lepian4 12.08.11, 09:10 Chce kupic sobie ksiazke na te deszczowe dni. Natknalem sie ta pozycje, polskiej autorki ze Szczecina: Januszku Milosciwy, Dupo Kochana, wolno mi te ksiazke kupic? Nie naraze sie na straty moralne? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pierwszy-donosiciel U nas w Ameryce jest # 1 Bestseller... 12.08.11, 16:02 A ja kupiłem sobie bez zezwolenia tę pozycję. Jest prawie tak dobra jak >>Hamburskie Reminiscencje.<< Język jak na rodzinnym forum... I autor nie wygląda jakby miał od 300 lat aryjskich przodków... U nas w Ameryce jest # 1 Bestseller... Odpowiedz Link
gadupa Od lat bezwizowiec 13.08.11, 10:44 Ty bezwizowcu weszysz co ze soba zrobic jak cie ze slumsu wydeportuja do kraju. Na ameryke moze wystarczylo, ale na Niemcy jestes za glupi. O zasiedzeniu w ameryce nawet nie wspomne. hehe Odpowiedz Link
pierwszy-donosiciel Gdybym był Lunatykiem... 13.08.11, 10:27 Polacy! Nie używajcie niemieckich kolejek linowych! Gdybym był Lunatykiem umieścił bym tu takie ogłoszenie... To dlatego, bo Niemce nie mają odpowiednich fachowców... Odpowiedz Link
pierwszy-donosiciel Wyzwolenie chłopa pańszczyźnianego. 15.08.11, 18:40 I oto skutki wychwalanej przez Jureeka wędrówki ludów. Wyzwolenie chłopa pańszczyźnianego. Z dala od swego plemienia odbija mu szajbę... Ot co... Odpowiedz Link