Dodaj do ulubionych

Odszkodowanie

IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 07.11.04, 10:26
Witam, Czy ktos z Panstwa potrafi mi doradzic w pewnej sprawie? 3 tygodnie
temu mialem dosc powazny wypadek. Upezpieczyciel zdecydowal o kasacji
samochodu, z tego powodu dostane odszkodowanie z tytulu polisy AC. Moje
pytanie jest nastepujace, w jaki sposob ubiegac sie o odzkodowanie z powodu
zlego stanu drogi tzn jej nawierzchni? W skrocie opisze co sie stalo. Wypadek
zdazyl sie w miejscowosci Moszczenica (za Bochnia) na drodze krajowej nr 4.
Oprocz mnie w tym samym miejscu mialo mnniej grozne stluczki jakies 8
samochodow. W odleglosci 1 km od tego miejsca byl wypadek znacznie grozniejszy
bo prawdopodobnie z ofiarami smiertelnymi. Wypadek zdazyl na mokrej
nawierzchni. Dodam do tego, ze jechalem ponizej dozwolenej predkosci tj. 60
km/h dopuszczalne w tym miejscu 90 km/h. Samochod byl sprawny technicznie z
nowymi oponami. Zachowalem rowniez nalezyta odleglosc od poprzedzajacego mnie
TIRA. TIR wychamowal ja niestety nie, samochod slizgal sie jak po lodzie.
Przez ten caly czas myslalem, ze niestety wina byla moja (dla mnie zbyt mala
odleglosc od ciezarowki). Po rozmowie z innymi osobami i po tym, ze oprocz
mnnie w tym miejscu i czasie rozbilo swoje samochody pare innych osob,
doszedlem do wniosku, ze wina lezy tez po stronie drogi, tzn jej zlego stanu
(brak przyczepnosci opon do nawierzchni). Prosze o rade w jaki sposob wystapic
o odzskodowanie z tytulu zlego stanu drogi.
Obserwuj wątek
    • Gość: g@mdan Re: Odszkodowanie IP: *.tvsat364.lodz.pl 07.11.04, 22:53
      Będzie ciężko.
      Potrzebna będzie pewnie ekspertyza rzeczoznawcy. I to na Twój koszt.
      A pewnie cała sprawa skończy się stwierdzeniem, że na mokrej nawierzchni jest
      bardziej ślisko i należy dostosować prędkość do warunków.
    • wichura Re: Odszkodowanie 08.11.04, 10:22
      Nie sądzę, by mogło Ci się udać coś wywalczyć. Przyczyną wypadku nie był zły
      stan nawierzchni tylko klasycznie: nie dostosowanie prędkości do warunków
      jazdy. Przecież każdy zdrowo myślący, dorosły człowiek (a tym bardziej
      kierowca) wie, że po deszczu musi być ślisko. Chyba, że dałeś sobie zrobić wodę
      z mózgu reklamom koncernów oponiarskich.
      Ale jeśli chcesz spróbować: adresatem Twoich roszczeń może być zarządca drogi
      (spróbuj go ustalić, bo nie zawsze jest to proste - zacznij od gminy). Wyślij
      do niego pismo z opisem swoich roszczeń. Odpowiedzią będzie albo odmowa
      (uzasadnienie: nie dostosowanie prędkości...), albo namiary na ubezpieczyciela
      (prześlesz mu roszczenie, a odpowiedzią będzie odmowa - uzasadnienie j.w.).
      • Gość: goc Re: Odszkodowanie IP: 217.153.114.* 08.11.04, 14:09
        Adresatem roszczenia powinna być Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
        Moim zdaniem, można spróbować dowieść, że droga nie odpowiadała warunkom
        technicznym dla dróg publicznych z rozporządzenia, tzn. miała zbyt głębokie
        koleiny niż dozwolone, złą szorstkość. Jeśli te parametry były niedotrzymane to
        zarządca powinien postawić co najmniej ograniczenia prędkości,a według mnie
        logicznym (w świetle prawa) rozwiązaniem byłoby zamknięcie drogi, która nie
        spełnia wymaganych prawem przepisów. Niestety znając polską praworządność,
        przewlekłość postępowań i inne rzeczy, ubieganie się o odszkodowanie od
        zarządcy może być walką z wiatrakami.
        • Gość: fragi Re: Odszkodowanie IP: *.petrus.pl 08.11.04, 20:24
          Może droga miała inną "szorstkość" dla tirów, a inną dla samochodów osobowych ?
          Ludzie nie bądżcie śmieszni.
          • yagres Re: Odszkodowanie 09.11.04, 09:05
            I odwołaj się jeszcze do:

            konstuktorów pojazdów – za to, że zaprojektowali pojazd nie nadający się do
            bezpiecznej jazdy

            huty stali –za to, że wyprodukowali stal o obnizonych właściwościach fizycznych

            fabryki samochodów – że produkują samochody, które ulegają zniszczeniu na
            wskutek uderzenia

            dilerowi – za to, że sprzedaje ludziom niebezpieczne samochody

            producenta opon –za to, że niespełnia swoich obietnic w reklamach, opony
            przecież nie podlegają prawu bezwładności a współczynnik tarcia jest maksymalny

            właściciela firmy spedycyjnej tira do którego zadu wjechałeś – za to że, wogóle
            znalazł się na tej drodze

            Pana Boga – że miałeś wtedy takiego pecha!
            • Gość: goc Re: Odszkodowanie IP: 217.153.114.* 09.11.04, 09:55
              Jeśli państwo określa w swoich przepisach głębokość kolein na drodze, a później
              samo tego nie respektuje, to uważacie, że jest to śmieszne. Głebokie koleiny
              powyżej 2 cm i woda w nich to jest świetna ślizgawka. W demokratycznym państwie
              prawa takie działanie zarządu drogi, byłoby nie do pomyślenia, bo jesli
              przepisy określają bezpieczny dla ruchu poziom parametrów drogi, to ich
              nieprzestrzeganie przez zarządzającego droga jest narażaniem uczestników ruchu
              na niebezpieczeństwo. Równość podłużna i poprzeczna, szorstkość są tak samo
              ważne (a może ważniejsze) dla bezpieczeństwa ruchu niż parmetry geometryczne
              drogi. Moim zdaniem głeboka koleina, jezdnia o niewystarczającej szorstkości
              bez znaku ostrzegawczego i ograniczenia prędkości to jest to samo co
              nieoznakowany łuk drogi o małym promieniu. Bardzo mocno krytykujecie, a ciekawi
              mnie czy jesteście w stanie rozpoznać nawierzchnię z asfaltu lanego, która
              potrafi być zupełnie gładka, a latem pokryta nawet cieniutka warstwą
              półpłynnego asfaltu i wtedy gwałtowne hamowanie może skończyć się tragicznie.
              Nie życzę wam nigdy czegoś takiego.
              • Gość: Bouli Re: Odszkodowanie IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 10.11.04, 20:25
                Dziękuje. Właśnie o to mi chodzi, odszkodowanie generalnie dostanę, bo miałem
                polisę AC. Ale niestety dalej twierdzę, że przez stan dróg w Polsce ginie i
                zostaje rannych bardzo dużo ludzi. Może przez takie skargi, jaką ja mam zamiar
                wnieść komuś w przyszłości nie stanie się krzywda tylko, dlatego, że w Polsce
                nie ma dróg tylko coś, co można nazwać drogą. Proszę poczytać raport NIKU na ten
                temat. A tym, którzy krytykują powiem, mam nadzieję, że nie znajdziecie się w
                takiej sytuacji. Ciekawe czy też jeździcie po polskich drogach z uśmiechem na
                ustach?
          • Gość: Gość Re: Odszkodowanie IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 10.11.04, 20:30
            Może tak się zdarzyć, że TIR ma większą przyczepność do nawierzchni bo jest
            załadowany i generalnie oprócz tego ma większą masę, większa masa znaczy większe
            tarcie, fizyka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka