nazimno 08.09.09, 12:34 www.alaskaroundabouts.com/mythfact.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
habudzik Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 12:41 Jak proste czy trudne rondo by nie było to wszędzie jesli pas jest do jazdy na wprost nie wolno jechac wokół wyspy bo wszędzie pas ze strzałka jedynie na wprost oznacza to samo - zakaz zmiany pasa ruchu Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 12:57 Czasami drogowcy tworzą nam stworki gdzie jeżdżę z duszą na ramieniu. Widziałem rondo 4 ramienne gdzie 2 wloty są 2 pasmowe a 2 jednopasmowe. Bez jakichkolwiek znaków czy to pionowych czy to poziomych( oprócz ustąp pierwszeństwa). Wiele rond jest 2 pasmowych bez wymalowanych pasów na samym rondzie. Często się jednak zdarza że sami kierujący komplikują sobie i innym życie nie zwracając uwagi na znaki i pasy. Ilość osób jadących z prawego pasa " w lewo " mimo wyraźnych oznaczeń przed jak i na rondzie jest zatrważająca. Jak to można wytłumaczyć że mimo wyraźnych znaków ludzie jadą tak jak im się podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 13:34 samspade napisał: > Czasami drogowcy tworzą nam stworki gdzie jeżdżę z duszą na ramieniu. Widziałem > rondo 4 ramienne gdzie 2 wloty są 2 pasmowe a 2 jednopasmowe. Bez jakichkolwiek > znaków czy to pionowych czy to poziomych( oprócz ustąp pierwszeństwa). Wiele > rond jest 2 pasmowych bez wymalowanych pasów na samym rondzie. Taki9e właśnie jest to rondo en.wikipedia.org/wiki/File:Paris.etoile.arp.750pix.jpg tylko ma wiecel pasów . Uważsasz że jest pozbawione absurdu , chaosu i każdy wie co robi????? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno I co Ty na to:? 08.09.09, 13:41 www.naukajazdy.pl/archiwum_wiadomosci/ronda_jak_skrzyzowania_1554.html Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: I co Ty na to:? 08.09.09, 13:47 Nic . Nie o tym piszemy . Piszemy o tym że pas ze strzałką na wprost na tym wskazanym rondzie służy tylko i wyłacznie do jazdy na wprost i nie pozwala na okrązenie ronda . Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Albo to: 08.09.09, 13:53 ww3.wm.pl/Codziennie-jezdzimy-po-drogowym-bublu,63176 PS Ja usiluje Ci wytlumaczyc prosty fakt: albo wprowadzi sie proste ogolne zasady jak np. w USA albo ten caly syf z rondami i ich oznakowaniem NIGDY sie nie skonczy. A Ty upierasz sie przy tych swoich strzalkach przez idiotow wymyslonych. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Albo to: 08.09.09, 13:57 nazimno napisał: > > ww3.wm.pl/Codziennie-jezdzimy-po-drogowym-bublu,63176 > PS > Ja usiluje Ci wytlumaczyc prosty fakt: > > albo > wprowadzi sie proste ogolne zasady jak np. w USA > albo > ten caly syf z rondami i ich oznakowaniem NIGDY sie nie skonczy. > > A Ty upierasz sie przy tych swoich strzalkach przez idiotow wymyslonych. Przeciez nawet w USA sa takie strzałki i znaczą toz samo co nasze . Jesli na pasie jest strzałka prosto to nie możesz z pasa skręcic w żadną ze stron . W ilu stanach w USA byłes i kiedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno I jeszcze to: 08.09.09, 14:07 www.word.siedlce.pl/media/dwn/site/ppstr.pdf PS Odpowiem Ci ( "w ilu stanach...") tak jak Czerwony Kapturek odpowiedzial wilkowi na pytanie. Wilk zapytal Cz.K.: - A dokad to idziesz Cz.K? -.... Ci do tego - odpowidzial wilkowi Cz. K. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: I jeszcze to: 08.09.09, 14:17 To ja Ci odpowiem ... kulturalnie . Po to mi to do wiadomości by udowodnic Tobie że a) nigdzie nie byłeś b) nie masz pojęcia c) opisujesz zasłyszane w autobusie rzeczy . Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: pleciesz jak maly Kazio 08.09.09, 17:59 A jednak grzecznie zapytałe a odpowiedzi nie dałes bo nie mogłes jej dać . Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Na każde pytanie jest odpowiedź tylko... 09.09.09, 10:10 ... nie każdemu odpowiedź jest na reke . Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 13:59 Ale czy fakt że we Francji są takie ronda oznacza że musimy robić takie same? Wolę ronda z pasami i strzałkami przed. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 14:00 samspade napisał: > Ale czy fakt że we Francji są takie ronda oznacza że musimy robić takie same? > Wolę ronda z pasami i strzałkami przed. No i bardzo dobrze bo zarówno rondo Babka i to w Katowicach ma strzałki PRZED Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 14:04 I pasy tez tam są . Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 14:10 I dobrze że są. Szkoda tylko że wielu kierowców nie rozumie tych znaków. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 14:15 samspade napisał: > I dobrze że są. Szkoda tylko że wielu kierowców nie rozumie tych znaków. I tu przyznam Ci wieką rację . Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 14:22 to znaczy ze sa zle. teoretycznie to ma dzialac bezkolizyjnie i dzialoby, gdyby tam nie byloby takich korkow. W tej chwili jezdzi sie tam tak wolno, ze nie wiesz czy pan na srodkowym wjechal droga gdzie mial strzalke prosto, (a wiec nie moze zajechac drogi i skrecic w prawo), czy jednak wjechal wczesniej i jedzie prosto (to znaczy juz w prawo). Policja i tak ma te strzalki w nosie i kaze tych co przecinali pasy (mimo, ze zgodnie ze strzalkami). WInny, wiec bedzie ten co przetnie pas srodkowy, a nie ten co z pasa srodkowego pojedzie od razu w prawo zgodznie z liniami, mimo ze strzalka pokazywala cos innego. kierowcy nie powinni miec takich rebusow do rozwiazywania. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno To jest dla habudzika nie do pojecia. 08.09.09, 14:25 I dlatego bedzie sie upierac przy jego "durnych strzalkach". Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: To jest dla habudzika nie do pojecia. 08.09.09, 14:42 warszawiacy juz sie nauczyli i wiedza, ze z prawego pasa prosto sie nie pojedzie (mimo, ze strzalka pokazuje cos innego), ale robi sie problem jak jakis przyjezdny bedzie chcial jechac tak jak strzalki tam pokazuja, trzymajac sie prawego pasa. teraz mamy wiec sytuacje, ze jedni jezdza na strzalki, a drudzy na linie i jest buuummm a Galas uwaza ze wszystko jest ok. co ciekawe firma projektujaca swiatla robila to na innym ukladzie strzalek i pasow (tym bardziej standardowym). " Kto zatem będzie winny, jeśli dojdzie do kolizji pomiędzy jadącym na wprost a skręcającym w prawo? - Winny będzie ten, który jedzie prosto - przestrzega naczelnik stołecznej drogówki Krzysztof Bujnowski. Policjanci apelują, aby kierowcy po rondzie "Radosława" nie jeździli na pamięć. Jak dowiedzieliśmy się w ratuszu, urzędnicy doskonale zdają sobie sprawę, że na rondzie "Radosława" panuje chaos. - Na zlecenie urzędu miasta została już wykonana ekspertyza dotycząca sytuacji panującej na rondzie - mówi Marcin Ochmański z biura prasowego stołecznego ratusza. - Nie wykluczamy zmian w organizacji ruchu w obrębie ronda i na ulicach dojazdowych do niego - dodaje." ciakwe co ekspertyza wykazala hehe .. wlasnie mija rok. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno I w ten sposob wszyscy autorzy "rond" maja za co 08.09.09, 14:54 zyc, i stac ich na samochody. Niestety w momencie, gdy wjezdzaja na rondo - to wtedy sie zaczyna taniec... A w innych krajach jest spokoj. Raz zrobia, a dobrze. I nie ma tylu "badaczy rond". Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: I w ten sposob wszyscy autorzy "rond" maja za 08.09.09, 15:00 ja jeszcze w latach '80 pamietam ksiazki Rychtera, gdzie na rondzie nie bylo skretu w lewo, a kazdy wyjazd to byl kolejny skret w prawo. Dzieki temu nie trzeba bylo dzielic ronda na male, duze, srednie, nie bylo znaczenia ile jest wyjazdow i gdzie one sa. Takze strzalki pokazywaly ktorym pasem zjade z ronda, a ktorym pojade dalej. W niemczech dalej tak jest, a u nas to jakis sajgon. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Witold Rychter byl inzynierem 08.09.09, 15:12 "starej daty", byl PRAWDZIWYM INZYNIEREM. I udowodnil to calym swoim zyciem zawodowym. On nigdy by do tych poronionych pomyslow nie przylozyl reki. Niestety dzisiaj mamy glownie do czynienia z "osobnikami noszacymi tytul inzyniera". I tylko do tego noszenia sie oni nadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Jeszcze jedno: 08.09.09, 16:43 W USA robia tez "bypasy" umozliwiajace calkowite ominiecie ronda: www.alaskaroundabouts.com/mythfact1.html Calkiem niezly pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Trzeba na zdjecie "najechac kursorem" 08.09.09, 16:46 i wtedy widac przebudowe. Habudzik by sie na takim rondzie zgubil jak dziecko. (Jak jechac "bez strzalek"? - To za trudne) Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Trzeba na zdjecie "najechac kursorem" 08.09.09, 18:04 W Polsce też jest takich rond wiele . Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Trzeba na zdjecie "najechac kursorem" 08.09.09, 20:35 Co najmniej dwa w Zielonej Górze. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Trzeba na zdjecie "najechac kursorem" 08.09.09, 21:30 na rondzie nie bylo skretu w lewo, a kazdy wyjazd to byl kolejny skret w prawo. I to jest jednoznaczna i dająca się stosować wszędzie, gdzie nie namalowano inaczej. Bo naprawdę nie umiem wyobrazić sobie rejestracji z którego wjazdu wjechał pojazd A i w który zjeżdża i czy mam prawo zajechać mu drogę, czy nie. Nie wiem, czy pamiętacie, ale w tym wątku: link w przytoczonym artykule link policjant klarował, ze nie wolno w lewo skręcać z prawego pasa i że słusznie pan skręcający wziął mandat. Bo oto wyobraźmy sobie takie SoRO: Tekst linka jedziemy (żółty ślad) od południa, skręcamy w trzeci zjazd, a więc w lewo (i też "lewym" pasem jedziemy). Jak jesteśmy przed naszym drugim zjazdem, wyjeżdża z niego samochód (niebieski ślad), który jedzie "prawym pasem" w swój drugi zjazd. A I kto ma pierwszeństwo przy trzecim zjeździe? My zjeżdżając czy on kontynuując? A teraz niech będzie, że jedziemy jak jechaliśmy, ale z tego samego wjazdu, co my, "prawym" pasem jedzie w czwarty zjazd inny samochód. B I kto teraz ma pierwszeństwo przy naszym zjeździe wg zasad Pana Naczelnika Drogówki? Wg mojego rozumienia za pierwszym razem będzie moja wina, za drugim nie. Jak dla mnie absurd: pierwszeństwo zjazdu reguluje to, kto gdzie wjechał i gdzie zjeżdża. Coś takiego można stosować na zwykłym skrzyżowaniu, ale na SoRO nie, bo tworzy szarady (a szarady są, bo SoRO bywa duże i ruch na nim jest ciągły), a to nie może mieć miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Jeszcze jedno: 08.09.09, 17:50 w polsce widzialem kilka takich (troche mniejsze, ale mozna bylo w prawo pojechac czyms takim) .. ale to doslownie z 2-3. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Do nazimno !!! 08.09.09, 19:26 nazimno napisał: > W USA robia tez "bypasy" umozliwiajace calkowite ominiecie ronda: > > www.alaskaroundabouts.com/mythfact1.html > Calkiem niezly pomysl. Hallo !!!! Dlaczego tak daleko szukac - w Opolu tez robia takie "baypasy" . No moze troszke mniejsze ale spelniaja swoja role. Pozdrawiam pacanek Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Do Pacanka: 09.09.09, 10:06 Tzn. w Opolu sa inteligentni projektanci i realizatorzy oraz nadzor, mozna tylko pogratulowac! (gdzie dokladnie to rondko jest?) To, ze w USA robia "bypassy" wynika z bardzo prostego faktu: oni tam maja tzw. "pociagi drogowe", ktorym "rondko" mogloby niezle nabruzdzic. Wiec to jest istotne ulatwienie dla tych "ichnich TIRow". A moze uzywaja jakies rozsadne narzedzia, oprocz glowy? web.transoftsolutions.com/ProductVideoMain.aspx?product=TOR Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Do Pacanka: 09.09.09, 10:26 nazimno napisał: > To, ze w USA robia "bypassy" wynika z bardzo prostego faktu: > oni tam maja tzw. "pociagi drogowe", A Ty przelewasz na klawiaturę gdzieś zasłyszane , niesamowiete opowieści z z Marniiym finałem www.youtube.com/watch?v=jSSwgcJUORU Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Znowu paplesz bez sensu: 09.09.09, 10:43 Road Trains = Long Combination Vehicles (LCV), do 62,5 tony, do dwoch ciagnionych przyczep, USA i Canada. Poszukaj sobie kmiotku sam, zamiast pokazywac filmy z jazdy po zadupiu, ktore i tak ma lepsze drogi, niz my. I nie bzdurz juz na temat, o ktorym zielonego pojecia nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Znowu paplesz bez sensu: 09.09.09, 10:49 nazimno napisał: >po zadupiu, ktore i tak ma lepsze drogi, niz my. To nie jest zadupie . Skąd wiesz jakie ma drogi ? > I nie bzdurz juz na temat, o ktorym zielonego pojecia nie masz. Mam wieksze niż Ty bo Ty tego nie widziałeś a zabierasz głos Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: To jak - sa pociagi czy ich nie ma, kmiocie! 09.09.09, 23:47 Widzę że nerwunie Ci puszczają . Wyzwiska jesli wyzwiskami nie sprowokowane sa orężem ludzi słabych psychicznie , nie odpornych na długotrwały stres . Tak sa tam pociągi w dużym bo turystycznym mieście Flagstaff . I to jeszcze jakie . Powiem więcej : żałuj że znasz to wszystko ze starych łesternów z Dzionem Łejnem . Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Zajrzyj do slownika synonimow i zastanow sie, 10.09.09, 09:54 co do swojej przyszlosci. Wybor nalezy do Ciebie. leksykony.interia.pl/haslo?hid=217793 Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Zajrzyj do slownika synonimow i zastanow sie, 10.09.09, 12:13 Nie potrzebuje się zastanawiac , ja mam wszystko poukładane jak w szwajcarskim zegarku . A Ty , jak tam zdradzisz nam w jakim filmie choliłódzkim widziałeś te pociągi ? 62 Tony uważasz za wielki ciężar w USA ? Nasi potrafia przeładować tira o 40 ton . miasta.gazeta.pl/radom/1,48201,6541733,Teraz_TiR_y_beda_wjezdzac_wprost_na_wage.html Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Tylko, ze w USA jest to zgodne 10.09.09, 12:43 z parametrami drog, prawem i innymi przepisami. Podanie masy pojazdu nie ma nic wspolnego z jakimkolwiek mniemaniem o jego "wielkosci", to tylko konkretne liczby. Prawda jest, ze pojazdy takie nigdy by przez polskie ronda nie przejechaly. Bo te ronda sa czesto zaprojektowane przez takich samych "malych Kaziow" jak Ty. Nie bede Ci wysylal linkow do podrozy po zadupiu ani do filmow z "Hollywood". Podalem Ci okreslenia (LCV), poszukaj sobie sam, masz przeciez wszystko poukladane jak w zegarku, prawda? No i podobno tam byles. Tym latwiej to sobie znajdziesz. I nie osmieszaj sie juz tak zalosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Tylko, ze w USA jest to zgodne 10.09.09, 22:24 nazimno napisał: > z parametrami drog, prawem i innymi przepisami. Tym gorzej dla nas . > > Podanie masy pojazdu nie ma nic wspolnego z jakimkolwiek > mniemaniem o jego "wielkosci", to tylko konkretne liczby. > Prawda jest, ze pojazdy takie nigdy by przez polskie ronda nie przejechaly. Co TY bredzisz ? Prawda jest tak że u nas maxymalana dopuszczalna to chyba 42 tony , nie wiem dokładnie ale wiem że jest nagminni sporo przekraczana i jakoś przejeżdżają . Bo > te ronda sa czesto zaprojektowane przez takich samych "malych Kaziow" jak Ty. No to niezłe kozaki muszą je projektować skoro większość cieżkiego transportu przekracza i to znacznie max. dopuszczalną masę . > Nie bede Ci wysylal linkow do podrozy po zadupiu > ani do filmow z "Hollywood". To to ja akurat wiem . Po prostu nie możesz tego zrobić bo nie byłeś . > Podalem Ci okreslenia (LCV), poszukaj sobie sam, masz przeciez wszystko > poukladane jak w zegarku, prawda? A po co mam szukać ? Co mnie to obchodzi ? > No i podobno tam byles. > Tym latwiej to sobie znajdziesz. > I nie osmieszaj sie juz tak zalosnie. To Ty się ośmieszasz pisząc o wspaniale zaprojektowanych rondach , o rewelacyjnej strukturze transportu , o baku narzekania ze strony tambylców w sytuacji w której jedynym źródłem informacji jest internet, zasłyszane w auobusie opowieści i filmy z gatunku "łester" Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Podalem Ci link do synonimow. 11.09.09, 09:25 Wybierz sobie taki, ktory Ci najbardziej pasuje do okreslenia Twojej mentalnosci. I nie bedzie to na pewno ta "druga lista". Podejrzewam jednak, ze w Twoim przypadku to nie jest tylko sprawa charakteru. To moze byc choroba, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Podalem Ci link do synonimow. 11.09.09, 09:37 nazimno napisał: > Wybierz sobie taki, ktory Ci najbardziej pasuje do okreslenia > Twojej mentalnosci. I nie bedzie to na pewno ta "druga lista". Ale tam nic nie ma . > Podejrzewam jednak, ze w Twoim przypadku to nie jest tylko > sprawa charakteru. To moze byc choroba, niestety. Jedyne co tu jest chorobliwe to Twoje upieranie się przy stanowisku że w USA sa świetne ronda chociaż w życiu ich nie widziałeś jeśli nie liczyć internetu i "Łesternów" Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Darmowa diagnoza: to choroba, przykro mi, ale 11.09.09, 09:43 musisz poszukac sobie poradni. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Darmowa diagnoza: to choroba, przykro mi, ale 11.09.09, 09:54 nazimno napisał: > musisz poszukac sobie poradni. Ale dlaczego Tobie jest przykro ? Mi wcale nie jest przykro z tego powoodu że Ty zabierasz głos w sprawie o której nie masz zielonego pojęcia , że nie podajesz jakies farmazony o ukaraniu pani minister ale jak została ukarana to już nie wiesz , nie wiesz nawet czy w ogóle została ukarana . Piszesz coś o super rondach i o tym że amerycy są iście zadowolenie z takich rond a nawet nie wisz gdzie one są na mapie nie mówiąc o realu . Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Brühl - przed i po przebudowie 08.09.09, 18:54 www.alaskaroundabouts.com/case.html#bruhl Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Brühl - przed i po przebudowie 08.09.09, 21:54 A Ty cały czas o innym typie rond piszesz . Nawet wiem dlaczego . Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 18:01 tiges_wiz napisał: > W tej chwili jezdzi sie tam tak wolno, ze nie wiesz czy pan na srodkowym wjecha > l > droga gdzie mial strzalke prosto, Masz racje . Taka sytuacja tam jest stale ale tylko dlatego że kierowcy ignorują sygnalizację i wjeżdżaja na czerwonym . Wówczas "kanalizacja" , nie ma siły , nie zadziała . Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 18:58 nie .. tam sytuacja jest taka, bo te rondo stoi a nie jedzie .. jaka kanalizacja? wystarczy 1 autobus i szlag ja trafia. efekt jest takim ze jak dojezdzam do zjazdu to nie wiem gdzie pojedzie pan z lewej (bo nei wiem skad wjechal. moze tam gdzie sa swiatla dac jakies puszki z farba, c0 by kolorowaly dach samochodu), wiec puszcza sie kazdego. Wiec rondo nie dziala i nie jest to wina kierowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Rondo" - jakie to proste...! (w innych kraj 08.09.09, 21:52 tiges_wiz napisał: > nie .. tam sytuacja jest taka, bo te rondo stoi a nie jedzie .. Jednak jedzie skoro forumowicze donoszą że codziennie dochodzi tam do stłuczek . A tak na serio takie ronda istnieją w wielu krajch i się sprawdzają mimo iż tam ruch też jest ogromny . Dlaczego ? Dlatego że nikt nie odważy się wjechać na rondo na żółtym a u nas robi się to na czerwonym . Wówczas mieszają się sekwencje i nikt nie wie kto skąd wyjechał i dokąd może jechać . Zresztą wszytskie większe skrzyżowania czy to okrągłe czy kwadratowe stoją bo kierowcy wjeżdżają na nie ni mając dokąd dalej jechać . tak było dziś na Woroniczai Alej więc dlaczego na Babce miałby być inaczej??? Jest na to rada . Policja posiada mobilne centrum telewizyjne . Należy nagrać krewkich kierowców , poprosić o stawienie się na komendzie , zniszczyć finansowo a wieść gminna rozniesie sie po Wawie że " uwaga na Babce lepiej na żółtym nie wjeżdżać " i będzie pozamiatane . Gals tu nie jest ani winnym ani autorem . On zerżnął rozwiązanie z zagranicy i przyPISuje sobie zasługi . Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Tzn. dlatego, ze "zerznal" to jest do d...y? 09.09.09, 10:25 W wielu krajach istnieja ronda, ale w ZADNYM kraju nie ma takiego balaganu w prawie regulujacym ruch na rondach jak u nas. Podalem Ci przyklad zasad w USA. Sa proste. Nikt nie szarpie sie w dyskusjach o interpretacje. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Tzn. dlatego, ze "zerznal" to jest do d...y? 09.09.09, 10:30 nazimno napisał: > W wielu krajach istnieja ronda, ale w ZADNYM kraju nie ma takiego > balaganu w prawie regulujacym ruch na rondach jak u nas. Bzdura ! Wszędzie rondo jest opisane tak samo > Podalem Ci przyklad zasad w USA. > Sa proste. Gdzie je podałeś ? > Nikt nie szarpie sie w dyskusjach o interpretacje. Gdzie jeździłeś tymi rondami w USA że masz czelność pisać iż sa lepiej rozwiązane i opisane niż u nas ? Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Tzn. dlatego, ze "zerznal" to jest do d...y? 09.09.09, 10:36 rondo w niemczech www.n24.de/media/import/dpaserviceline/dpaserviceline_20080221_16/Kreisverkehr_16995252originallarge-4-3-800-67-0-1418-1012.jpg jakos u nich sie w lewo nie skreca co ciekawe w polce tez sa ronda podobnie rozmalowale (strzalka w lewo oznacza jazde dalej po rondzie a nie skret w lewo) www.elka.olsztyn.pl/obrazki/ronda/rondo_bema.jpg dziwne, ze te same warunki poczatkowe (wg. ciebie) prowadza do roznych wynikow koncowych .. czyzby bifurkacja i teoria chaosu? w sumie chaos to by sie zgadzal. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Tzn. dlatego, ze "zerznal" to jest do d...y? 09.09.09, 10:41 tiges_wiz napisał: > rondo w niemczech > www.n24.de/media/import/dpaserviceline/dpaserviceline_20080221_16/Kreisverkehr_16995252originallarge-4-3-800-67-0-1418-1012.jpg > jakos u nich sie w lewo nie skreca Jak to się w lewo nie skręca ? > co ciekawe w polce tez sa ronda podobnie rozmalowale (strzalka w lewo oznacza > jazde dalej po rondzie a nie skret w lewo) > Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: habudziku, dochodze do wniosku, ze jestes.... 09.09.09, 10:47 Ty nie dochodź do wniosku tylko odpowiedz na pytanie które Ci zadałem Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: habudziku, dochodze do wniosku, ze jestes.... 09.09.09, 10:49 nie widze tam strzalek w lewo przed wjazdem na rondo. A ty widzisz? jest na tym polskim na bema jedna ale tez nie oznacza skreto w lewo na skrzyzowaniu, a jazde dalej po rondzie. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: habudziku, dochodze do wniosku, ze jestes.... 09.09.09, 10:51 tiges_wiz napisał: > nie widze tam strzalek w lewo przed wjazdem na rondo. I prawidłowo widzisz bo przed wjazdem ich nie ma . Któś mógłby źle to zinterpretować i skręcić przed wysepką . Później już są strzałki w lewi i prosto Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: habudziku, dochodze do wniosku, ze jestes.... 09.09.09, 10:53 no patrz .. a w polsce bywaja .. nie boisz sie ze ktos to zle zinterpretuje? w sumie ciekawe podejscie. strzalka w lewo jest to dobrze, bo to przeciez normalne skrzyzowanie nie ma to tez dobrze, bo ktos sie moze pomyslic i skrecic pod prad. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: habudziku, dochodze do wniosku, ze jestes.... 09.09.09, 23:40 tiges_wiz napisał: > no patrz .. a w polsce bywaja .. nie boisz sie ze ktos to zle zinterpretuje? Czasami ktoś źle to interpretuje .Zakaz wjazdu czy skrętu przepisy pozwalają na kilka sposobów opisać np poprzez nakaz i tak : zamiast zakazu skrętu w lewo możemy postawić nakaz jazdy na wprost albo tzw "omiń z prawej" . Czy to zmienia coś w kwestii tego że rondo jest tak samo w prawie opisane wszędzie , w D także ? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Irlandzkie przepisy 09.09.09, 12:04 www.rulesoftheroad.ie/polish/index.html Jakby troche inaczej sformulowane niz nasze... O rondach tez jest. Nawet slowo "rondo" wystepuje, ale moze to blad tlumacza. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Irlandzkie przepisy 09.09.09, 12:56 ciekawe, ze maja skret w lewo (znaczy nasze prawo ;) ), prosto i koniec ;) .. dalej juz jest skret kolejny, zjazdem a nie ma w prawo (znaczy w nasze lewo) ;) Uznali wiec ze rondo moze miec wiecej zjazdow niz 4 ;) no i kaza migac w prawo (znaczy w lewo). U nas nie trzeba. U nas jest tylko znak i tyle efekt jest takim, ze czesc inzynierow probuje dostosowywac rondo do przepisow normalnych skrzyzowan, co czesto daje skutki oplakane szczegolnie jak rondo jest wieksze i nie ma wyraznych kierunkow prawo, lewo, prosto. Czesc kazdy zjazd traktuje jako osobne skrzyzowanie (moim zdaniem lepsza i uniwersalna metoda) i mamy balagan. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Do na zimno 11.09.09, 18:25 Hallo !!!!! Wybacz ze dopiero teraz odpisuje. Te DWA ronda znajduja sie an tzw "obwodnicy " osiedla ZWM. pozdrawiam pacanek Ps : chyba jureek tez pochodzi z Opola to moze znajdzie tez inne takie ronda Odpowiedz Link Zgłoś