11.10.05, 12:45
kochani pomóżcie wybrać fotelik!!!nasze maleństwo skończyło 8 miesięcy i nie
mieści się już w fotelik 0-13. wprawdzie nie mamy samochodu ale w z wiązku z
tym często jeździmy taksówkami.w weekend czeka mnie 200 km. podróż autobusem
i M U S Z Ę mieć fotelik. mam do Was pytania:czy większy fotelik można wziąć
w rękę i przenieść w razie potrzeby np. z taxi do autobusu tak jak było to
możliwe z mały fotelikiem 0-13?jaki polecacie fotelik w mojej sytuacji? nie
ukrywam, że cena jest ważna ale ważniejsze bezpieczeństwo i
funkcjonalnośc.liczę na Waszą pomoc szczęśliwa mama
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: fotelik 11.10.05, 13:54
      "Prawdziwy" fotelik ma powazne wady gdy nie posiadasz auta. Po pierwsze wazy sporo wiecej niz nawet ciezkie nosidelko i nie ma juz uchwytu do noszenia. Po drugie nie jest sprzetem, ktory mozesz zostawic nieprzypiety do samochodu - w odroznieniu od nosidelka moze sie okazac po prostu niestabilny i przewrocic z zawartoscia. Ponadto tak male dziecko nadal jest wskazane wozic tylem do kierunku jazdy (wiec nozki i tak beda wciskane w oparcie) lub kupic drozszy fotelik z mozliwoscia ustawienia w pozycji "do spania", wtedy w razie wypadku spora czesc sily pojdzie w pupcie, a mniej w ramiona. Taki fotelik to jednak juz wydatek. Na podroz autobusem chyba jednak lepsze bedzie nosidelko. Wszak autobus nie ma pasow. Nosidelko jest stabilniejsze, mozna go ostatecznie postawic tylem, oparte o oparcie poprzedniego fotela. Poza wlasnymi pasami dodatkowym zabezpieczeniem dziecka jest uchwyt do noszenia. W autobusie z powodu braku pasow wszyscy sa narazeni na urazy, ale wypadki z udzialem autobusow na szczescie nie sa tak czeste jak kolizje czy wypadki samochodowe.
      • Gość: agousha Re: fotelik IP: *.crowley.pl 11.10.05, 15:24
        dziękuję za pomoc pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka