w357
21.04.08, 10:20
Wiem , że już kiedyś była o tym dyskusja, ale.....
Od kilku lat jezdżę jako kierowca autobusu miejskiego w Szzzztolicy
i jak narazie nikogo nie "przytarłem" wyjeżdżając z zatoki
przystankowej, ale to co się dzieje, to "PARTYZANTKA".....
Wydaje mi się, że więęęęększość kierowców w "małych" samochodach
nawet nigdy nie słyszała o takowym art.18.
Z drugiej strony - podpytuje (szczególnie STARYCH Szoferów) i oni
twierdzą, że autobus ma w 100% pierwszeństwo.
(tak było w Kodeksie przed 1997)
Młodsi stażem(nie wiekiem) jednak znają art.18.pkt.2. :-)
Czasami na różnych Forach usiłuje tłumaczyć..... , ale coraz
bardziej mi się odechciewa......
Ja swoje wiem i jakoś jeżdże bezpiecznie, bezwypadkowo,
bez mandatów...
Tylko jak nauczyć innych ? Nie wiem.
Jeździłem w kiiilku różnych krajach i nigdzie niezauważyłem tego co
dzieje się na polskich drogach.