Dodaj do ulubionych

Interwencja. Kłopoty z pieluchomajtkami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 23:58
Oby ich obesrało, ...eli decydentów,
Niech zmierza się z problemem opieki nad
obłożnie chorą osobą, która zazwyczj ma rente w wysokości
paczki pieluch!
Obserwuj wątek
    • Gość: Maestro Re: Interwencja. Kłopoty z pieluchomajtkami IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 11:20
      Jak kogoś nie stać na jednorazowe niech używa tetry. W dupach się
      poprzewracało. Latami mają refundowane rozmaite rzeczy i zamiast DZIĘKUJĘ jest
      tylko agresja i domaganie się WIĘCEJ I WIĘCEJ. Żenada!
      • Gość: Babcia Re: Interwencja. Kłopoty z pieluchomajtkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 12:47
        najlepiej gazety, albo uśpić tych "nieprzystosowanych"
        Zenadą jest twoj post głąbie!
      • Gość: Zooza Re: Interwencja. Kłopoty z pieluchomajtkami IP: *.attu.pl / *.attu.pl 11.01.04, 12:02
        Mam nadzieje, ze zycie szybko zreformuje Twoje podejscie do tej sprawy. Moze
        wydarzy Ci sie jakis przykry wypadek, przestaniesz pracowac i zarabiac,
        dostaniesz malenka rencine, bedziesz lezal jak roslina i robil pod siebie, moze
        wowczas zastanowisz sie czy nie nalezy refundowac pieluchomajtek dla Ciebie i
        innych pokrzywdzonyhc przez los.
    • slav_ To dopiero początek, niestety. 08.01.04, 23:53
      Prawdziwy cyrk przed nami. Jeśli komuś się wydawało że problemy z lek.
      rodzinnymi to najgorsze co mogło nas spotkać to mówię że to był dopiero
      przedsionek piekła. Jak się ktoś wczyta w zapisy szczegółowe dotyczące
      realizacji umów to resztki włosów na głowie stają. Nie będę się rozpisywał bo
      tak na prawdę rozumieją to tylko ludzie "z branży" a tak na prawdę każdy tylko
      tę część (procedur) która go dotyczy ale wierzcie mi, najgorsze dopiero przed
      nami. Nie przeprowadzono żadnych symulacji ani szkoleń. Całość tej reformy to
      klasyczne "rozpoznanie walką". Odpowiedzi na pytania co tak konkretnie znaczą
      lub NIE znaczą dane zapisy tak naprawdę nie sposób uzyskać.

      Poza tym odnośnie ustawy zacytuję własny post z innego wątku:
      Ustawa powinna być zakwestionowana przed wprowadzeniem. Nawet nie
      chcę myśleć co czeka masz przez cały rok - kompletny bałagan i
      realizacja obecnych przepisów w oczekiwaniu na nową ustawę. Walka
      o przeżycie pod władzami Panasa (chyba że w ramach dania igrzysk
      zamiast chleba "rzucą go na pożarcie" za postawę podczas rokowań).
      Bezwład decyzyjny (bo jak się nic nie robi to się nie naraża).
      Skoki na kasę, wielotysięczne premie za dobrą pracę zarządów
      funduszy ew. lukratywne "aneksy do umów" dla wybrańców (bo będą
      nowe stołki więc tych się nie utrzyma więc trzeba się szybko
      nachapać)
      "przetargi" na różne badziewia (komputery, programy, książeczki,
      druki, ołówki itp.) które pójdą na przemiał 1 stycznia 2005 r ale
      co zapłacimy to nasze
      itp. itd.
      A w tym mordęga pacjentów tułających się od drzwi do drzwi,
      limity, brak pieniędzy i wrzody żołądka lekarzy i innego
      personelu na których głowy będą wylewane pomyje za wszystkie
      "dobrodziejstwa" dane nam przez obecny rząd z premierem Millerem
      na czele w ramach - jak się okazało - ustawy ... sprzecznej z
      Konstytucją.
      "Beknie" ktoś za to ? - osobiści szczerze wątpię.
    • Gość: inteligent Interwencja inteligenta IP: *.papagayo.com.pl 09.01.04, 13:41
      jako inteligent uważam że to są wredne guje*

      których powinno się systematycznie wieszać albo odsuwać od władzy (równie
      systematycznie)


      *ch wymieniłem na g
      by było śmieszniej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka