Dodaj do ulubionych

Wesoły autobus

23.06.08, 13:47
Spotkałem się wczoraj z takim mianowicie cudem - jechałem sobie DK4
(Kraków - Tarnów ok 23)z obu stron sznury aut. Za mną jakiś bus, a
za nim coś co widać, że od 15km przymierza się do wyprzedzania. No i
zaczął wyprzedzać w końcu, widziałem to w lusterku, ale
stwierdziłem, że w kolumnie po horyzont będzie wyprzedzał pewnie
tylko ktoś odpowiednio mocnym autem. I zająłem się rozważaniem czy
mijane właśnie skrzyżowanie jest drogą do posesji, czy jednak
zwalnia mnie z wcześniejszego ograniczenia prędkości (po nocy ni
wuja nie widać - a radarów nastawiali). Skojarzyłem po chwili, że
jednak nic mnie nie wyprzedziło. szybki myk w lusterko i widzę
majestatycznie wyprzedzający mnie autobus... na dodatek po chwili
dojechawszy do moich drzwi włączył kierunkowskaz. Szzybkie
hamowanie, mrugnięcie światłami, że już może i jakoś się zmieścił.
Po jakimś czasie zaczął znów wyprzedzać i na tej samej zasadzie - na
styk i zmuszająć innych do hamowania. Na odcinku 80km udało mu się
wyprzedzić 5 czy 6 pojazdów... I ja się pytam - czy ludzie
odpowiadający za 40 osób nie zdają wcześniej jakiś testów
psychologicznych czy czegoś? Bo ktoś narażający bez sensu (bo takie
wyprzedzzanie sensu nie miało) na wypadek może prowadzić autobus?
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Wesoły autobus 23.06.08, 13:57
      Ty taki autobus widziales, a ja takim jechalem!

      Z miesiac temu skorzystalem z uslug linii "Polonus", ktory jezdzi jakimis dosc wiekowymi (chyba) Scaniami. Pan generalnie jechal spokojnie, ale czasem zdarzalo mu sie wyprzedzac. Dwa razy musial prawie awaryjnie wycofywac sie z manewru, ostro hamujac (a pasow, jak to w polskim autobusie, brak). I dziwne nie jest, ze musial hamowac, bo w tych miejscach, w ktorych on wychodzil na wyprzedzanie, ja nawet Alfa wyprzedzalbym "z pewna taka niesmialoscia".

      Taki drobiazg jak to, ze w czasie jazdy z potwornym lomotem otworzyly sie drzwi, pomijam - nikt przeciez nie wypadl i drzwi sie nie urwaly :-P

      Ot komunikacja publiczna, do korzystania z ktorej waaadza tak nas namawia...
      • Gość: na zimno A ja spotykam tak samo "wesole" TIRy, osobowki, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.08, 15:54
        busy.

        Na razie nie udalo mi sie spotkac walca drogowego, ale "to tylko
        kwestia czasu".

        Wierze gleboko, ze ktoregos dnia operator walca zdejmie w nim
        blokade predkosci i doczekam sie.
        • emes-nju TIRy czy osobowki nie przewoza 40 ludzi... n/t 23.06.08, 15:59


          • Gość: na zimno I cale szczescie. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.08, 16:03
            Chodzilo oczywiscie o ogolne zjawisko, a nie o liczbe osob.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka