Dodaj do ulubionych

Mikroronda sa niebezpieczne!

11.01.10, 14:46
Nawet ci, ktorzy ciagle nam powtarzaja (np. w czasie wypisywani amandatu), ze jak sie zdejmie noge z gazu, to bedzie bezpiecznie moga sie zalapac :-D

FOTOSIK
Obserwuj wątek
    • nazimno Tak pieski robia siusiu... 11.01.10, 14:51
      (nozka do gory i.......)
      • emes-nju Re: Tak pieski robia siusiu... 11.01.10, 14:55
        Tez mialem takie skojarzenie. Ale mysle, ze nawet psy z niebieskich
        samochodzikow maja interes pomiedzy tylnymi nozkami...
      • edek40 Re: Tak pieski robia siusiu... 11.01.10, 14:56
        > (nozka do gory i.......)

        Ale nie przednia :)
        • nazimno Co za roznica! 11.01.10, 15:01
          Wazne, ze sobie ulzyli.

          Z drugiej strony, ciekawy bedzie komentarz glownego specjalisty d/s rond
          niejakiego, prof. dr hab. hab-udzika.

          • edek40 Re: Co za roznica! 11.01.10, 15:05
            > Z drugiej strony, ciekawy bedzie komentarz glownego specjalisty d/s rond
            > niejakiego, prof. dr hab. hab-udzika.

            Ja nie. Wiem co napisze. Napisze, ze policja moze wjechac w mur bez uzycia
            sygnalow dzwiekowych :)
            • wolfgang87 Re: Co za roznica! 11.01.10, 15:06
              No jesli byli na sygnale, to mieli prawo tam chyba wjechac ? :)
              • edek40 Re: Co za roznica! 11.01.10, 15:27
                > No jesli byli na sygnale, to mieli prawo tam chyba wjechac ? :)

                Budzik utrzymuje, ze bez sygnalu rowniez maja do wszystkiego prawo. Moze gdyby
                jechali na sygnale, to daliby rade zjechac?
              • marsjanka1999 Re: Co za roznica! 11.01.10, 15:28
                na sygnale to by mieli jeszcze pierwszeństwo na wjazd w murek :P
    • sokolasty Re: Mikroronda sa niebezpieczne! 11.01.10, 15:32
      A to to na zdjęciu to jest µrondo?
      • tiges_wiz nasi drogowcy sa zdolni 11.01.10, 15:37
        www.zumi.pl/namapie.html?&loc=wroc%B3aw&Submit=Szukaj&long=17.10583535&lat=51.1065469&type=2&scale=1b&svActive=false
        potrafia zrobic rondo z niczego
        • sokolasty Re: nasi drogowcy sa zdolni 11.01.10, 16:28
          Moi znajomi projektują m. in. ronda. Jak mówią, często minironda to wymysł inwestora i oni nie mają nic do gadania; pół biedy, jak można przekonać go przepisem.
          • emes-nju Re: nasi drogowcy sa zdolni 11.01.10, 16:34
            sokolasty napisał:

            > pół biedy, jak można przekonać go przepisem.

            To prawda. Pol... Na czesci mikrorond nie da rady wywinac sredniej wielkosci ciezarowka. I dobrze, napisze ktos!

            I bedzie sie tak cieszyl az mu sie chalupa nie zajmie przecudnej urody plomieniem, a jadaca do niego sredniej wielkosci ciezarowka wiozaca dzielych strazakow i wyposazenie utknie, jak Lanos na zdjeciu...
            • tomek854 Re: nasi drogowcy sa zdolni 11.01.10, 18:24
              Dlatego właśnie w Europie robi sie takie ronda jak to podlinkowane przez tigesa.
              Samochody powinne jeździć dookoła, a cięzarowki mogą jeździć po nim. Tylko to
              nie w Polsce, bo u nas bez 3m betonowej bariery porządku tam nie będzie...
              • edek40 Re: nasi drogowcy sa zdolni 12.01.10, 12:57
                > nie w Polsce, bo u nas bez 3m betonowej bariery porządku tam nie będzie...

                Piszac "u nas" masz na mysli Szkocje? Bo u mnie w Legionowie kierowcy
                przestrzegaja omijania czegos takiego, co zalinkowal tiges ;)
                • tomek854 Re: nasi drogowcy sa zdolni 12.01.10, 20:45
                  Mówię o Polsce, gdzie miałem przyjemność zrobić w te święta 1000 mil...
        • emes-nju Re: nasi drogowcy sa zdolni 11.01.10, 16:29
          tiges_wiz napisał:

          > potrafia zrobic rondo z niczego

          Podobnej klasy wyczyn powstal niedawno w Magnuszewie, na DK 79. To, co pokazales
          jest przynajmniej w miescie...
      • emes-nju Re: Mikroronda sa niebezpieczne! 11.01.10, 15:53
        sokolasty napisał:

        > A to to na zdjęciu to jest µrondo?

        Zwazywszy, ze DK 50 to miedzynarodowa obwodnica Warszawy dla TIRow, to za duze to ono nie jest.

        Nawet Lanos sie nie wyrobil :-P
        • nazimno mozliwe, ze... 11.01.10, 18:00
          jechal pan z pania i bardzo byli soba zajeci, wiec nie zauwazyli
          tej konstrukcji
    • wichura Re: Mikroronda sa niebezpieczne! 11.01.10, 15:54
      Chłopaki ze wszystkich sąsiednich posterunków i komisariatów oddali
      polonezy i dostali nowiutkie kie cee'd, a ci zostali z tym
      lanosem :)) musieli coś wykombinować - teraz w nagrodę dostaną kię,
      z klimatyzacją i innymi bajerami. Z naszych podatków...
    • tymon99 Re: Mikroronda sa niebezpieczne! 11.01.10, 16:47
      skrzyżowania w kształcie T są jeszcze gorsze!
      • emes-nju Re: Mikroronda sa niebezpieczne! 11.01.10, 17:03
        Dlaczego?
        • tymon99 Re: Mikroronda sa niebezpieczne! 11.01.10, 17:07
          ponieważ gdyż albowiem kierowca (?) tegoż daewoo na takowym, o ile nadjeżdżałby
          nóżką litery, zamiast wspiąć się łagodnie na pochyły murek, jebnąłby w ścianę
          budynku stojącego wzdłuż daszka litery.
          • emes-nju Re: Mikroronda sa niebezpieczne! 11.01.10, 19:55
            To dobry argument :-)
    • tomek854 Re: Mikroronda sa niebezpieczne! 11.01.10, 18:22
      To akurat jest duże rondo :-)
    • crannmer A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 11.01.10, 20:47
      j.w.
      • emes-nju Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 11.01.10, 20:58
        Rondo o takiej geometri na takiej drodze (obwodnica Warszawy dla TIRow), jest
        mikrorondem.

        Jechalem tamtedy jakies dwa tygodnie temu. Przejezdzajace tamtedy TIRy musza
        zwalniac ponizej 10 km/h. Trudno uznac to za predkosc podrozna na mocno
        obciazonej trasie. Wiem, ze to tylko moje zdanie i najlepszym rozwiazaniem na
        nasze drogi jest wstrzymanie ruchu :-P
        • crannmer Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 11.01.10, 21:10
          emes-nju napisał:
          > Jechalem tamtedy jakies dwa
          > tygodnie temu. Przejezdzajace tamtedy TIRy musza
          > zwalniac ponizej 10 km/h.

          "Mikrorondo", "ponizej 10 km/h" - nie szanujesz wlasnego slowa i pleciesz, co
          slina na jezyk przyniesie.

          > Trudno uznac to za predkosc podrozna na mocno
          > obciazonej trasie.

          Lepiej zwolnic do 20, niz zatrzymywac sie i ruszac na swiatlach.
          • emes-nju Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 11.01.10, 21:18
            crannmer napisał:

            > "Mikrorondo", "ponizej 10 km/h" - nie szanujesz wlasnego slowa i
            > pleciesz, co slina na jezyk przyniesie.

            To chyba moj, a nie Twoj problem?

            Poza tym mozesz czepiac sie definicji mikroronda, ale nie bardzo rozumiem na
            jakiej podstwie podwazasz moje "zeznania" odnosnie predkosci przejazdu przez
            takie cos?

            > Lepiej zwolnic do 20, niz zatrzymywac sie i ruszac na swiatlach.

            Powiedz to stojacym czasem nawet w kilkukilometrowych korkach. Oraz okolicznym
            mieszkancom.
            • crannmer Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 11.01.10, 21:29
              emes-nju napisał:

              > To chyba moj, a nie Twoj problem?

              Ano Twoj - po kilku razach przestaje sie to brac na powaznie.

              > Poza tym mozesz czepiac sie definicji mikroronda, ale nie bardzo rozumiem na
              > jakiej podstwie podwazasz moje "zeznania" odnosnie predkosci przejazdu przez
              > takie cos?

              Na podstawie wygladu krzywizny na zdjeciu i doswiadczenia wlasnego.

              > Powiedz to stojacym czasem nawet w kilkukilometrowych korkach.

              To niby skrzyzowanie ze swiatlami mialoby wieksza przepusowosc i nie
              generowaloby korkow? Teza juz nawet nie odwazna, lecz po prostu bzdurna.
              • emes-nju Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 11:23
                crannmer napisał:

                > To niby skrzyzowanie ze swiatlami mialoby wieksza przepusowosc i
                > nie generowaloby korkow? Teza juz nawet nie odwazna, lecz po
                > prostu bzdurna.

                Po pierwsze sporo zalezy od regulacji tych swiatel, a po drugie czy ja gdzies napisalem, ze wole swiatla zamiast ronda?

                Po wakacjach zalozylem watek o tym czym roznia sie RONDA na wloskich drogach lokalnych od WYROBOW RONDOPODOBNYCH na naszych miedzynarodowkach. Zanim zaczniesz znowu czynic mi wyssane z palca zarzuty, racz uprzejmie sie z tym ZAPOZNAC
                • crannmer Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 13:15
                  emes-nju napisał:

                  > Po pierwsze sporo zalezy od regulacji tych swiatel,

                  No jesli sie bedzie puszczac kierunki podrzedne przez 3% czasu, no to na
                  kierunkach glownych byc moze nie bedzie znaczacego ograniczenia przepustowosci.
                  Tylko beda korki na tych podrzednych.

                  > a po drugie czy ja gdzies n
                  > apisalem, ze wole swiatla zamiast ronda?

                  1. Taka obwodnica nie lezy w eksterytorialnym korytarzu, lecz krzyzuje sie z
                  drogami innymi.
                  2. Poniewaz nie starczy ani sensu, ani srodkow, zeby wykonac ta obwodnice
                  bezkolizyjnie, wiec beda skrzyzowania.
                  3. Skrzyzowania moga byc a) regulowane znakami, b) z sygnalizacja, c) z ruchem
                  okreznym.

                  Skrzyzowania ze znakami odpadaja w przedbiegach ze wzgledu na nasilenie ruchu i
                  zwiazana z tym wypadkowosc.
                  Ruch okrezny wlasnie wykluczyles.
                  No to co pozostaje?

                  Jak mowisz a, to mow tez b, a nie udawaj greka.
                  • emes-nju Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 13:21
                    Po raz ostatni.

                    Nie jestem przeciwnikiem rond jako takich. Jestem przeciwnikiem konstrukcji zmuszajacyh pojazdy prawie do zatrzymania sie, a wiec wymuszajacej korki. Znane sa na swiecie konstrukcje znacznie bardziej przepustowe bez razacego pogarszania bezpieczenstwa, dlaczego wiec nie buduje sie takich u nas, "uszczesliwiajac" nas na przelotowych trasach rozwiazaniami znanymi z europejskich drog lokalnych?

                    Przeczytales post, ktory zalaczylem?
                    • hanni Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 13:54
                      emes-nju napisał:

                      > Znane sa na swiecie konstrukcje znacznie bardziej przepustowe

                      Mozna wiedziec, z jakimi predkosciami twoim zdaniem mialaby jezdzic TIRy na tych
                      "bardziej przepustowych" rondach?
                      • edek40 Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 14:48
                        > Mozna wiedziec, z jakimi predkosciami twoim zdaniem mialaby jezdzic TIRy na tych
                        > "bardziej przepustowych" rondach?

                        Kiedys napisales, ze wspolczujesz moim pasazerom, gdy przejezdzam przez rondo z predkoscia okolo 30 km/h. Wnioskuje z tego, ze albo nie umiesz pokonywac lukow i na sile jedziesz dokladnie po obwodzie, zamiast wykorzystac szerokosc drogi i lekko sciac (przypominam, ze na malym, jedno pasmowym rondzie rzadko pojawiaja sie auta z przeciwka czy tez jadace obok - tak na wszelki wypadek przypominam). Albo w ogole nie czujesz predkosci i wydaje Ci sie, ze przejezdzasz rondo z predkosci wolnego slimaka.
                        • hanni Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 15:20
                          edek40 napisał:

                          > Kiedys napisales, ze wspolczujesz moim pasazerom, gdy przejezdzam
                          > przez rondo z predkoscia okolo 30 km/h.

                          Nie "ronda" tylko (jak napisales) "rondka". Skret w prawo na takim "rondku" jest
                          prawie rownoznaczny ze skretem w prostopadle prebiegajaca droge.
                          Jesli robisz to z predkoscia 30 km/h to owszem, wspolczuje twoim pasazerom.


                          > Wnioskuje z tego, ze albo nie umiesz pokonywac lukow
                          > i na sile jedziesz dokladnie po obwodzie, zamiast wykorzystac
                          > szerokosc drogi i lekko sciac
                          > Albo w ogole nie czujesz predkosci i wydaje Ci sie

                          Zapewne "nie umiem" i "nie czuje". Ale dobrze, ze taki miszcz jak ty "umie" i
                          "czuje" i nawet "lekko scina" "rondka", ktorymi TIRy powinny jechac 50-tka,
                          jesli "maja pierwszemstwo".
                          • edek40 Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 15:34
                            > Nie "ronda" tylko (jak napisales) "rondka". Skret w prawo na takim "rondku" jest
                            > prawie rownoznaczny ze skretem w prostopadle prebiegajaca droge.
                            > Jesli robisz to z predkoscia 30 km/h to owszem, wspolczuje twoim pasazerom.

                            A jesli nie skrecam, to im nie wspolczujesz?

                            > Zapewne "nie umiem" i "nie czuje". Ale dobrze, ze taki miszcz jak ty "umie" i
                            > "czuje" i nawet "lekko scina" "rondka", ktorymi TIRy powinny jechac 50-tka,
                            > jesli "maja pierwszemstwo".

                            Nie uwazam, aby rondo spelnialo swoje zadanie, jesli TIR moglby je przejechac
                            piecdziesiatka. Ale Twoja wola, to Ty mieszkasz w "bezpiecznym" kraju. Niech
                            sobie wiec jezdza u Ciebie 50 km/h. U nas wystarczy, jesli bedzie to cos powyzej
                            5 km/h i raczej nie wiecej niz 25-30 km/h.
                            • hanni Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 15:52
                              edek40 napisał:

                              > A jesli nie skrecam, to im nie wspolczujesz?

                              Napisales, ze je "pokonujesz" co nie oznacza, ze przejezdzasz wylacznie na wprost.


                              > Nie uwazam, aby rondo spelnialo swoje zadanie, jesli TIR moglby je
                              > przejechac piecdziesiatka. (...) U nas wystarczy, jesli bedzie to
                              > cos powyzej 5 km/h
                              i raczej nie wiecej niz 25-30 km/h.

                              No to moze w koncu sie zdecyduj o co ci wlasciwie chodzi.
                              Czy "cos powyzej 5 km/h" "wystarczy" czy jest jednak "predkoscia absurdalna"?
                              • edek40 Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 16:04
                                > Napisales, ze je "pokonujesz" co nie oznacza, ze przejezdzasz wylacznie na wprost.

                                A jesli napisalbym, co w jezyku Polskim jest przyjete, ze pokonalem droge z
                                Warszawy do Poznania uznalbys, ze wylacznie skrecalem?

                                > No to moze w koncu sie zdecyduj o co ci wlasciwie chodzi.

                                I tak nie zrozumiesz.
                                • hanni Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 16:15
                                  edek40 napisał:

                                  > A jesli napisalbym, co

                                  To "jesli" tez mnie nie interesuje, "jesli" napisales, ze "rondka" "pokonujesz"
                                  z predkoscia "30 km/h", co (zwlaszcza) w przypadku skretu musi budzic
                                  wspolczucie dla twoich pasazerow.

                                  > I tak nie zrozumiesz.

                                  Mysle, ze raczej nikt nie ma problemow ze zrozumieniem, ze w zasadzie wszystko w
                                  organizacji ruchu uwazasz za zle i glupie i nawet nie zauwazasz, jak sam sobie
                                  przeczysz.
                                  • edek40 Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 16:19
                                    > z predkoscia "30 km/h", co (zwlaszcza) w przypadku skretu musi budzic
                                    > wspolczucie dla twoich pasazerow.

                                    Szczegolnie wtedy, gdy (zwlaszcza) przejezdzam je na wprost.

                                    > Mysle, ze raczej nikt nie ma problemow ze zrozumieniem, ze w zasadzie wszystko w
                                    > organizacji ruchu uwazasz za zle i glupie i nawet nie zauwazasz, jak sam sobie
                                    > przeczysz.

                                    Kiedys jakis exxxxpert tlumaczyl dlaczego wiele rond w Polsce jest do d..py. Z
                                    kolei Tomek pisal o tym, ze brytyjscy trackerzy o Polsce mowia jako o kraju za
                                    malych rond.
                                    • hanni Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 16:32
                                      edek40 napisał:

                                      > Szczegolnie wtedy, gdy (zwlaszcza) przejezdzam je na wprost.

                                      Czyzbys w obliczu absurdalnosci twoich wlasnych opowiesci chcial teraz tu wmowic
                                      innym, ze "pokonujesz" "rondka" wylacznie jadac na wprost?
                                      • edek40 Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 16:35
                                        > Czyzbys w obliczu absurdalnosci twoich wlasnych opowiesci chcial teraz tu wmowic
                                        > innym, ze "pokonujesz" "rondka" wylacznie jadac na wprost?

                                        Skadze znowu. Ale zwlaszcza.
        • tomek854 Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 12:52
          NIe jest.

          To jest rondo po którym ciężarówki swobodnie sobie objeżdżają z prędkością nie
          mniejszą niż skręt na normalnym skrzyżowaniu.

          Zwalniają? I o to właśnie chodzi. Po to jest tam rondo.

          Wydziwiasz znowu.
          • crannmer Re: A co to zdjecie ma z mikrorondem wspolnego? 12.01.10, 13:18
            tomek854 napisał:

            > Wydziwiasz znowu.

            Oczywiscie, ze wydziwia :-)

            A gdyby to rondo stalo gdzies na trasie w Polsce, tez pewnie by wydziwial, ajkie
            to niebezpieczne, i jak ciezarowki nie moga przez nie przejechac.
            http://maps.google.de/maps?f=q&source=s_q&hl=de&geocode=&q=varel&sll=51.151786,10.415039&sspn=16.203979,29.882813&ie=UTF8&hq=&hnear=Varel,+Friesland,+Niedersachsen&ll=53.391436,8.147457&spn=0.001878,0.005692&t=h&z=18
            • crannmer Krotki link 12.01.10, 13:19
              tinyurl.com/ybwl94o
              • emes-nju Re: Krotki link 12.01.10, 13:32
                Pokaz mi lepiej co najmniej tej wielkosci rondo (to, ktore zalinkowales jest chyba nieco wieksze od "standardu" na DK 50) na jakiejs miedzynarodowej obwodnicy dla TIRow - tym jest DK 50, na ktorej miesci sie podlinkowane przeze mnie (dla zartu) rondo.
                • tomek854 Re: Krotki link 12.01.10, 20:45
                  Co powiesz na to:
                  tinyurl.com/ybvjj2j
                  Trasa do europejskiej stolicy ropy - Aberdeen. TIR na Tirze i tirem pogania.

                  (poszerz sobie widok, to zobaczysz obwodnicę z rondami co kilkaset metrów).

                  Albo zjazd z autostrady zakończony minirondami:
                  tinyurl.com/ygpvg3a
                  Tędy zjeżdża się z autostrady na liczne przemysłowe parki w Uddingston.

                  Mógłbym Ci walić takimi przykładami w dziesiątkach, ale wiem, że i tak masz
                  swoje zdanie, wiec szkoda mi czasu.
                  • edek40 Re: Krotki link 13.01.10, 10:31
                    > Mógłbym Ci walić takimi przykładami w dziesiątkach, ale wiem, że i tak masz
                    > swoje zdanie, wiec szkoda mi czasu.

                    Tomek, ale wszystkie te ronda maja wysepki (i dobrze), ale sa one bardzo
                    malutkie i maja baaaaaaaardzo szerokie pasy ruchu - kierunki na wprost nieomal
                    nie wymagaja ruchu kierownica. To najzwyklejsze, ale poszerzone skrzyzowania (co
                    sygeruje rozmalowanie kierunkowe). I to mi sie podoba!
                    • tomek854 Re: Krotki link 13.01.10, 14:45
                      nie mają szerokich pasów ruchu, tylko mają po kilka pasów ruchu. A to różnica.

                      A co do zjazdu z ausostrady: nikt chyba nie zjeżdża po to, zeby wjechać z
                      powrotem, czyli jazda na wprost jest nieistotna.
                      • edek40 Re: Krotki link 13.01.10, 16:18
                        > nie mają szerokich pasów ruchu, tylko mają po kilka pasów ruchu. A to różnica.

                        Nie che sie spierac, ze dodatkowy pas moze byc wykorzystany do manewrow jesli
                        zajdzie taka potrzeba, a mur oporowy nie :)

                        Chcialbym jednak poruszyc inna kwestie, ktora nie dala mi dzis w nocy spac. Otoz
                        czy tylko mi sie wydaje, ze strzalki sugeruja objezdzanie rnda po niewlasciwej
                        stronie?
                        • tomek854 Re: Krotki link 13.01.10, 16:50
                          Ciężko się wykorzystuje sąsiedni pas do manewrów jeżeli poruszają się po nim
                          inne pojazdy...

                          Generalnie jednak wracając do meritum: rondo podane w pierwszym wątku nie
                          stanowi problemu dla ciężarówek i jest bardzo dobrym rozwiązaniem, bo spowalnia
                          ruch w obrębie skrzyżowania.
                          • edek40 Re: Krotki link 13.01.10, 16:59
                            > Ciężko się wykorzystuje sąsiedni pas do manewrów jeżeli poruszają się po nim
                            > inne pojazdy...

                            Przeciez mozna wysiasc i grzecznie przeprosic za zajecie nie swojego pasa :) To
                            przeciez Wielka Brytania - kraj gentlemanow :) A do muru to se mozna gadac...


                            > Generalnie jednak wracając do meritum: rondo podane w pierwszym wątku nie
                            > stanowi problemu dla ciężarówek i jest bardzo dobrym rozwiązaniem, bo spowalnia
                            > ruch w obrębie skrzyżowania.

                            Mnie niepokoi co innego. Ze to rondo jednak nie spowolnilo tych, ktorzy
                            spowalniaja nas :))))
                            • tomek854 Re: Krotki link 13.01.10, 18:34
                              > Mnie niepokoi co innego. Ze to rondo jednak nie spowolnilo tych, ktorzy
                              > spowalniaja nas :))))

                              Spowolniło - do zera! :D
                              • edek40 Re: Krotki link 13.01.10, 18:54
                                > Spowolniło - do zera! :D

                                Patrzac od strony wylotu z ronda - rtzeczywiscie. Na wejsciu jednak nie :)
    • hanni Dla "miszcza" nawet gumowa cela jest niebezpieczna 12.01.10, 11:12
      Jesli "miszcz" jest przekonany, ze zwykla droga powinna byc autostrada i tak nia
      jedzie jakby nia byla to chyba logiczne, ze tak sie to musi konczyc.
      • edek40 Re: Dla "miszcza" nawet gumowa cela jest niebezpi 12.01.10, 11:35
        > Jesli "miszcz" jest przekonany, ze zwykla droga powinna byc autostrada

        Nalezy zauwazyc, ze istnieje wielkie prawdopodobienstwo, ze ow miszcz spieszyl
        sie na miejsce codziennego "suszenia" piratow drogowych...
        • kozak-na-koniu Re: Dla "miszcza" nawet gumowa cela jest niebezpi 12.01.10, 12:46
          A co jeśli "miszcz" nie jest przekonany albo to nie jest "miszcz", tylko
          przeciętny gość? Haniu, dopracujcie nieco rozumowanie...
          • hanni Re: Dla "miszcza" nawet gumowa cela jest niebezpi 12.01.10, 13:00
            kozak-na-koniu napisał:

            > A co jeśli "miszcz" nie jest przekonany albo to nie jest "miszcz",
            > tylko przeciętny gość?

            Znow sie Julka pogubilas i nie wiesz co dalej?
            Nasci
            • kozak-na-koniu Re: Dla "miszcza" nawet gumowa cela jest niebezpi 12.01.10, 13:21
              Dlaczego tak brzydko, haniu? Tylko tyle macie w temacie?
              • hanni Re: Dla "miszcza" nawet gumowa cela jest niebezpi 12.01.10, 13:35
                Za malo ci, Julka?
                No to nasci
                • kozak-na-koniu Re: Dla "miszcza" nawet gumowa cela jest niebezpi 12.01.10, 13:45
                  No pięknie, kurna, pięknie... Aż tak źle z Tobą, haniu? Nikt już nie chce z Tobą
                  porozmawiać? Czujesz się opuszczona i niedoceniona?:P
                  • hanni Re: Dla "miszcza" nawet gumowa cela jest niebezpi 12.01.10, 13:52
                    kozak-na-koniu napisał:

                    > No pięknie, kurna, pięknie...

                    Dostalas wreszcie dosyc, Julka? To to fajnie.
                    • kozak-na-koniu Re: Dla "miszcza" nawet gumowa cela jest niebezpi 12.01.10, 13:59
                      Mało. I wymyślcie, haniu coś nowego bo tamto się robi nudne.
    • emes-nju Ja to bym chcial... 12.01.10, 17:13
      ... zeby ronda mialy wielkosc taka, jak na TYM FILMIE ;-)
      • tomek854 Re: Ja to bym chcial... 12.01.10, 23:02
        To musisz pojeździć po lokalnych drogach na podwrocławskich wioskach, bo to jest
        tutaj: tinyurl.com/yh5mtl7
        • edek40 Re: Ja to bym chcial... 13.01.10, 10:13
          > To musisz pojeździć po lokalnych drogach na podwrocławskich wioskach, bo to jest
          > tutaj: tinyurl.com/yh5mtl7

          Mieszkanie w zaborze rosyjskim ciagle psuje mi humor...
          • hanni Re: Ja to bym chcial... 13.01.10, 11:18
            edek40 napisał:

            > Mieszkanie w zaborze rosyjskim ciagle psuje mi humor...

            Najwazniejsze, ze dobrze tam pasujesz - mentalnie.
            • edek40 Re: Ja to bym chcial... 13.01.10, 14:39
              > Najwazniejsze, ze dobrze tam pasujesz - mentalnie.

              Byc moze. Moze wlasnie dzieki temu nie daje wiary wszystkim bredniom tylko
              dlatego, ze to ktos z bardzo wazna pieczatka.
      • nazimno To byla raczej jakas obwodnica, a nie rondo. 13.01.10, 10:14
        Film jest wyraznie wyrezyserowany dla ogladalnosci.

    • emes-nju Zazartowalem, zroblilo sie na powaznie... 13.01.10, 17:16
      ... wiec zadam powazne pytanie:

      Czy spowalnianie ruchu MUSI w Polsce oznaczac eliminowanie ruchu?

      Czy bezpornie korzystne dla bezpieczenstwa zmniejszenie predkosci ruchu na rondzie musi oznaczac spowolnienie do predkosci pieszego? Czy nie wystarczyloby, zeby na duzym, PRZEPUSTOWYM rondzie samochody zwalnialy do 30-40 km/h, co byloby i tak duza poprawa w stosunku do predkosci uzyskiwanych na zwyklych skrzyzowaniach, a nie powodowaloby korkow po horyzont?
      • wolfgang87 Re: Zazartowalem, zroblilo sie na powaznie... 13.01.10, 17:26
        Widocznie coś stoi na przeszkodzie.
        Upór?
        A może większe rondo = więcej terenu pod wykup = większe koszty?

        A u nas z kasą wiadomo jak jest. Tak jak w przetargach decyduje cena i nie można oczekiwać niczego dobrego, tak i tu, może kwestią są pieniądze? Lepiej więcej i gorzej, niż mniej i lepiej.
        • emes-nju Re: Zazartowalem, zroblilo sie na powaznie... 13.01.10, 17:43
          wolfgang87 napisał:

          > A może większe rondo = więcej terenu pod wykup = większe koszty?

          Bez watpienia. Niech wiec przestana nam pierd..., ze to dla naszego dobra.

          Bo to nie jest ani dla dobra stajacych w korkach, ani dla dobra okolicznych mieszkancow, ktorzy sa narazani na zwiekszony halas i zasmradzani spalinami. Za male ronda (zeby sie co poniektorzy nie czepiali "mikrorond"), wybudowane jak najmniejszym kosztem, bez ogladani asie na walory uzytkowe (!), sluza tylko statystykom, a wiec waaadzy. Z punktu widzenia efektywnosci, za male ronda, to kasa wywalona w bloto. Raz z naszych podatkow, a dwa jak marnujemy czas i paliwo na staniu w nikomu niepotrzebnych zatorach.

          A gdyby sie wydalo troche wiecej kasy sluzylyby i statystykom i nam, kierowcom. Tylko po co? Malejacych predkosci podrozy po Polsce nie ujmuje sie w statystykach. Czasem tylko jakis zlodziej, lotr i obszarnik powie/napisze, ze przedsiebiorczosci w Polsce (na co to w ogole komu?!) brak infrastruktury dolega juz nawet bardziej niz przepisy podatkowe i Rzeczpospolita Urzednicza...
          • tomek854 Re: Zazartowalem, zroblilo sie na powaznie... 13.01.10, 18:38
            Wszyestko prawda, ale rondo z linku w pierwszym poście wcale nie jest za małe!

            Są dużo mniejsze i tam byś miał rację.
      • tomek854 Re: Zazartowalem, zroblilo sie na powaznie... 13.01.10, 18:37
        Nawet na podlinkowanym przez Ciebie rondzie ciężarowy samochód zwolni znacznie
        niżej niż 40 na godzinę. Więc, sorki że się powtarzam, wydziwiasz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka