców. A jakość życia tworzą dostępne na wyciągnięcie ręki kawiarnie,
        knajpy, bary, restauracje, kina, małe sklepy, punkty usługowe - wszystko to, co
        sprawia, że nie trzeba żyć jak w USA i w każdej sprawie jeździć 40km samochodem.

        Ja osobiście do mojego oddziału banku w BCN chodzę średnio raz na 3-4 miesiące,
        podczas gdy do kawiarni i barów ok. 4-5 razy w tygodniu.
      • Gość: oie to może wpuścić tam agencje towarzyskie? IP: 192.193.245.* 17.07.08, 09:29
        alfonsi pewnie zapłacą jeszcze więcej niż bankierzy za miejsce przy
        Placu Wilsona.

        niestety, to walka z wiatrakami. gdyby był jeden właściciel
        Żoliborza, możnaby próbować wymusić na nim utrzymanie nie-banków,
        gdy jest ich wielu, każdy powie, że jeśli on nie wpuści banku, zrobi
        to kolega z domu obok, a dlaczego on ma zarabiać, a ja nie?

        wbrew nazwie spółdzielnia dobro wspólne (wygodę mieszkańców) ma w
        nosie.
    • Gość: uburama To jeszcze nic... IP: *.acn.waw.pl 17.07.08, 08:55
      W 2020 po drodze do metra bankowcy będą łapać za rękawy i wciskać promocyjne
      pożyczki ale za to po bułkę, mleko i gazetę będzie się na Podlasie jeździć.
    • sanmartino Re: Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona 17.07.08, 09:27
      Przeprowadziłem się na Żoliborz kilka lat temu. Podobało mi się to że mało tu
      blokowisk, a wokół Pl. Wilsona urok kawiarni, małych sklepów. To jakiś absurd,
      że to życie umiera. Do Arkadii na pewno na kawę nie będę jeździć! Czy Warszawa
      musi być taka beznadziejna!
      • dr_olek Re: Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona 17.07.08, 10:14
        Warszawa jako miasto umiera. Wystarczy się przejść np. Puławską na odcinku Pl.
        Unii Lubelskiej-Morskie Oko. Coraz więcej sklepów jest zamykanych, lokale stoją
        puste, zajmują je banki lub... szmateksy.

        A co do banków, zaczyna mnie zastanawiać jak złodziejskie muszą być banki w
        Polsce skoro ich stać na takie czynsze. Z drugiej strony nie od dziś wiadomo, że
        w Bolandzie obsługa bankowa jest jedną z najdroższych w UE.
      • Gość: Czerniakowiak Re: Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona IP: *.centertel.pl 10.08.08, 15:01
        jak ci się warszawa nie podoba, to wracaj do siebie!
    • Gość: Witt Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona IP: *.inetaccess.pl 17.07.08, 10:14
      Drodzy socjaliści. Albo wolny rynek albo komuna. Wy wolicie komunę
      jak sądzę. Odpowiedźcie mi tylko na pytanie dlaczego spółdzielcy
      mają mniej zarobić na czynszach i zrezygnować z odnowienia fasad
      swoich domów, klatek schodowych itp. Tylko nie wypisujcie mi tu że z
      podwyżek kiesę nabije sobie administracja spółdzielni (wg mnie już
      dawno czegoś taiego jak spółdzielnie być nie powinno ale to inny
      temat). Skoro banki maja klientów to się pchają w centralne punkty
      miasta. Chyba że chcecie Bliklego dotować ale tylko z własnej
      kieszeni !!!
      • Gość: życzliwy Re: Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona IP: *.Red-213-96-7.staticIP.rima-tde.net 17.07.08, 14:10
        > Odpowiedźcie mi tylko na pytanie dlaczego spółdzielcy
        > mają mniej zarobić na czynszach i zrezygnować z odnowienia fasad
        > swoich domów, klatek schodowych itp.

