verla 12.08.08, 19:46 mam pytanie - uzywałam samochodu zastępczego i miałam kolizję (nie z mojej winy)tym samochodem. czy naprawę takiego samochodu muszę na własny koszt przeprowadzic ? i czy koniecznie w tym serwisie ? ( zapłacę tam jak za zboże !. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: na zimno Re: stłuczka - samochód zastępczy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.08, 20:08 Jezeli nie Twoja wina, to placi OC sprawcy! Samochod zastepczy MUSI byc ubezpieczony na wszystkie sposoby, poniewaz ten, ktory go klientowi daje powinien sobie zdawac sprawe jakie ryzyko ponosi. Ty mozesz zaplacic jakis ew. udzial wlasny. Byla policja, masz oswiadczenia, zdjecia, i tak dalej? Zadajesz pytanie, ale nieprecyzyjnie, sorry. Czy oni Cie zmuszaja? Cos tu jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verla Re: stłuczka - samochód zastępczy IP: *.acn.waw.pl 12.08.08, 20:47 mam oświadczenie, policji nie było bo szkoda punktów :)) ale już się dogadałam z serwisem że nie płacę nic bo nie z mojej winy. i to wystarczy. ( chociaż przy okazji się dowiedziałam że jakby było z mojej winy to już nie byłoby tak hop siup. ) drugiego zastępczego nie proponowali :)))) a i ja też jakoś nie walczyłam :)) dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
etom Re: stłuczka - samochód zastępczy 12.08.08, 23:52 Gość portalu: verla napisał(a): > chociaż przy okazji się dowiedziałam że > jakby było z mojej winy to już nie byłoby tak hop siup Sciemniali :-) Na pewno auto ma AC ( nie wyobrazam sobie, ze nie ma ) Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz85_0 Re: stłuczka - samochód zastępczy 30.01.09, 16:32 a czemu ten samochod mialby nie miec AC? na jakiej podstawie snujesz domysly ze moze nie miec? Odpowiedz Link Zgłoś
kruder76 Re: stłuczka - samochód zastępczy 13.08.08, 09:54 Gość portalu: verla napisał(a): > mam oświadczenie, policji nie było bo szkoda punktów :)) > ale już się dogadałam z serwisem że nie płacę nic bo nie z mojej > winy. i to wystarczy. ( chociaż przy okazji się dowiedziałam że > jakby było z mojej winy to już nie byłoby tak hop siup. ) drugiego > zastępczego nie proponowali :)))) > a i ja też jakoś nie walczyłam :)) > > dzięki :) Powinni mieć jakiś regulamin używania takiego auta, który powinnaś dostać do przeczytania i podpisać, że znasz zasady. No ale pewnie pan Kazek z warsztatu nie pomyślał i gdyby szkoda była jednak z twojej winy, to byłby spór. Najpierw auto dali "na krzywy ryj" (w sensie, że bez ustalanie zasad) a potem obie strony chciałby ustalić zasady na swoją korzyść jak już auto rozbite. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: stłuczka - samochód zastępczy 24.01.09, 21:06 > mam oświadczenie, policji nie było bo szkoda punktów :)) Jeśli nie Twoja wina, to jakich punktów Ci szkoda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
martusia1234.pl Re: stłuczka - samochód zastępczy 24.01.09, 21:08 Szkoda mi się zrobiło tego chłopaka, i niepotrzebnie się zlitowałam- wiedząc to co wiem dziś postapiła bym inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iudsf Re: a od czego jest OC sprawcy? n/t IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 09:34 Wszystko prawda, ale jeśliby ubezpieczyciel sprawcy nie chciał (przecież może nie chcieć) sfinansować, to niestety Ty byś musiał zapłacić (też możesz nie chcieć) i pozostaje droga sądowa :( Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: a od czego jest OC sprawcy? n/t 13.08.08, 09:45 >i pozostaje droga sądowa :( gdzie TU przegrywaja wiekszaosc spraw .. czego sie bac? odsetki ustawowe to bardzo dobra lokata kapitalu. Zaklad naprawia z AC a pozniej jego TU sciaga ze sprawcy i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekrut1 Re: a od czego jest OC sprawcy? n/t IP: *.aster.pl 13.08.08, 10:11 Nie wiem jak inni ale Ford ma tak ubezpieczone samochody zastępcze że jak przepaliła się żarówka (w trasie) za nią i jej wymianę (w innym serwisie) dostałem zwrot poniesionych wydatków. Pozdr. Pazdzioch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iudsf Re: a od czego jest OC sprawcy? n/t IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 16:03 Nie chodzi o to, kto w końcu zapłaci, ale ile to zawracania dupy.... Np. 100PLN z pewnością nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: stłuczka - samochód zastępczy 13.08.08, 19:40 Bez policji? W takich przypadkach to bez policji nie ruszylbym sie nawet milimetr... Odpowiedz Link Zgłoś
analny_wybawca Re: stłuczka - samochód zastępczy 24.01.09, 21:12 kontik_71 napisał: > Bez policji? W takich przypadkach to bez policji nie ruszylbym sie > nawet milimetr... I dostał mandat za blokowanie ruchu i nie usunięcie pojazdów w przypadku kolizji. Idiota Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: stłuczka - samochód zastępczy 24.01.09, 21:17 Nie mam na mysli stania jak duren na srodku drogi.. tylko czekanie na miejscu wypadku na policje A ten "idiota" to mowiles do swojego odbicia w lustrze? Odpowiedz Link Zgłoś
martusia1234.pl Re: stłuczka 24.01.09, 19:22 Witam. Tydzień temu w mój zaparkowany samochód uderzyłj jadący młody kierowca, który nie miała opon zimowych i pewnie jechał zbyt szybko. Oczywiście wpadł w poślizg u uderzył mój. Straty to rozbite lampy, zderzak itd. Kierowca nie miał OC i zlitowałam się żeby nie wzywać policji. Podpisał oświadczenie,że wyremontuje mi samochód na własny koszt, zostawił oczywiście dodatkową kasę w zastaw. Samochód jest w wasztacie już 8 dni, a winny średnio spieszy się, żeby wywiązać się z umowy. Czy mogę go postraszyć zgłoszeniem tego zajścia na policję. Co wogóle mogę zrobić,żeby go ponaglić, żeby potraktował sprawę poważnie? Odpowiedz Link Zgłoś
apodemus Re: stłuczka 24.01.09, 19:26 Nie wiem, jak to jest przy zgłoszeniu zajścia kilka dni po fakcie. W każdym razie, gdyby sprawca nie miał OC, to ja nie miałbym żadnych skrupułów i od razu wezwałbym policję. Odpowiedz Link Zgłoś
wichura Re: stłuczka 24.01.09, 20:29 Cóż... kto ma miękkie serce, musi mieć twardą d***. Ja zawsze wzywam policję (fakt, że traci się parę godzin na ich przyjazd, można stracić dowód rejestracyjny przy większych uszkodzeniach), choć czasem robi się żal sprawcy, ale life is brutal. Ad rem: na zgłoszenie szkody masz 3 lata, ale czas nie działa na Twoją korzyść. Poza tym zaczęłaś naprawiać samochód? To w razie zgłoszenia roszczenia do UFG będzie kłopot z ustaleniem zakresu uszkodzeń. Przyciśnij gościa i szybko podejmuj decyzję (albo płaci, albo zgłaszasz szkodę do poprzez dowolnego ubezpieczyciela - tylko w tym drugim scenariuszu będą "schody"). pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
martusia1234.pl Re: stłuczka 24.01.09, 20:49 On zaczął remontować mój samochód, także jest w trakcie, ale właśnie mu sie nie spieszy za bardzo. W oświadczeniu, które podpisał wyszczególniłam szkody bardzo szczegółowo. Dałam mu określony czas na remont, a jeśli sie nie wywioże z umowy... A jeśli zgłosiłabym szkodę od razu to czy za moje szkody on musiałby ponieść koszty (sprawca nie ma oc) Dziękuję za podpowiedzi:)Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: stłuczka 24.01.09, 20:57 Eee.. on sam wlasnorecznie remontuje to auto? Jesli tak to jestes wyjatkowo odwazna osoba.. bo moze sie przytrafic, ze Ci te wyremotowane czesc odpadna bo byly posklejane tasma... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
martusia1234.pl Re: stłuczka 24.01.09, 21:05 Jego znajomy mechanik naprawia, a ja odwiedzam często ten zakład tak dla sprawdzenia, tracąc czas i nerwy:( A pieniądze, które wzięłam w zastaw chyba część z nich zatrzymam właśnie na poprawki. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: stłuczka 24.01.09, 21:10 To zapowidz sprawcy, ze uznasz auto za naprawione dopiero po pozytywnej opinii innego serwisu. Odpowiedz Link Zgłoś
wichura Re: stłuczka 25.01.09, 13:14 Szkodę zgłaszasz tak naprawdę do UFG, ale za pośrednictwem dowolnego ubezpieczyciela działającego w zakresie OC komunikacyjnego (zgodnie z ustawą nie może on odmówić przyjęcia zgłoszenia, choć czasem próbują zniechęcać). To on dokonuje oceny i wyceny szkody, a odszkdowanie wypłaca UFG. Po wypłacie odszkodowania ma on regres wobec sprawcy. Dodatkowo, gdybyś wezwała policję, typek dostałby karę na UFG (od 100, 250 lub 500 euro, w zależności od czasu przerwy w ubezpieczeniu). Odpowiedz Link Zgłoś
marta.34 Re: stłuczka 28.01.09, 19:58 masz racje, wlasnie jak czytalam ten watek to od razu przypomniala mi sie taka instytucja jak UFG, spokojnie mozna sie tam zglosic i zadac odszkodowania, ja bym na Twoim miejscu zapytala się moze swojego ubezpieczyciela o takie rzeczy, jak to zalatwic itp. powinni Ci pomoc. a propo bezpieczenia to wiesz ze mozesz to tez naprawic z wlasnego AC, no ale tego Ci nie zycze..... Odpowiedz Link Zgłoś