21.11.08, 21:37
Twoj Tomus chodzie do zlobka.
Napisz mi prosze jak maly sie w nim czuje,na ktora go prowadzasz i o ktorej
odbierasz.Czy dziecko trzeba jakos "przystosowac" do zlobka? I oczywiscie ile
placiszsmile
Pytam,bo mamy dzieci w tym samym wieku i chce mala oddac do zlobka po nowym roku.
Obserwuj wątek
    • betibor Re: betibor 22.11.08, 12:43
      Olcia na początek powiem Ci,że żłobek to sztrzał w 10! Ja odpoczywam
      w pracy, Tomuś się rozwija w szalonym tępie.na początek woził go mąż
      ( ja chyba nie dałabym rady-choć teraz myślę,że to nic strasznego)
      na 10,a ja odbierałam go o 14.30( w tym czasie mały bawił się , jadł
      obiad i spał).Tak było przez 2 tyg. Na początku płakał,wszystkie
      dzieci płakały, mało spał.Teraz wozimy go co drugi tydzień na 7 do
      14,30, a co drugi na 10 do 14.30 ( mąz ma zmiany w pracy i to
      dlatego).Jak go oddaję i nie ma problemu.Mały biegnie na salę i
      wychodzi zawsze w dobrym humorze.W złobku jest wiele atrakcji-co m-c
      teatrzyk, mikołajki, bal karnawałowy też będzie.Tomek je
      wszystko ,więc z jedzeniem u nie go nie ma problemu.Dzieci są
      karmione przez panie,więc nie musisz na siłę uczyć Olę jeść łyżeczką-
      choć mój już sam chce tylko jeśc widelcem-myślę,że to efekt żłobka w
      jakimś stopniu też jest.Najlepiej żeby umiała pić z kubeczka, bo w
      żłobku nie ma niekapków, ale jak nie umie to panie dają łyżeczką.
      Minusy: choroby,Tomek większość czasu chodził zakatarzony, raz miał
      rotawirusa i raz zapalenie oskrzeli.Złe nawyki typu rzuca się na
      podłogę, płacze i tupie ( a ja nie wiem o co mu chodzismile-pewnie
      podpatrzył u innych dzieci.Dodatkowym plusem jest to,że Tomek po
      żłobku jest tak zmęczony i idzie spać o 19-19.30 i śpi całą noc.No i
      nie muszę myśleć o obiadachsmile.A i możesz uczyć korzystać z
      nocnika,choć w złobku tego też uczą( u nas od tego tyg. zaczeli).jak
      coś to pytaj.pozdr.
      a i płacę 160 opłata stała za m-c + 6 zł /dzień za wyżywienie.Jak
      Tomka nie ma co najmniej 3 dni to za jedzenie zwracają.
      • jasiek-2007 Re: betibor 22.11.08, 21:15
        betibor podczytalam cię ja też zamierzam oddac młodego do żłobka od września
        akurat skończy dwa latka i twoja wypowiedz mnie troszkę podbudowala że tak
        dobrze jest tam dla tweogo Tamcia

        pozdrawiam
        • betibor jeszcze jedna rada... 23.11.08, 20:34
          nawet jeżeli już nie karmicie piersia ,a macie spoko pediatrę lub
          gniekologa to załatwcie sobie zaświadczenie o karmieniu-zawsze to
          godz. krócej w żłobku dla malucha a dla Was w pracysmile
          pozdrawiam
    • o-lcia Re: betibor 23.11.08, 21:17
      Czyli Tomus chodzi do zlobka panstwowego??
      Jak sprawdzalam ceny na moim osiedlu to chca od 800 do 1200zl. stawka
      wyzywieniowa od 10 do 12zl..Oczywiscie w tych tanszych nie ma szans.
      Przerazily mnie te cenysad((
      • jasiek-2007 Re: betibor 24.11.08, 14:17
        betibor u mnie w pracy to wiedzą że ja już dawno nie karmię
        • betibor Re: betibor 24.11.08, 17:14
          Tak do państwowego i nie jest źle.Są 4 panie na 20 dzieci , ale
          dzieci jest zazwyczaj 10-15,wiec spoko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka