shp80 26.09.08, 23:17 miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,5737375,Pawel_Dodek_nie_zyje.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inguszetia_2006 Re: Zginął, bo kichnęła.. 26.09.08, 23:23 Witam, Miał klasycznego pecha. A koleżanka kierowczyni pewnie przeklina klimatyzację. Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Zginął, bo kichnęła.. 26.09.08, 23:43 Rozumiem , że kierowniczka mocno kichnęła . Na tyle mocno by samochód zmienił tor o .... no właśnie o ile powinien omijac rowerzyste samochód ? Kto wie ? Niezły musiała mieć kich albo on jechał drogą na której dozwolona predkość podczas kichnięcia powoduje zniwelowanie tej przestrzeni pomiędzy samochodem a rowerem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orwell Re: Zginął, bo kichnęła.. IP: *.tktelekom.pl 26.09.08, 23:46 I tak się może skończyć forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=83465704 To jedynie jeden ze scenariuszy. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy 7 kg roweru contra rozpędzona +/- tona? 27.09.08, 20:40 No to się zdziwił, jeśli myślał, że mu nie zaszkodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: 7 kg roweru contra rozpędzona +/- tona? 28.09.08, 00:39 Mysle że je nie widział wcale a ona nie kichała tylko wysyłała sesemesa do chłopaka . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno I tutaj sie klania uzycie glowy, niestety. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.08, 10:39 Ciekawe, ze na zadnym kursie nikt nie porusza tematyki wplywu: -dlubania w nosie -kichania -gestykulacji -wykonywania porannej toalety twarzy -podkreslania kredka rzesiobrewia -pudrowania -szerko pojetego malowania -wyciskania pryszczy oraz innych podbnych czynnosci na zachowanie bezpiecznego toru jazdy. Kobiety maja na glowie powazne sprawy i obciazanie ich jeszcze dodatkowo kierowaniem pojazdu wydaje sie byc sadyzmem ze strony otoczenia. W swietle przepisow tylko uzywanie komorki jest wykroczeniem. Kichanie juz niestety, nie. Powaznie: Wytlumaczenie dla tej pani wymyslili kauzyperdzi? Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: I tutaj sie klania uzycie glowy, niestety. 29.09.08, 11:04 Witam, Mężczyźni też dłubią w nosie. A co do malowania się w aucie, to kto Ci takich głupot naopowiadał? Równie dobrze można by napisać, że kobieta prowadząca samochód gotuje zupę jarzynową;-)Na gazie;-)I jedno i drugie, brednia. Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno Zimna powaga? Zawsze taka? Nic dystansu? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.08, 11:08 Nikt mi nie naopowiadal. Wczoraj jedna taka widzialem. Nawet calkiem, calkiem...ona byla... Zupki bardzo lubie, bo tutejsze niemieckie sa do niczego. Jak jade do rodziny, to tylko prawdziwa grzybowa z lazankami... mniaaaaam... Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Zimna powaga? Zawsze taka? Nic dystansu? 29.09.08, 12:15 Witam, Tak. "Zimna powaga" to moje drugie imię;-)Ale nie jesteśmy rodzeństwem;P Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: I tutaj sie klania uzycie glowy, niestety. 01.10.08, 10:02 inguszetia_2006 napisała: > Witam, > Mężczyźni też dłubią w nosie. A co do malowania się w aucie, to kto > Ci takich głupot naopowiadał? Ja tam się na światłach czasem maluję. Na przykład dzisiaj. Mój kolega regularnie goli się maszynką elektryczną na światłach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno No i prosze bardzo, realia, realia... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.08, 10:27 I to jest prawdziwe zycie. Tak wlasnie jest. I dobrze. "Inteligentni inaczej" uchwalaja w parlamentach przepisy o karaniu uzywania komorek. Na szczescie jeszcze nie wpadli na pomysl zakazania uzywania golarek. BTW, nie polecam golarek, sa niehigieniczne. Lepiej pozostac "nieoogolonym ciemnym typem" jak to w swoich marzeniach opisuje "hanni". Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: No i prosze bardzo, realia, realia... 01.10.08, 10:50 ja swoją myję regularnie :) ale golę sie zawsze w aucie Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: I tutaj sie klania uzycie glowy, niestety. 01.10.08, 11:40 ewosia napisała: > inguszetia_2006 napisała: > > > Witam, > > Mężczyźni też dłubią w nosie. A co do malowania się w aucie, to > kto > > Ci takich głupot naopowiadał? > > > Ja tam się na światłach czasem maluję. Na przykład dzisiaj. > Mój kolega regularnie goli się maszynką elektryczną na światłach Witam, No dobra;-) Czasami może i ktoś się umaluje na światłach albo ogoli. Grunt to podzielnośc uwagi. Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno Kobiety - gora! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.08, 11:48 Widzialem kobitke, ktora na swiatlach jedna reka (lewa) trzymala komorke przy uchu, a prawa raczka, trzymanym wacikiem, dokonywala mleczko-kosmetycznych ablucji policzkowych. Podzielnosc uwagi lepsza niz u pilota F16. I nawet bez zwloki ruszyla na zielonym, a ja gapiac sie na nia, (stala na sasiednim pasie), dalem ciala i opoznilem start! Cholera... Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Kobiety - gora! 01.10.08, 15:47 no, sam widzisz. Ja mam tak ustawioną drogę do pracy, że zawsze stoję na min. 2 światłach. Akurat przy wrocławskiej kładę cień na powieki, przy zwycięstwa tusz do rzęs. Na parkingu pod hutą żel na włosy (bo to wymaga wytarcia rąk w mokrą chusteczkę). I czary - mary - była brzydka - jest -ładna. Odpowiedz Link Zgłoś