02.06.05, 11:39
Hmm... Od jakiegos juz czasu da sie zauwazyc trend w obrazie faceta
promowanym przez wszelkiego rodzaju media- nie trzeba dlugo sie temu
przygladac, aby dostrzec ze prym wiedzie ostatnimi czasy moda na
tzw. "metroseksualizm". Zewszad wyzieraja goscie z wydepilowanymi klatkami
piersiowymi, farbowanymi wlosami itp. I wszystko moim zdaniem byloby w
porzadku gdyby chodzilo tylko o higiene i kwestie zadbania o wlasne cialo- bo
chyba niewielu kobietom podoba sie brudny spocony facet, ale razem z tym
wizerunkiem zadbanego mezczyzny promowana jest wersja zniewiescialego,
wątłego chlopczyka z buzka jak niemowlak- bez zarostu i charakteru. Co
myslicie (pytanie glownie do kobiet) o tego typu facetach? Czy podobaja sie
wam oni, czy wolicie raczej "slusznie" zbudowanych, bardziej meskich, w
ktorych ramionach schowalybyscie sie cale i czuly sie bezpieczniej powiedzmy
idac po ulicy czy na impreze.
Obserwuj wątek
    • Gość: metro! Re: Metro...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:47
      moim skromnym zdaniem ci wszyscy metro costam sa po prostu nowym wytworem
      mody.sa 'trendy" i dlatego tak wiele facetow sie za nich "przebiera". coz za
      sztuka wydepilowac sie czy przefarbowac wlosy? problem w tym ,ze faceci chocby
      nie wiem jak sie starali , dalej beda miec w sobie pierwiastek macho. to
      przeciez wynika z tego ze sa facetami! metro moze byc,ale w znaczeniu zadbany i
      pachnacy. jesli chodzi o psychike z kolei,mentalnosc facetow ulegla zmianie i
      to na lepsze. juz nie widza nic zdroznago w prasowaniu czy gotowaniu.i chwala
      im za to.
      pozdrawiam
    • Gość: Artur Przezywacz Re: Metro...? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.06.05, 12:07
      A co ma bycie "slusznie zbudowanym" do tego, czy ktos farbuje wlosy i sie goli?
      • x-man-x Re: Metro...? 02.06.05, 12:41
        Widzisz Arturze jaki Ty malo inteligentny jestes. Gdybys przeczytal uwaznie to
        wowczas wiedzialbys o co mi chodzi, a tak wyrwales dwa zdania z kontekstu i
        polaczyles je. Rownie dobrze moglbys byc swiadkiem Jechowy, bo to wlasnie oni
        lacza dwa zdania z dwoch roznych fragmentow biblii i pozniej wychodza kwiatki
        typu:" A Judasz wzial i powiesil sie (...) Idz i czyń podobnie..."
        • Gość: hahaha Re: Metro...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:42
          dobre!
        • Gość: Artur Przezywacz Re: Metro...? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 03.06.05, 11:08
          Slusznie zbudowany mezczyzna tez moze byc zniewiescialy
    • Gość: Sylwia Re: Metro...? IP: 83.168.75.* 02.06.05, 12:17
      Wszystko jest w porzadku, do momentu, kiedy facet nie zacznie przesadzać.
      Jakis czas temu bylam swiadkiem ogromnej metamorfozy mojego brata. Z normalnego
      chlopaka zmienil sie w jakies monstrum. Zaczal chodzic na solarium, co chwile
      przychodzil do mnie z jakims kosmetykiem, ktory wyciagnal sobie z mojej szafki
      i pytal sie, do czego on sluzy. Zafarbowal sobie wlosy, kupil mnostwo ubran, w
      ktorych nigdy wczesniej nie chodzil (marynarki et.) Miarka sie przebrala, kiedy
      zobaczylam,ze uzywa mojego pudru i prostuje sobie wlosy prostownica!!! W
      dodatku ciagle pytal sie mnie " Piekny jestem?" Ghghghhhh
      • Gość: Asia Re: Metro...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:22
        Mnie od takich facetów odrzuca...fajne cieuchy owszem-uwielbiam styl
        na "luzaka" ;) pachnący i czysty mi wystarczy...jak facet spędza więcej czasu
        przed lustrem ode mnie, to nie jest fajnie ble.
    • Gość: metro! Re: Metro...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:52
      wszelka przesada jest niewskazana.a moze z tymi metro to chodzi po prostu o to
      zeby promowac faceta czystego i pachnacego,znajacego sie na modzie i
      czytajacego cos wiecej niz rubryke pt "sport" w gazecie...?
      • x-man-x Re: Metro...? 02.06.05, 14:12
        Oczywiscie- ja jestem za tym zeby facet byl zadbany, czysty, zeby nie mial
        brudnych obgryzionych paznokci itp. Ale co mozna pomyslec o facecie, ktory
        spedza nad poprawa swego wizerunku wiecej czasu niz kobieta? Czy taki mezczyzna
        jest w stanie zadbac o swoja pania?- pewnie nie bo nie ma na to czasu. Czy nie
        bedzie czul sie zle jesli jego wybranka bedzie wygladala lepiej od niego? :)))
        apropos rubryki sportowej- to ci goscie chyba niewiele maja ze sportem
        wspolnego (mowie o tych takich jakichs dziewczecych);)
      • o.n.a.1986 Re: Metro...? 02.06.05, 15:51
        Jak dla mnie taki typ faceta jest beznadziejny...
        okropnie to wyglada... lansuja sie na jakis lamusow a nie na prawdziwych mezczyzn..
        dzis widzialam takich kilku ..zeby bylo smieszniej widzialam ich w metrze..
        okropienstwo.. wlosy .. nazelowane albo za duzo odzywki... taki blask od nich
        bil ze nie bylo widac ich koloru..
        ciuszki rodem z jakiejs gazety o "super modnych" ciuchach..
        Twarz.. hmm bylo widac ze ma puder na sobie.. pewnie jakbym podeszla blizej to
        okazaloby sie tez ze ma na na niej tusz do rzes i kredke do oczu...
        FACET to nie LALKA na wystawie... !!!! Ludzie opanujxcie sie troche...!!!
        Jezeli faceci mysla ze taki ich styl sie nam podoba... To sa w bledzie...!!!!
        To jest okropne!!!!
    • Gość: impress2 Re: Metro...? IP: *.daminet.pl 02.06.05, 15:35
      Metroseksualny facet to nie facet! Za duzo ma z kobiety by tak o nim mowic.Od
      metroseksualistow mnie odrzuca ,a na ich widok czasami nie moge zahamowac
      smiechu:) To smutne co teraz sie widuje na ulicach..
      • Gość: sert Re: Metro...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:53
        nienawidzę tych metrosexualistów, przeciez to nie jest facet to jakaś ciotka,
        odrzuca mnie od nich na kilometr, ale czasem jak lepszy humor to sie można
        pośmiać :P
    • Gość: ada Re: Metro...?nie!!! IP: *.chello.pl 03.06.05, 01:09
      zdecydowanie wolę facetów odpowiadających drugiemu z Twoich opisów

      w szczegóły sie nie zgłębiam
      chyba, że ta odp nie zaspokaja w pełni Twojej ciekawości ;)) to mogę napisać
      cos więcej
      • x-man-x Re: Metro...?nie!!! 03.06.05, 10:01
        Pisz pisz- lubie sobie poczytac ;)...
        • Gość: marianczyk Re: Metro...?nie!!! IP: *.krakow.sint.pl 03.06.05, 11:10
          no i wszystko jasne - pieprzony homofob przyszedl sie dowartosciowac
          • Gość: . Re: Metro...?nie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:31
            homofob ksenofob i jeszcze szowinista w dodatku. o wąskich horyzontach..
            • x-man-x Re: Metro...?nie!!! 03.06.05, 13:17
              No to jest fakt- horyzonty mam tak waskie ze nie zauwazam takich "wiekszosci"
              kulturowych jak Ty Marianczyk, a apropos homofobii- to cos w tym musi byc- w
              obecnosci Tobie podobnych wole sie na wszelki wypadek nie schylac nawet po
              pieniadze na ulicy
              • Gość: ada Re: Metro...?nie!!! IP: *.chello.pl 03.06.05, 16:13
                > obecnosci Tobie podobnych wole sie na wszelki wypadek nie schylac nawet po
                > pieniadze na ulicy


                heheheheheh dobre :DDDDDD
              • Gość: Artur Przezywacz Re: Metro...?nie!!! IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 03.06.05, 16:56
                Pograzasz sie takimi wypowiedziami. Do widzenia.
                • x-man-x Re: Metro...?nie!!! 03.06.05, 21:37
                  UUU jakze mi przykro- juz za Toba tesknie Arturze- jestes nadzwyczaj prostym
                  czlowiekiem, a uwierz mi ze nie latwo jest teraz kogos takiego spotkac ;)
          • Gość: joanna Re: Metro...?nie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 12:15
            o gej mariańczyk wrócił.
            • Gość: marianczyk [...] IP: *.krakow.sint.pl 04.06.05, 00:04
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: ada Re: Metro...?nie!!! IP: *.chello.pl 03.06.05, 16:19
            ty marian uważaj na słowa!
    • Gość: ruda Re: Metro...? IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 13:17
      Ja nie lubię metro..wolę MĘŻCZYZNE!! nie chce żeby nie wiem jak był zarośnięty
      no i nie wchodzi w gre brudas,spocony i nie obcinany od 2 miesięcy..ale do tego
      nie trzeba być "metro"! Więc jeśli miałabym do wyboru "zarośniętego" i "metro"
      to ten pierwszy u mnie wygrywa.....
    • Gość: MPDorota Re: Metro...? IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 03.06.05, 13:40
      A to nie tak, ze metrosexualni sie spotykaja na sex w metrze??
    • aanista81 Re: Metro...? 03.06.05, 15:22
      Nie ma to jak prawdziwy mezczyzna nie jakis tam wymoczek. Ladnie moze wyglada,
      nie raz juz sie za takimi obejrzalam, ale na ogol(moze sa jakies wyjatki-nie
      wiem) sa egocentrykami, chca byc zawsza podziwiani. Nie bardzo mozna liczyc na
      prawdziwy zwiazek z kims takim, chodzi mi glownie o podzial obowiazkow gdy sie
      juz razem zyje . Nie wyobrazam sobie kogos takiego przy zajmowaniu sie
      dzieckiem, gdy ja na przyklad ide do pracy. Uwazam ze to popadanie w
      skrajnosc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka