Dodaj do ulubionych

"Motocykle są wszędzie"

11.02.09, 11:16
To niech lepiej na mnie uważają... :P

Jeżeli ta naklejka ma mnie uprzedzić o kolejnym motocykliście
jadącym kompletnie na bakier z przepisami, niebezpiecznie i z
pogardą dla innych uczestników ruchu, to ostrzegam, że na mnie
działa ona wnerwiająco i chyba odwrotnie od zamierzeń
naklejaczy... :P
Obserwuj wątek
    • trypel Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 11:32
      ta naklejka ma np wywołac chwilę zastanowienia czy czasem stojac w korku nie
      moglibysmy zrobić wiecej miejsca dla jednośladu :)
      albo żeby nie zdarzały sie takie sytuacje:
      www.liveleak.com/view?i=69a_1234102078
    • inguszetia_2006 Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 11:39
      Witam,
      No, to prawda, że są wszędzie. Stoję sobie na lewoskręcie i czekam.
      Wrzucam jedynkę i słyszę ryk. No tak, wrzuciłam piątkę...;-D No nie.
      To motór ryczy. Wiem już, że zawodnik jest ten pan, więc grzecznie i
      bezpiecznie pozwalam mu wyjechać. Nie jadę, póki nie zobaczę go
      przed sobą. Tak mi lepiej i jemu pewnie też.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • trypel Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 11:50
        loud pipes save lives :)
        stara prawda...
    • simon921 Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 12:26
      Ale to chyba też ma ostrzegać, że na jezdni w ogóle czasem się coś
      innego niż auta może pojawić. Bo wielu tego chyba nie wie.

      Obrazek z dziś - zapala się zielone - kobieta skręcająca w lewo
      przepuszcza jadący z przeciwka tramwaj skręca i zatrzymuje się przed
      przejściem dla pieszych. Jak ją ten biedny rowerzysta jadący z tego
      samego kierunku co tramwaj i mający zielone ominął do teraz nie
      wiem. Stanęła mu dokładnie w poprzek jego pasa:/
      • inguszetia_2006 Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 12:46
        Witam,
        Czemu, Simonie, piszesz, że "może się pojawić"? "Pojawiam się i
        znikam"?;-D Może jechać, a nie pojawiać się. Pojawianie się zawiera
        w sobie element zaskoczenia i jest sprzeczne z kodeksem;-D
        Pzdr.
        Inguszetia
        • simon921 Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 13:10
          > Czemu, Simonie, piszesz, że "może się pojawić"? "Pojawiam się i
          > znikam"?;-D Może jechać, a nie pojawiać się. Pojawianie się
          zawiera
          > w sobie element zaskoczenia i jest sprzeczne z kodeksem;-D

          Ponieważ w naszym kraju wszelkie pojazdy dwukołowe są z reguły
          zaskoczeniem dla kierowców - szzególnie zimą. Bo przecież kto zimą
          jeździ na rowerze/motorze;)

          A "pojawianie się" zostało mi z czasu, kiedy to gościowi pojawiłem
          się tak nagle (znaczy jechałem 30-40km/h i miałem zielone), że aż
          postanowił przejechać na czerwonym i skasował mi auto:P
          • marek.dumle Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 16:20
            > Ponieważ w naszym kraju wszelkie pojazdy dwukołowe są z reguły
            > zaskoczeniem dla kierowców - szzególnie zimą.

            Zaskoczeniem są wtedy kiedy przeciskają się między pasami pojawiając
            się z nagła przy moich lusterkach bocznych. Skoro są szybsi i
            ignorują przepisy to niech lepiej uważają na mnie. Bo ja jestem
            większy... :P
            • trypel Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 16:41
              nie ignorują. Jak stoisz w korku to maja prawo.
              • marek.dumle Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 16:47
                trypel napisał:

                > nie ignorują. Jak stoisz w korku to maja prawo.

                Tego nie wiem... być może... sam jestem ciekaw...
                Tyle że "przeciskają się" między samochodami nie tylko w korkach.
                • trypel Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 16:54
                  Ja wiem.
                  Faktycznie w czasie jeazdy jest nieco inaczej, sama policja mówi że nie ma
                  podstaw do ukarania ale nie jestem do końca przekonany. W kazdym razie wychodze
                  z załozenia że 1 jednoslad na ulicy to jeden samochód mniej a miejsca jednak
                  wiecej dla reszty :)
                  I chyba wiekszość tak podchodzi bo nie mam problemów z dojazdami do pracy w
                  sezonie mimo że nie mam małego komarka tylko wielką krowę. Jakoś wszyscy robią
                  miejsce.
                  • st1545 Re: "Motocykle są wszędzie" 12.02.09, 11:27
                    > Faktycznie w czasie jeazdy jest nieco inaczej, sama policja mówi że nie ma
                    > podstaw do ukarania ale nie jestem do końca przekonany.
                    Jeśli w danym miejscu nie ma zakazu wyprzedzania, to wystarczy, że motocyklista
                    zachowuje "odpowiednią odległość". I to do niego należy ocena tej odległości, a
                    nie do kierowcy auta, który widząc motocykl "na wysokości swoich lusterek" robi
                    nagły unik w przeciwną stronę (jeśli uzna, że odległość jest za mała .. tylko
                    wtedy może zabić innego motocyklistę z drugiej strony).


                    > W kazdym razie wychodze
                    > z załozenia że 1 jednoslad na ulicy to jeden samochód mniej
                    Dzięki (-:

                    > I chyba wiekszość tak podchodzi
                    Myślę, że 99,9%.

                    Aha, zakazu _omijania_, czyli jazdy obok _stojących_ aut to już w ogóle w KD nie
                    ma. Jest za to zakaz przekraczania linii ciągłej ... i jeśli ktoś chce się
                    motocyklistów czepiać z pozycji "legalistycznej" to na tym polu ma wiele do
                    zrobienia (-;

                    > Jakoś wszyscy robią
                    > miejsce.
                    Bo tak jest prościej i wszystkim przyjemniej ... zamiast blokować, ryzykując, że
                    trafi się na mściwego złośliwca, który w dodatku błyskawicznie może się oddalić
                    )-: Lepiej o tym pomyśleć zanim zrobi się niepotrzebny ruch kierownicą. Zresztą,
                    ja się najbardziej cieszę, gdy wszyscy jadą po prostu środkiem swojego pasa bez
                    kombinowania i gwałtownych zwodów.

                    Jak widać z reakcji na forum, jeszcze parę lat upłynie zanim akcja "Wszyscy się
                    zmieścimy" dotrze do świadomości kierowców.
                    pozdrawiam, tomek
                    • kozak-na-koniu Re: "Motocykle są wszędzie" 12.02.09, 14:48
                      Skojuż doszło do opowiadania konkretnych zdarzeń, to i ja dorzucę
                      jedną historyjkę (jedną z bardzo wielu): jechałem sobie w ubiegłym
                      roku pewną lokalną drogą. Z pobliskiej szkoły właśnie wyszła wataha
                      uczniów (jakaś impreza, czy co, bo byli ubrani odświętnie) i szła
                      sobie tą drogą, w luźnych grupkach. Przede mną turlał się jakiś
                      busik. Postanowiłem go wyprzedzić - bo turlał się naprawdę bardzo
                      powoli, więc zdając sobie sprawę z sytuacji ostrożnie wychyliłem się
                      zza niego w celu sprawdzenia czy droga jest wolna. W tym samym
                      momencie tuż koło mojego ucha ryknął i śmignął jakiś debil na
                      motorze. Musiał grzać ponad 100km/godz, ale przecież
                      się "zmieścił"... "Uważaj, motocykliści są wszędzie!":P
                      • tymon99 Re: "Motocykle są wszędzie" 19.02.09, 23:05
                        to srebrne szkiełko, przykręcone do drzwi samochodu, to właśnie jest lusterko.
                        do patrzenia w nie, zwłaszcza zanim rozpoczniesz wyprzedzanie, zachęca owa naklejka.
          • emes-nju Re: "Motocykle są wszędzie" 12.02.09, 11:42
            simon921 napisał:

            > Ponieważ w naszym kraju wszelkie pojazdy dwukołowe są z reguły
            > zaskoczeniem dla kierowców - szzególnie zimą.

            Nie tylko w naszym. To kwestia widzenia i postrzegania - najlepiej
            rejestrujemy te obrazy, ktorych sie spodziewamy. Dopoki wiec
            jednosladow bedzie malo, dopoty beda zdarzaly sie wypadki
            niezauwazenia. I, pisze to rowniez jako "jednosladowiec",
            uzytkownicy jednosladow powinni zdawac sobie z tego sprawe.

            Acha! Naklejki nie pomoga - jak kiedys w korku jechalem rowerem
            pomiedzy autami, dwukrotnie usilowal rozjechac mnie samochod z az
            dwiema naklejkami. Albo wiec zaklejal sobie nimi dziury w nadwoziu,
            albo moze sie zdarzyc niezauwazenie malego pojazdu nawet przez
            kogos, kto stara sie widziec :-)
      • klemens1 Re: "Motocykle są wszędzie" 11.02.09, 22:01
        > Ale to chyba też ma ostrzegać, że na jezdni w ogóle czasem się coś
        > innego niż auta może pojawić. Bo wielu tego chyba nie wie.

        Jeżeli to "coś innego" jeździ swoim pasem i nie przekracza prędkości, to za
        bardzo zaskakujące nie jest.
        • staszek585 Re: "Motocykle są wszędzie" 12.02.09, 01:57
          Hasło ma uczulać do większej uwagi.
          Szkoda, że u niektórych wywołuje agresję.
          Niestety często "czterokołowcy" zdają się nie zauważać "dwukołowców".
          I to jadących prawidłowo.
          Tłumaczenie zwykle jest proste:
          - motocykl za szybko jechał.
          A roweru dlaczego nie widzą? Jechał za wolno?
          Oczywiście większość kierowców zwraca uwagę i zauważa jednoślady. I o to chodzi,
          by uczulić wszystkich. Oczywiście motocyklistów również.
          Przecież poruszamy się po tej samej drodze i każdy chce cało, bezpiecznie
          dojechać.
          Więcej życzliwości. I trochę uśmiechu.
          • babaqba Re: "Motocykle są wszędzie" 12.02.09, 22:31
            staszek585 napisał:

            > Hasło ma uczulać do większej uwagi.
            > Szkoda, że u niektórych wywołuje agresję. (...)

            Jestem już "uczulony" na motocykle, na pieszych, na dzieci na
            drodze, na "agatki" i fotoradary, na możliwość wypadku i non-stop
            mam "zwiększoną uwagę". I tylko dla uczulających mam jedną uwagę:
            jeśli wszystko jest ważniejsze od wszystkiego innego, to ...nic nie
            jest ważne. I taki efekt osiągnęli nasi organizatorzy ruchu. W
            natłoku znaków i przepisów olewane są wszystkie, bo inaczej się nie
            da.
    • fa-fik Proponuje 12.02.09, 14:13
      Takie oto naklejki na samochody

      SAMOCHODY SĄ WSZĘDZIE I SĄ WIĘKSZE
      • rekrut1 Re: Proponuje 12.02.09, 14:46
        Wydaje mi się że szukamy antagonizmów tam gdzie ich nie ma!
        Fakt że rowerzyści(zakała zmotoryzowanych)są wszędzie ale motory?
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • trypel Re: Proponuje 12.02.09, 15:26
          jest jednosladów coraz więcej i to fakt. W ciagu roku w moim garazu (80 miejsc)
          pojawiło się 7 skuterów i 3 motocykle. Kazdy umie liczyć czas i woli nie stac w
          korku.
          • shp80 Re: Proponuje 12.02.09, 19:41
            > Kazdy umie liczyć czas i woli nie stac w
            > korku.

            Jak widać, nie każdy.. Niektórzy wolą zatykać pas o szerokości 3,5m
            i wściekać się, gdy innemu, o mniejszych gabarytach, udaje się
            jechać dalej..
    • marek.dumle Re: "Motocykle są wszędzie" 12.02.09, 22:11
      Zasadniczo nic do motocyklistów nie mam...
      Czasem mnie wnerwia, że oni nie muszą się stosować do przepisów bo i
      tak ich nikt nie dogoni, a ja muszę.
      Czasem mnie wnerwia gdy wbrew zdrowemu rozsądkowi ocierają się o
      moje lusterka mijając mnie z wyciem, nigdy nie wiadomo, z której
      strony.
      Czasem mnie wnerwia jak po północy testują swoje motory wyjąc na pół
      dzielnicy.
      A tak poza tym w ogóle mi nie przeszkadzają...
    • baartur Re: "Motocykle są wszędzie" 15.02.09, 12:12
      Naklejka przypomina chociaż i tak się o nich pamięta tylko problem jest w tym że
      dla większości ścigantów nie istnieją żadne przepisy na drodze.
      • winnix Re: "Motocykle są wszędzie" 19.02.09, 12:57
        > Naklejka przypomina chociaż i tak się o nich pamięta tylko problem
        jest w tym ż
        > e
        > dla większości ścigantów nie istnieją żadne przepisy na drodze.

        A ja bym powiedziała, że dla mniejszości, tyle że ta mniejszość jest
        niestety bardziej widoczna i zapadająca w pamięć. Ja w mieście
        jeżdżę grzecznie i poza jednym przypadkiem nie zdarzyło mi się, żeby
        ktoś mi robił problemy podczas toczenia się między autami, stojącymi
        w korku. A nawet często kierowcy widząc mnie w lusterku robią mi
        jeszcze więcej miejsca :)
    • marek.dumle Re: "Motocykle są wszędzie" 27.03.09, 17:58
      Trzeba powiedzieć sobie jasno - jak motocyklista przeciska się po
      ciągłej linii pomiędzy pojazdami to robi to na własne ryzyko. Jak go
      ktoś przy takim niebezpiecznym procederze nie zauważy to
      motocyklista jest sam sobie winien.
      • st1545 Re: "Motocykle są wszędzie" 27.03.09, 18:42
        marek.dumle napisał:
        > Trzeba powiedzieć sobie jasno - jak motocyklista przeciska się po
        > ciągłej linii pomiędzy pojazdami to robi to na własne ryzyko. Jak go
        > ktoś przy takim niebezpiecznym procederze nie zauważy to
        > motocyklista jest sam sobie winien.
        Trzeba powiedzieć sobie jasno: jak motocyklista może przeciskać się po
        przerywanej linii pomiędzy pojazdami. Jak go ktoś podczas prawidłowego
        wyprzedzania nie zauważy i straci lusterko, to sam jest sobie winien i nie ma
        prawa do odszkodowania.
        pozdrawiam, tomek
        • marek.dumle Re: "Motocykle są wszędzie" 27.03.09, 19:28
          > Trzeba powiedzieć sobie jasno: jak motocyklista może
          > przeciskać się po przerywanej linii pomiędzy pojazdami.
          > Jak go ktoś podczas prawidłowego wyprzedzania nie zauważy
          > i straci lusterko, to sam jest sobie winien i nie ma
          > prawa do odszkodowania.

          Powiedzmy sobie jasno: Ja też się mogę samochodem przeciskać między
          innymi pojazdami, ale odpowiadam za ewentualne stłuczki, które
          wywołam. Tak samo odpowiada motocyklista. Więc niech ma pretensje do
          siebie za połamane nogi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka