Dodaj do ulubionych

Die Rolle des Staubsaugers

02.05.09, 19:23
bei autoerotischen Unfällen mit (beinahe) Todesfolge.
Weiß jemand etwas über das Thema ? Gibt es hier Überlebende ?
(Spontan denke ich natrürlich an S.S.)

k-r
Obserwuj wątek
    • shabbat.shalom doch nicht mehr ganz up to date? 02.05.09, 19:37
      koelscher napisał:
      Cytat
      > bei autoerotischen Unfällen mit (beinahe) Todesfolge.
      > Weiß jemand etwas über das Thema ? Gibt es hier Überlebende ?
      > (Spontan denke ich natrürlich an S.S.)

      >------------------------------->

      Ja aber natürlich. Habe versucht das Thema hier schon einige male aufzugreifen. War den Meisten aber anscheinend doch zu heikel.

      Seit meinem letzten Unfall muss ich das kleine Geschäft im sitzen erledigen...

      Ansonsten, doch nicht mehr ganz up to date? ca. 5 Jahre alt?

      Am besten, Du kontaktierst Januszek. Sein Arbeitgeber hat alles aufgezeichnet...
      • shabbat.shalom Sein Arbeitgeber hat alles aufgezeichnet... 02.05.09, 20:02

        shabbat.shalom napisała:

        Am besten, Du kontaktierst Januszek. Sein Arbeitgeber hat alles aufgezeichnet...
        --------------------------------
      • fan.club Ein kleine Tipp für alle Herren... 02.05.09, 20:17
        welche gerne sitzend pinkeln:

        http://i43.tinypic.com/23iym41.jpg
        • shabbat.shalom Re: Ein kleine Tipp für alle Herren...Sehr gut! 02.05.09, 20:28
          fan.club napisał:
          Cytat
          > welche gerne sitzend pinkeln:

          --------------------
      • ja.nusz Re: doch nicht mehr ganz up to date? 03.05.09, 12:07
        shabbat.shalom napisała:

        Ja aber natürlich. Habe versucht das Thema hier schon einige male aufzugreifen.
        > War den Meisten aber anscheinend doch zu heikel.

        Najpóźniej od tego momentu znamy najlepszych Asiekowych przyjaciół . komputer i
        odkurzacz.
        Nie, nie - lepian nie jest jego przyjacielem - to tylko brunatny towarzysz.
        • shabbat.shalom Once upon a time there was a Staubsaugerhausierer. 03.05.09, 12:34
          ja.nusz napisał:
          CytatNajpóźniej od tego momentu znamy najlepszych Asiekowych przyjaciół komputer i odkurzacz.
          > Nie, nie - lepian nie jest jego przyjacielem - to tylko brunatny towarzysz.

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

          Was könnte man noch über Staubsauger sagen?

          Once upon a time there was a Staubsaugerhausierer.

          Er ging von Haus zu Haus..

          Von Tür zu Tür...

          Überall wurde er abgewiesen...

          Da kam er zu einem alten Mütterlein...

          Die war sehr einsam und verlassen (Die Kinder und Enkelkinder hatten noch die letzten Full time Jobs, 80 h/ Woche)

          Das besagte Mutterlein freute sich, dass sie endlich Besuch bekam und sei es auch nur von einem Staubsaugervertreter.

          Der Staubsaugerhausierer pries seine Ware auf alle mögliche Art und Weise an.

          Aber das alte Mütterlein war ja naturbedingt kein Wichser...(Naturgemäß benutzte es einen Dildo...)

          Da sagte der Staubsaugerhausierer, dass man Staubsauger auch zum Staubsaugen benutzen kann.

          Wollte dem einsamen Mütterlein die Power seiner Geräte demonstrieren.

          Schüttete auf den alten Perser den Inhalt sämtlicher Aschebecher, Asche aus dem Kamin, den Inhalt des Mülleimers.

          Nun krempelte er die Ärmel hoch und ging an die Arbeit.

          Fand auch sofort die richtige Steckdose und drückte auf den Buton Power on!

          Und es passierte nix.

          Dem alten, einsamen Mütterlein hat man die Rente gekürzt. (Kriegs-Reparationen an Nah-Ost und Sold für MOSSAD Funktionäre)

          Und somit konnte das alte Mütterlein nicht die Stromrechnung begleichen.

          Und wie wir alle wissen, sind die Stromwerke kein Caritas sonder eine auf Gewinn ausgerichtete Aktien Gesellschaft.

          Nun hatte der Staubsaugerhausierer seinen Salat...

          PS

          In der Version der Geschichte, die mir meine Oma erzählte, gab es in dem Haus überhaupt keine Steckdosen. Die meisten Leute hatten noch Petroleum-Beleuchtung...

          Aber dies ist der neuste up date...
        • lepian4 Re: doch nicht mehr ganz up to date? 04.05.09, 13:17
          Jasne, masz racje. Januszku, umawialismy sie jednak, ze naszej
          przyjazni nie bedziemy publicznie oznajmiac!!!!
    • shabbat.shalom Jest dobrze, ale będzie jeszcze lepiej... 03.05.09, 10:30
      Jecki schreibt unter dem vel Nick Kölszer folgendes:
      CytatDie Rolle des Staubsaugers

      Jecki hat sich versucht in der Rolle eines Staubsaugerhausierers.

      Aber die Zeiten sind hart, keiner kann sich einen Staubsauger leisten.

      Aber es wird sich demnächst wieder bessern, die Talsohle der Rezession haben wir bereits überschritten. (Nur eine temporale Schwäche des Kasino Kapitalismus...)

      Es kann nur noch besser werden.

      Lieber Jecki!

      Kopf nicht hängen lassen,

      es wird wieder...

      Jest dobrze, ale będzie jeszcze lepiej...

      Jeder Wichser wird sich einen Staubsauger leisten können, auch Du...

      Die Einen sind auf das Eine fixiert, die Anderen wieder auf das Andere...
      • koelscher Lieber S.S., 03.05.09, 10:59
        was ich schon immer wusste:
        Es gibt solche und solche, aber leider mehr solche als solche.
        Und zu den Letzteren gehörst Du leider...

        k-r
        • shabbat.shalom Und zu den Letzteren gehörst Du leider... 03.05.09, 11:02
          koelscher napisał:
          Cytat
          > was ich schon immer wusste:
          > Es gibt solche und solche, aber leider mehr solche als solche.
          > Und zu den Letzteren gehörst Du leider...
          >
          > k-r


          Amen!
    • gadupa Te woda kolonska! 03.05.09, 21:04
      Moze jakies zle doswiadczenia z odkurzaczem?

      polskaweb.eu/skandal-pole-beim-sex-mit-staubsauger-erwischt.html
    • shabbat.shatom Re: Schwerer Unfall 04.05.09, 12:56
      Spieszę donieść szanownym forumowiczom, że podczas moich porannych zabaw z
      odkurzaczem marki Vorwerk doznałem licznych ran ciętych na przyrodzeniu.

      Niestety wymagają one leczenia stacjonarnego. Dr.Fummel twierdzi, że może się to
      zakończyć amputacją. Powiedziałem mu, że jest mi to egal, narząd znajduje się i
      tak w zaniku na skutek nieużywalności naturalnej.
      Chcielibyście wiedzieć jak się czuję? Oczywiście chujowo.
      Pozdrawiam wszystkich fanów marki Vorwerk.

      ----------------------

      Do zobaczenia.

      Verwerk: www.vorwerk.com/de/html/
      • shabbat.shalom doznałem licznych ran ciętych na przyrodzeniu. 04.05.09, 14:43

        shabbat.shatom napisał dnia 04.05.09, o godz.12:56 co następuje:
        Cytat
        Spieszę donieść szanownym forumowiczom, że podczas moich porannych zabaw z
        odkurzaczem marki Vorwerk doznałem licznych ran ciętych na przyrodzeniu.

        Niestety wymagają one leczenia stacjonarnego. Dr.Fummel twierdzi, że może się to zakończyć amputacją. Powiedziałem mu, że jest mi to egal, narząd znajduje się i tak w zaniku na skutek nieużywalności naturalnej.Chcielibyście wiedzieć jak się czuję? Oczywiście chujowo.
        Pozdrawiam wszystkich fanów marki Vorwerk.


        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        shabbat.shalom wyraża głębokie i serdeczne współczucie z powodu niefortunnego wypadku.

        PS

        Kochany

        shabbat.shatom


        To Ty jesteś tym znudzonym userem, który tu na polskich forach ma już kilka setek przeróżnych nicków?

        I z którego powodu serwer Gazety Wyborczej jest ciągle przeciążony?

        Zamiast całymi dniami tu się nudzić wstąp do Armii Zbawienia i rób coś pożytecznego.
      • mieux zalecenia 05.05.09, 09:19
        >podczas moich porannych zabaw z odkurzaczem marki Vorwerk doznałem licznych ran
        ciętych na przyrodzeniu. (...) Dr.Fummel twierdzi, że może się to zakończyć
        amputacją.

        Poproś lekarza o skierowanie na dwutygodniowe zabiegi oralne (ślina ma
        właściwości gojące). Najlepiej stosuj je wg zalecenia:
        cztery razy po dwa razy,
        osiem razy raz po raz,
        o północy ze dwa razy
        i nad ranem jeszcze raz.
    • shabbat.sha1om Re: Chyba zwariowałem 04.05.09, 15:07
      de.wikipedia.org/wiki/Demenz
      --------------------------------------

      Nie wiem co się ze mną dzieje. Chyba jakaś infekcja po tym odkurzaczu.
      Następnym razem muszę wysterylizować urządzenie.
      Przy tej okazji zaczynam tracić rozeznanie kim ja właściwie jestem.
      Byłem już Aśkiem, Konradem Walenrodem, Magentą Schwan, teraz jestem
      shabbatem.shalomem, a ogólnie to chyba jestem reif.fuer.die.psychiatrie.
      Już nie wiem co robić, rzucam się na siebie samego, chyba zwariowałem.
      --------------------
      Liebe Freunde, bitte habt Verständnis für einen dementen Greis.

      de.wikipedia.org/wiki/Demenz
      • shabbat.shalom rzucam się na siebie samego... 04.05.09, 15:27

        shabbat.sha1om napisała: Cytat
        rzucam się na siebie samego

        ------------------------------------

        Straszne...

        Padaczka (inaczej epilepsja)

        Radzę koniecznie założyć kask....
      • shabbat.shalom Tak precyzyjne dane ma tylko... 04.05.09, 15:45
        shabbat.sha1om napisała:

        CytatByłem już Aśkiem, Konradem Walenrodem, Magentą Schwan, teraz jestem shabbatem.shalomem, a ogólnie to chyba jestem reif.fuer.die.psychiatrie.
        ---------------------------------------
        • gadupa Re: Tak precyzyjne dane ma tylko... 04.05.09, 17:14
          Ale nudz konia.
        • ja.nusz Re: Krótki komentarz 04.05.09, 18:02
          Asieczku, o twoich wielokrotnych nickach wie każdy na tym forum (nawet gadupa
          wołowa).
          Tu nie trzeba całego Mosadu fatygować - dla rozprawienia się z takimi
          śmierdzącymi neofaszystami jak ty i lepian wystarczy jeden półślepy emerytowany
          agent.
          • shabbat.shalom No i ześta Busza zrobili na szaro.... 04.05.09, 19:13
            ja.nusz napisał: Cytat
            Asieczku, o twoich wielokrotnych nickach wie każdy na tym forum (nawet gadupa wołowa).
            Tu nie trzeba całego Mosadu fatygować - dla rozprawienia się z takimi śmierdzącymi neofaszystami jak ty i lepian wystarczy jeden półślepy emerytowany agent.

            ----------------------------------------------------
            • ja.nusz Re: No i ześta Busza zrobili na szaro.... 04.05.09, 19:29
              Aśku tępaku, jeszcze do ciebie nie dotarło? Agenci Mosadu to siedzieli za
              sterami samolotów, które pierdolnęły w WTC i Pentagon. Wcześniej udało im się
              ostrzec całe żydostwo pracujące w tych budynkach, aby przyszli później do roboty
              i w ten sposób uniknęli śmierci.
              Jamiś żydowskim fortelem udało im się jako tako zwalić winę na arabskich
              terrorystów.
              I jeszcze jedno - jedyną ślepa pokrakę mógłbyś zobaczyś w lustrze - pod
              warunkiem, że uprawiałbyś mniej samogwałtu przy użyciu odkurzacza.
              • koelscher Czyli jednak !!! 04.05.09, 19:32
                - sie od tego slepnie...
                • ja.nusz Re: Czyli jednak !!! 04.05.09, 19:43
                  koelscher napisał:

                  > - sie od tego slepnie...

                  Jeżeli podłączysz się, jak Asiek, do odkurzacza przemysłowego o mocy 3 KW, to
                  dodatkowo ogłuchniesz.
                • shabbat.shalom A dlaczego Januszek od 20 lat przysiaduje 24 godz. 04.05.09, 20:27

                  Jecki vel Koloński napisał:

                  CytatCzyli jednak !!! - sie od tego slepnie...

                  A jak myślisz, dlaczego Agenci MOSSADU idą w wieku 40 lat na emeryturę?

                  A dlaczego Januszek od 20 lat przysiaduje 24 godziny na dobę przed monitorem

                  z pismem L. Braille'a ?

                  Hę!

                  Ten Specjalny Monitor to podarunek od Pracodawcy....
              • shabbat.shalom Jean-Marie Le Pen! I jego wspólniczka B.Bardot ! 04.05.09, 20:08
                ja.nusz napisał:

                Cytat
                Aśku tępaku, jeszcze do ciebie nie dotarło?

                ----------------------------------------------
                • gadupa Re: Jean-Marie Le Pen! I jego wspólniczka B.Bardo 04.05.09, 20:16
                  A co to sa faszystowkie ciagoty?
                  • shabbat.shalom Re: Jean-Marie Le Pen! I jego wspólniczka B.Bardo 04.05.09, 20:34
                    gadupa napisała:
                    Cytat
                    A co to sa faszystowkie ciagoty?

                    -----------------------------------
                    • gadupa Re: Jean-Marie Le Pen! I jego wspólniczka B.Bardo 04.05.09, 20:57
                      Wiedzialem ze nie potrafisz sprecyzowac.
                      • shabbat.shalom Re: Jean-Marie Le Pen! I jego wspólniczka B.Bardo 04.05.09, 21:12
                        gadupa napisała:
                        Cytat
                        > Wiedzialem ze nie potrafisz sprecyzowac.

                        ---------------------------------
                        • gadupa Re: Jean-Marie Le Pen! I jego wspólniczka B.Bardo 04.05.09, 21:44
                          Kopia!!
                          Czy ty yelopo nie umiesz czytac co napisalem?
              • shabbat.shalom >>Sender Gleiwitz!<< 05.05.09, 10:44
                ja.nusz napisał:
                CytatAśku tępaku, jeszcze do ciebie nie dotarło? Agenci Mosadu to siedzieli za
                sterami samolotów, które pierdolnęły w WTC i Pentagon. Wcześniej udało im się
                ostrzec całe żydostwo pracujące w tych budynkach, aby przyszli później do roboty
                i w ten sposób uniknęli śmierci.
                Jamiś żydowskim fortelem udało im się jako tako zwalić winę na arabskich
                terrorystów.
                I jeszcze jedno - jedyną ślepa pokrakę mógłbyś zobaczyś w lustrze - pod
                warunkiem, że uprawiałbyś mniej samogwałtu przy użyciu odkurzacza.

                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                Kochany Januszku!

                Chodzi o to, aby czytelnicy, którzy tu sporadycznie zaglądają, wiedzieli o czym my dyskutujemy.

                Chodzi o to, że MOSSAD wiedział o planach Arabów, ale Buszowi nic nie powiedzieli.

                Bo Izraelowi to było na rękę!

                >>Sender Gleiwitz!<<

                www.h-ref.de/krieg/polen/gleiwitz/ueberfall-sender-gleiwitz.php
                Cytat
                Ich werde propagandistischen Anlass zur Auslösung des Krieges geben, gleichgültig, ob glaubhaft. Der Sieger wird später nicht danach gefragt, ob er die Wahrheit gesagt hat oder nicht.
                Adolf Hitler am 22. August 1939
                zit. n. August '39, S. 21
                • shabbat.shalom wiedzieli o czym my dyskutujemy... 05.05.09, 11:30
                  shabbat.shalom napisała: Cytat
                  Kochany Januszku!
                  >
                  > Chodzi o to, aby czytelnicy, którzy tu sporadycznie zaglądają, wiedzieli o czym my dyskutujemy.


                  Sever Plocker (Dziennikarz izraelski...)

                  Stalin's Jews

                  We mustn't forget that some of greatest murderers of modern times were Jewish

                  Published: 12.21.06, 23:35 / Israel Opinion
                  -----------------------------------------
                  • shabbat.shalom Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 06.05.09, 10:45


                    Zbliża się Dzień Zwycięstwa nad faszyzmem niemieckim.
                    Wyszukałem kilka wierszyków na naszą uroczystą akademię...


                    www.peter-rathay.de/Heimat/ehrenburg_Ilja.htm
                    • kolonistka Re: Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 06.05.09, 12:08
                      jesooooooooo nie wiedzialam, ze onanizowanie sie panom (w sensie
                      mezczyznom) tak "wypiera" mozgi...wink
                      • lepian4 Re: Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 06.05.09, 14:07
                        I mozna jeszcze oslepnac.

                        Wlasnie bylem na przerwie w parku. Przechodzil kolo mnie starszy pan
                        z biala laseczka. Kurcze, ciekawe jaki odkurzacz uzywal?
                        • mieux Re: Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 07.05.09, 11:48
                          >Kurcze, ciekawe jaki odkurzacz uzywal?

                          Przez Twój wpis szłam ulicą i wybuchałam śmiechem. A przecież jestem poważnym
                          człowiekiem, więc było mi dosyć głupio.
                          Pozdrawiam przy okazji wszystkich, którzy spontanicznego śmiechu na ulicy nie
                          traktują jako objawów... smile
                          • shabbat.shalom szłam ulicą i wybuchałam śmiechem... 07.05.09, 14:25
                            mieux napisała:
                            Cytat
                            > >Kurcze, ciekawe jaki odkurzacz uzywal?
                            >
                            > Przez Twój wpis szłam ulicą i wybuchałam śmiechem. A przecież jestem poważnym
                            > człowiekiem, więc było mi dosyć głupio.
                            > Pozdrawiam przy okazji wszystkich, którzy spontanicznego śmiechu na ulicy nie
                            > traktują jako objawów... smile


                            Co tu dużo gadać...

                            Podejrzane to już jest...
                      • shabbat.shalom Re: Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 06.05.09, 15:27

                        kolonistka napisała:

                        Cytatjesooooooooo nie wiedzialam, ze onanizowanie sie panom (w sensie
                        mezczyznom) tak "wypiera" mozgi..


                        To nie prawda!

                        Radziecy żołnierze się nie onanizowali! Brali sobie Polki...

                        Cytat(...)
                        Wszystko, niestety, jest prawdą. Miała 20 lat, kiedy porwali ją radzieccy żołnierze. Musiała się oddawać każdemu, kto miał ochotę na seks, albo umrzeć.

                        Wywieźli ją do Rosji, wróciła dziesięć lat temu.
                        (...)

                        wyborcza.pl/1,75480,6558185,porwana.html
                        • gadupa Re: Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 06.05.09, 15:41
                          Chetniej brali dedeerowki.
                          • shabbat.shalom Re: Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 06.05.09, 15:48
                            gadupa napisała:

                            > Chetniej brali dedeerowki.
                            ----------------------------
                            • fan.club Re: Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 06.05.09, 15:55
                              Dedeerowki w 1945?
                              • shabbat.shalom Re: Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 06.05.09, 16:01
                                fan.club napisał:

                                > Dedeerowki w 1945?
                                --------------------------
                        • jessi_a Re: Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 06.05.09, 15:45
                          no to jeszcze bedziesz mial na karku radziecki, tfu..rosyjski
                          wywiad wink
                          • shabbat.shalom Re: Zbliża się Dzień Zwycięstwa... 06.05.09, 15:51
                            jessi_a napisała:
                            Cytat
                            > no to jeszcze bedziesz mial na karku radziecki, tfu..rosyjski
                            > wywiad wink

                            --------------------------
    • gadupa Re: Die Rolle des Staubsaugers 06.05.09, 15:41
      Chetniej brali dedeerowki.
      • shabbat.shalom Dzień zwycięstwa, maj zielony, białe kwitną bzy. 06.05.09, 16:16


        Powinniśmy oszczędzać!

        Nie na każdą akademię nowe materiały zakupywać.

        Tu są materiały z zeszłorocznej Akademii 9-Majowej:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51283&w=79229475&a=79303648
        Cytat
        Dzień zwycięstwa, maj zielony, białe kwitną bzy.
        Dziadek usiadł zamyślony, wspomniał wojny dni,
        jak z Radziecką Armią sławną w bój na wroga szedł.
        Działo się to tak niedawno, a zda się, że wiek.

        Jak miał Miszę towarzysza, co w okopach padł,
        z takim Miszą można było zawojować świat!
        Dzień zwycięstwa maj zielony białe pachną bzy,
        Dziadek usiadł zamyślony, wspomnij z nim i Ty!
    • shabbat.shalom honorowego gościa i pierwszego prelegenta... 06.05.09, 16:57



      Komitetowi Organizacyjnemu na Akademię 9-Majową udało się uzyskać tego Pana jako honorowego gościa i pierwszego prelegenta.

      Proszę o standing ovation!


      Po raz pierwszy jako honorowy gość na polskim forum...

      in Deutschland...
      • reif.fuer.die.psychiatrie Re: honorowego gościa i pierwszego prelegenta... 06.05.09, 19:47
        i39.tinypic.com/29y1liu.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka