28.11.07, 11:06
W niedziele wrocilem z az 300 kilometrowej podrozy po Polsce. Zapewniam, ze nie jezdzilem drogami gruntowymi, a w piatek wieczorem umylem samochod. Dzis zaswiecilo sloneczko i stwierdzilem, ze auto mam w jakze modnym tej jesieni kolorze ziemi... Nawet dach jest usyfiony.

Czy bloto na jezdniach nie jest przypadkiem sliskie?
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Bloto... 28.11.07, 11:07
      nawet w Motorze ostatnim zrobili test jaki to cudowny ABS jest, a jednak zmusili
      sie dac ramke, ze na blocie i lisciach (i na lodzie tez) ABS nie daje rady ;)
      • emes-nju Re: Bloto... 28.11.07, 11:34
        Samo hamowanie, to margines calosci jazdy. Bardziej obawiam sie, ze na takim blocku wyjade z zakretu zanim zaczne hamowac :-/ W zeszlym roku mialem juz niewatpliwa nieprzyjemnosc natknac sie na gruba warstwe sliskiej mazi zaraz za zakretem.
        • Gość: na zimno A ta blotna maz na drodze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.07, 12:51

          sama sie tam nie zasiala. Oprocz gololedzi mamy wiec golomaz.
          (kto wie, czy nie jest gorsze od gololedzi to g...olmaziostwo)
    • simr1979 Re: Bloto... 28.11.07, 13:27
      emes-nju napisał:

      > W niedziele wrocilem z az 300 kilometrowej podrozy (...)
      .
      .
      .
      > Czy bloto na jezdniach nie jest przypadkiem sliskie?



      Hmm - takie pytanie nalezaloby sobie zadać raczej PRZED dłuższą podróżą niż po
      jej zakończeniu...;)


      • emes-nju Re: Bloto... 28.11.07, 13:33
        Hmmmm... To bylo pytanie retoryczne. Nie oczekuje zatem odpowiedzi.

        Bardzo matomiast chcialbym, zeby policja zechciala zaczac interesowac sie tym syfem, ktory sol ziemi naszej na jezdnie nanosi - z krajow, po jakich jezdzilem jakos tylko w Polsce drogi sa tak potwornie brudne.
        • Gość: na zimno Myslisz, ze lud pracujacy wsi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.07, 13:38

          rzuci sie na drogi z wiadrami i miotlami, aby to posprzatac?

          Nikt nie ma na polu myjki cisnieniowej ani ujecia wody do mycia
          sprzetu rolniczego, traktory zrobia i tak swoje.



          • emes-nju Re: Myslisz, ze lud pracujacy wsi 28.11.07, 13:53
            Sa miejsca, nawet w Europie, gdzie rolnik zanim wyjedzie na droge musi umyc maszyne. I nawet widac to na drogach...

            Szczerze powiedziawszy guzik mnie obchodzi jak rolnik to zrobi. Ja ma obowiazek dostosowawac predkosc do warunkow i nie widze powodu do jazdy 20 km/h dlatego, ze komus nie chce sie umyc chociaz kol!
            • Gość: na zimno Wiem, ze sa takie miejsca, bo sam je znam. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.07, 14:07

              Dojazd do pol zapewniaja czesto specjalne trakty dla maszyn
              rolniczych, a rolnicy maja ekstra przyczepe z cysterna i
              myjka cisnieniowa do mycia maszyny przed wyjazdem z pola na droge.

              Nikt nie chcialby robic tego samego u siebie na Hofie (na podworku),
              bo dopiero tam powstalby syf nie do posprzatania. Wiec na polu i
              wygodniej i bez przykrych konsekwencji. Proste.

              • maruda.r Re: Wiem, ze sa takie miejsca, bo sam je znam. 03.12.07, 07:00
                Gość portalu: na zimno napisał(a):

                > Dojazd do pol zapewniaja czesto specjalne trakty dla maszyn
                > rolniczych, a rolnicy maja ekstra przyczepe z cysterna i
                > myjka cisnieniowa do mycia maszyny przed wyjazdem z pola na droge.

                **********************************

                Podejrzewam, że nie o rolników chodzi, a transport materiałów na budowy m.in. dróg.
    • emes-nju Oto poszlaka: 28.11.07, 16:32
      Brudas
      • pizza987 Re: Oto poszlaka: 28.11.07, 22:17
        Twój to jeszcze jest czysty ;) Mój po trasie poniedziałek/wtorek W-wa-Jaworzno-Katowice-Bytom-Zabrze-Wrocław-Oława-Świdnica-Wrocław-Opole-Częstochowa-W-wa (1100km) rozpoznawałem już tylko po kształcie ;) Zatem dzisiaj jednym z pierwszych posunięć było podjechanie do myjni. Zdjęć wolałem nie robić, wystarczającym obciachem było zaparkowanie przed firmą zanim gość otworzył myjnię.
    • Gość: miecio Re: Bloto... IP: *.aster.pl 28.11.07, 16:38
      "Czy bloto na jezdniach nie jest przypadkiem sliskie?"
      Ano jest i to nie przypadkiem, jak pisałeś niżej są kraje gdzie
      jakoś sobie z tym poradzili ale tam pewnie policja działa a nie
      udaje że działa.
      szybkie brudzenie samochodu jest po części spowodowane brakiem
      chlapaczy. Widać to dobrze jak się jedzie za hatchbackami- wystarczy
      niewielki deszcz by za takim samochodem była ściana wody
    • rapid130 Re: Bloto... 28.11.07, 20:03
      Nieprzypadkowo gumofilce to polski wynalazek. :PPP

      BTW, są zapisy w kodeksie pozwalające gliniarzom karać za
      zanieczyszczanie jezdni.

      Ale który gościu z drogówki będzie w to bawił? :/
      Żeby potem w cywilu, na sobotniej potańcówie w remizie w sąsiedniej
      wsi, zarobić w ryło od autochtonów "za nadgorliwość"? :P

      Bardziej mnie wkurzają posiadacze ufajdanych samochodów, którzy
      całymi tygodniami (!) jeżdżą z usyfionymi reflektorami i
      światłami. :/
      - Bo jo dobrze widzem po cimku.
      - Bo im to nie przeszkodzo...
      Dopóki ktoś im w d**** nie wjedzie, bo dojrzy STOP z opóźnieniem.

      Samochód może być brudny, ale światła i szyby MUSI mieć przejrzyste.
      • emes-nju Re: Bloto... 29.11.07, 10:53
        rapid130 napisał:

        > Samochód może być brudny, ale światła i szyby MUSI mieć
        > przejrzyste.

        Tak jak na moim zdjeciu "poszlakowym" :-D

        Kiedys czyscilem takze rejestracje, ale teraz, dopoki jest choc troche czytelna, nie trudze sie tym.
    • Gość: Poll Re: Bloto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 22:14
      Czyja to wina ze mamy bloto ? Waaaadzy , bo lubujesz ja o wszystko obwiniac czy
      tego ze oprocz , alkoholu , zlodziejstwa mamy jeszcze jedna "zalete" -
      oszczedzamy wode ?
      • kozak-na-koniu Nieprawda. 29.11.07, 09:07
        Błoto mamy przez to, że Polacy to banda syfiarzy, nierobów, pijaków,
        złodziei (bo każdy złodziej to pijak), szwindlarzy, masonów i
        piratów drogowych, bo jeżdżą za szybko.:-PPP
        • habudzik Re:To dopiero jest nieprawda! 29.11.07, 09:38
          My kierowcy , biedni jesteśmy i nieszczęśliwi . My tak z ręką na sercu chcemy
          dbać o nasze samochody , chcemy je myć i pucować ale ta przekleta waaadza nam na
          to nie pozwala . Co któryś kierowca wychyli się ze wyjeżdżając z budowy
          ubłoconym samochodem bedzie chciał go obmyć to ta cholerna waaadza karze go
          mandatami , podatkami . My tak dbamy o nasze podwórka jak Niemcy albo nawet i
          lepi ( wieczorami wywozimy śmieci do pobliskiego rowu ) ale ciągle nam biedakom
          wiatr w oczy wieje . Żywcem do nieba pójdziemy jak męczennicy tłamszeni przez tą
          pijawke waaaadze .
          Jesteś Kozak głupszy od tego swojego kunia .
          • kozak-na-koniu A nieprawda, nieprawda. 29.11.07, 10:36
            Ja mój samochód myję rzadko i nigdy nie pucuję, bo nie widzę
            potrzeby - jutro znów się usyfi, bo te przebrzydłe Polaczki ciągle
            tylko srają gdzie stoją, nie chodzą na smyczy i w kagańcu i
            przekraczają dozwoloną prędkość w terenie zamieszkałym. Do dupy z
            takim narodem.:-PPP
            PS Mój kuń jest bardzo mądry. Właśnie powiedział mi, że
            H.Budzik/Poll jest mitomanem.
            • Gość: Poll Re: A nieprawda, nieprawda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:55
              kozak-na-koniu napisał:

              > Ja mój samochód myję rzadko i nigdy nie pucuję, bo nie widzę
              > potrzeby - jutro znów się usyfi, bo te przebrzydłe Polaczki ciągle
              > tylko srają gdzie stoją,

              No a nie jest tak ? W śmieceniu i brudzie wyprzedzaja nas tylko kraje o posmaku
              arabskim.
              • prych Re: A nieprawda, nieprawda. 29.11.07, 16:56
                Chciałbym zauważyć, że jeżdżąc po miastach takich jak np. Wwa, też można mieć
                taki samochód. Ba, nawet brudniejszy :] Choć na pewno jest to kwestia dłuższego
                czasu nie mycia (się :D) a w warszawie rzadko widuje się maszyny rolnicze choć
                jednak pogarszają one sprawę.
    • naprawdetrzezwy Język polski jest zbyt trudny? 30.11.07, 08:36
      emes-nju napisał:

      > W niedziele wrocilem z az 300 kilometrowej podrozy po Polsce. Zapewniam, ze nie
      > jezdzilem drogami gruntowymi, a w piatek wieczorem umylem samochod.

      Czyli po 5 dniach jazdy.
      ;>
      • Gość: na zimno Logika jest jeszcze trudniejsza, zwlaszcza dla IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.07, 12:09

        naprawdetrzezwych. Inni sobie radza.

        On (emes-nju) z cala pewnoscia mowil o piatku POPRZEDZAJACYM te
        niedziele, kiedy to udalo mu sie "wrocic z dalekiej podrozy".

        pzdr

    • maksiunio1 Re: Bloto... 30.11.07, 12:30
      :D:D
      Proponowałbym Wam zobaczyć (przy okazji jak będziecie mieć taką możliwość)
      przebudowywany węzeł Murckowska na trasie nr86.
      Pół centymetrowa warstwa błota leży prawie na każdym pasie w promieniu 100m od
      węzła. Dodam, że chłopaki starają sie to utrzymywać w jakimś porządku, ale im
      nie wychodzi :D Jeździ jakiś wózek do sprzątania, ale mało wydajny jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka