kozak-na-koniu
13.09.10, 14:13
Ponieważ dyskusja w wątku pod tytułem "szwedzka wizja zero" sięgnęła dna i pięciu metrów mułu oraz ponieważ nic nie gwarantuje, że także inne, z początku wyglądające obiecująco wątki nie zostaną sprowadzone do tego samego poziomu, pozwolę sobie pospamować (tiges może wybaczy) i zapodać kilka suchych danych, które co inteligentniejszym osobnikom pozwolą nie utracić kontaktu z rzeczywistością.
Otóż, GUS (Główny Urząd Statystyczny) corocznie publikuje wiele różnych ciekawych danych statystycznych a wśród nich także te, dotyczące sytuacji transportu drogowego w Polsce. Z ostatnich, opublikowanych dnia 20 sierpnia 2010 roku niezbicie wynika, że w 2009 roku (stan na 31 grudnia) w Polsce było:
1/ 384 830km dróg publicznych ogółem, w tym 116 023,3km dróg gruntowych o statusie dróg publicznych (co daje 268 806,7km dróg o nawierzchni twardej), z czego:
- 18 578,7km dróg krajowych (jedno- i dwujezdniowych - tych drugich zapewne znacznie mniej jak pierwszych),
- 28 465,8km dróg wojewódzkich,
- 126 599,2km dróg powiatowych,
- 211 186,3km dróg gminnych.
2/ Po tych drogach jeździło ogółem zarejestrowanych w Polsce (nie licząc obcokrajowców) 22 024 697 pojazdów samochodowych, w tym:
- 974 906 motocykli,
- 16 494 650 samochodów osobowych,
- 95 415 autobusów,
- 131 597 pojazdów specjalnych,
- 2 595 485 samochodów ciężarowych i ciągników (samochodowych i rolniczych - niech hania nie myli), w tym 200 648 "vanów" itd..
3/ Wymienione pojazdy przewiozły ogółem 1 424 883 000 ton ładunków, co daje ogółem 191 484 000 000 tonokilometrów przy średniej odległości przewozu 1 tony ładunku na odległość 134km.
4/ Przewiozły także ogółem 612 875 000 pasażerów na średnią odległość 40km/jednego pasażera.
5/ na drogach tych doszło do 44 196 wypadków (20,1 wypadku/10 000 pojazdów), zginęło 4572 osoby (12 osób/10 000 ludności kraju), 56 046 zostało rannych (146,9 osoby/100 000 ludności kraju).
Dokładniejsze dane tutaj.
Ciekawe, jak było w Grazu, w Śfajcarii, w Niemczech oraz w Śfecji? Że milion razy lepiej, to ja się domyślam, ale dokładnie nie wiem, bo mimo wielokrotnych prób nie doczekałem się wiarygodnych danych...:D