        Temu, że posiadanie w najbliższym otoczeniu wszystkich punktów usługowych,
        gastronomicznych, etc. i brak konieczności poruszania się po mieście samochodem
        po byle pierdołę czy w celu wypicia kawy ma większy wpływ na jakość życia
        mieszkańców, niż odmalowana fasada.
    • emarik Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona 17.07.08, 10:14
      To nie banki niszczą kawiarnie tylko wspólnoty mieszkańców!
      Chcą mieć ciszę i spokój w środku miasta a potem narzekają, że nie mają gdzie bułki kupić albo zjeść z wnukami pizzy.
      Popatrzcie na ogłoszenia o przetargach na lokale miejskie. Wszędzie są zastrzeżenia wspólnot co do działalności gastronomicznej a nawet jeśli się w końcu zgodzą to bez grama wina czy piwa.
    • pataszonski Za Komuny (Paryskiej) - nie do pomyślenia! 17.07.08, 10:15
    • Gość: pod prąd Bo to jest najlepszy biznes - tworzenie nowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 10:47
      pieniędzy z niczego i zbieranie później odsetek za te stworzone
      jako dług pieniądze....

      Poniższy film wyjasnia krok po kroku jak działa ten system:

      thesecret.hend.pl/the_secret,pieniadze-jako-dlug.html
    • kosmo16 Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona 17.07.08, 13:39
      Nie ma możliwości, żeby prawnie chronic kawiarnie ( czy ogólniej
      lok. gastr.) w mieście. Plan Miejscowy Zagospodarowania
      Przestrzenego, jako obowiązująca ustawa, nie precyzuje aż tak
      rodzaju usług. Konia z rzędem temu, kto w gosp. wolnorynkowej
      ograniczy swobode wyboru najemncy spółdzielni czy innemu
      podmiotowi ;) sory bejbe ale nie mamy ruchu. A swoją drogą, to
      ciekawi mnie jakim sposobem utrzymuje sie sklep odziezowy koło Mini-
      Europy, przeciez to istny skansen !
    • Gość: tradycja przed wojną " kulturalne" teraz "gospodarcze" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 13:40
      Tradycja ewoluowała: od "kulturalnych potrzeb"
      przedwojennych do współczesnego "zaspokojenia gospodarczego"
      mieszkańców.

      To jest tzw. NOWA TRADYCJA. :-)
      W 2006 roku "Działalność Spółdzielni WSM wywodzi się z tradycji istniejącej od
      1921 r. Warszawskiej
      Spółdzielni Mieszkaniowej". (Statut)

      Zaś "Celem Spółdzielni jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych członków
      Spółdzielni
      i ich rodzin poprzez dostarczanie członkom samodzielnych lokali mieszkalnych, a
      także lokali o innym przeznaczeniu w tym garaży. Celem Spółdzielni jest także
      zaspokajanie
      gospodarczych, społecznych i kulturalnych potrzeb członków Spółdzielni i ich
      rodzin, wynikających
      z zamieszkiwania w koloniach i budynkach Spółdzielni."

      Celem Spółdzielni WSM w 1921r jest "dostarczanie i wydzierżawianie członkom
      tanich i zdrowych mieszkań droga samopomocy zbiorowej
      oraz przy poparciu instytucji państwowych i komunalnych.
      b) zaspokajanie wspólnemi siłami kulturalnych potrzeb członków”

    • Gość: Marcus Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona IP: *.europe.hp.net 17.07.08, 15:15
      Identyczna ofensywa bankow jest i w Wolominie,
      gdzie wokol placu 3-go Maja - reprezentacyjnego miejsca, z
      fontanna :-), w otaczajacych lokalach jest juz mnostwo "kioskow"
      bankowych - to jakas ogolnopolska akcja/spisek musi byc ;-)

      A tak na serio - teraz sie otwieraja, za kilka(nascie) miesiecy beda
      sie zamykac - jesli nie beda rentowne - szkoda tylko, ze wlasciciele
      lokali - i samorzady lokalne, majace wplyw na charakter takich
      miejsc, na to pozwalaja...
    • Gość: koko A pączki po 4zł to jest normalna cena?? IP: 217.153.206.* 17.07.08, 17:01
      Ile chcecie zarabiać? juz teraz sami wywindowaliście ceny swoich
      wyrobów do cen z Oslo.Przyzwyczaili sie do płacenia grosze za super
      miejsce i teraz szkoda tracić zyski,lepiej płakać i biadolić.Znajdą
      się inni co chętnie wezmą te lokale za 250 zł i będą prowadzic
      iteres bez biadolenia.A opowiadanie że jestem juz 17 lat i mi sie
      należy jest taki sam jak, jestem juz z mężęm 17 lat i mnie zostawił
      to nie sprawiedliwe on mi sie należy!!!
    • Gość: Karol Marek Wogle ceny wszystkiego sa zabojcze! IP: 192.16.134.* 17.07.08, 17:07
      Wezmy ludzie ten kraj w nasze rece i ustalmy maxymalne ceny towarow i uslug.

      Np. mieszkanie 30 metrow 75tys zl, zeby kazdy mogl kupic albo kredyt wziasc.

      Chlebek 1 zl, pivo 2zeta, fryzjer 15 zeta, kawa 1,2 zeta, itp...

      W takim kraju wszystkim bedzie sie nam super zyc.
      A obecnie tylko kalsa post ubekow i ich koncesjonowanych opozycjonistow nami pomiata i obdziera z ostatnich groszy!!

      to skandal zeby polak w polsce niemogl godnie zyc.
      • Gość: karol Re: Wogle ceny wszystkiego sa zabojcze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 17:21
        Przeciez juz jest tak na Kubie, i pogoda lepsza... Narzekasz na ubekow a sam
        biadolisz jak towarzysz z partii wiadomo-jakiej :)

      • Gość: nikdaklik Re: Wogle ceny wszystkiego sa zabojcze! IP: 156.61.250.* 17.07.08, 17:22
        bo oczywiscie ustawy o planowaniu przestrzennym nie ma, ja sie
        akurat tym zajmuje zawodowo w GB i jzeli dany lokal ma byc lokalem
        handlowym to bez zezwolenia z lokalnego urzedu zaden bank sie tam
        nie wprowadzi
        Zezwolenia sa wydawane na podstawie lokalnego planu. ktory jest co
        kilka lat konsultowany z mieszkancami.
      • Gość: antylewak Re: Wogle ceny wszystkiego sa zabojcze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 17:51
        Ty chyba jesteś Karol Marks, a nie Marek, he he.
    • Gość: heniek Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 17:28
      Zrobia Starbucks czy CoffeHeaven i beda w nich przesiadywac wygarniturowani
      buracy z awansu finansowego.
    • Gość: c. Banki niszczą kawiarnie na pl. Wilsona IP: *.bbdo.com.pl 17.07.08, 17:40
      To jest chore. W mniejszych miastach w Polsce w centrach, na deptakach prawie
      w ogóle już nie ma sklepów, restauracji, bo same banki i punkty udzielające
      pożyczek. Jakiś koszmar! Wszystkie sklepy przenoszą się do galerii handlowych
      na obrzeża, bo nie mają za wygórowane czynsze, a kawiarnie trzeba zamykać.
      Proszę, niech ktoś, kto ma na to wpływ, zrobi coś!!!!
    • Gość: Sebar to własnie koniec prosperity gospodarki w PL IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.08, 17:45
      w skali mikro przykład, ale dobitnie świadczy o trendzie...

      Za rok będą sie prosić, dziś do idiotów nie dociera że zażynają
      polską gospodarkę swym niczym nieuzasadnionym chciejstwem...

      Podobno było z pensjonatami, ogromne pieniadze za jedną noc, równe
      hotelom czterogwiazdkowym. Do tego kombinatorstwo z pomijaniem
      opłaty klimatycznej itd.itd. Skorzystałem z hotelu, lepszy standard
      i obsługa i wiedziałem czego sie spodziewać.
      Teraz jest płacz że nikt nie przyjeżdża i mają 30% spadek
      turystów....

      hahaha podobnie będzie z tymi którzy wynajmują tym bankom...i tyle
      samo wołają od kawiarni. Zniknie życie i spadnie ilosc klientów
      odwiedzajacych nawet te banki.. i potem za cholere nie uda sie
      rewitalizacja....

      Sebar
      sebar_rysiu@yahoo.co.uk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka