Dodaj do ulubionych

Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj.

IP: *.crowley.pl 10.10.05, 22:42
Kochasz drzewa przy drodze ? Więc te życzenia są dla Ciebie, przeczytaj.

Życzę Ci, abyć złapał gumę i rozbił się o drzewo. I życzę Ci tym
bardziej, abyś w wypadku nie zginął, tylko byś został sparaliżowany od pasa w
dół, tak abyś mógł bazgrolić dalej na forach. Ciekawe, co byś wtedy tu
nabazgrolił ?
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 02:04
      A nowy wątek tworzysz żeby się wyróżnić??? Nic odkrywczego nie napisałeś, więc
      po co się powtarzać.
    • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. IP: *.autocom.pl 11.10.05, 09:21
      Ja za to życzę ci naprawdę dobrego psychiatry...
      • Gość: stefan Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. IP: *.chello.pl 11.10.05, 12:58
        Raczej urologa-amatora, bo widać, że ta jednostka mózgu nie posiada
    • Gość: gustaw Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 15:28
      Pecha to miał twój ojciec, że złapał gume i coś takiego mu wyszło.
    • Gość: Marcin S Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. IP: 80.50.249.* 11.10.05, 16:28
      Jeżeli uważasz ,że drzewa przy drogach są zagrożeniem możesz się podpisać pod
      apelem;
      www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=780
      • vtec_z Przeciw wycinaniu drzew 12.10.05, 08:54
        Gość portalu: Marcin S napisał(a):

        > Jeżeli uważasz ,że drzewa przy drogach są zagrożeniem możesz się podpisać pod
        > apelem;
        > www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=780

        A jeżeli uważasz, że dzrew nie należy wycinać podpisz się przeciw tej petycji:
        www.petycje.pl/petycjePodpisz.php?petycjeid=780&podpis_rodzaj=2&PHPSESSID=ff79fb1177225b77d7c5e2063650c732
        • Gość: Marcin S Re: Przeciw wycinaniu drzew IP: 80.50.249.* 12.10.05, 09:12
          Zanim podpiszesz się przeciw tej petycji pomyśl, bo może podpisujesz na siebie
          wyrok śmierci,a być może na kogoś tobie bliskiego.
          Przeczytaj co o tym sądzą SZWEDZI . Oto motto ich programu poprawy
          bezpieczeństwa w ruchu drogowym "WIZJA ZERO" ;
          "Jest rzeczą niewyobrażalną, by we współczesnym, humanitarnym społeczeństwie
          człowiek, który popełnił niezamierzony błąd w ruchu drogowym, był karany
          wyrokiem śmierci z jego natychmiastowym wykonaniem" !!!
          Może zrozumiesz jaka przepaść dzieli nas od cywilizowanych SZWEDÓW.
          • servent Re: Przeciw wycinaniu drzew 16.10.05, 20:03
            nie dzieli nas przepaść od Szwedów.
            skąd ten pomysł chłopie?
            wiesz jak tam sie jeździ?
            wiesz jakie są regulacje prawne ruchu drogowego.
            a swoją droga znasz poziom (intelektualny) przecietnego Szweda.
            Oni mają poprostu inne rgulacje. NIe znaczy że jesteśmy głupsi czy mniej
            cywilizowani. Na Boga .
            • Gość: Marcin S Re: Przeciw wycinaniu drzew IP: 80.50.249.* 16.10.05, 21:07
              Przepaść jest ogromna, a polega na tym, że dla nich jest rzeczą niewyobrażalną
              urządzanie krwawych polowań na ludzi, którzy znaleźli się w pojeździe, który
              wypadł z drogi i zjechał na pobocze, natomiast u nas, dla dużej części
              ludzi,jest rzeczą niewyobrażalną usunięcie z pobocza drogi śmiertelnej pułapki
              jaką jest przydrożne drzewo. Widać dla niektórych czyjaś tragedia sprawia wielką
              przyjemność i zrezygnowanie z tej przyjemności jest rzeczą niewyobrażalną. Miarą
              cywilizacji jest między innymi szacunek dla życia ludzkiego. Ponad 20 tysięcy
              trupów zdjętych z przydrożnych drzew w ostatnich kilkunastu latach to bardzo
              wymowny dowód naszego szacunku do życia. Radość z czyjejś śmierci niektórzy
              chyba "wyssali z mlekiem matki". Dla takich nie jest ważne czyja to śmierć; żyda
              w obozie koncentracyjnym, czy użytkownika drogi znajdującego się w pojeździe,
              który zjechał z drogi na pobobcze. Nawet na tym forum niektórzy wyli z radości
              gdy zginął brat Otylii - Szymon. Taka jest brutalna prawda o dużej części
              polaków. Na szczęście nie wszyscy są tacy. I jeszcze jedno "Nie wzywaj Pana Boga
              nadaremno"
              • servent Re: Przeciw wycinaniu drzew 16.10.05, 21:31
                Dużo racji ale:
                piszesz o utopii.
                nikt tych drzew nigdy nie usunie (bo to polskie piekiełko)
                a Boga to ja swojego nie Twojego wzywam. Pozwolił mi, gdy będę miał jakiś
                problem.
                • Gość: Marcin S Re: Przeciw wycinaniu drzew IP: 80.50.249.* 17.10.05, 10:27
                  A ja myślę , że to nie jest utopia. Mój Bóg dał mi też przykazanie "nie zabijaj",
                  powiedział też, gdy stworzył drzewa, krzewy i wszystkie rośliny; "czyńcie sobie
                  ziemię poddaną". Dlatego uważam, że drzewa z poboczy dróg należy usunąć i
                  zastąpić je krzewami. Niema Boga twojego czy mojego. Bóg jest jeden. Jeżeli
                  wzywasz kogoś kto każe ci zabijać (obojętnie w jaki sposób), to nie nazywaj go
                  Bogiem.
                  • deadeasy Re: Przeciw wycinaniu drzew 17.10.05, 10:43
                    "Nie zabijaj" oznacza tez, "nie powoduj smierci ani swojej ani bliznich".
                    Szybka i bezmyslna jazda konczaca sie smiertelnie na murze, znaku drogowym,
                    latarni ulicznej lub drzewie to lamanie tego przykazania.

                    "...czynic ziemie poddana?" - to znaczy, ze jestes za wycinka drzew w lasach
                    tropikalnych, tak? Wyciac wszystko do golej ziemi, wybydowac fabryki tlenu i
                    zrobic jeden wielki parking. A tak w ogole, ktore to jest przykazanie?

                    PS: Pomysl z krzewami podoba mi sie tylko czemu "oni" nie zaczeli zazieleniac
                    wyrznietych terenow?
                  • Gość: Servent Re: Przeciw wycinaniu drzew IP: *.chello.pl 17.10.05, 11:28
                    Może skupmy się na tych drzewach.
                    Zakusy na "wiedzenie wszystkiego najlepiej" nie służą sprawie i niechcę tu
                    prowadzić pseudofilozoficznych dywagacji na temat wiary, a tym bardziej na tmat
                    Boga. Wybacz.
                    Wracając do drzew, to łatwiej jest uświadomić kierowcom co to jest prędkość niż
                    wyciąć wszystkie drzewa z pasa drogi. Przecież gaz to Ty przyciszkasz. Ty
                    decydujesz o prędkości auta. Powoływanie się na argument, że jeden błąd
                    kierowcy karany jest śmierćą, to conajmniej nadużycie. Przyciskając gaz ponad
                    miarę popełniasz wiele błędów od nieroztropności poprzez szafowanie życiem
                    swoim i innych, grzech głupoty, narażania najbliższych na cierpienie, dzici na
                    poniewierkę, grzech pychy i wiele innych. Jeździj kolego wolniej. Przynajmniej
                    do czasu gdy tytch drzew przy drodze będzie mniej. Ja jeżdżę już 25 lat.
                    Zapewniam, że wiele widziałem.
                    To mi pozawla twierdzić, że w tej całej "zabawie" drzewa są najmniejszym złem i
                    jako element poprawy bezpieczeństwa powinny być brane pod uwagę jako ostatnie.

                    • Gość: Marcin S Re: Przeciw wycinaniu drzew IP: 80.50.249.* 18.10.05, 09:28
                      Oto cytat ze sprawozdania Pomorskiej Rady BRD;
                      ... Wśród wielu elementów infrastruktury drogowej, stanowiących zagrożenie brd,
                      na sieci dróg województwa pomorskiego wyróżniają się:

                      * przejścia dróg tranzytowych przez małe miasta i wsie, gdzie ponad 90%
                      kierowców przekracza dozwolone limity prędkości (33% wypadków i 49 % zabitych),
                      * skrzyżowania (35% wypadków i 21% zabitych),
                      * drzewa na poboczu drogi (17% wypadków i 37 % zabitych),
                      * przejścia dla pieszych (13% wypadków i 12% zabitych)....
                      Jak widzisz 37% zabitych to bardzo dużo, ale według ciebie "drzewa są
                      najmniejszym złem". Według mnie są ogromnym złem i właśnie tym się różnimy.
                      Jeżeli nie wierzysz to podaję link do tej strony;
                      www.google.interia.pl/szukaj/kopia,id,H5VOfA0lHv8J,url,http://www.prbrd.gda.pl/gambit/,q,niebezpieczne%20drzewa


    • paul_78 Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. 11.10.05, 17:52
      Konrad - lecz się na nogi, na łeb już za późno.
      • Gość: franki Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. IP: *.aster.pl 16.10.05, 11:50
        A co ze słupami latarni oświetlających drogę? Po co ma być jasno, przecież na
        słupie też już niejeden się rozmazał?
        • kozak-na-koniu Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. 16.10.05, 12:09
          Słusznie prawi... A co z wysokimi krawężnikami; zapadniętymi studzienkami
          kanalizacyjnymi; nieodpowiedzialnymi pieszymi, rowerzystami, osobami
          prowadzącymi maszyny rolnicze; zwierzętami; dziećmi; szynami kolejowymi i
          tramwajowymi; koleinami; śnieżycami i przygruntowymi przymrozkami; błotem
          tworzącym się na jezdni po dłuższej suszy i pierwszych kroplach deszczu (kurz,
          ziemia nawieziona z poboczy, starta guma z opon itp.); źle widocznymi i źle
          oznakowanymi niebezpiecznymi miejscami (np. skrzyżowania, wyjazdy z posesji)
          itd.
          Twórcy tego wątku życzę, by przy okazji najbliższego przygruntowego przymrozku
          lub deszczu, jadąc z prędkością 40km/godz wpadł w poślizg na koleinie i zderzył
          się czołowo z wyjeżdżającym ze stacji benzynowej TIR-em, przy
          okazji "zaczepiając" jakiegoś nieoświetlonego rowerzystę lub furmankę...
          PS - W "cywilizowanej" Szwecji jednym z najważniejszych kryteriów
          egzaminacyjnych dla nowego kierowcy jest umiejętność zachowania się w
          nieprzewidzianej sytuacji, opanowania poślizgu itd.
          • Gość: franki Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. IP: *.aster.pl 16.10.05, 12:26
            Twórca tego wątku pewnie nie ma prawa jazdy...
            • billy.the.kid Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. 16.10.05, 18:04
              twórcy takich wątków nie zniżają się do jeżdżenia 40km/h.
          • Gość: Marcin S Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. IP: 80.50.249.* 16.10.05, 21:11
            Na drodze jest wiele zagrożeń. W tym wątku chyba mowa o drzewach a nie o
            wszystkich zagrożeniach.
    • Gość: Kazik Re: Do kochających drzewa ostatni raz dzisiaj. IP: *.range86-134.btcentralplus.com 16.10.05, 20:14
      Konradziku, kochanie, ile masz lat? Z jakiego zakladu piszesz i kto Ci w ogole
      pozwoliz zasiasc do klawiatury?

      Twoi rodzice powinni byli byc wysterylizowani za mlodu. Niestety ten blad
      mozna jeszcze naprawic. Twoje potomstwo (jesli takowe uda/lo Ci sie splodzic)
      powinno (bylo) byc uspione zaraz po porodzie, splukane w klozecie albo
      zapakowanie w worek i zrzucone z mostu zeby Twoje geny sie nie mialy szansy
      pzeniesc na pokolenia.

      Jestes glupek i tyle. Wez zrob nam wszystkim przysluge - popelnij samobojstwo
      i nie zuzywaj cennego telnu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka