Dodaj do ulubionych

bezpieczeństwo ruchu drogowego

29.08.02, 13:15
Jestem autorką programu tv na temat brd. Zalezy mi na nawiązaniu kontaktu z młodymi osobami, które od
niedawna mają prawo jazdy - interesuja mnie wasze spostrzeżenia, opinie, odczucia, refleksje na każdy temat
związany z brd, a także wasze oceny metod szkolenia przyszłych kierowcow.
Bardzo prosze o kontakt: alicjamp@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: lupo Re: bezpieczeństwo ruchu drogowego IP: 141.39.41.* 29.08.02, 13:56
      alicjamp napisała:

      > Jestem autorką programu tv na temat brd. Zalezy mi na nawiązaniu kontaktu z
      mło
      > dymi osobami, które od
      > niedawna mają prawo jazdy - interesuja mnie wasze spostrzeżenia, opinie,
      odczuc
      > ia, refleksje na każdy temat
      > związany z brd, a także wasze oceny metod szkolenia przyszłych kierowcow.
      > Bardzo prosze o kontakt: alicjamp@gazeta.pl

      =======================================================================
      Ciesze sie, ze zagladaja tu tworcy z TV . Nareszcie - chcialoby sie powiedziec
      i jednoczesnie zadac proste pytanie: dlaczego tak pozno ?

      Nie jestem poczatkujacym kierowca. W Polsce zrobilem prawo jazdy wiele lat temu.
      Drugi raz zrobilem je za granica, poniewaz potrzebne byly mi rozszerzone
      uprawnienia, ktorych polskie PJ nie dawalo. Szkolac sie za granica przejrzalem
      na oczy i moge powiedziec, ze programy szkolen sa w Polsce do.... KOREKTY,
      bardzo glebokiej korekty.

      Przejechalem juz ponad 600 tysiecy kilometrow, sumujac wszystkie lata.
      ( odpukac - bez wypadku )

      Analizujac wypowiedzi gosci FORUM motoryzacyjnego Gazety mozna sie ciezko
      przestraszyc, czytajac to, co ludzie wypisuja i gorzej jeszcze -
      - co robia.

      Czy zatem jest dobra koncepcja programu ( zamierza Pani go zapewne zrobic )
      pytanie o zdanie wylacznie absolwentow kursow, ktorzy nie maja zadnych
      doswiadczen ? Nie sadze, aby tak bylo. Nie chodzi mi o to, aby sie
      do tego programu "wcisnac na sile ", bo nie mam na to czasu, ale
      chcialbym Pania sklonic do ponownego przemyslenia pomyslu.

      Absolwenci sa na tyle "zieloni" , ze ich zdanie bedzie co najwyzej
      reprezentatywne dla zielonych wlasnie. Bez konfrontacji z tymi,
      ktorzy zdobyli jakies doswiadczenía, nikt nie wyciagnie wlasciwych
      wnioskow z tej dyskusji.

      Na pewno znajdzie Pani w kraju pare osob ( moze Sobieslaw Zasada ),
      ktore swoim autorytetem pociagna za soba tych, ktorzy chca jezdzic
      BEZPIECZNIE, czego wszystkim tutaj zycze serdecznie.

      A Pani zycze zrealizowania kampanii na rzecz
      BEZPIECZENSTWA NAS WSZYSTKICH.

      Abysmy sie tu spotykali w konstruktywnych dyskusjach,
      a nie na pogrzebach, jak to bylo ostatnio.
      Niech to sobie wszyscy jeszcze raz dobrze przemysla.

      Pozdrowienia ,
      lupo












      • qrakki999 Re: bezpieczeństwo ruchu drogowego 29.08.02, 14:18
        Ja nie mam tak duzego doswiadczenie jak 'Lupo' - Ale po /w moim obecnym
        mniemaniu bardzo dobrym/ instruktorze - oczekiwalbym teraz jeszcze wiecej!
        Np:
        1. jazda z duzymi predkosciami - ciarki mi przechodza jak sobie pomysle, ze na
        ulice wyjezdza czlowiek po 20 godzinach praktyki z czego 10 to manewry i jedzie
        Wislostrada w Wawie jakies 120 - 140!!!
        2. nauka ruszania i zatrzymywania sie w trudnych warunkach /woda, snieg, lod/
        3. Pokonywanie zakretow!
        i pewnie jeszcze 'n' rzeczy!

        pozdrawiam
        Q.
        • Gość: lupo Wszystkim nam chodzi o to samo......... IP: 141.39.41.* 29.08.02, 14:44
          Wrzucajac tu swoje trzy grosze, staralem sie poprzec pomysl Pani Alicji,
          cos tam uogolniajac i proponujac uzupelnienia. Naturalnie,
          popieram pomysl utworzenia "Ksiegi zyczen i zazalen", ktora
          zostanie wypelniona szczegolami przez wszystkich tych, ktorzy
          maja cos do powiedzenia. To moze byc dobry material do reformy
          programow szkolen.

          Bez wielkiego rozpisywania sie moge wyjasnic, na czym polega
          zasadnicza roznica pomiedzy programami w naszym kraju i gdzie
          indziej.

          Otoz te "zagraniczne" klada najwiekszy nacisk na nauczenie
          kierowcy samodzielnego MYSLENIA i wlasciwego wyciagania
          wnioskow z dynamicznie zmieniajacej sie sytuacji w ruchu drogowym .
          Jest to swego rodzaju intuicja, ktora pozwala przezyc na drodze.

          Dochodza do tego naturalnie "cwiczenia" praktyczne: miasto,autostrada,
          noc, zle warunki itp. Parkowanie na idiotyczne centymetry nie jest
          celem takiego szkolenia.

          Tego wlasnie brakuje w polskch programach, ktore sa niewystarczajace
          i zle opracowane pod wzgledem dydaktycznym. Do tego dochodza
          instruktorzy z przypadku, braki w jezdzie np. na drodze
          szybkiego ruchu ( brak autostrady ) no i mamy ten caly "klops" .

          Na razie koncze na tym, bo czas ucieka.

          Pozdrawiam,
          lupo.




          • Gość: Alicja Re: Wszystkim nam chodzi o to samo......... IP: *.dialup.medianet.pl 29.08.02, 14:58
            Bardzo dziekuję za listy, licze jednak na więcej z Pana strony - są to interesujące uwagi, ale własnie jak Pan sam
            zauważył zbyt ogólnikowe. Proszę napisać więcej na mój e-mail, chcciałabym wykorzystać Pana uwagi w programie,
            niekoniecznie zajmując Panu dużo czasu, może troszeczkę.
            Program był juz nadawany, niestety z braku pieniedzy został zawieszony. Będzie jednak niebawem wznowiony. Jest
            to cykl, wobec tego każdy odcinek poswięcony jest innemu tematowi, ale zawsze z zakresu brd.

            Dziekuję, pozdrawiam.
        • Gość: Alicja Re: bezpieczeństwo ruchu drogowego IP: *.dialup.medianet.pl 29.08.02, 15:04
          Dziękuję za cenne uwagi, własnie w jednym z odcinkow programu chcialabym wykorzystać spostrzezenia, uwagi,
          emocje osob, które od niedawna jeżdżą. Może napiszesz więcej na moj e-mail alicjamp@gazeta.pl - chętnie
          wykorzystam wszelkie uwagi w programie.
          Dziękuję, pozdrawiam.
    • slower Re: bezpieczeństwo ruchu drogowego 29.08.02, 15:00
      Fajnie by było gdyby powstał w końcu program który oddziaływałby na ludzką
      wyobraźnię. Tego właśnie brakuje większości "zielonym" i "doświadczonym"
      kierowcom. W programie można by analizować najczęstsze przyczyny wypadków,
      chociaż niby wszyscy je znają...
      A może warto pokazać jak toczy się życie ludzi po wypadkach (zarówno sprawcy
      jak i ofiary), ile kłopotów i cierpienia kosztuje chwila nieuwagi lub właśnie
      braku wyobraźni.
      Może warto pokazać ile czasu można stracić kiedyś..., próbując codziennie
      zyskać 5 może 10 minut w wariackiej jeździe do pracy.

      • Gość: Alicja Re: bezpieczeństwo ruchu drogowego IP: *.dialup.medianet.pl 29.08.02, 15:11
        Dziękuję za list i ważne sugestie. Program już istniał na antenie , ale został zawieszony z braku pieniędzy, będzie
        wznowiony. Problemy,o których piszesz były i będa poruszane w tym programie - jest to program analizujący
        przyczyny wypadków drogowych, występują w nim osoby, które były poszkodowane w wypadkach. Zachęcam do
        kontaktu poprzez mój e-mail alicjamp@gazeta.pl chętnie wykorzystam wszelkie uwagi w programie.
        Dziękuję, pozdrawiam.
    • Gość: marian Re: bezpieczeństwo ruchu drogowego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 17:55
      Należy zwrócić uwagę na nonsensowność powszechnie propagowanego
      zawołania "ZWOLNIJ!!!". Kierowcy nie mają zwalniać. Oni mają myśleć! Kierowca
      ma skupić się na jeździe, nie będąc rozpraszanym przez np. próby omijania
      dziur. Kierowca ma myśleć o tym, w jakich warunkach jedzie i jaka prędkość
      będzie najodpowiedniejsza.
      • Gość: lupo Re: bezpieczeństwo ruchu drogowego IP: 141.39.41.* 30.08.02, 09:45
        Gość portalu: marian napisał(a):

        > Należy zwrócić uwagę na nonsensowność powszechnie propagowanego
        > zawołania "ZWOLNIJ!!!". Kierowcy nie mają zwalniać. Oni mają myśleć! Kierowca
        > ma skupić się na jeździe, nie będąc rozpraszanym przez np. próby omijania
        > dziur. Kierowca ma myśleć o tym, w jakich warunkach jedzie i jaka prędkość
        > będzie najodpowiedniejsza.

        Szanowny Panie Marianie,

        ma Pan racje, to samo powiedzialem w moim poscie
        na temat roznic w szkoleniu na prawo jazdy
        wystepujacych pomiedzy polskimi kursami,
        a kursami za granica.

        Post ma tytul:
        "Wszystkim nam chodzi o to samo..." kilka lninijek
        powyzej.

        Starajmy sie rozszerzyc liste pozadanych zmian w sposobie szkolenia.
        Im wiecej tego, tym pelniejsza bedzie dyskusja,
        a miejmy nadzieje, ze doprowadzi to do pozytywnych zmian.

        Pozdrawiam,
        lupo


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka