Dodaj do ulubionych

POLICJA NIE ISTNIEJE ?

IP: *.lot.pl 26.02.05, 11:47
Niestety - to fakt. Wszyscy piszący na tym forum od lat stwierdzają, że
ludzie robią na drodze co chcą i włos im z głowy nie spada. I nie chodzi tu
tylko o błędy w kierowaniu czy przekraczanie przepisów lub niedouczenie w
kodeksie. Chodzi o skrajny debilizm, bezczelność, cwaniakowanie, bandyctwo
drogowe. Ludzie jeżdżą nigdzie nie rejestrowanymi i nie ubezpieczonymi
gruchotami, które latami nie miały żadnego przeglądu, wożą co im się podoba i
gdzie im się podoba (np. motocykl na bagażniku dachowym), notorycznie
przekraczana jest dopuszczalna liczba przewożonych osób- zwłaszcza przez
młodzież - ale widziałem też osiem osób w dużym fiacie - w tym czworo małych
dzieci... Przejeżdżanie na czerwonym stało się normą, a na moim osiedlu
połowa mieszkańców jeżdzi pod prąd uliczką osiedlową, bo to 100m bliżej.
Panoszy się głupota, bezkarność, zdziczenie i nikt temu nie zapobiega. Więc
jest policja czy nie ?







Obserwuj wątek
    • zencol Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 26.02.05, 14:38
      Oczywiście, że jest. Tylko nie tam, gdzie akurat powinna się znajdować. No
      przecież chłopaki się nie rozerwą, prawdaaa?
      • bwv1004 Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 27.02.05, 13:43
        O dziwo, jednak istnieje. Parę dni temu znajomy dostał mandat za przeskoczenie
        na żółtym. Znajomego żal, ale jednak ucieszyłem się, że choć troche pilnują.
        Oby więcej pilnowali, szczególnie:
        - wyprzedzania przed i na przejściach dla pieszych,
        - omijania przed nimi,
        - zmiany pasa na ciągłej linii (często na skrzyżowaniach z małą
        podporządkowaną, bardzo groźne robi się wówczas włączanie z małej),
        - skrętu bez zatrzymania się na zielonej dodatkowej strzałce,
        - skrętu na czerwonym gdy dodatkowa się nie pali,
        - zawracania na sygnalzatorze kierunkowym.
        - nie przestrzegania zgodnego ze strzałkami na jezdni kierunku jazdy z danego
        pasa.
        • Gość: tig Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 28.02.05, 08:58
          a by, jeszcze dodal:
          - mandaty za blokowanie skrzyzowania (notoryczne wjezdzaniej jak go nei mozna
          opuscic)
          - nie zachowywanie odstepow
          • vatseq Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 28.02.05, 09:11
            - za jazdę na awaryjnych w holowanym pojeździe = nie wiadomo dokąd skręca,
            - za nadużywanie świateł awaryjnych na zakazach postoju (pod kiskiem z gazetami,
            bo leniowi nie chce się podejść 10 kroków)

            vatseq
    • vatseq Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 28.02.05, 08:59
      Ależ policja jest! Nie przeszkadzajmy jej mierzyć prędkość suszarkami :-) - na
      tym się świetnie przecież znają.

      vatseq
      • jaro_ss Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 01.03.05, 10:13
        no, tam gdzie ich potrzeba, to ich nie ma, wolą "łatwiznę" i oszczędzają
        benzynę....
        • emes-nju Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 01.03.05, 10:57
          No wlasnie.

          Zeby skasowac solidny mandat za przekroczenie predkosci potrzebny jest 1 policjant i jeden radar - obejdzie sie nawet bez samochodu bo na motorach tez je maja.

          Zeby skasowac pirata drogowego potrzebny jest (jadacy!) radiowoz z video i dwoch policjantow - jeden prowadzi, a drugi obsluguje sprzet.

          Rachunek (ekonomiczny) jest prosty. Stad, wedlug organow, podstawowa przyczyna wypadkow jest nadmierna predkosc. Nie moga przeciez mowic, ze nagminne piractwo drogowe (mozna powodowac duze zagrozenie nie przekraczajac predkosci) tez sie do stanu bezpieczenstwa doklada bo musieliby to scigac. Latwiej i taniej czaic sie po krzakach.
        • vatseq Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 02.03.05, 08:03
          ... ale nie oszczędzają (policjanci) paliwa, gdy sami grzeją 110 w terenie
          zabudowanym (bez sygnału, sam widziałem w Wanatach k. Częstochowy)

          vatseq
          • emes-nju Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 02.03.05, 09:39
            Tam jest szeroka droga! W Warszawie jezdza tak na co dzien po wszystkich drogach (chyba, ze akurat zajmuja sie blokowaniem ruchu jazda z predkoscia 15 km/h). Do tego jak gdzies jada i nie chceim sie stawac na swiatlach to na chwile wlaczaja koguta. To ostatnio jest coraz rzadsze - chyba ich pogonili
            • Gość: jaro_ss Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 02.03.05, 11:36
              A kto jeździ przepisowe 90, czy 50/h. Ostatnio próbowałem ,żeby sobie
              przypomnieć ile to 50/h popróbowałem i mało co na głowę nie dostałem, przecież
              to prawie jak na rowerze.....
            • vatseq Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 04.03.05, 08:14
              Właśnie, że tam jest paskudnie niebezpiecznie: na środku barierka, na poboczach
              barierki: nie ma gdzie uciec w razie czego :-( Poza tym zgłoszenie pod 997
              poskutkowało tym, że miły głos powiedział "Zgłasza Pan przestępstwo drogowe?
              Proszę udać się do najbliższej jednostki policji i złożyć wniosek o ukaranie
              kierowcy!" A potem już nigdy nie mógłbym spokojnie przejechać przez Częstochowę ;-)

              vatseq
              • Gość: Michał Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? IP: *.acn.waw.pl 08.03.05, 00:55
                A ja widziałem jak policjanci popełniają wykroczenie drogowe i taki wniosek
                złożyłem...
              • emes-nju Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 08.03.05, 16:46
                vatseq napisał:

                > Właśnie, że tam jest paskudnie niebezpiecznie: na środku barierka, na
                > poboczach barierki: nie ma gdzie uciec w razie czego :-(


                Tam faktycznie jest nieco kulawo, choc szeroko. Zawsze zmniejszam tam predkosc i z fascynacja obserwuje wyprzedajacych nie idiotow. A czasem jadacych za nimi idiotow w niebiesko bialych autach - bynajmniej nie w poscigowych celach...
                • jaro_ss Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 09.03.05, 07:11
                  A ja tam gdzieś w tej okolicy pierwszy w życiu mandat za przekroczenie
                  prędkości złapałem... jest co powspominać....
    • misiek4111 Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 02.03.05, 16:03
      Zgadzam się z autorem wątku, policji praktycznie nie ma, no chyba że w TV przy
      okazji akcji znicz itp.
    • rekrut1 Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? 02.03.05, 16:30
      Witam:-)
      I tak gługo jej nie będzi jak długo będzie mogła się tłumaczyć brakiem paliwa.
      To przecież wspaniałe."Gdzie jesteście?"- stoimy brak paliwa.
      Pozdr.
    • Gość: jk Re: POLICJA NIE ISTNIEJE ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 17:22
      info.onet.pl/1065072,12,item.html
    • Gość: Moto. Istnieje, kurde istnieje !!!!!!!!! IP: *.lot.pl 19.03.05, 06:31
      Widziałem POLICJE!!!! Istnieje!!!! Jadę sobie Sobieskiego w WAW, tłok, godziny
      powrotów. Widzę w lusterku kozaka tasującego wszystkich i wszystko, pędzącego
      jakby po polu gnał. Trzy auta przede mną jedzie POLICJA DROGOWA. Ale kretyn ich
      nie widzi, bo skacze z pasa na pas. Wreszcie wyprzedza mnie i .... zajeżdża
      drogę policji, zmuszając ich do hamowania i zmiany pasa. A następnie gna dalej.
      A teraz zagadka. Co zrobiła POLICJA?
      a) pognała za kretynem i zatrzymała go
      b) udała,że nic się nie stało
      Odpowiedzi proszę przesyłać do końca miesiąca. Nagrodą jest wiadomość o
      miejscach, gdzie można pooglądać policję.
      • zencol Re: Istnieje, kurde istnieje !!!!!!!!! 19.03.05, 08:06
        Gość portalu: Moto. napisał(a):

        > Widziałem POLICJE!!!! Istnieje!!!! Jadę sobie Sobieskiego w WAW, tłok,
        godziny
        > powrotów. Widzę w lusterku kozaka tasującego wszystkich i wszystko, pędzącego
        > jakby po polu gnał. Trzy auta przede mną jedzie POLICJA DROGOWA. Ale kretyn
        ich
        >
        > nie widzi, bo skacze z pasa na pas. Wreszcie wyprzedza mnie i .... zajeżdża
        > drogę policji, zmuszając ich do hamowania i zmiany pasa. A następnie gna
        dalej.
        >
        > A teraz zagadka. Co zrobiła POLICJA?
        > a) pognała za kretynem i zatrzymała go
        > b) udała,że nic się nie stało
        > Odpowiedzi proszę przesyłać do końca miesiąca. Nagrodą jest wiadomość o
        > miejscach, gdzie można pooglądać policję.

        Mówisz: Sobieskiego...hmmm, pewnie pomyśleli, że to osobisty jakiegoś bonzy gna
        z zakupami na obiadek. Takiego lepiej nie ruszać, bo może się narobić kupa
        smrodu i trzeba będzie bujać się na fleczkach na jakimś skrzyżowanku.
        Wniosek: włączyli koguta i dali nura w pierwszą boczną, "wybrali ważniejszy
        cel".
    • kolowr policja robi to co im łatwo wychodzi !!!1 19.03.05, 15:41
      i tak, by się nei przemeczać. zatem jedyne co robią w kwesti "bezpieczeństwa"
      ruchu to stanie z radarem, i to często w miejscu takim, ze powodują więcej
      niebezpieczeństw własnie!

      no, czasem jeszcze przy telewizji jak kręcą "drogówka" czy inne podobne
      programy, to coś tam porobią z głupimi kierowcami.

      ja się dziwię, ze bezmyśłni kierowcy są, któzy jeżdzą bez ubezpieczenia OC !!!
      przeceiż mogą narobić szkód i się do końca życia nie wypłącą, rujnując przy tym
      życie całej rodziny.
      • rekrut1 Re: policja robi to co im łatwo wychodzi !!!1 19.03.05, 17:41
        > ja się dziwię, ze bezmyśłni kierowcy są, któzy jeżdzą bez ubezpieczenia OC !!!
        > przeceiż mogą narobić szkód i się do końca życia nie wypłącą, rujnując przy
        tym
        > życie całej rodziny.
        Żeby sobie coś zujnować trzeba pierw mieć co!Zabiorą mu 25-ego poldka?
        Może by i zabrali tylko napierw trzeba takiego złapać!A kto ma to robić jak nasi
        milusińscy siędzą w krzakach?/ poldka nie złapią bo on i tak jeżdzi wolno/
        Pozdr.
    • mejson.e Popychacze 19.03.05, 18:09
      Dzisiaj wsiadł mi na ogon oznakowany polonez i sprawiał wrażenie, jakby chciał
      mnie popchnąć zderzakiem, że niby to za wolno jadę.
      Zerknąłem na szybkościomierz - 70/h w zabudowanym!
      Aż mi się wstyd zrobiło.

      Ale nie zwolniłem - pusta droga, tablica końca zabudowanego za 200 m.
      Popchali mnie jeszcze te 200m., potem depnąłem do 90/h a oni dalej jechali te
      swoje 70.

      O co tu kurde chodziło?

      Ta sama załoga złapała mnie kilka lat temu o drugiej w nocy za wyprzedzanie na
      skrzyżowaniu.
      Mimo bolesnego sięgania do portfela miałem przynajmniej przekonanie, że robią
      coś pożytecznego, a teraz naprawdę nie wiem, co o nich myśleć.

      Jakoś nie mogę niczego dobrego...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • vatseq Re: Popychacze 24.03.05, 12:32
        Kiedyś mi też wsiedli na ogon, w drodze ze Zgorzelca do Bogatyni, w zabudownym.
        Jechałem przepisowo, 60 (wtedy można było). Z przodu duży ruch, nie mogli mnie
        wyprzedzić. I tak przez kilka miejscowości: ja 60 lub 90 poza terenem
        zabudowanym. Ani kilometra więcej, a oni na zderzaku. W końcu nie wytrzymali i w
        jakiejś wiosce wyprzedzili mnie: na skrzyżowaniu z przejściem dla pieszych i
        przy podwójnej ciągłej na dużym odcinku przed i za skrzyżowanie. Wtedy ja
        wsiadłem im na ogon - jechali ponad 130 poza terenem zabudowanym :-)

        vatseq
        • Gość: rekrut1 Re: Popychacze IP: *.chello.pl 24.03.05, 23:30
          Wawa,piękny dzień,jakoś tak nie chciało mi się spieszyć /choć w Wawie wszyscy
          się spieszą nawet jak nie potrzeba/ruszam z pod świateł wszyscy do 80 a ja
          powoli 40-50km/godz.Nagle zza myjni wyskakuje"milusiński" z lizakiem.Halt,a pan
          kierowca to wczoraj zaszalał co?Prosze dmuchnąć w alkomacik.
          Nastrój prysł i pognałem 90-ką do roboty.
          Pozdr.
          • ugarit Re: Popychacze 25.03.05, 07:18
            za coś takiego to powinni Ci prawko zabrać. A przynajmniej z dziesięć
            pał "zasadzić". Co byś się więcej nie wygłupiał.
            • verdiprati Re: Popychacze 25.03.05, 08:47
              Za jazdę z przepisową prędkością powinieneś dostać przynajmnie 100 zeta i 3
              punkty karne.
              • Gość: rekrut1 Re: Popychacze IP: *.chello.pl 25.03.05, 11:19
                O kurde,ale sadyści!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka