Dodaj do ulubionych

Portret zabójcy

12.04.13, 09:32
bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,13723313,Zdjecia_wypadkow_i_portret_statystycznego_sprawcy.html#LokKrajTxt
Do 26 roku życia to chwytliwe hasło. Zatem mamy przedział ośmioletni (18-26). Tak mówi statystyka. Ta sama, która w kategorii 'powyżej 26 lat' daje rozpiętość 80-letnią. To 10 razy więcej.

Tylko problem polega na tym, że taki młody trochę się jednak boi. Owszem, jest brawura czasami, ale gdy dojdzie do wypadku to wini siebie, nie otoczenie.

Gorzej z takim typem, który jest od niego o kilkanaście lat starszym. Ten to już wszystkie rozumy pozjadał. Dalej jest szybki, ale bezpieczny. Dodatkowo jakakolwiek zdarzenie spowodowane jest nie jego głupotą, a głupotą znakologów, policji, krasnoludków, albo 'tych gó...arzy na drodze'.

To jest prawdziwa zakała polskich dróg.

Tylko te 'późniejsze' przedziały statystyczne nie są już tak chwytliwe i rozmywają się.
Obserwuj wątek
    • edek40 Badz laskaw raz konkretnie 12.04.13, 10:41
      Interesuje mnie mianowicie ile wypadkow spowodowali ci z przedzialu 18-26, a ile 26+?
      • agios_pneumatos Re: Badz laskaw raz konkretnie 15.04.13, 15:29
        edek40 napisał:

        > Interesuje mnie mianowicie ile wypadkow spowodowali ci z przedzialu 18-26, a il
        > e 26+?

        Dane są dostępne na stronach policji:

        dlakierowcow.policja.pl/portal/dk/807/47493/
        Strona 26 za 2012 rok.
        • edek40 Re: Badz laskaw raz konkretnie 15.04.13, 15:43
          > Dane są dostępne na stronach policji:

          Ale z tej tabeli wynika wylacznie to, ze mlodzi kierowcy sa bardzo wypadkowi.

          Obywatele liczacy 18-24 lacza w Polsce 3,8 mln duszyczek, a pozbawiaja zycia 630 osob.

          Obywatele 25+ licza 20,5 mln, a zabijaja 1829 osob.

          Nie wiadomo ilu z nich ma prawo jazdy, ale oprzyjmy sie na tych danych, choc mozna zalozyc, ze wielu mlodych, nawet jak ma prawko, to nie jezdzi, bo nie ma czym, albo jezdzi sporadycznie. Mi wychodzi, ze mlodzi zabijaja dwukrotnie czesciej.
          • agios_pneumatos Re: Badz laskaw raz konkretnie 15.04.13, 15:54
            Liczby nie kłamią, to prawda.

            Ale, jest też coś takiego jak zachowanie. Takiej buty i chamstwa jak u co poniektórych szybkich, ale bezpiecznych, bo przecież doświadczonych, nie widziałem u żadnego młodego. A znam takich, którzy w/w bezpiecznych jedzą na śniadanie bez wielkiego wysiłku, jeśli chodzi o umiejętności.

            Wczoraj też ścigało się ze mną paru statecznych ojców rodziny. Z dzieciakami na pokładzie. Zacięty wyraz twarzy i czarny dym za samochodem.
            • edek40 Re: Badz laskaw raz konkretnie 15.04.13, 15:59
              > Ale, jest też coś takiego jak zachowanie. Takiej buty i chamstwa jak u co ponie
              > których szybkich, ale bezpiecznych, bo przecież doświadczonych, nie widziałem u
              > żadnego młodego.

              Nie dalbym sie za to posiekac.

              > Wczoraj też ścigało się ze mną paru statecznych ojców rodziny. Z dzieciakami na
              > pokładzie. Zacięty wyraz twarzy i czarny dym za samochodem.

              To jest cos, co wprawia mnie w oslupienie absolutne.

              Niektorzy maja nawet naklejke informujaca o tym, ze wiaza dzieci na pokladzie.
              • agios_pneumatos Re: Badz laskaw raz konkretnie 15.04.13, 16:03
                edek40 napisał:

                > > Ale, jest też coś takiego jak zachowanie. Takiej buty i chamstwa jak u co
                > ponie
                > > których szybkich, ale bezpiecznych, bo przecież doświadczonych, nie widz
                > iałem u
                > > żadnego młodego.
                >
                > Nie dalbym sie za to posiekac.

                Ja też nie. Ale tylko dlatego, że na to nie ma danych statystycznych.

                No chyba, że czasy i wiek podczas zawodów, lub też ocena ukończenia kursu i wiek w szkole nauki jazdy.

                >
                > > Wczoraj też ścigało się ze mną paru statecznych ojców rodziny. Z dzieciak
                > ami na
                > > pokładzie. Zacięty wyraz twarzy i czarny dym za samochodem.
                >
                > To jest cos, co wprawia mnie w oslupienie absolutne.
                >
                > Niektorzy maja nawet naklejke informujaca o tym, ze wiaza dzieci na pokladzie.

                Mnie nie wprawia. To jest dobitny przejaw tej 'bezpieczności' i dojrzałości, której brakuje młodym ludziom. Nie znam dwudziestoparolatka wiozącego dzieci w taki sposób. Nawet nie widziałem nigdy w trasie. Stateczni kolesie koło czterdziestki? O tylu za dużo.
                • edek40 Re: Badz laskaw raz konkretnie 16.04.13, 09:31
                  > Ale tylko dlatego, że na to nie ma danych statystycznych.

                  A to dlatego, ze w Polsce, kraju nadwyraz dbajacym o bezpieczenstwo, nie wystepuje rubryka "niebezpieczna jazda". Nie ma na to paragrafu, nie ma "wykrywalnosci", nie ma wiec zadnego wplywu na statystyki.

                  Prawdopodobnie nie ma takiego paragrafu i rubryczki, bo w Polsce w zasadzie wszelkie zdarzenia maja miejsce przy predkosci. Jaka by nie byla...

                  > Mnie nie wprawia.

                  Masz dzieci?
                  • agios_pneumatos Re: Badz laskaw raz konkretnie 16.04.13, 14:02
                    edek40 napisał:

                    > > Ale tylko dlatego, że na to nie ma danych statystycznych.
                    >
                    > A to dlatego, ze w Polsce, kraju nadwyraz dbajacym o bezpieczenstwo, nie wystep
                    > uje rubryka "niebezpieczna jazda". Nie ma na to paragrafu, nie ma "wykrywalnosc
                    > i", nie ma wiec zadnego wplywu na statystyki.
                    >
                    > Prawdopodobnie nie ma takiego paragrafu i rubryczki, bo w Polsce w zasadzie wsz
                    > elkie zdarzenia maja miejsce przy predkosci. Jaka by nie byla...

                    'Niebezpieczna jazda' nie. Jest 'stwarzanie zagrożenia na drodze' czy tam w innym ruchu drogowym.

                    >
                    > > Mnie nie wprawia.
                    >
                    > Masz dzieci?

                    Wiadomo mi o jednym. Facet pod tym względem nie ma 100% pewności.
                    • edek40 Re: Badz laskaw raz konkretnie 16.04.13, 14:22
                      > 'Niebezpieczna jazda' nie. Jest 'stwarzanie zagrożenia na drodze' czy tam w inn
                      > ym ruchu drogowym.

                      Wszystko zatem jasne. Nie moze byc wypadku z powodu stwarzania zagrozenia na drodze. Jest zatem z powodu nadmiernej lub niedostosowanej.
    • bimota Re: Portret zabójcy 12.04.13, 10:56
      CZYLI POTRAFISZ COS Z SENSEM NAPISAC... Z TYMI MLODYMI TEZ BYWA ROZNIE, A JAK TAK BEDA PODNOSIC WYMAGANY WIEK, TO I TEN 40-LATEK JUZ NIE BEDZIE TAKI DOSWIADCZONY...

      KTOS WKLEJAJ LINKA DO STLUCZEK W STANACH... PAMIETA KTOS GDZIE TO... ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka