patyska
22.10.07, 09:04
ubawila mnie, choc byla niebezpieczna - a podjezdzala prosto z pasa
dla skrecajacych, a zmieniala pas na skrzyzowaniu, a zajezdzala mi
chyba ze 3 razy (a jak ja mowie o zajezdzaniu, to mozecie byc pewni,
ze jej tyl otarl sie o moj przod!)i co? i za 100 metrow minelam ja
na luziku, wiec po co bylo takie extra numery wycinac? ;)
blondyneczko w jakims karaluszku BBL, prosze cie bardzo ladnie, jedz
jak czlowiek, bo powodujesz niebezpieczne sytuacje a potem i tak
wleczesz sie jak zolw (i tak dobrze, ze nie lewym pasem ;))
moze jednak powinnam uzyc trabki...