Dodaj do ulubionych

stop wariatom drogowym ?

13.03.06, 10:38
jade sobie autostrada 140 km/h (wariat drogowy juz ;) ), wyprzedzam ciezarowke
lewym pasem.. przede mna widze nagle zatrzymujacy sie samochod, ktory powoli
zaczyna przejezdzac przez pas przedzielajacy autostrade i zawraca :O ...
to byla A1 kolo Piotrkowa.
Obserwuj wątek
    • Gość: na zimno Zamontuj sobie jak J.Bond rakiete "ziemia-ziemia" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.03.06, 10:41
      To jedyny sposob na takich kierowcow.
    • x-man66 Re: stop wariatom drogowym ? 13.03.06, 13:14
      Po prostu: nie znasz dnia ni godziny do spotkania Trzeciego Stopnia.
    • jawojtello Re: stop wariatom drogowym ? 18.03.06, 02:31
      puścił bym mu serię z Kałacha....
    • ktbb Re: stop wariatom drogowym ? 18.03.06, 21:31
      Człowieku, miałeś szczęście że w ogóle go było widać!
      Mogłeś jechać obok tira na prawym pasie który dawał wodą po Twoich szybach a
      tamten dla ułatwienia mógł być bez świateł.
      Malo nie trafiłem kiedyś w podobnej sytuacji takiego seicento. One są prawie
      bez tylnych świateł jak nie włączają przeciwmgielnych. Zawracał prez lukę w
      barierkach zaraz za mostami łączącymi ósemkę i jedynkę...
      Wcale nie trzeba jechać szybko żeby być zagrożeniem.
      Najgroźniej jest stać.
      Może ten sam. Zpamiętałeśnumer? To go kiedyś odstrzelę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka