Dodaj do ulubionych

miłosc na odległosc

25.08.05, 11:09
miłosc na odległosc- czy ma szanse przetrwac prawdziwa miłosc? jestem w
zwiazku z chlopakiem juz rok i niestety bede musiala wyjechac do pracy do
warszawy bo tu w radomsku nie ma szansy na nia.Rodzice mowia ze tutaj sie
zmarnuje i nic nie osiagne a tam bede miala prace pojde na studia... tylko co
z marcinem czy on to wytrzyma? czy damy rade przetrwac dluga rozlake niby
bedziemy sie widziec na swieta,w miesiacu moze raz dwa.... niechce go stracic
on tez nie chce nawet slyszec o rozstaniu.Czy mialyscie taki problem?
Obserwuj wątek
    • apsik87 Re: miłosc na odległosc 25.08.05, 11:13
      zalezy na jak dlugo,miesiac dwa to nicv nawet 3 ale rok to jzu nie ma
      szans.chyab z ebedzieci ejezdzic do siebie....
    • Gość: pixi Re: miłosc na odległosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 11:22
      200 tysięcy polskich marynarzy pracuje za granicą.
      I co ? I nic !!!!!!!!
      • libertine21 Re: miłosc na odległosc 25.08.05, 11:26
        :-D
    • agatka_to_ja Re: miłosc na odległosc 25.08.05, 11:32
      to, czy taka milosc ma szanse, zalezy od wielu czynnikow:
      1. czy czesto bedziecie sie spotykac?
      2. czy czesto bedziecie do siebie dzwonic?
      3. czy bedziecie w stanie wytrzymac rozląke?
      4. czy nie bedziecie szukac pocieszenia u innych?
      5. jak dlugo bedzie trwala ta rozlaka?
      6. i najwazniejsze - czy wasze uczucie jest tak mocne i dojrzale, ze rozlaka
      nie wplynie na jego trwalosc?

      to trudny sprawdzian dla zwiazku, ale wiele par go przechodzi. Na pewno trzeba
      sie bardzo starac utrzymywac kontakt z ukochanym, nie dajac sie rowniez skusić
      jakiejs osobie, ktora jest blisko. I ta rozlaka nie powinna trwac za dlugo -
      nie wyobrazam sobie trwać w takim stanie latami.
      Wiec tak naprawde wszystko zalezy od waszego zaangazowania, chęci utrzymania
      zwiazku i siły uczucia.
      Powodzenia :)
    • olla_1985 Re: miłosc na odległosc 25.08.05, 11:36
      Wydaje mi sie (z doswiadczenia kolezanek), ze po jakims czasie sama sie
      zdecydujesz na rozstanie,bo poznasz kogos nowego.Wiem, ze teraz mowisz, ze to
      nie wchodzi w gre!!Byc moze sie mylę, ale z tego co widze po kolezankach ktore
      wyjezdzaja na studia czy do pracy-inaczej sie to nie zakonczylo.
    • apsik87 Re: miłosc na odległosc 25.08.05, 11:36
      no musz eagatc eprzyznac racje to zalezy od takich wielu rzeczy
      • libertine21 Re: miłosc na odległosc 25.08.05, 11:42
        dzieki wam wszystkim za rade jakos sobie poradzimy z ta rozłaka.
    • cosmo84 Re: miłosc na odległosc 25.08.05, 18:37
      jeśli naprawde sie kochacie i zależy wam na sobie to ta miłość przetrwa napewno
      • Gość: psychiatra Re: miłosc na odległosc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.08.05, 19:46
        nie dacie rady, jak ktos tu napisal,ulegniesz pokusie, zycie jest za krotkie zeby czekac, a pojawi sie jakis przystojny amant, z kasa, wdziekiem, ladna furka inteligent i pojdziesz w tango...napisz tu cos za pol roku, zobaczysz sama.
        Mowie ci wprost, odpusc sobie "marcinka" i zyj zyciem na full'a.
    • magdzie Re: miłosc na odległosc 25.08.05, 19:49
      ZAPRASZAM NA FORUM: FORUM:♀ Związki na odległość ♂
    • Gość: ania Re: miłosc na odległosc IP: *.sie.vectranet.pl / 81.15.177.* 25.08.05, 21:01
      Milosc na odleglosc uda sie jezeli naprawde bedziecie tego chciec i ufac sobie
      nawzajem a wtedy wszystko bedzie oki:)!!!
    • Gość: Asiulek Re: miłosc na odległosc IP: 83.238.139.* 26.08.05, 12:02
      Ja jestem w zwiąku na odległosc od pół roku.Widzimy sie z Łukaszem raz na
      miesiąc, ale jest cudownie.Fakt!Czasami tesknota nas dobija,chcemy sie miec 24h
      na dobe dla siebie,ale przynajmniej to dodaje troche żaru w nasze spotkania,
      wiemy,ze sie soba nie znudzimy(ciagłe siedzenie ze soba to nuda)Zdrada nie
      wchodzi w gre,bo oboje ja potepiamy. Mysle ze dasz sobie rade,3m sie papaa
      • Gość: mila Re: miłosc na odległosc IP: *.ub.uni / *.belwue.de 26.08.05, 12:40
        Moim zdaniem to moze przetrwac, ale tylko przez jakis czas. Jesli zalozycie,
        zaplanujecie, ze powiedzmy za rok zrobicie cos w tym kierunku, zeby byc w jednym
        miescie, to mysle, ze nie bedzie problemu. Ale jesli nie bedziecie do niego
        dazyli, to sie rozleci.
    • Gość: cytrynka Re: miłosc na odległosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 13:53
      od ponad roku jestem w takim związku..katowice- trójmiasto.. nie wyobrażam sobie
      życia bez mojego słoneczka.. nieważne jak daleko jesteście od siebie..ważne jest
      to że wasze serduszka są blisko..pozdrawiam serdecznie i życze wytrwałosci:)
    • aapje Re: miłosc na odległosc 26.08.05, 22:15
      w kraju to jeszcze sa szanse i do tego bedzie to dobry sprawdzian dla waszego
      zwiazku.odpowiedzi na tego typu pytania sa trudne, to zalezy tylko od was.nie
      ma regul....ale zycze powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka