Dodaj do ulubionych

Co to są opony całoroczne?

06.10.05, 11:24
Zetknąłem się z takim wynalazkiem. Czy rzeczywiście nadają sie na wszystkie
pory roku?
Obserwuj wątek
    • Gość: sławek Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 11:34
      Odpowiedz sobie sam,czy coś co jest dobre na +40 stopni,będzie dobre na -30.
      • Gość: leszek k Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.aster.pl 13.10.05, 17:21
        > Odpowiedz sobie sam,czy coś co jest dobre na +40 stopni,będzie dobre na -30.

        Minus trzydziesci? Przez dwa dni w roku. Plus czterdziesci? Przez tydzien.
        Wystarczy przez te dziewiec dni nie wsiadac do samochodu.
        Bez demagogii, prosimy.
        • Gość: Krzych Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:44
          Ja nie rozumiem wielu wypowiedzi.
          1.bezspornie wszystkie opony sie zużuwają- PRAWDA!!!.
          2.ja kupuje zawsze 2 komplety zima + lato
          3.w lecie ciszej i przyjemnie sie jeździ, troche mniej pali
          4. w zimie pewnie troche bezpieczniej.
          I UWAGA nigdy nie dopkupje opon, a przy sprzedaży zawsze lepiej to wygląda i
          łatwiej auto sprzedać.A koszt na początku amortyzuje sie po 3 latach.
      • pocieszne Re: Co to są opony całoroczne? 15.10.05, 00:22
        Gość portalu: sławek napisał(a):

        > Odpowiedz sobie sam,czy coś co jest dobre na +40 stopni,będzie dobre na -30.

        jest ,futrzana czapka
    • emes-nju Re: Co to są opony całoroczne? 06.10.05, 11:41
      Ode mnie uslyszysz, ze nadaja sie - od innych, ze nie i wybor nalezy do Ciebie.

      Sam kilka lat na takich jezdzilem (po miescie i w gorach) i zyje. Jest to oczywiscie kompromis i to skierowany bardziej na warunki zlej niz dobrej pogody (dosc glosne w lecie). Ale, zwazywszy, ze zlej pogody ci u nas wiecej niz dobrej... Dla kogos, kto jezdzi nieekstremalnie, z umiarkowanymi predkosciami i nie zapuszcza sie w tereny bez drog, to niezly wybor. Coraz bardziej zastanawiam sie nad wywaleniem calkiem juz zjechanych letnich i calkiem do d... zimowek (uniwersalne Navigatory byly o niebo od nich lepsze na sniegu!).

      Oczywiscie zaden wlasciciel zakladu zarabiajacego na wymianie opon nie potwierdzi moich zeznan :-) Ciekawe dlaczego...?
      • bloczek4 Re: Co to są opony całoroczne? 06.10.05, 11:47
        Z mojego doświadczenia wynika, że na warstwie śniegowego błota, o warstwie lodu
        podczas gołoledzi nie wspomnę, zimowe opony pomoga jak umarłemu kadzidło: i tak
        trzeba jechać góra 30/h. A na suchej drodze, mimo mrozu, jeżeli jedzie sie po
        Bożemu i bez zbednych szaleństw, to jest wsio ryba
        • emes-nju Re: Co to są opony całoroczne? 06.10.05, 13:26
          No nie do konca. Zeszlej zimy mialem jadnorazowa, ale niewatpliwa nieprzyjemnosc przejechania sie na letnich oponach w czasie opadow zamarzajacego na jezdni sniegu (na lodzie oczywiscie byla woda). To byl koszmar! Przeszkoda byl nawet boczny spadek jezdni - w czasie puszczenia sprzegla kola zaczynaly powolutku buksowac, a samochod zamiast jechac do przodu, zaczynal zsuwac sie w bok. Auta na zimowkach radzily sobie lepiej. A ja pamietalem ja swietnie w takich warunkach posuwal moj Hyundai na calorocznych Navigatorach.
          • bloczek4 Czyli całoroczne lepsze od letnich, to już coś :) 06.10.05, 13:36
            • emes-nju Re: Czyli całoroczne lepsze od letnich, to już co 06.10.05, 13:51
              Opony caloroczne najlepiej spisuja sie na wiosne i na jesieni. Czyli przez prawie caly rok :-)
            • arwena Re: Czyli całoroczne lepsze od letnich, to już co 06.10.05, 13:52
              ja na calorocznych nie moglam podjechac pod malutka gorke (wyjazd spod
              wiezowca), albo tez przy delikatnym hamowaniu zjezdzalam na wysepki (mamy kilka
              takich nigdy nieodsniezanych miejsc w okolicy)

              na zimowkach czulam roznice.
              a kolei znajomi (takie samo auto i opony) twierdzili ze luzik i super, nie
              wiedza o co mi biega, potem machali reka ze sie tylko troszke zakopali gdzies w
              gorach i musiano ich pchac. luzik tez.

              zmienilabym.
              • emes-nju Re: Czyli całoroczne lepsze od letnich, to już co 06.10.05, 14:14
                Kilka razy w gorach wyciagalem z tarapatow "nieumiejkinow" na zimowkach. Nabardziej ubawilem sie wyciagajac (Hyundaiem 1.3 na Navigatorach) z niewielkiej zaspy Audika z napedem 4x4 na najdrozszych zimowkach na rynku. W nocy spadl snieg, ktorego troche nawialo pode mnie i pod niego (stal obok). Ja bardzo delikatnie wyjechalem na twardsze (uprzednio troche przed autem podeptalem), a on albo nie umial albo uwierzyl w magiczne zdolnosci superauta na supergumach. Za mocno dodal gazu i siadl na podwoziu.

                Nie sprzet tylko technika sie liczy :-)
                • vatseq Re: Czyli całoroczne lepsze od letnich, to już co 06.10.05, 14:16
                  Z Twoich opowiadań wynika, że ktoś Ci sprzedał zimówki jako "całoroczne" :-)

                  vatseq
                  • emes-nju Re: Czyli całoroczne lepsze od letnich, to już co 06.10.05, 18:42
                    To jeszcze musial nabiedzic sie, zeby odpowiednie oznaczenia specjalnie dla mnie wyprodukowac :-)

                    Ale serio. Uwazam, ze Navigatory, ktore ujezdzalem, byly w zimie lepsze od moich obecnych zimowek (Barum). Obawiam sie, ze to dosc dobitnie swiadczy o jakosci tanich zimowek... To jest wlasnie powod, dla ktorego uwazam, ze uniwersalne sa dobrym rozwiazaniem dla ludzi o nieco mniejszej zasobnosci portfela - tacy nie jezdza duzo i robia to na tanich gumach. A te wcale nie sa wiele lepsze od uniwersalnych.
                    • Gość: pan Mietek Aaaaaa no trzeba było od razu... IP: 80.50.73.* 14.10.05, 09:37
                      ... pisać, że Barum, a nie zimówki. :-)))

                      W jesienno-zimowych promocjach dają te gumy do skód - koszmar!!! Najlepiej od
                      razu to wyrzucić i kupić jakieś zimówki z prawdziwego zdarzenia.

                      Pozdrawiam
                      Mieciu
                      • emes-nju Re: Aaaaaa no trzeba było od razu... 17.10.05, 13:19
                        Dobre zimowki kosztuje za jedna tyle, ile placi sie za komplet tanich. I tylko te drogie warte sa swojej ceny.

                        Ludzie, wierzac naboznie w markentingowy belkot i nie majac do wydania na opony wiecej niz kosztuje przecietny uzytkowany w Polsce samochod, kupuja w skupieniu ZIMOWKI bo maja byc lepsze od wszystkiego innego. A lepsze sa tylko od letnich... A najlepsze sa dla producentow, sprzedawcow, wylkanizatorow... i markeningowcow. Bo caloroczne sa w naszym miodem i mlekiem plynacym kraju do niczego. Producent nie produkuje dwoch kompletow opon do auta (przy malych przebiegach opony predzej sie zestarzeja niz zuzyja), sprzedawca nie sprzedaje dwoch kompletow, zaklad wylkanizacyjny nie zarabia, a marketingowcy moga sobie dlubac w nosie - na bezrobociu.

                        Ale nic to! I tak wiekszosc wierzy (dzieki rzetelnej pracy marketingowcow), ze opony caloroczne nie istnieja. Bo przeciez wszyscy jestesmy miszcze nad miszczami i ZAWSZE jezdzimy (rowniez w ekstremalnych warunkach) na 99,9% mozliwosci auta (i opon). A ja miszczem nie jestem i wiem, ze w poprzednim sezonie zimowe opony byly mi potrzebne przez jakies 2-3 godziny jazdy w czasie opadow sniegu lub tuz po nich, zanim snieg zostal usuniety. Reszta czasu moglem jezdzic na OPONACH - nawet letnich. Choc lepiej calorocznych :-P
            • Gość: bombel Re: Czyli całoroczne lepsze od letnich, to już co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 19:05
              Róznica między letnimi i zimowymi polega głównie na tym, z jakiej gumy są
              zrobione - letnie mają najlepszą przyczepność gdy jest ciepło, a gdy temperatura
              spada, to robią się zbyt twrade i nie trzymają sie nawierzchni. Z zimowymi
              odwrotnie - optymalna przyczepność uzyskują w temperaturze około zera, a gdy
              jest ciepło stają się taką miękką masą i przy gwałtownym hamowaniu można kawałek
              bieżnika rozsmarowac na asfalcie... Dotyczy to oczywiście suchej jezdni.
              Natomiast w kwesti błota zimowego i ewentulanego sniegu, to w zimówka występuje
              głębsze i szersze bieżnikowanie, żeby sprawniej odprowadzać wode spod kół.
              Dodatkowym elementem poprawiającym np. hamowanie są elastczne lamelki, które
              podczas hamowania delikatnie się wyginają i tworzą chropowatą powierzchnię opony
              -takie mini ząbki.
              A co do całorocznych - to trudno mi sobie wyobrazic jak by to mogło wyglądać -
              szerokie rowki bieżnika i twarda guma, czy na odwrót. Tak czy owak - w zimie
              dobrze jest jeździc na zimówkach, bo skracaja drogę hamowania i przy gwałtownych
              manewrach lepiej utrzymają przyczepność. Charakterystyczne jest popiskiwanie
              letnich opon w zimie na ciasniejszych zakrętach, a od tego już nie daleko do
              utraty przyczepności.
              • Gość: tubu5000 Re: Czyli całoroczne lepsze od letnich, to już co IP: *.chello.pl 14.10.05, 13:13
                Prawda jest taka, ze w Kanadzie, gdzie zima snieg przed domem lezy na metr
                wysokosci, nikt nie slyszal o sezonowej wymianie opon etc. Sa opony caloroczne.
                • Gość: jojo Re: Czyli całoroczne lepsze od letnich, to już co IP: 217.97.158.* 14.10.05, 14:12
                  Fakt, kanadyjczycy na pytanie o opony zimowe robią wielkie oczy. Za to ślizgają
                  się wszyscy jak jasna cholera po swoich drogach, które w zimie są tylko
                  odśnieżone i pokryte warstwą ubitego śniegu. Miałem przyjemność pojeździć sobie
                  w kanadzie zimą. Po wyłączeniu kontroli trakcji tragedia. Ale pewnie sie do
                  tego przyzwyczaili.
                  • ucho76 Re: Czyli całoroczne lepsze od letnich, to już co 14.10.05, 17:24
                    A co wy mowicie. Mieszkam w Kanadzie juz jakis czas i nie wyobrazam sobie zimy
                    bez zimowych opon. Do tego, w Quenecu coraz czesciej slychac glosy by
                    wprowadzic je obowiazkowo twierdzac, ze caloroczne sa winne wielu wypadkom.
                    Owszem, 50% ludzi jezdzi na calorocznych, ale to z oszczednosci. Bo to jest
                    kompromis. Opona wcale nie najlepsza na lato, ani na zime.
          • Gość: k_lomas Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.adsl.wanadoo.nl 13.10.05, 20:03
            to détki bez opon
          • Gość: Brys Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.dyn.optonline.net 14.10.05, 04:21
            Ja od kilkunastu lat uzywam opon wielosezonowych, z reszta za dorada kolegi
            specjalisy pracujacego w zakresie inzynierii opon samochodowych. A tak mi .,sie
            sklada ze jeden rok jezdze po drogach polskich . a jeden rok po amerykanskich.
            Moge z cala odpowiedzialnoscia potwierdzic ze jak juz pisali przedmowcy ,jezeli
            nie jezdzi sie skrajnie ekstremalnie to sa to bardzo dobre opony.Opony na
            ktorych obecnie jezdze to Michelin Harmony i sa wspaniale, Opony te. kupilemww
            w Tirerack (www.Tirerack.com) Mozna tam przesledzic parametry roznych opon dla
            roznych warunkow.
      • Gość: Przeczytaj Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 20:25
        Jeśli jesteś szczęściarzem, który jeździ na oponach marki Dębica to znaczy, że
        bezpieczeństwo jest dla Ciebie na ostatnim miejscu zaś bardzo serio traktujesz
        EKONOMIĘ pewnie dla tego,że jesteś jednym z tych co cały czas oszczędzają po to
        by móc leczyć skutki oszczędności na przykład po stłuczce z powodu złego stanu
        opon. Coś podpowiada mi również, że nie lubisz przepłacać więc nie ma to jak
        dobra 'używeczka', co?
        Kup sobie opony ze średniej pułki np. Kleber poproś wykwalifikowanego
        sprzedawcę, a nie 'Edzia garazowca' aby pomógł Ci dobrać model opon w
        zależności od twojego stylu jazdy i mocy oraz rodzaju auta i pokonywanych nim
        tras i wtedy po raz pierwszy będziesz mógł zabrać głos na forum.
        Pozdrawiam i życzę szerokiej drogi;-)
      • Gość: pit Ja proponuje cały rok na zimowych IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 14.10.05, 09:17
        sam tak jeżdze - w zimie dobre bo zimowe w lecie jeszcze lepsze bo miękkie i
        się dobrze drogi trzymają :) Pozdrawiam
    • marekatlanta71 Re: Co to są opony całoroczne? 06.10.05, 12:38
      To opony przeznaczone do cieplejszych klimatow, gdzie nie wystepuje snieg. Ja
      jezdze tylko na calorocznych - odprowadzaja wode lepiej niz letnie, a od biedy
      po sniegu da sie potoczyc.

      W PL, gdzie snieg potrafi lezec na ulicy nie ma co ryzykowac i lepiej zimowki
      kupic.
      • emes-nju Re: Co to są opony całoroczne? 06.10.05, 13:02
        marekatlanta71 napisał:

        > W PL, gdzie snieg potrafi lezec na ulicy nie ma co ryzykowac i lepiej zimowki
        > kupic.


        W PL dni, w czasie ktorych snieg lezy na jezdni jest tyle, ze na palcach jednej reki mozna policzyc. Tak samo dni z bardzo silnym mrozem.

        A w miejscach gdzie takie rzeczy sie zdarzaja czesciej (np. w rejonach gorskich i podgorskich) oprocz zimowek warto miec cos 4x4. I lancuchy :-)
        • bloczek4 Re: Co to są opony całoroczne? 06.10.05, 13:14
          Z moich obserwacji wynika, że na błotnistym śniegu ci w zimówkach tańczą tak
          samo jak w ci letnich kapciach.
          • vatseq Re: Co to są opony całoroczne? 06.10.05, 14:00
            Idź do okulisty! Taniec może i jest na zimówkach, ale jedynie na litym lodzie!
            Na ośnieżonej jezdni zimówki są znacznie lepsze niż letnie, a nieodśnieżonych
            ulic u nas dostatek (no chyba, że ktoś jedynie po Marszałkowskiej jeździ).

            Letnie przy niskich temperaturach stają się tak twarde, że nawet na suchym
            asfalcie mają znacznie mniejszą przyczepność niż zimówki. I to powoduje, że
            nawet jeśli nie jeździ się poza miastem, warto założyć zimówki.

            vatseq
            • Gość: ktb Re: Co to są opony całoroczne? IP: 80.51.224.* 02.11.05, 17:28
              Po co rozmawiać ze ślepym o kolorach.
              Mój argument, że na zimówkach mogę po ośnieżonej gierkówce jechać np 120, a
              ktoś kto ma kiepskie trzęsie tyłkiem i musi 70, mogę hamować bez poślizgów, itd
              itp. też nie trafi nikomu do przekonania, bo przecież przekraczam wtedy
              przepisy. Prościej będzie mnie pokrzyczeć niż uwierzyć, że to coś daje.
              No i jeżeli poczytać - to wielu kierowców tego śniegu w zimie w Polsce nie
              widzi. Nie mieści im się w głowach to, że ktoś w zimie może jeździć z jednego
              końca Polski na drugi z przebiegiem takim jak w lecie. I że są rejony, gdzie
              tego śniegu jest full. Pała z geografii.
        • Gość: kol.de caloroczne wykonane sa z innej gumy IP: *.infonet.ee / *.infonet.ee 13.10.05, 19:25
          guma uzyta w calorocznych oponach nie twardnieje przy niskich temperaturach
          (czyli tak jak to ma miesjce w letnich) oraz nie mieknie przy temperaturze 10 C
          powodujec blyskawiczne zuzycie.pozatym rysunek bieznika jest uniwersalny dla
          wody i dla sniegu- czyli nieoptymalny dla zimy i dla lata. ogolnie na
          calorocznych przejechalem 20 000 i przejade jeszcze z 5000 ,natomiast na
          sezonowych 35 000 40 000 tys. oszczednosc nie wielka i ryzko jazdy zima
          wieksze, zas latem brak przyjemnosci z jazd- jazda na tych oponach jest
          glosniejsza,
        • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.autocom.pl 17.10.05, 16:15
          emes-nju napisał:
          >
          > A w miejscach gdzie takie rzeczy sie zdarzaja czesciej (np. w rejonach gorskich
          > i podgorskich) oprocz zimowek warto miec cos 4x4. I lancuchy :-)

          Wozisz "coś 4x4" w bagażniku jak jedziesz w góry ???... ;))))))))))))))))
      • Gość: grohu@poczta.fm Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 21:20
        Ludzie kiedys nie jeżdziło sie na zimowych oponach,bo nie było. Poduszek
        powietrznych tez, nie mówiąc o pasach bezpieczeństwa. a jesli ktos nie widzi
        różnicy szczególnie zimą miedzy oponą cało roczną a zimowa, to PZU pownno go
        pozbawić zniżek w składkach OC. pewnego razu pojechałem na narty świeżo
        kupionym samochodem Oplem Vectra na cłaorocznych oponach Michelin Energy,
        skutek był taki, że po zatrzymaniu sie na parkingu nie szło wyjechać z niego.
        teraz na zime zakładam Debice frigo 175/70/14 i jakies bieżnikowane kupione ale
        też zimowe z gumy M+S i jest o niebo lepsze. wiec jesli ktoś nie ma za dużo
        kasyniech kupi sobie nawet bieżnikowane opony zimowe, najlepiej z certyf M+S
        (mozna zakładać łańcuchy). ja za opony bieżnikowane które nawet lepiej sie
        sprawują od Debicy(szum, przyczepność) apłaciłem chyba ok100 za sztuke.
        pozdrawiam i zycze szcześci osobą które czują a może nie czują różnicy miedzy
        oponami całorocznymi a zimowymi. pozdrawiam równiez blacharzy i lakierników.
        nadchodzi zima bedzie robota- szczególnie u tych z uniwersalnymi oponami


        pozdrawiam
        • Gość: Michelin energy Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.ls.net.pl 14.10.05, 09:56
          Miałem je w cytrynie saxo przez 2 zimy byłem w sylwestra w krynicy , nad soliną
          w zimie, jeździłem normalnie jak na letnich w lecie - pod hotel w krynicy było
          pod górkę i spokojnie wyjechałem po kopnym śniegu a znajomy miał punto na
          zoimówkach i nie wyjechał - nie raz musiałem się przekopywać z parkingu jak
          przejechał pług- bez problemiku - inni używali łopat ja delikatnego gazu w tym
          roku w zimie byłem w jechałem z cisnej do komańczy w rynnie śniegowej o
          wysokości 2 m - znaków nie było widać - i luzi traza rzeszów - solina- cisna-
          komańcza-rzeszów Michelinki były super!!!! teraz z powodu utraty bieżnika
          założyłem nowe letnie - zobaczę jak będzie w zimie - pozdrawiam
    • Gość: Meps Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 20:17
      Po pierwsze tak te opony ,- jak wszystko co jest uniwersalne -nie są dobre na
      wszystko.Jednak są w miarę bezpieczne i w zimie i latem.W przeciwieństwie do
      letnich w zimie i odwrotnie.Kochani zapomnieliście już jak całymi latami
      jeździło sie na byle jakich oponach ,często nalewkach - bo nie było innych - a
      jak człowiek kupił w GS- sie kartoflaki to był najszczęśliwszy na świecie.A
      moda na zmianę opon to kwestia ostatnich kilku lat.Ja zdaję sobie sprawę z
      tego ,że to podnosi bezpieczeństwo - sam zmieniam opony- ale nie dajmy się
      zwariować ,często pomykam w zimie na letnich i jakoś nic mi się nie dzieje
      trzeba po prostu jeżdzić ostrożniej i tyle.
    • Gość: Piotr Re: Co to są opony całoroczne? IP: 5.6.* / 212.121.135.* 13.10.05, 16:31
      Tak sa takie, do stosowania w Australii, RPA, południowej Kalifornii na przykład.
      • Gość: astro_glide Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.sympatico.ca 13.10.05, 16:44
        W Kanadzie(poza prowincja Quebec) gdzie ponoc zima trwa 11 miesiecy zimowe ani
        letnie opony nie sa zbyt popularne.Ludziska w wiekszosci smigaja na
        colorocznych i nie rozbijaja sie na potege jak w PL.
        • Gość: kanadyjczyk W Kanadzie... IP: *.sympatico.ca 13.10.05, 21:14
          W Kanadzie(poza prowincja Quebec) gdzie ponoc zima trwa 11 miesiecy zimowe ani
          letnie opony nie sa zbyt popularne.Ludziska w wiekszosci smigaja na
          colorocznych...

          Nie znam oficjalnych danych za ubiegły rok, ale w 2002 42% Kanadyjczyków
          założyło opony zimowe.

          www.cbc.ca/news/background/consumertips/wintertires.html
          Ja, jak w końcu listopada ubiegłego roku chciałem kupić opony zimowe do nowego
          samochodu, to goście w warsztatach patrzyli się na mnie jak na ufoludka, co się
          własnie wyszedł z komy i przypomniał sobie o oponach. Wybór wówczas ograniczał
          się do paru marek.

          W oponach zimowych w ostatnich latach nastąpiła mała rewolucja.

          Czy warto zakładać zimowe opony?

          Wszystko zależy od tego, jak dużo się jezdzi, jakie są drogi i jak bardzo
          cenisz własne życie i zdrowie.

          Pamiętaj, iż między Tobą a Drogą jest tylko opona.



          • Gość: kanadyjczyk Re: W Kanadzie... IP: *.sympatico.ca 13.10.05, 21:27
            Dla tych, co nie maja czasu czytać przytoczonego linku, parę uwag z
            przytoczonego artykułu:

            1) Opony całoroczne spełniają dobrze swoją funkcję o ile temperatura nie
            utrzymuje się poniżej -10C. Poniżej -10C, opony te tracą elastyczność
            (przyczepność).

            2) Opony zimowe w niskiej temperaturze skracają drogę hamowania średnio o 25%
            zmniejszając ryzyko kolizji o 38%.
    • Gość: hydromanekin Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.242.81.adsl.skynet.be 13.10.05, 18:28
      Mieszkam w miejscu gdzie zimy wlasciwie nie ma (Bruksela). Mam auto wyposazone
      w systemy kontroli stabilnosci i trakcji oraz oponki caloroczne. Po raz
      pierwszy chce przyjechac autem do Polski na swieta - poludniowa Polska, a do
      tego chce jechac do Szczawnicy na Sylwestra. Czy kupowac zimowki? Dzieki za
      wszelkie rady
      • Gość: bzyk Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.such.nat.hnet.pl 13.10.05, 18:50
        Zainstaluj alarm!!!!!
        • Gość: hydromanekin Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.242.81.adsl.skynet.be 13.10.05, 19:02
          Mam alarm i to calkiem dobry. A co z zimowkami?
          • Gość: bombel Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 19:09
            przydają się - nawierzchnia często jest nie całkiem odśnieżona i przy dużym
            natęzeniu ruchu w miastach czesto tworzy się błoto. Zimówki mają szersze rowki
            bieżnika i lepiej odprowadzają błoto i wodę spod kół. A na suchym przy niskich
            temeperaturach mają lepszą przyczepność niż letnie, bo nie są twarde jak kamień
            - dotyczy to zwłaszcza mocnego hamowania, co w zimie na naszych drogach jest częste.
          • jardya Re: Co to są opony całoroczne? 14.10.05, 08:04
            Zdecydowanie kupić - zwłaszcza, że w tym roku obięto kasę na odśnieżanie - więc
            drogi będą rozjeżdżone a nie odśnieżone ? Całe moje samochodowe życie (już 15
            lat) używam zimówek i nigdy nie miałem wypadku - a muszę przyznać, że przez
            parę lat również w zimie jeżdziłem jak wariat (brak rodziny i samochód
            służbowy).
          • Gość: gość Re: Co to są opony całoroczne? IP: 83.238.7.* 14.10.05, 14:22
            Po co ci opony zimowe?
            A blokatę skrzyni biegów masz?
            I ubezpieczenie AC?
        • Gość: wardog1 Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.versanet.de 13.10.05, 19:34
          A co to pomoże??
    • tricolour Jak ktoś nie ma kasy... 13.10.05, 18:54
      ... albo sceptycznie jest nastawiony do nowości technicznych (bo nie ma kasy) to
      twierdzi, że zimówki nic nie dają.
      Tak samo można twierdzić, że wspomaganie kierownicy nic nie daje i można kręcic
      na siłę. Można, ale po co?

      Jak ktoś nie wierzy w zimówki, to nie - jesgo sprawa...

      W każdym razie przyczepność jest na nich większa.
    • Gość: art Re: Co to są opony całoroczne? IP: 195.94.201.* 13.10.05, 19:08
      Oczywiście, sprzedaje je Pinokio i mówi, że są na zimę i na lato.
    • Gość: Czesław z Kielców Na Florydzie i w Kaliforni IP: *.petrus.com.pl 13.10.05, 19:26
      mają zastosowanie opony "all seasons" ale nie w Polandzie. Najsmutniejsze jest
      to że już podczas 2 zimy opony mają słabsze właściwości, a potem to już dramat,
      nie ta guma co w nowych. Niemcy mają kasę i wymieniają je max po 2gim, 3cim
      sezonie i wysyłają do Polski ;-)
      • Gość: hugo Re: Na Florydzie i w Kaliforni IP: *.hum.uni.torun.pl 13.10.05, 19:28
        takie opony sa dobre jak jezdzisz wolno i rzadko ale lepiej kupic dwa komplety.
        mozesz jezdzic bezpieczniej, szybciej i taniej bo opony wielosezonowe
        zwiekszaja spalanie. nieznacznie ale zawsze. :D
        • patriota21wieku Opony caloroczne sa dobre! Glupota uzytkownikow! 13.10.05, 20:37
          Gość portalu: hugo napisał(a):

          > takie opony sa dobre jak jezdzisz wolno i rzadko ale lepiej kupic dwa
          komplety.
          >
          > mozesz jezdzic bezpieczniej, szybciej i taniej bo opony wielosezonowe
          > zwiekszaja spalanie. nieznacznie ale zawsze. :D


          Przez 14 lat mieszkalem w USA, w stanie Wisconsin. Dla tych co nie wiedza,
          temperatury w zimie czesto sa przez wiele dni grubo ponizej zera C i czesto
          jest duzo sniegu. W lecie natomiast czesto sa temperatury blisko lub powyzej 30
          C. Nigdy nie zmienialem opon, bo to nie ma sensu. Polecam stone
          www.goodyear.com gdzie maja skale uzytkowania opon na sniegu i sliskich
          nawierzniach.

          Co jest inne to to ze tam ODSNIEZAJA drogi do golej nawierzchni, tak ze nie ma
          powodu stosowania opon zimowych.

          A co do: "mozesz jezdzic bezpieczniej, szybciej i taniej bo opony wielosezonowe
          zwiekszaja spalanie. nieznacznie ale zawsze. :D"

          Nie opony zwieksaja spalanie tylko niewlasciwe cisnienie. A co do szybkiej
          jazdy, to nasza kochana zlota olimpijka sie na wlasnej skorze przekonala co
          daje szybka jazda!
          • Gość: na temat jezdze roznymi pozyczanymi samochodami 40 tys rocz IP: *.fbx.proxad.net 13.10.05, 23:52
            zima, latem, w gorach, w miescie i po plaskim i nigdy sie oponami nie
            interesowalem (no chyba zebym mial kapcia i musial zmieniac kolo).
            Zimowe opony to jest komercjalny pomysl tych co chca wiecej sprzedac
            dla tych co nie potrafia jezdzic i dla tych co nie maja o czym rozmawiac.
            Nawet nie wiem jakie mam obecnie ale chyba Michellin.
            Nie lubie zapachu jak sie pala kiedy ostrzej przyhamuje to i nie hamuje.
            • bojakk Re: jezdze roznymi pozyczanymi samochodami 40 tys 14.10.05, 12:52
              Widocznie jezdzisz w Polsce, a nie w cywilizowanym kraju. Powiem tylko tyle, ze
              jak pozyczalem samochod w Szwecji, to na zime mial kolce, a na lato caloroczne,
              zas w Norwegii, na zime mial kolce, a na lato zimowki :). To chyba mowi samo za
              siebie, a powiem tylko, ze w Skandynawii wiedza co to zima.
              Nie oszukujmy sie, u nas nie odsnieza sie drog i niepredko sie zacznie, bo nie
              ma na to kasy. Jak dla mnie tanszym rozwiazaniem jest zalozenie zimowek - jesli
              samochod ma przestac pol zimy w warsztacie, to to sie nie oplaca, lepiej zeby
              stal w garazu. Niestety nie wprowadzono u nas obowiazku uzywania opon zimowych
              zima, bo wszyscy zrobiliby wielki raban, a przeciez samochod to przywilej, a nie
              obowiazek.

              Pozdrawiam wszystkich rozsadnych, i tak najwiecej zalezy od nas, bo swietny
              samochod i opony to nie wszystko.
          • Gość: Amator Re: Opony caloroczne sa dobre! Glupota uzytkownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 23:55
            1. Jeśli masz tylny napęd to MUSISZ mieć dobre opony.
            2. Opony niech będą nawet letnie ale muszą mieć bieżnik. Tak łysych opon jak
            widziałem ostatniej zimy u większości ludzi w New Jersey to trzeba szukać u nas
            po najbiedniejszych wioskach. Tam chyba ludzie mają nowe tylko jak kupują auto.
            W wypożyczalni samochodów (nawet była markowa) nie wiedzieli o co mi chodzi jak
            narzekałem na łyse letnie opony w aucie. Drogi pięknie odśnieżone a w TV
            raportują o katastrofalnych warunkach i radzą siedzieć w domu :-). Dobrze że
            chociaż jeżdzą spokojniej.
            Człowiek z US pisał
            >>Nigdy nie zmienialem opon, bo to nie ma sensu
            a u nas w kraju nie można się wywinąć z pracy tłumacząc że "w TV mówili aby
            zostać w domu"
            • patriota21wieku Re: Opony caloroczne sa dobre! Glupota uzytkownik 14.10.05, 17:35
              Gość portalu: Amator napisał(a):

              > 1. Jeśli masz tylny napęd to MUSISZ mieć dobre opony.
              > 2. Opony niech będą nawet letnie ale muszą mieć bieżnik. Tak łysych opon jak
              > widziałem ostatniej zimy u większości ludzi w New Jersey to trzeba szukać u
              nas
              >
              > po najbiedniejszych wioskach. Tam chyba ludzie mają nowe tylko jak kupują
              auto.
              >
              > W wypożyczalni samochodów (nawet była markowa) nie wiedzieli o co mi chodzi
              jak
              >
              > narzekałem na łyse letnie opony w aucie.

              Dla twojej informacji moge podac ze opony moga sie wydac łyse na pierwszy rzut
              oka, ale wiekszosc z nich ma wskazniki scieralnosci.

              > Drogi pięknie odśnieżone a w TV
              > raportują o katastrofalnych warunkach i radzą siedzieć w domu :-). Dobrze że
              > chociaż jeżdzą spokojniej.

              Takie przestrogi sa wylacznie kiedy spada nagle 12 cm sniegu, jest silny wiatr
              i temperatury w granicach -20 C (osrzegaja dlatego ze wtedy jest zagrozenie
              zaspami). Glownie takie ostrzezenia sa w okolicach gdzie takie warunki
              wystyepuja rzadko!

              > Człowiek z US pisał
              > >>Nigdy nie zmienialem opon, bo to nie ma sensu
              > a u nas w kraju nie można się wywinąć z pracy tłumacząc że "w TV mówili aby
              > zostać w domu"

              A to dlatego ze w Polsce pracodawca nie moze byc oskarzony za zmuszanie
              pacownikow do pracy za wszelka cene (porownaj proces Wal-martu o zmuszanie na
              prace w nadgodzinach do tej farsy jaka jest proces Biedronki w Polsce) i w
              wiekszosci ponosi wspol koszty ubezpieczenia zdrowotnego (w PL im zwisa, bo
              panstwo placi jak ktos jest w szpitalu po wypadku). W USA sie bardziej oplaca
              uchronic pracownikow od wypadkow niz znalezc nowych (bo wlicza sie tez koszty
              wyszkolenia, itp.)
    • Gość: Michal Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.eurocom.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 13.10.05, 19:48
      Opony caloroczne sa od dawna zwroccie uwaga na czym jezdzily stare polonezy czy
      fiaty 125 wlasnie na calorocznych !!!!
    • Gość: Przeczytaj Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 20:11
      Cześć.
      Jasne, że się nadają na cały rok. Tyle, że na Florydzie lub w Portugali.
      Zapomnij o tym zbyt wiele dzieli opony letnie od zimowych żeby można to było
      sensownie pogodzić. Zupełnie inne mieszanki gum inne rzeźby bieżnika oraz
      często inna konstrukcja wewnętrzna opony.
      Podsumowanie:
      Najgorsza opona letnia w naszych warunkach klimatycznych latem jest lepsza od
      najlepszej wielosezonowej oraz w zimie najgorsza opona zimowa jest również
      lepsza od najlepszej opony wielosezonowej.
      Termin ten jest swojego rodzaju archaizmem jeżeli chodzi o opony przy
      technologiach jakie są stosowane w obecnych czasach w przemyśle oponiarskim.
      Można by ten wątek rozwinąć ale to bez sensu bo to co najważniejsze już wiesz.
      Pozdrawiam
      • Gość: androx Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 20:56
        Mój przedmówca ma rację.
        Ja mam 2 komplety kół: zimowe i letnie od 9 ciu lat.
        Zimowe niby marne - Dębica Frigo. Ale i tak różnica w panowaniu nad pojazdem jest kolosalna !!! (mieszkam na Podlasiu)
        A jeśli idzie o aspekt ekonomiczny: i tak trzeba co jakiś czas zmieniać wielosezonowe na nowe. Mając 2 komplety robi się to rzadziej. Wyjdzie na jedno. A zdrowie i życie też mamy jedno !
      • bolo737 Re: Co to są opony całoroczne? 13.10.05, 21:07
        wyniki najnowszych (10/2005) testów ADAC, który porównywał 17 opon zimowych i
        jedną wielosezonową (Goodyear Vector 5)w bardzo popularnym u nas rozmiarze
        175/65/14:

        www.adac.de/Tests/Reifentests/Winterreifen/175_65_R14_T_10_2005/default.asp?ComponentID=126957&SourcePageID=8979%230#

        ...czytamy tam że:

        1)na suchym (ale zimnym - zimowym !!!)
        ŻADNA z 17 opon zimowych nie jest lepsza od wielosezonowej - wszystkie są od
        niej gorsze...
        2)na mokrym 13 opon zimowych jest lepsza, 4 są gorsze
        3)na śniegu 15 opon zimowych są lepsze, jedna jest gorsza, jedna dorównuje
        uniwersalnej
        4)na lodzie 8 opon zimowych jest lepsza, 8 jest gorsza, jedna dorównuje
        uniwersalnej
        5)w podsumowaniu testu tylko 3 opony zimowe są lepsze od Vectora ("szczególnie
        polecane"), 10 (w tym Vector) są "godne polecenia", 5 opn ZIMOWYCH summa
        summarum oceniane jest niżej ("polecane z ograniczeniami").

        tak więc, jeżeli piszesz:

        > (...) w zimie najgorsza opona zimowa jest również
        > lepsza od najlepszej opony wielosezonowej

        to nie jest to prawda

        > technologiach jakie są stosowane w obecnych czasach w przemyśle oponiarskim.
        > Można by ten wątek rozwinąć ale to bez sensu bo to co najważniejsze już wiesz.

        najważniejsze to nie walić ściemy - tak jak to robisz...
    • Gość: Judasz Jakby nie patrzeć, to wszystkie mogą nimi być... IP: 212.11.57.* 13.10.05, 20:51
      • Gość: grohu@poczta.fm Re: Jakby nie patrzeć, to wszystkie mogą nimi być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 21:21
        Ludzie kiedys nie jeżdziło sie na zimowych oponach,bo nie było. Poduszek
        powietrznych tez, nie mówiąc o pasach bezpieczeństwa. a jesli ktos nie widzi
        różnicy szczególnie zimą miedzy oponą cało roczną a zimowa, to PZU pownno go
        pozbawić zniżek w składkach OC. pewnego razu pojechałem na narty świeżo
        kupionym samochodem Oplem Vectra na cłaorocznych oponach Michelin Energy,
        skutek był taki, że po zatrzymaniu sie na parkingu nie szło wyjechać z niego.
        teraz na zime zakładam Debice frigo 175/70/14 i jakies bieżnikowane kupione ale
        też zimowe z gumy M+S i jest o niebo lepsze. wiec jesli ktoś nie ma za dużo
        kasyniech kupi sobie nawet bieżnikowane opony zimowe, najlepiej z certyf M+S
        (mozna zakładać łańcuchy). ja za opony bieżnikowane które nawet lepiej sie
        sprawują od Debicy(szum, przyczepność) apłaciłem chyba ok100 za sztuke.
        pozdrawiam i zycze szcześci osobą które czują a może nie czują różnicy miedzy
        oponami całorocznymi a zimowymi. pozdrawiam równiez blacharzy i lakierników.
        nadchodzi zima bedzie robota- szczególnie u tych z uniwersalnymi oponami


        pozdrawiam
        • wojtek1963 Re: Jakby nie patrzeć, to wszystkie mogą nimi być 13.10.05, 22:29
          mysle ze jest roznica miedzy zimowymi a calorocznymi zasadnicza.
          jesli ktos mowi ze to tylko pare dni jest slisko to to prawda ale wystarczy
          nawet godzina zeby siebie albo innych zabic
          • alfred2224 Re: Jakby nie patrzeć, to wszystkie mogą nimi być 14.10.05, 00:01
            Jedni ją czują, inni nie. Jedni słyszą skrzypce w szóstym rzędzie, inni słyszą rumor...
    • ery Re: Co to są opony całoroczne? 13.10.05, 22:37
      Jeżdżę na Navigatorach już od 8 lat i bardzo je sobie chwalę. Rocznie robię 40 tyś. km w różnych regionach i warunkach pogodowych. Wyjeżdżam także zimą w góry (niewysokie, ale drogi są białe).
    • Gość: jahu 51 Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 23:08
      Dla osobowych nie nadaja sie ani na zime, ani na lato.Sprawdzaja sie tylko w
      terenowych samochodach.
    • Gość: jacuś Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.acn.waw.pl 13.10.05, 23:09
      Tu jest porównanie zimówek. Ostatnia na liście jest opona całoroczna Goodyear
      Vector www.oeamtc.at/index.php?type=article&menu_active=15&id=1116960
      • bolo737 Re: Co to są opony całoroczne? 14.10.05, 09:02
        > Tu jest porównanie zimówek. Ostatnia na liście jest opona całoroczna Goodyear
        > Vector www.oeamtc.at/index.php?type=article&menu_active=15&id=1116960

        to nie takie proste. piszesz o rozmiarze 195/65/15 w którym ocena SUMARYCZNA.
        Vectora jest rzeczywiście kiepska - WYŁĄCZNIE z powodu kiepskich osiągów na
        śniegu. W pozostałych subkategoriach (suche, mokre, nawet lód) ta opona
        jest "zedecydowanie godna polecenia" lub "godna polecenia" i oceniana wyżej od
        wielu zimowych (na suchym 11 z 17 zimówek jest od niej lepsze, na mokrym 10 z
        17-tu).

        Na tej samej stronie można przeczytać testy rozmiaru 175/65/14 i tutaj
        sumarycznie tylko 3 opony oceniane są jako "zdecydowanie godne polecenia", 10
        (w tym zcałoroczny Vector !!!) "godne polecenia", aż 5 zimówek zostało
        sumarycznie ocenione niżej od Vectora ("z zastrzeżenianiami godne polecenia").
        Na suchym Vector jest tu wręcz LEPSZY od WSZYSTKICH 17-tu zimówek...

        Nikt nie kwestionuje, że specjalizowane (zimowe) opony są lepsze na śniegu -
        ale to właściwie ich jedyna zaleta. Jezeli jest góra kilka takich dni w roku
        to... wybór należy do zainteresowanych.

    • Gość: robson Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.eranet.pl 13.10.05, 23:25
      to cos takiego , co nie trzyma auta przy jezdni ani zima ani latem
    • Gość: Gość To takie coś do niczego.... IP: *.acn.waw.pl 14.10.05, 00:17
      Jak pojeździsz w zimę na prawdziwych, dobrych zimówkach (a nie kartoflach) to
      będziesz wiedział co to jest... tym większa różnica im cięższe auto. Przy b.
      lekkich samochodach różnice nie są wielkie, ale też są zauważalne. Od kiedy
      pierwszy raz założyłem zimówki w zimię do mojego samochodu, bałbym się
      prowadzić po śniegu samochód ze zwykłymi oponami. Ot i tyle... gdyby
      uniwersalne było takie dobre to nikt przy zdrowych zmysłach nie zmieniałby opon
      na rajdach jak rękawiczek.... a jednak na każdą sytuacje są inne. To jak z
      klejem. Klej do wszystkiego to klej do niczego!
    • Gość: Andrzej Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.wma.east.verizon.net 14.10.05, 02:59
      Nie ma nic lepszego od opon calorocznych (all sezon) jezdze na nich juz 25 lat
      w temp.od minus 25 stopni do plus 40 i wiecej. Polecam wszystkim z przednim
      napedem.....
    • Gość: Mała Re: Co to są opony całoroczne? IP: 80.72.197.* 14.10.05, 09:02
      Przez wiele lat jeżdziłam samochodami z oponami całorocznymi (były to samochody
      starej generacji czyli Trabanty, Wartburgi,Fiaty mały i duży, Polonezy).Nie
      powodowałam żadnego zagrożenia na drodze ani wypadku bo w warunkach
      niesprzyjających jeżdziłam wolno i ostrożnie zachowując bezpieczną odległość.
      Teraz jest inaczej przy nowych, szybkich samochodach kierowcy zachowują się
      zbyt pewnie i nie liczą się z innymi użytkownikami drogi.
      Niestety, jeżeli samochód wyposażony jest w opony letnie to w zimie na
      ośnieżonej nawierzchni nie da się jeżdzić (nawet ostroznie bo inni uzytkownicy
      drogi zaraz wciskają się w pozostawioną lukę bezpieczenstwa na drodze), czyli
      TRZEBA je wymienic na zimowe by jeżdzić bezpiecznie. Opony całoroczne zachowują
      się lepiej niż letnie ale o wiele gorzej niż zimowe dlatego radziłabym
      OBOWIĄZKOWO wymienić letnie na zimowe, a jeżeli ktoś posiada całoroczne to w
      miarę możliwości niech też wymieni przecież nie musi kupować nowych. Zima w
      Polsce nie trwa długo.
    • Gość: maxx Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 09:30
      A ja twierdzę że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczeg....
      W naszym kraju lepiej zabezpieczyć się przed zimą, wszyscy znamy hasło "i znów
      zima zaskoczyła drogowców" a wogóle stan naszych dróg też zostawia wiele do
      życzenia. Jestem jak najbardzie za oponami zimowymi tym bardziej że posiadam
      samochód z tylnym napędem, więc bez przysłowiowego worka piasku w bagażniku w
      zimie się nie ruszam... Ale do sedna to jakie kupimy zimówki też ma zanczenie,
      absolutnie odradzam opony bieżnikowane, to jakies totalne nieporozumienie, sam
      skusiłem się ceną w zeszłym roku i w połowie sezonu (zimowego :))musiałem kupić
      kolejny komplet!!! Pojechałem do oponiaża a on na stanie ma tylko jeden model GD
      ultragrip M+S opona kierunkowa, więc pytam czy nie ma jakiejś z bierznikiem w
      kostkę he he.... Kupiłem kierunkowe. Tak jak te opony gryzą śnieg to poezja. w
      tym roku też będę na nich jeździł.... Pozdrawiam Maxx
    • ws21 Znakomity wynalazek. 14.10.05, 09:34
      Wymyślono je dla kierowców jeżdżących w kapeluszach (beretach z antenką),
      którzy 15 pażdzienika zamykają samochody w garażu i uruchamiają gdzieś około
      wielkanocy. Znakomicie wtedy spełniają swoją rolę. Polecam.
    • Gość: art_lo Re: Co to są opony całoroczne? IP: 5.5R6D* / 194.200.70.* 14.10.05, 10:47
      Czytam rady różnych ludzi i powiem szczerze - nie wiem po co ta dyskusja.
      Koronnym argumentam wysuwanym wśród zwolenników opon całorocznych jest
      ekonomika zakupu. A prawda jest taka że ten kto jeździ na całorocznych na
      jednym komplecie opon nie przejedzie dwa razy więcej, niż ten kto używa letnich
      i zimowych. To oznacza że w tym samym czasie jeden zużyje dwa komplety
      uniwersalnych, a drugi jeden komplet letnich i jeden zimowych. Jedyna różnica
      to konieczność zmiany opon lub kół dwa razy w roku w drugim przypadku.

      Z tego powodu wolę używać letnich i zimowych. I nie jest prawdą że zimowa
      lepiej sprawdza się tylko na śniegu i lodzie. Zgadzam się że dni kiedy są takie
      warunki jest niewiele w Polsce. Ale dużo więcej jest dni deszczowych - a zimowe
      opony również lepiej zachowują się na mokrej nawierzchni. No i temperatury.

      Pozdrawiam
    • Gość: Marek N Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 10:51
      Moim zdaniem nie. Cos co jest do wszystkiego z reguly jest... do niczego. Tym
      bardziej że planując przejechanie samochodem ponad 100000km wiąże się z
      koniecznościa drugiego kompletu opon. Myślę więc że lepiej od razu zaopatrzyć
      się w komplet opon zimowych (opony letnie leżąc zimą w piwnicy same się nie
      zużywają, podobnie jak "zimówki" leżąc w piwnicy latem). Więc skoro będziesz
      musiał(a) mieć drugi komplet po zużyciu się pierwszego to używaj latem letnich
      opon a zimą zimowych. PO CO RYZYKOWAĆ SKORO LEPSZA OCHRONA NIC WIECEJ NIE
      KOSZTUJE?
    • Gość: Nowicjusz Re: Co to są opony całoroczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 10:54
      Witam i pytam,
      To będzie moja pierwsza zima w ciężkim samochodzie terenowym (stały napęd 4x4
      lub możliwość odłączenia przodu). Teraz mam na nim całoroczne Wranglery o
      szerokości 255. Mimo iż pewnie nie będę pokonywał górskich bezdroży w głębokim
      śniegu, to sądzę, że w takim samochodzie nawet łatwiejsze, ale ośnieżone drogi
      lepiej (bezpieczniej i pewniej) pokonywać na prawdziwych zimówkach. Czy mam
      rację? Jedni twierdzą, że opony całoroczne są do terenówek, a inni że właśnie w
      terenówkach lepiej wymieniać opony letnie na zimowe (i odwrotnie). Kto ma rację?
      Dodam jeszcze, że nie interesuje mnie jazda w ekstremalnym terenie, ale jakieś
      harce po lesie i mniejszych górkach owszem. Większość jednak to będzie jazda po
      normalnych drogach i po mieście (fachowcy nazywają to: 80 szosa / 20 teren).
      Proszę o radę tych, którzy mają takie terenowo-oponiarskie doświadczenia.

      Marek

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka