Dodaj do ulubionych

Warszawski TOZ

15.10.03, 23:45
witam,
czy TOZ w-wski pomógł kiedyś wam w jakiejś sprawie ze zwierzętami? Nie chodzi
mi o np.: odwiezienie błąkającego się psa do schroniska, ale o poważniejsze
rzeczy np.: znęcanie się, zabijanie zwierząt, pomoc zwierzętom mieszkającym w
strasznych warunkach. czy uzyskaliście kiedyś jakąś konkretną pomoc, czy
inspektor złożył sprawę do sądu, rozwiązał problem znęcania czy złych
warunków mieszkania zwierzęcia? opiszcie swoje złe i dobre doświadczenia z
inspektorami TOZ.
pozdrawiam anka
Obserwuj wątek
    • j_karolak Re: Warszawski TOZ 16.10.03, 09:09
      vegge napisała:

      > witam,
      > czy TOZ w-wski pomógł kiedyś wam w jakiejś sprawie ze zwierzętami? Nie chodzi
      > mi o np.: odwiezienie błąkającego się psa do schroniska, ale o poważniejsze
      > rzeczy np.: znęcanie się, zabijanie zwierząt, pomoc zwierzętom mieszkającym w
      > strasznych warunkach. czy uzyskaliście kiedyś jakąś konkretną pomoc?

      Ja kiedyś poprosiłem o zabicie, a wcześniej o znęcenie się nad czwórką młodych
      kociąt, które obsraly mi piwnice. Udzielono mi profesjonalnej pomocy. Pan
      Inspektor przyszedł z naładowanym akumulatorem i złączami - podczepiliśmy pod
      aparaturę po kolei każde z kociąt i męczyliśmy po około 7 minut. Następnie Pan
      Inspektor profesjonalnie zadał cios zewnątrzeutanazyjny przy użyciu wasnego
      sprzętu. Sam bym tego lepiej nie zrobił. Jestem wdzięczny Panoi Markowi z TOZ.

      ps Piwnica jest teraz tak czysta jak moje sumienie.
      • Gość: olciak Re: Warszawski TOZ IP: 212.244.180.* 16.10.03, 09:28
        prymitywny jestes...
        • j_karolak Re: Warszawski TOZ 16.10.03, 09:35
          Natomiast ty wysublimowany, co wnioskuję z Twojego komentarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka