iberia.pl
20.05.07, 23:09
....rece opadaja jak na kawalku dobrej drogi w naszym pieknym kraju a raczej
na jego poludniu majac do dyspozycji 3 pasy sieroty wloka sie srodkowym
pasem.Jedzie taka ciumcia jak pan w avensisie z lokciem przy szybie albo inny
pan w astrze i wlecze sie srodkowym pasem a prawy pusty....nie jestem w
stanie pojac takiego zachowania.
Rzadko kiedy zdarza mi sie , ze mijajac takiego delikwenta prawym pasem(jadac
tym pasem niejako od poczatku-choc przyznaje bez bicia zdarza mi sie jechac
srodkowym a gdy spotkam taka zawalidroge i prawy jest wolny to wlasnie na
prawy zjezdzam)on potem zjezdza na prawy,nie on spokojnie jedzie dalej
srodkowym.Ostatnio na odcinku Sosonowiec- Katowice dziunia w clio czy innym
pudelku jechala przede mna, nasza droga laczy sie z inna i przez chwile sa 4
pasy i co robi dziunia?Myk na srodkowy , pytanie PO CO ?????Nic tylko jechac
za taka pinda a potem na swiatlach sie zapytac:do diabla kretynko jedziesz
srodkowym pasem skoro masz prawy wolny.
Aha argumenty pod tytulem koleiny nie maja tu akurat racji bytu.
Czy ktos moze mnie oswiecic skad taka moda na jazde srodkowym pasem?
A panowie niebiescy zamiast stac na ograniczeniach 70 moze ruszcie sie kiedys
wlasnie na trase i zwroccie uwage kto i jakim pasem jedzie.