kozak-na-koniu
14.02.08, 13:50
"Wskazówki zachowania się
dla pieszych, dla rodziców i uczniów, oraz dla dorożkarzy i t. p.
powożących końmi, wreszcie
dla gospodarzy wiejskich - wobec przejezdnych samochodów, motocykli
i t. p. wehikułów motorowych w ogólności.
Każdy mieszkaniec, obywatel etc. powinien pieszo chodzić chodnikiem,
deptakiem i t. p. , a gościniec zostawić dla ruchu wozowego. Ruch
wozowy obejmuje całą szerokość drogi, gościńca etc. dla tego ruchu
przeznaczoną. Wejście na niewłaściwą drogę jest tak dla pieszych,
jak i dla powożących nie tylko narażaniem się na odnośne w takich
razach wypadki, ale nadto na odpowiedzialność wobec władz, a nawet w
danym razie utratę wszelkiego odszkodowania, zależnie od
okoliczności. Zatem każdy obywatel powinien we własnym interesie nie
tylko sam postępować według podanych poniżej wskazówek, ale nadto i
drugich o tem przestrzegać. W szczególności powinien nastąpić
względem ruchu pieszego jak i wozowego zgodny do siebie stosunek,
który daje się mniej więcej określić w następujących warunkach.
Piesi winni zwracać uwagę przechodząc przez gościniec na stronę
przeciwną czy jest przechód wolny. Powinni zatem mieć się na
baczności i usłuchać ewentualnych nawoływań woźnicy lub trąbki
samochodowej (automobilowej).
Rodzice powinni dzieci także w tym kierunku pouczać i nie pozwalać
im bawić się na ulicach lub chodnikach.
Tak samo powinni mieszkańcy miast i wsi przyswajać zwierzęta domowe
do ruchu samochodowego, a w szczególności konie i psy które nieraz
całkiem niepostrzeżenie wywołują przypadek.
Dzieciom absolutnie wzbraniać podrzucania kijów, kamieni i t. p. pod
koła, a w szczególności rzucanie kamieniami za wozem lub samochodem,
lub urządzanie barykad na drodze, albo wyżłabianie dziur w
gościńcach, wreszcie należy surowo zakazać rzucania gałęzi lub
dużych kamieni i t. p. na gościńce - gdyż za tak swawolne dzieci -
rodzice są pociągani do odpowiedzialności.
Nauczyciele i uczniowie szkól wyższych i niższych będą niniejszem
prowadzić przykładne działanie w kierunku ugrzecznienia młodszych ,
przezco przysłużą się porządkowi publicznemu. Gospodarze wiejscy i
woźnice winni przejeżdżać zawsze lewym skrajem drogi tylko jeden za
drugim, zostawiając miejsce do wymijania.
Woźnica powinien być na wszelkie sygnały czujnym i posłusznym i
powinien płochliwe konie w danym wypadku wczas opanować, względnie
nadjeżdżającego automobilistę znakiem ręki ostrzedz czyli zatrzymać,
ewentualnie w takim wypadku konie przez przysłonięcie im oczu
uspokoić, - gdyż automobilista mając do czynienia z nadludzką siłą -
mimo woli nieraz samochodu nagle zatrzymać nie może.
Szczególnie baczną uwagę powinien woźnica mieć na skrętach ulic i
przejazdach, oraz na terenach górzystych i u wylotu ulic ciasnych.
W nocy powinni woźnice dla własnego bezpieczeństwa umieszczać
latarkę po prawej stronie względnie na prawej luśni wozu, zaś
dorożkarze tak jak dotąd latarnie z obu stron dorożki.
Bydło powinno być pędzone również w porządku, aby nie był tamowany
wolny przejazd drogą. Pastuchy pędząc bydło nocą, winni być
zaopatrzeni w latarki ręczne i znajdować się z prawej strony stada
bydła i zawsze trzymać bydło po lewej stronie.
Wieśniacy i podróżni powinni również trzymać się lewej strony drogi
i nie iść szeregiem środkiem, - ale co najwyżej po 2 do 3 ech
ewentualnie winni ustąpić na głos ostrzegawczy trąbki lub wołania.
Mieszkańcy miast i wsi winni być dla automobilistów przychylnie
usposobieni, gdyż ludzie ci, to pierwsi pionierzy ogólnego dobrobytu
i przyszłej ogólnej komunikacyi i każdy obywatel powinien im iść na
rękę i z pomocą w razie niebezpieczeństwa, ostrzegać i w każdym
wypadku być jego bliźnim. A zatem baczność na podane wskazówki
względnie na automobile! a każdy automobilista weźmie chętnie
przychylnego obywatela za gościa na samochód."
Przepisy wydane staraniem I-go galicyjskiego
Zajazdu dla Automobilów w Przemyślu - 1907
www.znaki-drogowe.pl/3_1_2.htm