Dodaj do ulubionych

Pierwszenstwo dla busa na przystanku.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 00:57
Mieszkam sobie w sporym mieście na południu Polski i codziennie jeżdżę do
pracy. I o ile wiem że autobus MPK ma pierwszeństwo gdy rusza z przystanku, o
tyle nie wiem czy takie zwykle busy jakie u nas kursuja też mają taki
przywilej. takie busy wiecie, co jeżdżą z jednej podmiejskiej miejscowości do
centrum w tę i nazad.
Obserwuj wątek
    • robertrobert1 Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 07.03.06, 06:18

      To tylko zalezy od ciebie czy chcesz dziesiatkom ludzi umozliwic szybszy dojazd
      do pracy czy tez szkoly. Wedlug mnie wazniejsza jest kultura niz przepisy.
    • stefan4 Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 07.03.06, 06:20
      mariola:
      > o ile wiem że autobus MPK ma pierwszeństwo gdy rusza z przystanku, o tyle nie
      > wiem czy takie zwykle busy jakie u nas kursuja też mają taki przywilej. takie
      > busy wiecie, co jeżdżą z jednej podmiejskiej miejscowości do centrum w tę i
      > nazad.

      Nie wiem, czy mam obowiązek wpuścić przed siebie busa, ale bym go i tak wpuścił.
      Dlatego, że wszelkie powody, dla których autobus miejski ma pierwszeństwo, są i
      w jego przypadku spełnione. Czepianie się tego, że ustawodawca być może (nie
      jestem pewien czy) w roztargnieniu swoim zapomniał wpisać takiego obowiązku do
      jakiegoś ukazu, czyniłoby ze mnie pieniacza i biurokratę.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
    • wiemicho1 Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 07.03.06, 07:20

      Gość portalu: mariola napisał(a):
      I o ile wiem że autobus MPK ma pierwszeństwo gdy rusza z przystanku, o
      > tyle nie wiem czy takie zwykle busy jakie u nas kursuja też mają taki
      > przywilej.

      Z przystanku umożliwiamy wyjazd autobusom. Definicja autobusu w świetle PoRD - pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą.
      Nie jest istotne do kogo autobus należy, więc znaczek MPK nie mówi niczego w tym zakresie.

      Pomijając aspekt prawny.
      Sami często liczymy na uprzejmośc innych bo włączenie do ruchu bez wymuszenia pierwszeństwa może okazać się niemożliwe.
      Kierowcy autobusów zmuszeni są liczyć na to częściej.
    • kaczy.pisiorek Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 07.03.06, 10:11
      Weź pod uwagę, że autobusiarzowi nie zależy na lakierze, a już zwłaszcza na
      twoim. Dlatego sensowniej jest ich wpuszczać.
      • emes-nju Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 07.03.06, 10:26
        Tu sie troszke mylisz. Oni maja powazne klopoty jak spowoduja wypadek.

        Tez wpuszczam autobusy. Jak jest korek, to i tak stoje, a jak jest normalny ruch, to bez problemu go wyprzedze.
    • x-man66 Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 07.03.06, 11:21
      Z punktu widzenia społecznego autobusem jedzie trochę więcej ludzi niż
      samochodem i umożliwienie włączenia się do ruchu autobusu jest tego logiczną
      konsekwencją.

      A fakt, że są kierowcy, którzy mają na stałe wyłączony moduł logicznego myślenia,
      to tylko można współczuć współużytkownikom drogi.

      Można strawestować "A gdy tak, autobusem, syn małoletni jechał (sprawdzić, czy
      nie ksiądz) do szkoły"
    • Gość: karmitul ja ustepuje bo??? tez kiedys jezdzilem mpk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:29
      i wiem co to znaczy jak autobusu nikt nie chce wpuscic....czy sa przepisy czy
      nie to jest malo istotne...
      • Gość: alabama Re: ja ustepuje bo??? tez kiedys jezdzilem mpk IP: *.aster.pl 03.04.06, 20:42
        no i brawo dla panow/pan ktorzy przepuszczacie nas drobnych autobusowych
        szaraczkow! busow to wiekszosc przepuscic nie chce, ale "nasze" pasy to zawsze
        pozajmowane.. ;-)
    • Gość: ask Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 12:33
      Są wyraźne w tym temacie przepisy, że bus jest autobusem i jako taki korzysta z
      pierwszeństwa przy włączaniu się do ruchu z przystanku (po włączeniu
      kierunkowskazu i upewnieniu się).
      Kierujący pojazdem winien mu ustąpić pierwszeństwa włącznie z zatrzymaniem się.
      Bez łaski - pozdr
      • Gość: v^v Paragrafy , a kultura jazdy IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:39
        Dla przypomnienia proponuje przeczytać Art.18. i Art.18a. P.R.D.


        Kultura Jazdy ?
        Czy takie coś wogóle istnieje w Polsce ???
        Co najdziwniejsze, to w małych miasteczkach jest kulturalniej,
        aniżeli w dużych miastach, gdzie WSZYSCY się spieszą ......
        • emes-nju Re: Paragrafy , a kultura jazdy 07.03.06, 15:24
          Gość portalu: v^v napisał(a):

          > Dla przypomnienia proponuje przeczytać Art.18. i Art.18a. P.R.D.
          >
          > Kultura Jazdy ?
          > Czy takie coś wogóle istnieje w Polsce ???
          > Co najdziwniejsze, to w małych miasteczkach jest kulturalniej,
          > aniżeli w dużych miastach, gdzie WSZYSCY się spieszą ......


          Ano zacytuje jednego niezyjacego juz ksiedza - g... prawda! Wlasnie to miejskie spieszenie sie zaowocowalo zdumiewajaca poprawa kultury jazdy. Obserwuje to w Warszawie wiec w innych miastach zapewne jest podobnie.
          • o-l-o Re: Paragrafy , a kultura jazdy 07.03.06, 15:52
            Kilkanaście postów i wszyscy zozyli deklarację uprzejmości. Pytałem już na tym
            forumu i nikt nie potrafił odpowiedzieć: jak odróżnić mikrobus od samochodu
            dostawczego patrząc na niego z tyłu? Czy mam umozliwiać zmianę pasa w mieście
            każdej furgonetce? Tu też złożycie deklarację uprzejmości? Na tychże drogach o
            których pisze autor pierwszego postu, jeździ mnóstwo busików, furgonetek i
            innych autek do których by się mogło zmieścić ponad 9 osób. Np sklep objazdowy
            przerobiony z autobusu. I to wszystko zatrzymuje się na poboczach, w zatoczkach
            autobusowych i innych. Jestem uprzejmy na drodze, ale nie lubię gdy się mojej
            uprzejmości nadużywa. I jeszcze jedno. Czemu nikt nie wspomniał o kulturze
            busiarzy. Bo jej nie ma?
            • emes-nju Re: Paragrafy , a kultura jazdy 07.03.06, 16:20
              Ale o zmiane pasa chodzi, tylko o wlaczenie sie do ruchu z zatoki. Dla mnie wystarczajacym powodem, zeby domniemywac, ze furgonetka jest busem, jest jej obecnosc w zatoce :-) Jezeli raz sie pomyle i wpuszcze furgon, korona z glowy mi nie spadnie :-)


              > Czemu nikt nie wspomniał o kulturze busiarzy. Bo jej nie ma?


              Od paru dni do pracy i z pracy podrozuje "z buta". Wiekszosc kierowcow osobowek bez ceregieli wpuszcza autobusy i busy. Czasem jednak zdarzy sie, ze kilka aut z rzedu nie chce ustapic pierwszenstwa. Zapewne owczym pedem - jeden nie wpuscil bo cham, a reszta robi tak, jak poprzednik. I kierowcy autobusow cierpliwie czekaja - nie spotkalem sie z jakimis ekscesami.
              • o-l-o Re: Paragrafy , a kultura jazdy 07.03.06, 16:29
                Zapraszam do mnie, zobaczysz co potrafią kierowcy tzw, prywatni wyprawiać na
                widok autobusu czy innego busika jadącego po tej samej linii. To jest zgroza, to
                zgroza, można by zacytować Kazika.

                PS. Ale jak się pomylisz drugi raz, to korona zacznie się obsuwać, nieprawdaż?
                • emes-nju Re: Paragrafy , a kultura jazdy 07.03.06, 16:33
                  o-l-o napisał:

                  > Zapraszam do mnie, zobaczysz co potrafią kierowcy tzw, prywatni wyprawiać na
                  > widok autobusu czy innego busika jadącego po tej samej linii. To jest zgroza,
                  > to zgroza, można by zacytować Kazika.


                  No coz - konkurencja. Kto pierwszy na przystanku stanie, ten zabierze pasazerow :-) Korzystam wlasnie z dobrodziejstw prywatnych linni i jestem bardzo zadowolony. Srednia predkosc autobusow zbliza sie do sredniej samochodowej :-) A ze wymaga to specjalnych zabiegow ze strony szorefow...


                  > PS. Ale jak się pomylisz drugi raz, to korona zacznie się obsuwać,
                  > nieprawdaż?


                  Chyba nie. No chyba, ze pomylki zaowocuja dluzszym postojem :-) Wtedy, nieprzymocowana korona, moze sie zsunac jak postanowie uciac sobie drzemke :-)
                  • o-l-o Re: Paragrafy , a kultura jazdy 07.03.06, 16:52
                    Te "specjalne zabiegi" to nic innego jak łamanie przepisów. No ale kto ich nie
                    łamie, w tym pięknym nadwiślańskim kraju? Niemniej, napis BUS na "plecach", z
                    pewnością, ułatwił by wszystkim życie.
                    • Gość: mariola Re: Paragrafy , a kultura jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 19:11
                      Właśnie, wszyscy się rozpisują na temat uprzejmości a mnie interesuje tylko 'czy
                      mam obowiązek czy nie'. Moje pytanie wynika stąd, że mieszkam w Krakowie no i
                      jak kolega o-l-o raczyl juz zauwazyć, chamstwem i bezczelnośćią tutejsi kierowcy
                      lux-, je-,rak- i innych wieśbusów prześcignęli już chyba nawet taksówkarzy (tych
                      chamskich). Jeżeli pędzę prawym pasem na szerokiej ulicy, widząc autobus MPK
                      chcacy opuscic przystanek zjezdzam na lewy pas albo sie zatrzymuje. Ale widząć
                      busa nie jestem przekonana czy powinnamto też uczynić. Tym bardziej, co
                      zauważalne jest, kierowcy MPK zazwyczaj nie "egzekwują" swojego pierwszenstwa
                      bezwzględnie, natmiast busiarze to chyba nawet nie patrzą we wsteczne jak
                      ruszaja z przystanku.
                      • o-l-o Re: Paragrafy , a kultura jazdy 07.03.06, 19:31
                        Gość portalu: mariola napisał(a):
                        >natmiast busiarze to chyba nawet nie patrzą we wsteczne jak
                        > ruszaja z przystanku

                        W rzeczy samej. I może mi ktoś teraz odpowie. Czy jeśli patrzę we wsteczne
                        lustro i widzę za sobą drogę pustą po horyzont, to okreslicie mnie mianem chama
                        jesli nie zwolnię z 80 (nie tylko ja grzeszę)i nie wypuszczę busika. A kierowca
                        busika uważa, że musi już wjechać i ma wdupie wszystko i wszystkich. I uważam,
                        że nieoznakowanego busika, nie mam obowiązku wypuszczać z zatoczki. Gdyby doszło
                        do kolizji, nie przyjąłbym żadnego, najmniejszego nawet mandatu.
                        • Gość: fragi Nie wpuszczać ! Za chińskiego boga ! IP: *.zebyd.com.pl 07.03.06, 21:19
                          Klakson, długie i na gaz ! Można zamknąć oczy jak ktoś ma słabe nerwy. A koledze Olo proponuję zainstalować specjalny przycisk włączający jednocześnie długie i klakson bo On wyjątkowo dużo tych busów spotyka.
                          I wcale nie jestem blacharzem ani grabarzem.
                          • gladiusz Re: Do O-L-O 07.03.06, 21:44
                            Wpuszczam każdego kto mnie o to "poprosi" czyli w warunkach drogowych
                            odpowiednio wczesnie zasygnalizuje swoj zamiar, a ja mam mozliwosci spelnienia
                            tej "prosby" bo cywilizowani ludzie spelniaja odruchowo male prosby innych
                            ludzi jesli nie wymaga to postawienia polowy swiata na glowie.
                            I nie obchodzi mnie czy "reprezentant" grupy, ktorej czasami prosby spelniam,
                            siedzi mi czasami na ogonie i czy to jest cham i gbur bo po pierwsze
                            repraezentant wg mnie nie jest reprezentatywny, po drugie nie jestem rewznzysta
                            na drodze i koncentruje sie calkowicie na biezacej sytuacji na drodze oceniajac
                            tą sytucję bez oceniania "drogowej moralnosci" innych uczestnikow ruchu a tym
                            bardziej jakichs historycznych zaszlosci (bo dwa tygodnie temy taki czy
                            inny "burak" w busie, taryfie, skodzie, bmw, na swiatlach/bez swiatel, na
                            zimowkach/bez zimowek itd itp siedzial mi na ogonie czy krzywo sie usmiechnal)
                            • zgryzliwy1 Re: Do O-L-O 07.03.06, 23:06
                              gladiusz napisał:

                              > Wpuszczam każdego kto mnie o to "poprosi" .....
                              > I nie obchodzi mnie czy "reprezentant" grupy, ktorej czasami prosby spelniam,
                              > siedzi mi czasami na ogonie i czy to jest cham i gbur....

                              bo Ty po prostu jestes kulturalny
                              O-L-O tez ,ale on jest kulturalny ....warunkowo(!)
                              stad to jego pytanie :

                              " Czemu nikt nie wspomniał o kulturze busiarzy. Bo jej nie ma? "
                              • o-l-o Re: Do zgryźliwego 07.03.06, 23:45
                                Zgryźliwym też trzeba umieć być
                                > gladiusz napisał:
                                > Wpuszczam każdego kto mnie o to "poprosi" .....

                                Jeżeli w tym zdaniu nie ma warunku wprost to sobie go dodaj. "pod warunkiem",
                                że mnie o to "poprosi". I ja nie napisalem niczego innego. Wymagam od kierowcy
                                busika, którego dałem za przykład, odrobiny kultury. Jeżeli widzi, że jadę
                                rozpędzony a za mną nie ma nikogo to niech zaczeka aż przejadę, a nie zajeżdża
                                mi drogę. Jeżeli będe jechał w kolumnie a on wystawi kierunkowskaz to ma jak w
                                banku, że go wpuszczę, niezależnie od tego czy ma napisane BUS na dupie czy
                                nie. Ot i tylko tyle chcę powiedzieć.
                                A do Ciebie fragi mam prośbę. Jeżeli nie masz nic do powiedzenia, to lepiej
                                nic nie pisz.
                                • zgryzliwy1 Re: Do zgryźliwego 08.03.06, 00:15
                                  o-l-o napisał:

                                  > Zgryźliwym też trzeba umieć być

                                  chwalisz ,czy ganisz ?

                                  > A do Ciebie fragi mam prośbę. Jeżeli nie masz nic do powiedzenia, to lepiej
                                  > nic nie pisz.

                                  widocznie mam skoro pisze...a moze nie wiem ze niemam ?
                                  na jedno wychodzi
                                  nie dosc ze jestes kulturalny "warunkowo" to jeszcze brakuje Ci logiki
                                  • zgryzliwy1 nie mam !!! 08.03.06, 00:16
                                    :-((
                                  • o-l-o Re: Do zgryźliwego - fragiego 08.03.06, 00:39
                                    Zapomniałeś się wylogować czy to jakieś rozdwojenie jaźni?
                                    • zgryzliwy1 Re: Do zgryźliwego - fragiego 08.03.06, 01:32
                                      o-l-o napisał:

                                      > Zapomniałeś się wylogować czy to jakieś rozdwojenie jaźni?

                                      hmmm,na dodatek jestes malo bystry :-((
                                      po prostu poprawilem swoj blad
                                    • tiges_wiz Re: Do zgryźliwego - fragiego 08.03.06, 08:35
                                      Olo .. ja mam podobnie, ale przy zmianie pasa. Jak ladnie zasygnalizuje ze chce
                                      zmienic pas, to ja noga z gazu i wjezdza. zawsze. Ale jak sie pcha na
                                      "bezczela", to nie ma litosci ;).
              • Gość: prawdziwy tebe Re: Paragrafy , a kultura jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 08:25

                > czekaja - nie spotkalem sie z jakimis ekscesami.

                to sytuacja wyjatkowa. najczesciej jest tak, ze autobusiarz wyjezdza z zatoczki nie zwracajac na nic uwagi i dlatego normalni kierowcy sa zmuszani do zwalniania kolo przystankow, co powoduje powstawanie gigantycznych korkow. czy taki autobusiarz nie moze poczekac chwili, az sie zmieni swiatlo i samochody przestana jechac? musi sie w*ieprzac, kiedy jest zielone korkujac cale skrzyzowanie?
      • ssssen Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 03.02.16, 13:57
        To że masz mu umożliwić włączenie sie do ruchu nie oznacza że on ma pierwszeństwo! Skończcie bredzić, przepis jest jaki jest, nie potraficie czytać ze zrozumieniem.

        Jeśli dochodzi do kolizji to za jej sprawcę zostaje uznany kierowca AUTOBUSU, a wy najwyżej dostaniecie mandat ze uniemożliwienie włączenia się do ruchu. To jest proste, a dyskutujecie jak o fizyce atomowej!!!
    • callafior Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 09.03.06, 15:49
      Bus z tego co wiem nie jest autobusem komunikacji miejskiej więc raczej
      pierwszeństwa nie ma, jest to indywidualny przewoźnik więc ma takie same prawa
      na drodze jak każdy inny kierujący.
      • Gość: ask Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 16:17
        Z kodeksu drogowego :
        "40) "samochód osobowy" - pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do
        przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą oraz ich bagażu;

        41) "autobus" - pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu
        więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą;

        41a) "autobus szkolny" - autobus przeznaczony do przewozu dzieci do szkoły,
        barwy pomarańczowej, oznaczony z przodu i z tyłu prostokątnymi tablicami barwy
        białej, z napisem barwy czarnej "autobus szkolny"; "

        oraz :
        "Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku
        autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany
        zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić
        kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący
        takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub
        wjechania z zatoki na jezdnię.

        2. Kierujący autobusem (trolejbusem) , o którym mowa w ust. 1, może wjechać na
        sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje
        to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. "



        • o-l-o Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 09.03.06, 19:03
          Przepisy cytowane przez ciebie są niekompletne i nie chce mi się po raz kolejny
          o nich pisać.
      • w_r_e_d_n_y Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 10.03.06, 03:48
        callafior napisał:

        > Bus z tego co wiem nie jest autobusem komunikacji miejskiej więc raczej
        > pierwszeństwa nie ma....

        a skad ci przyszlo do lba ,ze tylko autobusy komunikacji miejskiej maja to
        pierwszenstwo
        moze w konstytucji(!) jest taki zapis ????
        sam widzisz ze malo wiesz ,wiec s....j z drogi zanim sie poduczysz
        • o-l-o Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 10.03.06, 08:25
          Bo tak uczą na kursach. Ale czy wredny musi być synonimem chama?
          • w_r_e_d_n_y Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 11.03.06, 01:17
            o-l-o napisał:

            > Bo tak uczą na kursach.

            a zabraniaja samemu czytac przepisy ?

            > Ale czy wredny musi być synonimem chama?

            moze to chamstwo zmusi chocby jednego nieuka do nauczenia sie przepisow ,
            wtedy wredny bedzie bezpieczniejszy na drodze - o innych nie dbam
            • o-l-o Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 11.03.06, 04:45
              Na pewno więcej by się nauczyli i z twoich postów, gdybyś zamiast rzucać
              błotem, rzucał cytatami z kodeksu. Jeżeli chcesz byc bezpieczny to przyczyń się
              do edukacji niedouczonych, po to, w końcu, jest to forum.
              • w_r_e_d_n_y Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 12.03.06, 01:08
                o-l-o napisał:

                > Na pewno więcej by się nauczyli i z twoich postów, gdybyś zamiast rzucać
                > błotem, rzucał cytatami z kodeksu. Jeżeli chcesz byc bezpieczny to przyczyń
                > się do edukacji niedouczonych, po to, w końcu, jest to forum.

                czy ty pacanie chociaz troche potrafisz myslec ??
                sam piszesz ,ze bus to nie autobus komunikacji miejskiej i dlatego nie ma
                pierwszenstwa - wiec MUSISZ WIEDZIEC ZE TAK JEST !!
                ciekawe skad ,bo nie z KD ktorego przepisy jako kierowca obowiazany jestes znac
                z palca to sobie mozesz zlizywac ...co tam wyskrobiesz z ucha

                i nie piernicz ,ze ja mam cie nieuku uczyc przepisow na forum

                gdyby mnie ktos napisal tak jak ja tobie :
                "a skad ci przyszlo do lba ,ze tylko autobusy komunikacji miejskiej maja to
                pierwszenstwo "
                to nie zadalbym konkretnego przepisu na forum tylko sam sprawdzil w KD jak
                faktycznie jest ,bo to twoj psi obowiazek jako kierowcy

                ostatecznie masz prawko jak ja wiec zadbaj by nikt ci nie mogl zarzucic ze masz
                je za lapowe
                • o-l-o Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 13.03.06, 13:01
                  w_r_e_d_n_y napisał:
                  *czy ty pacanie chociaz troche potrafisz myslec ??
                  *i nie piernicz ,ze ja mam cie nieuku uczyc przepisow na forum

                  Zakładam, że takim samym chamem jesteś na drodze. Nieokrzesanym chamem.
                  • etom Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 14.03.06, 01:55
                    o-l-o napisał:

                    > Zakładam, że takim samym chamem jesteś na drodze. Nieokrzesanym chamem.

                    jezeli jazda zgodnie z przepisami i ich znajomosc to chamstwo - to jestem chamem
                    przynajmniej nikomu krzywdy nie zrobie jak taki pacan jak ty ,nie znajacy
                    przepisow

                    won z drogi
                    • o-l-o etom - masz podstawy ? 14.03.06, 10:44
                      żeby twierdzić, że nie znam przepisów? Czekam niecierpliwie na odpowiedź.
                      Ciekawe czy miałbyś na tyle odwagi żeby nazwać mnie pacanem poza wirtualną
                      rzeczywistością. Internet daje ci pozorną anonimowość i z niej korzystasz, cóż.
                      Jeśli jednak trafisz w swoim móżdżku na jakąś komórkę to znajdź w kodeksie taki
                      zapis.

                      § 21. Autobus regularnej komunikacji publicznej powinien być wyposażony w
                      tablice kierunkowe, o których mowa w § 18 ust. 1 pkt 13: czołową i boczną, przy
                      czym autobus ten kursujący na linii oznaczonej numerem lub literą - również w
                      tylną i wewnętrzną.

                      Wtedy będziesz przynajmniej wiedział komu masz ustąpić pierwszeństwa.
                      • Gość: busik bus dalej autobusem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 16:25
                        Ale jeśli pojazd nie jest wyposażony w te elementy to co ?:
                        - BUS dalej jest autobusem!
                        W pierwszej kolejności obowiązuje pojęcie z kodeksu drogowego.
                        pozdr
                        • kelo Re: bus dalej autobusem 14.03.06, 18:02
                          Gość portalu: busik napisał(a):

                          > Ale jeśli pojazd nie jest wyposażony w te elementy to co ?:
                          > - BUS dalej jest autobusem!
                          > W pierwszej kolejności obowiązuje pojęcie z kodeksu drogowego.
                          > pozdr

                          Faktycznie, z kulturą prawną w Polsce nie tęgo.
                      • etom mam i to nie tylko ja ! 15.03.06, 02:10
                        o-l-o napisał:

                        > Jeśli jednak trafisz w swoim móżdżku na jakąś komórkę to znajdź w kodeksie
                        > tak zapis.

                        > § 21. Autobus regularnej komunikacji publicznej powinien być wyposażony w
                        > tablice kierunkowe, o których mowa w § 18 ust. 1 pkt 13: czołową i boczną,
                        > przy czym autobus ten kursujący na linii oznaczonej numerem lub literą -
                        > również w tylną i wewnętrzną.

                        > Wtedy będziesz przynajmniej wiedział komu masz ustąpić pierwszeństwa.

                        nie ma takiego paragrafu w KD ,zreszta nie ma tam zadnych paragrafow - sa za
                        to artykuly
                        naucz sie jezdzic zgodnie z KD a nie z paragrafami Kodeksu Karnego czyz
                        przepisami z ksiazki kucharskiej :-((((

                        w KD sa za to takie artykuly ktorych nie znasz (jak widac) a dotyczace autobusow

                        tu masz definicje pojec z KD : "autobus" i "autobus szkolny"
                        wiec nie piernicz o "Autobusach regularnej komunikacji publicznej" bo czegos
                        takiego w KD NIE MA !

                        Art. 2.
                        41) "autobus" - pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu
                        więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą

                        41a) "autobus szkolny" - autobus przeznaczony do przewozu dzieci do szkoły,
                        barwy pomarańczowej, oznaczony z przodu i z tyłu prostokątnymi tablicami barwy
                        białej, z napisem barwy czarnej "autobus szkolny"

                        Art. 18.
                        1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego
                        (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość,
                        a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem
                        (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem
                        sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania

                        2. Kierujący autobusem (trolejbusem) , o którym mowa w ust. 1, może wjechać na
                        sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje
                        to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

                        zobacz jakie to proste - nawet male dziecko to pojmie a Ty ni chu chu

                        wiec zanim sie nie nauczysz - s.... z drogi nieuku
                        • o-l-o oj etom ,etom 15.03.06, 10:27
                          etom napisał:
                          > nie ma takiego paragrafu w KD ,zreszta nie ma tam zadnych paragrafow - sa za
                          > to artykuly

                          No to dałeś popis i ty mnie nazywasz nieukiem. Objaśniam skróty "Art." - artykuł
                          "§" - paragraf potem ustęp i punkty. I niech ci się nie kojarzy inaczej.

                          Oczywiście, że cytowanego przeze mnie paragrafu nie ma w kodeksie. Ale gdy
                          wczytasz się uważnie, jeśli potrafisz, to znajdziesz w
                          Dziale III
                          Pojazdy
                          Rozdział 1
                          Warunki techniczne pojazdów
                          taki punkt.
                          5. Minister Transportu i Gospodarki Morskiej w porozumieniu z Ministrami Spraw
                          Wewnętrznych i Administracji oraz Obrony Narodowej określi, w drodze
                          rozporządzenia, warunki techniczne pojazdów oraz zakres ich niezbędnego wyposażenia.

                          I bez spełnienia tych warunków żaden pojazd nie ma prawa wyjechać na drogi
                          Rzeczypospolitej. Jeśli zaś mowa o autobusach to warunki są następujące:

                          5. Warunki dodatkowe dla autobusu

                          § 17.
                          1. Liczba miejsc dla pasażerów siedzących i stojących powinna być tak ustalona,
                          aby nie nastąpiło przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej autobusu.
                          2. Przyjmuje się, że średnia masa jednego pasażera wraz z bagażem wynosi:
                          1) dla autobusu miejskiego - 68 kg,
                          2) dla pozostałych autobusów - 71 kg.

                          § 18. 1. Autobus powinien być wyposażony w:
                          1) co najmniej jedne drzwi po prawej stronie, a autobus regularnej miejskiej
                          komunikacji publicznej - co najmniej w dwoje drzwi po prawej stronie, wyposażone
                          w uchwyty lub poręcze; w razie urządzenia oddzielnego przedziału kierowcy
                          przedział ten powinien umożliwiać wyjście na zewnątrz autobusu,
                          2) wyjścia awaryjne - w przypadku autobusu o długości przekraczającej 6,00 m;
                          dostęp do tych wyjść nie powinien być niczym utrudniony, przy czym siedzenia z
                          oparciem odchylanym oraz z oparciem nie wyższym niż 450 mm nie uważa się za
                          utrudnienie; dotyczy to autobusu zarejestrowanego po raz pierwszy po dniu 31
                          grudnia 1965 r.,
                          3) dwie gaśnice, z których jedna powinna być umieszczona możliwie blisko
                          kierowcy, a druga - wewnątrz autobusu, w miejscu łatwo dostępnym w razie
                          potrzeby jej użycia; autobus o długości nie przekraczającej 6,00 m może być
                          wyposażony w jedną gaśnicę,
                          4) zasłonę za miejscem kierowcy, zabezpieczającą przed pogorszeniem
                          widoczności drogi w razie włączenia oświetlenia wnętrza autobusu; nie dotyczy to
                          autobusu o długości nie przekraczającej 6,00 m,
                          5) apteczkę doraźnej pomocy,
                          6) ogumione koło zapasowe,
                          7) urządzenie do oświetlania wnętrza,
                          8) zasłony w bocznych oknach, jeżeli nie jest wyposażony w szyby
                          przeciwsłoneczne,
                          9) urządzenie służące do dawania sygnałów z wnętrza autobusu do kierowcy,
                          jeżeli znajduje się on w oddzielnym pomieszczeniu,
                          10) lusterko wewnętrzne zapewniające kierowcy widoczność wnętrza autobusu,
                          11) bagażnik urządzony w taki sposób, aby umieszczony w nim bagaż był
                          zabezpieczony przed wypadnięciem, uszkodzeniem lub zanieczyszczeniem,
                          12) napis wskazujący dopuszczalną liczbę miejsc do siedzenia i do stania,
                          13) tablice kierunkowe - na autobusie regularnej komunikacji publicznej.
                          2. Przepis ust. 1 pkt 5, 6, 8 i 11 nie dotyczy autobusu miejskiego.
                          3. Ponadto autobus może być wyposażony w:
                          1) dachowe wyjścia awaryjne,
                          2) światło przeznaczone do oświetlania stopni drzwi.

                          § 19. 1. Liczba wyjść awaryjnych, o których mowa w § 18 ust. 1 pkt 2, nie może
                          być mniejsza niż:
                          1) przy liczbie miejsc dla pasażerów nie większej niż 22 - trzy,
                          2) przy liczbie miejsc dla pasażerów większej niż 22, lecz nie większej niż
                          35 - cztery; dwa z prawej i dwa z lewej strony albo dwa z prawej strony, jedno z
                          lewej i jedno z tyłu,
                          3) przy liczbie miejsc dla pasażerów większej niż 35 - pięć; dwa z prawej
                          strony, dwa z lewej strony i jedno z tyłu albo trzy z prawej strony i dwa z
                          lewej strony.
                          2. Jeżeli miejsce kierowcy znajduje się w pomieszczeniu nie połączonym drzwiami
                          z pomieszczeniem dla pasażerów, pomieszczenie takie powinno być wyposażone w
                          wyjście awaryjne w innej ścianie niż drzwi wejściowe, niezależnie od wyjść
                          awaryjnych dla pasażerów, o których mowa w ust. 1.

                          Dobrze będzie jak zapoznasz się z całą ustawą, przynajmniej będziesz wiedział za
                          co ci mozna zabrać dowód rejestracyjny. I to nie jest książka kucharska, tylko
                          dokument o którym wie niewielu kierowców a powinno wiedzieć bardzo wielu.
                          ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ
                          z dnia 1 kwietnia 1999 r.
                          w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego
                          wyposażenia.(Dz. U. z dnia 15 maja 1999 r.)Może w ten sposób unikniemy na forum
                          pytań typu: czy apteczka jest obowiązkowa, czy chlapacze są obowiązkowe, czy
                          hamulec ręczny musi być sprawny itp itd.
                          A ty etom, wirtualnu bohaterze, ucz się, ucz nigdy nie jest za późno.
                          • etom o-l-o - jestes po prostu chory 16.03.06, 01:56
                            o-l-o napisał:

                            > 5. Warunki dodatkowe dla autobusu

                            > § 18. 1. Autobus powinien być wyposażony w:
                            > 1) co najmniej jedne drzwi po prawej stronie, a autobus regularnej miejskiej
                            > komunikacji publicznej - co najmniej w dwoje drzwi po prawej stronie,
                            > wyposażone w uchwyty lub poręcze...

                            > 6) ogumione koło zapasowe
                            > 9) urządzenie służące do dawania sygnałów z wnętrza autobusu do kierowcy,

                            itd. itp.

                            rozumiem ,ze Ty dojezdzajac do przystanku uzalezniasz udzielenie pierwszenstwa
                            wyjezdzajacemu autobusowi od tego czy spelnia te powyzsze warunki czy nie,(czy
                            ma np. ogumione kolo zapasowe czy nie) ????
                            jak to robisz - wchodzisz do autobusu i z kartka w reku sprawdzasz punkt po
                            punkcie ?

                            zawsze mnie dziwilo ,dlaczego debile sami udowadniaja ze nimi sa :-(((
                            • o-l-o Re: o-l-o - jestes po prostu chory 16.03.06, 10:56

                              > zawsze mnie dziwilo ,dlaczego debile sami udowadniaja ze nimi sa :-(((

                              No własnie. To dobrze, że się trochę nad sobą zastanawiasz.

                              Ponieważ na forum wszyscy są równi to i ja zapytam. A jak debilu sprawdzisz czy
                              autobus "jest konstrukcyjnie przygotowany do przewozu 9 osób" ? Zatrzymasz auto
                              i będziesz liczył fotele debilu. Czy może wystarczą ci tablice kierunkowe. Nie
                              pisz więcej bo jesteś pusty jak bęben.
                              • etom Re: o-l-o - nie jestem Toba !!!!!!!! 04.04.06, 04:58
                                o-l-o napisał:

                                > Ponieważ na forum wszyscy są równi to i ja zapytam. A jak debilu sprawdzisz
                                > czy autobus "jest konstrukcyjnie przygotowany do przewozu 9 osób" ?
                                > Zatrzymasz auto i będziesz liczył fotele debilu. Czy może wystarczą ci
                                > tablice kierunkowe.

                                tos sie koles pogubil definitywnie hehehe
                                przeciez to Ty twierdzisz a nie ja ,ze te przepisy dotycza tylko autobusow
                                spelniajacych odpowiednie warunki techniczne ,wiec cos Ci sie zdrowo
                                popieprzylo ,ze kazesz je mnie sprawdzac zamiast samemu to zrobic :-((
                                mnie wystarczy ,ze "mryga" wyjezdzajac z zatoki
                      • Gość: aaaaa Re: etom - masz podstawy ? IP: *.c29.msk.pl 12.05.06, 03:13
                        o-l-o napisał:

                        > § 21. Autobus regularnej komunikacji publicznej powinien być wyposażony w
                        > tablice kierunkowe, o których mowa w § 18 ust. 1 pkt 13: czołową i boczną,
                        > przy czym autobus ten kursujący na linii oznaczonej numerem lub literą -
                        > również w tylną i wewnętrzną.

                        kodeksowy "autobus" ktoremu trzeba ustapic przy wyjezdzie z zatoki to chyba nie
                        to samo co "Autobus regularnej komunikacji publicznej" ??
                    • o-l-o No co jest etom? 14.03.06, 23:38
                      Zgubiłeś się wirtualny bohaterze...
      • ssssen Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 03.02.16, 13:57
        Artykuł dotyczy AUTOBUSÓW, a nie POJAZDÓW KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ, debilu.
    • Gość: zgryżliwa Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. IP: *.funduszmikro.pl 13.03.06, 12:03
      No tak,
      a ja się zastanawiam jak jadę środkowym pasem na trzypasmówce co taki autobus zrobi? On stojąc w zatoce mruga ze chce na lewo i powoli startuje. Bo jak wyjeżdża z zatoki dajac migacz to rozumiem że wyjeżdża na sąsiedni, dla niego lewy (dla mnie prawy) pas ruchu.
      Ale ostatnio moje domniemania były błędne, bo pchał sie od razu na środkowy, dość mnie zaskoczył, nie byłam pewna czy mnie widział i pryskałam mu spod kół, bo bałam sie że mnie rozplaszczy na sąsiednich wozach. Może byłoby lepiej jakby ten manewr wykonał jakoś na 2 razy, najpierw na jeden pas a potem na drugi?
    • t-omash auto-busy 13.03.06, 18:48
      Mieszkam w 100 tyś mieście w Grudziądzu i u nas kulture kierowców zarówno busów
      jak i autobusów można opisać tak: brak kultury. Stosuja prawo silniejszego.. O
      manewrach takich jak np: wyjazd z zatoczki informuja jak go juz zrobia, na
      upomienia dźwiekowe reaguja chamsko.. ale mam na nich sposób... jak juz mi sie
      taki w*****oli (oczywiście za mna żywej duszy nie ma, kierunkowskaz włączony
      dopiero w czasie wykonywania manewru, co i tak jest sukcesem bo dla niektórych
      kierowców auto-busów urzywanie tego ustrojstwa jest całkowicie bezsensowne), to
      jak mam czas i go wyprzedze, to jade do następnego przystanku na II biegu (ok.
      30 km/h), w odpowiednim miejscu jeszcze przepuszczam pieszych (bo np. pada) a
      ten cham nie mogac mnie wyprzedzic traci o wiele wiecej czasu niz te 3-5 s. co
      by mi dal spokojnie przejechac... teraz wiekszosc z Was stwierdzi ze jestem
      cham... moze i jestem, bo czasem jak mi nerwy puszcza to chama (tzn. kierowce
      auto-busa) traktuje po chamsku... moze uratowałem tym komuś życie, mam nadzieje
      iż kierowca tega autobusu zrozumial o co mi chodziło...


      p.s. Jak jade w np: korku i widze że bus czy autobus próbuje sie włączyć do
      ruchu o czym !!!informuje mnie lewem kierunkowskazem!!! to oczywiście wpuszcze i
      jeszcze mrygne długimi na zachete, ale głupoty i chamstwa "nie zniese"

      Oczywiście nie zachecam do takiego zachowywania sie na drogach... ale mnie to pomaga
    • maremarmar Autobus nie ma pierszeństwa! 14.03.06, 09:27
      > I o ile wiem że autobus MPK ma pierwszeństwo gdy rusza z przystanku

      Chciałem zauważyć, że autobus nie ma _pierszeństwa_ ruszając z przystanku!
      Gdyby miał pierszeństwo, to w kodeksie byłoby zapisane że ma pierszeństwo.
      Tymczasem kodeks mówi cytuję:
      --------------
      Art.18.
      1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego
      (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a
      w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem
      (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem
      sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na
      jezdnię.
      2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na
      sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to
      zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
      --------------
      Treść punktu 1 to nie to samo co "pierszeństwo autobusu ruszającego z
      przystanku"! (zwłaszcza w kontekście punktu 2). Jeśli autobus wyjeżdżając z
      przystanku wjedzie komuś pod koła, to ten ktoś owszem, może dostać mandat za
      niezastosowanie się do punktu 1, ale winnym kolizji będzie kierowca autobusu! (i
      oczywiście również dostanie mandat - za wymuszenie pierszeństwa).

      Natomiast oczywiście należy ułatwiać autobusom ruszanie - jest to również
      kwestia kultury na drodze.
      • maremarmar Re: Autobus nie ma pierszeństwa! 14.03.06, 09:29
        I przepraszam za to "pierszeństwo" - powinno być oczywiście "pierwszeństwo".
      • Gość: busik NIKT nie ma pierszeństwa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 10:35
        >jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a
        >w razie potrzeby zatrzymać się

        W sytuacji włączania się do ruchu autobus ustępuje pierwszeństwa Tobie a Ty
        ustępujesz pierwszeństwa autobusowi, który dał kierunkowskaz i zamierza
        wyjechać z przystanku aż do zatrzymania się włącznie.

        W przypadku konfliktu wina będzie tego, który przodem swoim uderza w bok
        drugiego. Żaden przepis na dotykanie innego nie pozwala.
        pozdr

        • Gość: żaba Re: NIKT nie ma pierszeństwa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 10:29
          Ostatnio przeżyłam horror na trzypasmowej jezdni. Jechałam skrajnym lewym
          pasem, tuż przed skrętem w lewo przyhamowałam, aby jadący przede mną samochód
          mógł skręcić w lewo. Ledwie zdążyłam ruszyć - wyrósł przede mną autobus, który
          dosłownie przeciął trzy pasy jezdni i wcisnął się na skrzyżowanie aby też
          skręcić w lewo. Dodam, że na jezni były linie ciągłe i przerywane, aby pas
          można było zmieniać tylko z lewej na prawą stronę. Na tylnym siedzeniu wiozłam
          dziecko - aż zimno misię robi na myśl, ze ten patafian mógł uderzyć mnie w bok,
          gdybym ruszyła wtedy nieco wcześniej.
          Jadąc tamtędy znowu zauważyłam, ze autobusy ruszają z zatoczki, która jest
          kilkadziesiąt metrów wcześniej i na oślep przecinają jezdnię do skrętu w lewo.
          Mogą jednak poczekać na zmianę świateł, kiedy za nimi nie ma ruchu i prawidłowo
          zmieniać pasy...
          Zastanawiam się, czy w przypadku kolizji policja orzekłaby moją winę?
          • tiges_wiz Re: NIKT nie ma pierszeństwa! 11.05.06, 10:40
            przeciez to nie jest wlaczanie sie do ruchu z przystanku.
            To juz jest normalne lamanie przepisow i wymuszenie pierszenstwa przez autobus.
            Po za tym jezdzimy prawa strona :P
        • ssssen Re: NIKT nie ma pierszeństwa! 03.02.16, 13:59
          Bredzisz. Pzrepis jest ajsny, nie komplikuj
      • Gość: kaqkaba Re: Autobus nie ma pierszeństwa! IP: 194.150.166.* 11.05.06, 13:03
        Ja też cytuję PoRD z kilku miejsc:
        4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić
        pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz
        pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

        3) przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i
        zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:

        Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować
        szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej
        strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost
        lub skręcającemu w prawo.

        Art. 26. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest
        obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu
        znajdującemu się na przejściu.
        2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić
        pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na
        którą wjeżdża.

        Wniosek z tego taki, że w Polsce nikt nie ma pierszeństwa, niektórzy tylko muszą
        pierszeństwa ustąpić (co skądinąd jest logiczne).

        >Jeśli autobus wyjeżdżając z
        > przystanku wjedzie komuś pod koła, to ten ktoś owszem, może dostać mandat za
        > niezastosowanie się do punktu 1, ale winnym kolizji będzie kierowca autobusu! (
        > i
        > oczywiście również dostanie mandat - za wymuszenie pierszeństwa).

        Więc nie do końca tak. Jeżeli kierowca autobusu nie zachowa się zgodnia z ust 2
        cytwanego artykułu to wtedy może zostać ukarany.
    • Gość: Hooba Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 18:34
      Z definicji włączania się do ruchu, pojazd, który wykonuje odpłatne usługi
      transportowe na regularnych liniach przewozowych, stoi przy znaku informacyjnym
      PRZYSTANEK AUTOBUSOWY, lub w zatoce autobusowej przy takim znaku (zauważcie, że
      zatoka autobusowa nie jest częścią jezdni wg KD.), włączy kierunkowskaz i
      znajduje się na terenie zabudowanym ma pierszeństwo, poza obszarem zabudowanym
      tego pierszeństwa nie ma. Dyskuskusja na temat wymuszania pierszeństwa przez
      kierowców autobusów ma się jak dyskusja o wymuszających pierszeństwo na
      skrzyżowaniach. Przepisy mówią jasno i wyraznie co można czego nie w świetle
      definicji wymuszania pierszeństwa,...
    • Gość: Kopytko To kwestia kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 22:22
      Pojedź sobie do Berlina, czy Londynu i zobaczysz, że tam KAŻDY kierowca ustąpi
      autobusowi, busowi, czy taksówce (nie wspomnę o pieszych, którzy chą przejść
      przez jezdnię na pasach). Nie szukaj wykładni w przepisach, tylko trochę pomyśl,
      co w pewnych sytuacjach należy (wypada) zrobić.
      • o-l-o Re: To kwestia kultury 22.05.06, 02:23
        Jeszcze mi napisz, że w Berlinie czy Londynie każdy kierowca ustępuje
        furgonetce, to z pewnością potraktuję cię poważnie. Tylko pomyśl, co w pewnych
        sytuacjach należy pisać.
      • Gość: Hooba Re: To kwestia kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 10:10
        Gdyby każdy postępował zgodnie z kulturą w szeroko pojętym tego słowa
        znaczeniu, to chyba na ulicach byłaby jedna wielka nawalanka...
    • g3p Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 31.05.06, 20:42
      A ja mieszkam na połudiowym zachodzie. A obsmarować chcę kierowców komunikacji
      miejskiej z tutejszej stolicy małego województwa;)

      Czy "pierwszeństwo" autobusu oznacza, że taki ma prawo się wpierniczać na drogę
      z zatoczki bez względu na to się dzieje na pasie na lewo od niego? Tzn. autobus
      rusza w zatoczce i w ostatniej chwili włączą kierunkowskaz w lewo, lub nie
      włącza w ogóle. Pół biedy jeśli warunki drogowe są sprzyjające. Ale o zgrozo -
      rumpel zajeżdżający drogę w śniegu lub deszczu!



      ----------
      W.DROGE.PL
    • bimota Re: Pierwszenstwo dla busa na przystanku. 03.02.16, 18:07
      PRAWIE 10 LAT...

      SKAD LUDZIE WYGRZEBUJA TE TEMATY... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka