Dodaj do ulubionych

Jakość paliw

09.06.03, 09:54
Ostatnio będąc służbowo w Niemczech zatankowałem do Toyoty Cariny 2.0
benzynę 98 oktanową. Normalnie leję 95. Muszę powiedzieć, że odniosłem
wrażenie, jakbym miał jakiś mały dopalacz, auto stało się "bardziej
drapieżne". Po powrocie zatankowałem też 98 na granicy w Zgorzelcu na
Orlenie. Zadnej różnicy, jakbym jechał na 95.
Aż takie dupne paliwo u nas sprzedają? Wydaje mi się, że przynajmniej na
firmowych stacjach paliwo powinno byc odpowiedniej jakości.
Ktoś miał podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: dystrybutor Re: Jakość paliw IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 16:02
      Drogi kolego, dopiero teraz kolega zrozumial, ze tu w ojczyznie zlodziei
      i kombinatorow cos z paliwem jest nie tak ?
      A ile kolega ma lat , ze zapytam ?
      To bylo prawdziwe odkrycie na miare chemicznego Nobla.

      • Gość: pmp1 Re: Jakość paliw IP: Proxy.PMPoland.PL:* 10.06.03, 12:53
        Byłem trochę ostatnio za granicą,wiem, że kiedyś były takie jaja na różnych
        stacjach, ale nie na firmowych.Ale to Polska właśnie...
    • undisclosed-recipient Re: Jakość paliw 09.06.03, 17:46
      Oczywiście. Nie wiem, czemu sądzisz, że pracownicy firmowych stacji mają być
      mniej nieuczciwi od pracowników stacji bezfirmowych.
      Zatankowałem U95 na Geancie przy Puławskiej w Warszawie. Samochód ledwo co
      jechał. Mój ojciec jest chemikiem, więc spuściliśmy troszkę wachy z auta do
      sprawdzenia i stwierdziliśmy ponad wszelką wątpliwość, że mieszana była z wodą,
      a do wody dolewano detergentu dla zmniejszenia napięcia powierzchniowego.
      Ponieważ te składniki (woda, detergent, benzyna) słabo się mieszają, łatwo było
      je oddzielić. Zawartość wody wyniosła ok. 7,8%.
      Niestety, inspektorzy naszych wyników nie przyjmują, a na inspekcję na Geancie
      nie ma pieniędzy.
      • Gość: Prezes Re: Jakość paliw IP: *.ces.clemson.edu 09.06.03, 18:30
        undisclosed-recipient napisał:

        > Oczywiście. Nie wiem, czemu sądzisz, że pracownicy
        firmowych stacji mają być
        > mniej nieuczciwi od pracowników stacji bezfirmowych.
        > Zatankowałem U95 na Geancie przy Puławskiej w
        Warszawie. Samochód ledwo co
        > jechał. Mój ojciec jest chemikiem, więc spuściliśmy
        troszkę wachy z auta do
        > sprawdzenia i stwierdziliśmy ponad wszelką wątpliwość,
        że mieszana była z wodą,
        >

        tak z ciekawosci, w jaki sposob to stwierdziliscie ?


        > a do wody dolewano detergentu dla zmniejszenia napięcia
        powierzchniowego.
        > Ponieważ te składniki (woda, detergent, benzyna) słabo
        się mieszają, łatwo było
        >
        > je oddzielić. Zawartość wody wyniosła ok. 7,8%.
        > Niestety, inspektorzy naszych wyników nie przyjmują, a
        na inspekcję na Geancie
        > nie ma pieniędzy.
    • Gość: Oban Re: Jakość paliw IP: 212.160.210.* 10.06.03, 14:22
      Szczerze mówiąc wolę wlać V-Power 95 na Shellu niż gdzie indziej 98
      (nie mówię już o V-Power 99 bo to kosztowna zabawa, ale różnica jest
      spora)

      Kiedyś firmowe paliwo mogliśmy tankować na dowolnej stacji
      ostatnio firma kupiła Routexa na BP i tankujemy tylko tam
      Zawsze tankuję 98 ale w porównwniu do Shella VPower 98 samochód
      może nie tyle "idzie" gorzej, co pali więcej : jakieś 0,8 litra / km
    • Gość: lupo Po co tyle gadania, zrobcie to w koncu. IP: 141.39.41.* 11.06.03, 12:24
      NIe wiadomo, dlaczego problem kontroli jakosci paliwa
      jest takim "trudnym zagadnieniem" wg wielu krajowych
      specjalistow.

      Z mojego rozeznania na rynku urzadzen
      wynika, ze do natychmiastowego kupienia sa przenosne
      analizatory prawie wszystkich parametrow dowolnego
      paliwa ( benzyna/diesel) . Wyniki dostepne sa juz po
      20 sekundach. Urzadzenie nie jest wieksze od
      1/3 laptopa, z ktorym wspolpracuje. Moze tez
      byc wykorzystane bez laptopa.
      Potrzebuje jedynie 8 uncji paliwa.

      Tak wiec mozliwa jest kontrola jakosci paliwa
      praktycznie zaraz po przyjezdzie na stacje.
      Potem mozna zawiadomic prokurature,
      jesli zajdzie tak potrzeba.

      To tyle na ten temat . Nie wymieniam
      nazwy firmy , ktora cos takiego produkuje,
      bo nie bawie sie w kryptoreklame.

      Chodzi mi jedynine o poinformowanie
      uczestnikow forum, ze badanie paliwa
      jest tak proste, jak badanie poziomu
      cukru w glukometrze, ktory kazdy
      moze nabyc w aptece.

      A moze krajowi "specjalisci" chca
      koniecznie uchodzic za dobrze
      oplacanych "guru" ?

      pzdr,
      lupo
      • Gość: Edek Re: Po co tyle gadania, zrobcie to w koncu. IP: *.studiokwadrat.com.pl 18.06.03, 11:00
        Z tymi pieniedzmi to w ogole lipa. Przeciez wystarczy, ze negatywna ocena
        paliwa pociaga za soba slona "oplate" za badanie. Przy takim podejsciu,
        przynajmniej w pierwszej fazie badan, byloby to dochodowe przedsiewziecie.
        Chyba nie ma tzw. woli politycznej do rozwiazania problemu. Slyszalem, ze
        dotychczas kontrole byly sporadyczne i zapowiedziane!!!!
    • Gość: jacek84 Re: Jakość paliw IP: *.in.brzesko.net.pl / 192.168.3.* 22.06.03, 10:49
      Za jakość paliw odpowiada w Polsce Rząd RP. !!! Czyli MIller i Pol. Tych
      dwóch nieuków należy wziąść do odpowiedzialności. To oni biorą pencje (potężne)
      i mają OBOWIĄZEK pilnowania mn. jakości paliw ! Wszystko za nasze pieniądze.
      • zencol Re: Jakość paliw 24.06.03, 21:38
        Po jaką cholerę była nam potrzebna awantura w Iraku? Gdyby chłopaki zrobili
        porządek z naszymi "szejkami" byłoby niewątpliwie i taniej i bezpieczniej, a
        skutki natychmiastowe. A na poważnie - kosztami badań z wynikiem złej jakości
        paliwa obciążył bym właściciela stacji a później zabrał koncesję. O woli
        politycznej proszę nie wspominać, tu po prostu brakuje DOBREJ WOLI. Jak w wielu
        innych śmierdzących sprawach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka