Gość: 130rapid
IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl
24.04.03, 22:59
GDDKiA oddział Poznań planuje gruntowną przebudowę drogi krajowej nr 24
Pniewy - Skwierzyna. W zakresie tych prac znalazło się skrzyżowanie drogi nr
24 z wojewódzką nr 160 do Międzychodu, w miejscowości Gorzyń.
Jest to w pewnym sensie skrzyżowanie typu T, jednak rozbudowane jeszcze 30
lat temu o krótkie jednokierunkowe wloty / zjazdy łączące drogę
podporządkowaną z główną w formie dwóch liter Y.
Pojazdy zjeżdżające z głównej na podporządkowaną )od strony Poznania)
korzystają z krótkiego pasa wyłączania, biegnącego po łagodnym łuku. Pojazdy
wjeżdżające na drogę główną w stronę Skwierzyny używają krótkiego pasa
rozbiegowego (również biegnącego po łagodnym łuku).
Miałem dzisiaj przed oczami projekt przebudowy tego skrzyżowania i doznałem
lekkiego szoku - drogowcy planują likwidację pasa wyłączania i pasa
rozbiegowego! Skrzyżowanie ma otrzymać kształt litery T, z krótką wysepką
oddzielającą pasy ruchu na drodze podporządkowanej.
Wciąż mam wątpliwości, czy akurat w tym przypadku likwidacja pasa wyłączania
i rozbiegowego przyniesie korzyści, tym bardziej, że skrzyżowanie znajduje
się na długim łagodnym zakręcie trasy nr 24. Dodam, że skrzyżowanie od lat
uchodzi za bezpieczne i całkiem wygodne.
Faktem jest, że razem z likwidacją obecnych zjazdów / wjazdów drogowcy
planują wzbogacić jezdnię głównej drogi o pas wyłączania i rozbiegowy.
Czyżby taka modernizacja była spowodowana najnowszym trendem w projektowaniu
skrzyżowań, aby spowalniać ruch pojazdów wjeżdżających na drogę główną?