simon921
09.10.09, 13:07
Jest sobie obok mojej pracy uliczka. Uliczka o raczej umiarkowanym
ruchu - zdecydowanie lokalnym. Dopuszczone na niej parkowanie jest
tylko po jednej stronie - na chodniku, tak że po zaparkowaniu aut
czasem zostaje 1,5m dla pieszych. Z drugiej strony jezdni chodnik
jest osłupkowany. Jezdnia jest dwukierunkowa - spokojnie na 1 pasie
mieszczą się 2 auta jadące obok siebie. Dlaczego w takim miejscu nie
dopuszcza się parkowania przy krawężniku (z obu stron)? Przecież
środkiem spokojnie się 2 samochody miną (ewentualnie trzeba
wprowadzić tam wtedy strefę "30"). Nie da się? Nie starczy na farbę,
żeby przemalować? W Polsce kierowca musi mieć 3m z każdej strony
auta, żeby przejechać? A potem się dziwić, że nie ma miejsc
parkingowych.